Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sol na scianach - jak walczyc

0 views
Skip to first unread message

Piotr Zarzecki

unread,
Dec 12, 2001, 2:57:55 AM12/12/01
to
Adaptuje budynek gospodarczy poniemiecki na mieszkalny.
Budynek z cegly, mur 42 cm.
W tym roku podkopalem fundamenty, schnely 5 m-cy,
dalem folie kubelkowa, dreny, zwir wokol, zasypalem.
Wewnatrz na 80 cm w pionie gruba folia budowlana.
Fundamenty glebokosc 80 cm, cegla.
Brak izolacji poziomej.

Nic sie w nim nie dzialo jakies 20 lat.

Na scianach w kilku miejscach sa brudnoszare klaczki jakby waty.
Podejrzewam sol, moze sie myle.
Pomieszczenia jeszcze nieogrzewane, beda plyty GK na profilach
przy scianach, na suficie. Sezon grzewczy zaczynam dopiero
w przyszlym roku na jesien - nie ma nawet grzejnikow na scianach.
Instalacja CO juz jest.

Jak sie pozbyc/zniwelowac ilosci tych klaczkow?
Co to tak naprawde jest?
Beda za plyta kartonowo - gipsowa ale beda.
Czy jest to szkodliwe?

Piotr Zarzecki
p.zar...@wp.pl


Adam Horak

unread,
Dec 12, 2001, 5:29:49 PM12/12/01
to
Witam serdecznie.

Z tego co kolega opisuje to ta "sol" nie jest sola a grzybem! Budynek w
przeciagu 5 miesiecy nie wyschnie. Preces ten moze przebiegac nawet kilka
lat w zaleznosci od takich czynnikow jak stopien zawilgocenia, grubosc murow
no i oczywiscie warunki atmosferyczne podczas osuszania. Nalezy usunac
przyczyne tego zawilgocenia wiec jesli to bylo spoworowane tym iz brak jest
izolacji poziomej to nalezaloby ja wlasnie wykonac. Polecam tez dokladne
zerwanie tynkow o ile takie sa do golej cegly oraz wydlubanie mozliwie
gleboko spoin pomiedzy ceglami. a nastepnie uzupelnienie ich i wykonanie
tynku renowacyjnego. Grzyby sa bardzo szkodliwe dla zdrowia ludzkiego, i
nie polecam nikomu mieszkania w ich towarzystwie.
Jesli chodzi o sol to nie wystepuje ona pod postacia klaczkow tylko w
postaci plam, zaciekow, zwanych wykwitami.

Pozdrawiam


"Piotr Zarzecki" <p.zar...@wp.pl> wrote in message
news:9v72fo$1rc$1...@news.tpi.pl...

Rafał B

unread,
Dec 13, 2001, 3:45:20 AM12/13/01
to
> > Nic sie w nim nie dzialo jakies 20 lat.
> >
> > Na scianach w kilku miejscach sa brudnoszare klaczki jakby waty.
> > Podejrzewam sol, moze sie myle.
>
> Silnie rakotworcza "sol" zwana grzybem

>
> > Pomieszczenia jeszcze nieogrzewane, beda plyty GK na profilach
> > przy scianach, na suficie. Sezon grzewczy zaczynam dopiero
> > w przyszlym roku na jesien - nie ma nawet grzejnikow na scianach.
> > Instalacja CO juz jest.
> >
> > Jak sie pozbyc/zniwelowac ilosci tych klaczkow?
>
> Jak najszybciej zacznij grzac i wietrzyc.

... i wstrzymaj się z tymi plytami do czasu az sie go pozbedziesz.


>
> > Co to tak naprawde jest?
> > Beda za plyta kartonowo - gipsowa ale beda.
>

> Grzyb "sam znika" jezeli wyschnie. Zamienia sie w kurz.
> W kurzu wystepuje na co dzien i nie jest pod ta
> postacia szkodliwy.

Kolega ma na mysli zarodniki, a ich nieszkodliwosc jest zalezna od
stezenia (i ew. uczulenia). Przetrwalniki beda jeszcze dlugo wiec lepiej
usun jaknajwiecej.

> Mozna go rowniez traktowac preparatami,
> ale jezeli nie zostanie usunieta przyczyna jego powstania, to
> po pewnym czasie pojawia sie znowu.

