Użytkownik "Kżyho" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nvhpjn$1ai$2...@news.icm.edu.pl...
Ja bym poszedł tą drogą, tylko rozciął odpowiednio szeroko i skleił ją z
powrotem po włożeniu na trzpień (przykleił do trzpienia dołem podkładki)
żeby była kompletna, klejem do metalu. Oczywiście drzwi musiałyby się dać
podnieść o więcej niż podkładkę, by klej mogli schnąc bez obciążenia i nie
skleił zawiasu na drzwiach.
Druga opcja to bez klejenia - taka sama podkładka owinięta drutem celem
złożenia do kupy, drut nie grubszy niż podkładka, żeby go drzwi nie
miażdżyły.