Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wyrownywanie terenu dzialki

1 view
Skip to first unread message

Johny

unread,
May 4, 2000, 3:00:00 AM5/4/00
to
Mam okazje kupic dzialke budowlana tuz kolo lasu, jest ona polozona na
dosc stromym terenie, na terenie dzialki jest grzbiet wzniesienia.
Wyrownanie dzialki wiazaloby sie ze zrobieniem umocnionego nasypu nad
droga oraz nad dzialka. Czy bede mogl sam wyrownac ta dzialke, czy tez
trzeba sie starac o pozwolenie.

Czy ktos z Was ma doswiadczenie z budowaniem na stromym terenie - jak
zabrac sie za robienie murów umacniajacych "progi" ziemne itp.
Czy bedzie ryzyko obsuwania sie ziemi (i domu).

Dzialka jest budowlana, tuz kolo lasu -czy nie bedzie problemow z
pozwoleniem na budowe?

Pozdrawiam - Piotr


r...@pf.pl

unread,
May 4, 2000, 3:00:00 AM5/4/00
to
In article <39111c1f...@news.ict.pwr.wroc.pl>, pj...@yahoo.com
says...
Co to znaczy stromy teren. Opisz jaka jest roznica w wysokosciach na
poczatku i konicu dzialki oraz podaj jej dlugosc i czy spadek jest
jednostajny czy np w miejscu likalizacji domu jest on mniejszy. Jesli
spadek nie przekracza 5 - 6 % to nie masz sie czym przejmowac. Odpowiedni
zagospodarujesz dzialke i bedzie OK. Jesli chcialbys niwelowac teren to
musisz sie liczyc z duzymi kosztami realizacji (roboty ziemne naleza do
najdrozszych) i chyba musi byc na to pozwolenie na budowe. Sadze tak
poniewaz bedzie na to potrzebny projekt udowadniajacy poprawnosc
konstrukcji skarp, ich umocnien itd. Jesli masz jakas mapke tego terenu
to napisz do mnie na priva (r...@pf.pl) i dogadamy sie na temat
ewentualnego przekazania mi jej skanu, a ja oszacuje Ci te roboty.
Wyjasnie, ze jestem projektanetm drogowym i mam troche ( ;-) ) pojecia o
tym.

T.Berg

unread,
May 8, 2000, 3:00:00 AM5/8/00
to
Ośmielę się polemizować nieco z fachowcem od dróg :-)

> zagospodarujesz dzialke i bedzie OK. Jesli chcialbys niwelowac teren to
> musisz sie liczyc z duzymi kosztami realizacji (roboty ziemne naleza do
> najdrozszych) i chyba musi byc na to pozwolenie na budowe. Sadze tak

Mam (miałem) działkę, gdzie na 58m przekątnej różnica wysokości była 8,5m.
Wybrałem ziemię pod chałupę wrzucając toto w najgłębsze
miejsce.Faktycznie, za to z reguły trzeba płacić.Pozostałą czeluść
wypełniłem gruzem i ziemią, a to już zupełnie gratis, nawet z "ostrówkiem"
włącznie.Weszło ponad 50 krazów (sic!). Projektant kazał mi tylko "nie
naruszyć stosunków wodnych" - w praktyce wody opadowe mają płynąć nadal
tam, gdzie płynęły przed rewolucją ziemną.W innym wypadku jest trochę
problemów, tzn nie wolno puszczać wody sąsiadowi ( w dużym uproszczeniu)
tomek

--
Własna strona WWW, w 5 minut, bez znajomości HTML - http://wizytowka.pl

Johny

unread,
May 9, 2000, 3:00:00 AM5/9/00
to
Roznica wysokosci podobna jak u mnie.
Nie rozumiem dobrze o co chodzi z tymi stosunkami wodnymi - woda
spływa w dół na drogę, po zmianach terenu też będzie tak spływać (może
tylko zmieniš się miejsca jej wypływu) . Wiec chyba OK.
Może pod zasypywany teren powiunienem przy okazji włożyć dreny?

Problemem może byc wkopany w srodku dzialki "wodociag" gorski
obslugujacy dwoch sasiadow. Podobno jako nowy wlasciciel, zastawszy
taka sytuacje, nie moge zadac od nich zmiany biegu rurki. Wiec chyba
sam bede musial przelozyc ta rurke tak, zeby biegla z boku dzialki.


Czy robiles jakies umocnienia? Czy nie miales problemow z obsuwaniem?

Pozdrawiam - Piotr

On Mon, 8 May 2000 08:23:43 +0200, "T.Berg" <ber...@polbox.com>
wrote:

Grzegorz Zych

unread,
May 9, 2000, 3:00:00 AM5/9/00
to

Johny wrote:
>
> Problemem może byc wkopany w srodku dzialki "wodociag" gorski
> obslugujacy dwoch sasiadow. Podobno jako nowy wlasciciel, zastawszy
> taka sytuacje, nie moge zadac od nich zmiany biegu rurki. Wiec chyba
> sam bede musial przelozyc ta rurke tak, zeby biegla z boku dzialki.
>

Z tego, co wiem - jeżeli masz to w hipotece (jako tzw. służebnosć) -
nic nie możesz zrobić. Jeżeli nie - to twoja dobra (albo zła) wola
decyduje, co z tym zrobić. Niestety, nie dotyczy to podobno słupów
elektrycznych - ale nie wiem, na jakiej podstawie prawnej (prawem
kaduka?).
Grzegorz

Dlugi

unread,
May 9, 2000, 3:00:00 AM5/9/00
to
| Z tego, co wiem - jeżeli masz to w hipotece (jako tzw. służebnosć) -
| nic nie możesz zrobić. Jeżeli nie - to twoja dobra (albo zła) wola
| decyduje, co z tym zrobić. Niestety, nie dotyczy to podobno słupów
| elektrycznych - ale nie wiem, na jakiej podstawie prawnej (prawem
| kaduka?).

A jesli droga prowadzaca do sasiada prowadzi przez moja dzialke a nie mam jej wpisanej
jako sluzebnosc to moge ja zaorac? (jedyna droga, wprawdzie moglby inna dojezdzac ale
musialby z innym sasiadem zalatwoc przejazd przez kawalek jego pola (laki).

Pozdrawiam
Dlugi

Grzegorz Zych

unread,
May 10, 2000, 3:00:00 AM5/10/00
to

Dlugi wrote:
>
> A jesli droga prowadzaca do sasiada prowadzi przez moja dzialke a nie mam jej wpisanej
> jako sluzebnosc to moge ja zaorac? (jedyna droga, wprawdzie moglby inna dojezdzac ale
> musialby z innym sasiadem zalatwoc przejazd przez kawalek jego pola (laki).
>

Cos mi sie kojarzy, że jeżeli to jedyny dojazd - to musisz udostępnić.
Ale sąsiad musi to jakos wynagroddzić (???). Ale prawnikiem nie jestem -
może na pl.soc.prawo?
Pozdrawiam
Grzegorz

T.Berg

unread,
May 15, 2000, 3:00:00 AM5/15/00
to

> Czy robiles jakies umocnienia? Czy nie miales problemow z obsuwaniem?

Nie.Nie.
Teoretycznie mur oporowy załatwia sprawę - zyskujesz sporo m2 działki. W
tym zakresie miałem ciekawy problem z sąsiadem,(było na grupie) ale mogę
jeszcze raz na priva, żeby nie nudzić. Obsuwania zero, jednak na takim
gruncie postawienie fundamentów wymaga dokł. konsultacji z projektantem.
Mój grunt zalegał coś koło 2 lat i niestety, budynek osiadł. Niestety, bo
osiadał nierówno, spaprałem sprawę ław.
Acha, z wodą widać masz OK.
tomek

--
Przyznajemy się do niskich cen - http://rubikon.pl

0 new messages