Preparaty nadaja sie raczej jako profilaktyka, w budynka zabytkowych
stosuje sie inwazyjne metody osuszania (nawierty, prady wysokiej
czestotliwosci) - niestety to jest dosc kosztowne.
Wszystko zalezy od gatunku jesli rozklad jest gleboki znaczy ze grzyb
radzi sobie z brakiem tlenu i powierzchniowe smarowanie bedzie nieskuteczne.

W zaleznosci od gatunku formy przetrwalnikowe moga wytrzymac niskie
temp. i brak wody nawet przez kilka lat.

> W tym wypadku jako przyczyne mozna przyjac dlugotrwaly
> brak ogrzewania, zawilgocenie.
>
> Grzyb kwitnacy sam sobie
> produkuje niewielka ilosc wody.

Jesli jest to grzyb domowy wlasciwy to produkuje sobie wystarczajaca
ilosc wody podczas rozkladu np. celulozy. Potrafi tez ja transportowac
poprzez tzw. sznury grzybniowe (czarne nitki/sznurki) na odleglosc kilku
metrow. Przenika przez wszelki material budowlany (nawet 50 cm zbrojonego
lbetonu). Walka z tym grzybem jest b. trudna. (wiec obys mial innego
goscia).

> Wiec zeby sie
> go pozbyc przede wszystkim musi byc dobra
> wentylacja i ogrzewanie. Z polozeniem plyt
> poczekaj bezwzglednie do momentu az sie
> grzyba pozbedziesz, bo takie wilgotne nie
> wentylowane pustki to jego ulubione srodowisko.
>
> No i jeszcze jedna sprawa. Jezeli sciany ladnie wyschna
> a grzyb wyraznie bedzie sie trzymac przy samej podlodze,
> to bedzie znaczylo ze jednak daje sie we znaki
> brak izolacji poziomej fundamentu. Niestety po mimo
> tylu zabiegow na zewnatrz moze sie i tak okazac.
>
> > Czy jest to szkodliwe?
>
> :-((((((((((((((

Jak cholera, jesli myslisz tam mieszkac, wychowywac dzieci to sie
postaraj!!!

Jeszcze jedna uwaga, z czego wykonane sa stropy, jaki jest ich stan i wiezby
dachowej - zwroc uwage - bo to jest ich ulubione siedlisko.

rafber


Piotr Zarzecki

unread,
Dec 14, 2001, 3:39:55 AM12/14/01
to
> > > Na scianach w kilku miejscach sa brudnoszare klaczki jakby waty.
> > > Podejrzewam sol, moze sie myle.

Panowie moze i sie myle ale grzyby i inne formy roslinne nie maja
struktury krystalicznej. Tak mi sie wydaje.
To sa cienkie/kruche niteczki.
W dotyku toto jest suche, kruszace, zamienia sie w pyl.
Nie ma na koncach czarnych kulek przetrwalnikowych.
Ma kolor bialobrudny.

Wiem, ze najlepiej dac to do badania lub wezwac ekipe
specjalistow ale wiadomo, ile to kosztuje.
Myslalem, ze ktos z Was spotkal sie u siebie z tym czyms
a moze i rozwiazal ten problem.

Moze ktos z Was zna strony z renowacja starych budynkow.

Przepraszam za niedokladna informacje.

Piotr Zarzecki
p.zar...@wp.pl


Rafał B

unread,
Dec 14, 2001, 3:49:48 AM12/14/01
to
> > > > Na scianach w kilku miejscach sa brudnoszare klaczki jakby waty.
> > > > Podejrzewam sol, moze sie myle.
>
> Panowie moze i sie myle ale grzyby i inne formy roslinne nie maja
> struktury krystalicznej. Tak mi sie wydaje.
> To sa cienkie/kruche niteczki.
> W dotyku toto jest suche, kruszace, zamienia sie w pyl.
> Nie ma na koncach czarnych kulek przetrwalnikowych.
> Ma kolor bialobrudny.
>
> Wiem, ze najlepiej dac to do badania lub wezwac ekipe
> specjalistow ale wiadomo, ile to kosztuje.
> Myslalem, ze ktos z Was spotkal sie u siebie z tym czyms
> a moze i rozwiazal ten problem.

Mozesz polizac jesli chcesz sie upewnic ze to sol, jesli to grzyb to poluz
na pozywce w szczelnym sterylnym pudeleczku i po kilku dniach bedziesz mial
odpowiedz.
Jesli chcesz namiary na specjaliste mykologiczno-budowlanego to daj znac
na priv takie rzeczy to ponoc diagnozuja przez telefon :-). Albo mu wyslesz
kawalek cegly.

rafber


0 new messages