moje okna mają takie rowki na zewnątrz i tam sie wydostaje skroplona woda
Użytkownik "gasper" <n...@ma.pl> napisał w wiadomości
news:fh47if$qbs$1...@inews.gazeta.pl...
To przetrzyj suchą ścierką i po sprawie. W każdym oknie, gdzie istnieje
spora różnica tempreratur w niewielkiej odległości zawsze będą tego
skutki. Na zewnątrz jest zimno, wewnątrz ciepło, para wodna zawarta w
cieplejszym powietrzu w zetknięciu z zimniejszą powierzchnią okna się
wykrapla i masz skropliny - tak było jak świat światem i nic tego nie
zmieni. Jak chcesz nie mieć skroplin, to zastosuj okna skrzynkowe - nie
wiem czy jeszcze takie się stosuje, albo po prostu je zamuruj.
pozdrawiam
robercikus
ja nie mam skrzynkowych a nie mam skroplin :-) okna od wewnątrz są zawsze suche
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ja mam trzykomorowe i to zjawisko występuje
Poszukam przyczyny bo to chyba nie sprawa samych okien
W dużym pokoju nie ma , w małych tak
SJS
Bzdura.
Handlowałem oknami przez 3 lata.
Było to już jakis czas temu. Wtedy profile były tylko 3-komorowe.
I okno z takiego samego profilu zamontowane w jednym mieszkaniu sprawowało
się ok. W innym skraplała się woda.
Dlaczego?
Ja stawiałbym na wentylację. Ale mogę się mylić.
Na pewno to nie wada okna i odradzam opisywanie w gazecie.
Q.
> Ja mam trzykomorowe i to zjawisko występuje
> Poszukam przyczyny bo to chyba nie sprawa samych okien
> W dużym pokoju nie ma , w małych tak
U mnie to zjawisko wystepowalo dopoki ... nie zrobilem parapetow
zewnetrznych. Podwiewalo czasem dolem, pomiedzy framuga okna a parapetem
wewnetrznym. Zewnetrzne tymczasowo byly zrobione "na rowno" zaprawa
cementowa. W czasie wykonywania zewnetrznych (plytki) okazalo sie ze
ekipa, ktora robile te tymczasowe spaprala robote - bylo bardzo malo
pianki pod framuga (dlatego wialo, o czym pisalem wyzej), byly "pustki"
pod oknem i generalnie na zewnatrz wygladalo OK, a jak zostalo rozkute
zeby wlozyc te plytki pod framuge to wyszla cala partanina. Teraz jest
juz OK.
--
3M-cie sie czego chcecie !
Marek Kutyla vel zarki -- popraw ADRES w odpowiedzi --
Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.sieci: http://sierp.net/faq
Przyczyna skraplania wody jest zawsze ta sama - punkt rosy. Czyli w
praktyce,
na 99% za duża wilgotność. Jesli chcesz mieć 100% pewności, zmierz
sobie tam temperaturę. Jesli przy -20 na zewnątrz będzie powidzmy
-10, to gdzieś jest dziur, albo wada, Jesli będzie +10 inadal
wykrapla się woda, to masz problem z wentylacją.
Oczywiście może się zdarzyć, że usunięcie jakiegoś
błedu budowlanego typu mostek cieplny w parapecie pomoże,
ale w ten sposób zlikwidujesz jedynie objaw, a nie przyczynę.
Trzeba poprawić wentylację. Może jest za słaba, a może
wentyluje nie te pomieszczenia co trzeba?
Jesli woda się wykrapna na szybie, to raczej ilośc komór w ramie
wpływu na to nie ma. W każdym oknie styk ramy z szybą będzie
najzimniejszy i tam woda pojawi się najpierw.
PF
Owszem, jezdzi sie do sklepow/skladow i kupuje - a "wladza" nie ma tu nic do
rzeczy. I raczej nie jest drozej niz w kraju najmedrszych wladcow.
<ciach>
He he,
jaki ze mnie fachowiec. Przecież napisałem, że nie wiem jak rozwi±zać
problem.
Do swojego domu wybierałem okna po prostu tanie. Poważnie.
Trochę okien widziałem, nowych i starych. Trochę sam montowałem. I wiecie
co?
Prawie żadnej różnicy nie było. Za to była tak kolosalna różnica w cenie, że
za cenę jednych mogłem inne co kilka lat wymieniać.
Natomiast trzymam się tezy, że skraplanie wody to kwestia warunków w
mieszkaniu.
Nie okien.
Q.
Dzis sie tym zainteresowalem, wczesniej tego albo nie zauwazalem albo mi to za
bardzo nie przeszkadzalo. No i wyobraz sobie, ze w malej kuchni mam dwa okna,
jedno dosc duze 4 x 4 stopy, dwu czesciowe, zasuwane na boki i drugie male, 2
x 2 stopy tez zasuwane tyle, ze w kierunku pionowym. To duze kosztowalo 100
dolarow a to male az 150, ma ramy drewniane i jest jakiejs dobrej firmy. Okna
te maja po 10 lat. Zona caly dzien w tej kuchni cos tam warzyla i teraz
jeszcze jakiegos gnieciucha piec bedzie. Zatem wilgotnosc wzgledna jest
zapewne zblizona do 100 procent. Temperatura wewnatrz jest okolo 23 stopnie a
na zewnatrz 5 stopni C powyzej zera. Warunki do kondensacji wymarzone. I co?
ano to duze okno od samej gory do samego dolu jest cale pokryte rosa, mozna na
nim palcem pisac (co uczynilem) a to male jest zaroszone dokladnie tak jak
kolega Pytajacy to przedstawil. Pasek okolo 4 cm na dolnej krawedzi jest
zaroszony i to tak im blizej ramy tym wiecej a gora suchutka. Boki sa
zaroszone do polowy wysokosci okna, takie cienkie trojkaty po bokach, u dolu
te 4 cm i im wyzej tym cieniej aby na wysokosci polowy wysokosci, no powiedzmy
30 cm zaroszenia w ogole nie bylo...
Nic z tego juz nie kumam.
Aha, ogrzewnie elektryczne z kaloryferem pod tym duzym oknem (nastawione na
20 stopni) nie dziala; kuchnia, gotowanie i piec do pieczenia zapewniaja te 23
stopnie (przed chwila odczytalem)...
> Mam problem zalozone sa 5-cio komorowe okna i na dole szyby w kazym pokoju
> mam skroplona wode.Jaka jest tego przyczyna ? Wada okien ? Wentylacje mam
> bardo dobra, nawet w drzwiach z nawiewnikiem ta woda sie skrapla.
A skąd wiesz że masz bardzo dobrą wentylację - bo masz nawiewniki ? To
nie jest argument. Może mieszkasz na najwyższej kondygnacji i przewód
wentylacyjny jest za krótki by zapewnić odpowiedni ciąg ? Przy szczelnej
stolarce zawsze wychodzą braki w wentylacji.
Zrób eksperyment - na dwa dni rozszczelnij okna we wszystkich pokojach
(czyli po prostu ich niedomykaj, zostaw 1-2mm szczeliny) i zobacz czy
dalej Ci się woda skrapla. Jak przestanie, to już masz odpowiedź.
--
Pozdrawiam,
Sebcio
SPrawa jest prosta, oba okna mają różny stopień przenikania ciepła.
Zależy on od: grubości zastosowanych szyb, ich ilości, rodzaju gazu
pomiędzy szybami, jego ciśnienia oraz od warstw napylanych na szyby.
Im mniejsza przenikalność cieplna tym szyba wewnętrzna ma wyższą
temperaturę i jest mniejsze prawdopodobieństwo skraplania się wody.
Jeszcze w odniesieniu do wcześniejszego postu bardzo często jest tak że
w zasadzie nie ma żadnej widocznej różnicy między tanimi a drogimi oknami.
Ta różnica jest widoczna w innym miejscu - na rachunku za ogrzewanie !!!
Często ludzie mający dobrze zaizolowane domy płacą koszmarne rachunki
tylko dlatego że mają okna przez które wywiewa i wypromieniowuje ciepło
jak przez kartkę papieru.
Pozdrawia,
Kuba
nie przesadzaj, to nie jest aż tak znacząca różnica, teraz standartem są
szyby 1.1, a nawet 1.0, zarówno w drogich jak i tanich oknach (oczywiście
nie mówię tu o jakichs wypasionych ośmiokomorowcach do passivhaus w cenie 10
razy większej), więcej ciepła tracisz poprzez złe ich osadzenie w otworze,
nawet najdroższe da się tak spieprzyć.
Ja kupuję trochę droższe Jezierski, z powodów estetycznych, dobrałem idealny
kolor, pasujące klamki i z wywiadu wiem, że w moim mieście mają dobrych
montażystów. A przepłacam około 3000 w porównaniu do najtańszych
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl