Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[OT] Dociski do frezarki, krajzegi

168 views
Skip to first unread message

--=olo=--

unread,
Dec 2, 2011, 9:37:31 AM12/2/11
to
Witam
Trochę nie ta grupa, ale tu wielu majsterkowiczów co to sprzęt różnoraki
posiadają:-)
W linku:
http://allegro.pl/frezarka-dolnowrzecionowa-stolowa-1900w-bass-pl-i1950885062.html
są te żółte dociski - no właśnie jak to nazwać? Szukam i nie mogę znaleźć w
polskich sklepach.
Znalazłem takie coś w USA: http://www.rockler.com/product.cfm?page=25448
Może ktoś się zetknął w Polsce i podrzuci linka?

--=olo=--

4CX250

unread,
Dec 2, 2011, 9:41:58 AM12/2/11
to
Po mojemu są to prowadnice.

Marek

Gejzero SQ3OGX

unread,
Dec 3, 2011, 2:38:03 AM12/3/11
to

Użytkownik "--=olo=--" <xxoloxx@USUN_TOgazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbanr5$dpu$1...@inews.gazeta.pl...
Ten jeden z nafiętymi "wąsami" to jakiś antywyrzut albo coś takiego ;>
Może trzeba by zassać gdzieś instrukcję od frezarki z takimi "przyborami" i
poczytać jak to przetłumaczyli ?

Gejzero

kogutek

unread,
Dec 3, 2011, 4:38:31 AM12/3/11
to
Gejzero SQ3OGX <gej...@poczta.onet.pl> napisał(a):
Oj widać że żaden nie był nigdy u rzemieślnika stolarza. To zwykły docisk.
Każdy stolarz, nie mylić z firmą gdzie płyty tną, miał takich kilka
kilkanaście modeli w zależności od tego co frezował. Robili stolarze to sami z
kawałka drewna. To jednocześnie dociska do listwy oporowej i pozwala na
przesuwanie materiału tylko w jedną stronę.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Gejzero SQ3OGX

unread,
Dec 3, 2011, 5:09:45 AM12/3/11
to

Użytkownik "kogutek" <sok_marchw...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbcqmn$5g2$1...@inews.gazeta.pl...
> Oj widać że żaden nie był nigdy u rzemieślnika stolarza. To zwykły docisk.
> Każdy stolarz, nie mylić z firmą gdzie płyty tną, miał takich kilka
> kilkanaście modeli w zależności od tego co frezował. Robili stolarze to
> sami z
> kawałka drewna. To jednocześnie dociska do listwy oporowej i pozwala na
> przesuwanie materiału tylko w jedną stronę.

Tak się składa że ojciec jest stolarzem i welokrotnie miałem do czynienia z
takimi rzeczami ale nigdy się nie zastanawiałem jak to nazwać, albo jak to
by zostało nazwane fachowo przez osobę piszącą instrukcje do obrabiarki.
Jedna funkcja to prowadzenie detalu a druga funkcja to zatrzymanie detalu
żeby nie został wystrzelony w kierunku operatora. Taki przyrząd napewno
będzie miał jakieś "mądre" określenie w języku polskim ;)
Przewertowałem instrukcję
http://www.basspolska.com/product/attachment/c7ce96276b2a94014af5586dd996d1c4/pl_PL/Instrukcja-obslugi.pdf
od frezarki podobnej do tej z linku z allegro ale nie znalazłem "mądrego"
określenia na te "grzebienie"

Gejzero.


kogutek

unread,
Dec 3, 2011, 5:36:27 AM12/3/11
to
Gejzero SQ3OGX <gej...@poczta.onet.pl> napisał(a):
Jak znam życie to będzie się z niemiecka nazywało bo takie narzędzia
przywędrowały tutaj z za zachodniej granicy. Nazwa jest mało istotna bo to
narzędzie specjalizowane. Do różnych operacji trzeba mieć inne. Zapewne pytacz
chce takie coś kupić. Nie widzę sensu kupowania czegoś co samemu trzeba
zrobić. Robota żadna bo piła do drewna potrzebna i kawałek drewna.

4CX250

unread,
Dec 5, 2011, 2:56:48 AM12/5/11
to
Użytkownik "kogutek" <sok_marchw...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbcu3a$fs2$1...@inews.gazeta.pl...

> Jak znam życie to będzie się z niemiecka nazywało bo takie narzędzia
> przywędrowały tutaj z za zachodniej granicy.

Oczywiście jak znasz życie.


> Robota żadna bo piła do drewna potrzebna i kawałek drewna.

A gdzie te nazwy niemieckie?


Marek

4CX250

unread,
Dec 5, 2011, 2:57:29 AM12/5/11
to
Użytkownik "kogutek" <sok_marchw...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbcqmn$5g2$1...@inews.gazeta.pl...

>To jednocześnie dociska do listwy oporowej i pozwala na
> przesuwanie materiału tylko w jedną stronę.

Czyli prowadnica.

Marek

--=olo=--

unread,
Dec 5, 2011, 3:11:43 AM12/5/11
to
(...)
> Jak znam �ycie to b�dzie si� z niemiecka nazywa�o bo takie narz�dzia
> przyw�drowa�y tutaj z za zachodniej granicy. Nazwa jest ma�o istotna bo to
> narz�dzie specjalizowane. Do r�nych operacji trzeba mie� inne. Zapewne
> pytacz
> chce takie coďż˝ kupiďż˝. Nie widzďż˝ sensu kupowania czegoďż˝ co samemu trzeba
> zrobi�. Robota �adna bo pi�a do drewna potrzebna i kawa�ek drewna.

a ja chc� mie� �adne plastikowe:-)

--=olo=--

Kacper

unread,
Dec 5, 2011, 3:14:24 AM12/5/11
to

Użytkownik "4CX250" <taun...@posta.ornet.pl> napisał w wiadomości
news:4edc796c$0$8457$6578...@news.neostrada.pl...
albo faktycznie z niemiecka:

prowadnitzen

lub

dociskiren

:-)


ale faktycznie jakbym miał to komus nazwać : weź podaj mi .......
też nie wiedziałbym jak i używał jakichś opisowych zwrotów.


Rafał


4CX250

unread,
Dec 5, 2011, 4:05:21 AM12/5/11
to
Użytkownik "--=olo=--" <xxoloxx@USUN_TOgazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbhubk$s77$1...@inews.gazeta.pl...

> a ja chcę mieć ładne plastikowe:-)

No ale jak ty to chcesz zrobić z plastiku skoro ty nie wiesz jak to się z
niemiecka nazywa? :)

Marek

tomt

unread,
Dec 5, 2011, 4:41:41 AM12/5/11
to

Użytkownik "--=olo=--" <xxoloxx@USUN_TOgazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbanr5$dpu$1...@inews.gazeta.pl...
angielski featherboard
spotkałem się z określeniem "grzebień dociskowy'
najprościej wykonać go samemu ze sklejki. Pod angielską nazwą w googlu cała
masa instrukcji jak to zrobić.

TomT

--=olo=--

unread,
Dec 5, 2011, 10:11:31 AM12/5/11
to

(...)
>
> angielski featherboard
> spotkałem się z określeniem "grzebień dociskowy'
> najprościej wykonać go samemu ze sklejki. Pod angielską nazwą w googlu
> cała masa instrukcji jak to zrobić.

jak zrobić to wiem, bo miałem ale chcę plastikowe!!!

--=olo=--

kogutek

unread,
Dec 5, 2011, 4:49:15 PM12/5/11
to
--=olo=-- <xxoloxx@USUN_TOgazeta.pl> napisał(a):
jak zamiast sklejki weźmiesz plastik to zrobisz plastikowe :)

Jacek

unread,
Dec 6, 2011, 3:12:27 AM12/6/11
to
Odpowiadam na pytanie 1:
nie ma co kupować, tylko wziąć kawałek deski i ponacinać piłą w grzebień
i gotowe. Można jeszcze wywiercić otwory i uzupełnić o śruby.
Starszemu stolarzowi nie przyszłoby do głowy kupować czegoś takiego,
skoro w 5 minut ma gotowe. Ale teraz takie czasy, że inny szampon męski
a inny babski i nawet atrament dla leworęcznych produkują "specjalny" ;-)

Odpowiadam na pytanie 2:
nie wiem, jak po polsku, ale z niemieckiego znajomy stolarz nazywał to
cudo "culaga" (od zulegen - Zulage)

Jacek

PS swoją drogą 51$ za takie cudo? Ja chcę to eksportować do USA!
Będę robił ekologiczne - "drzewiane" nie plastikowe.

--=olo=--

unread,
Dec 6, 2011, 4:06:32 AM12/6/11
to
> nie ma co kupować, tylko wziąć kawałek deski i ponacinać piłą w grzebień i
> gotowe. Można jeszcze wywiercić otwory i uzupełnić o śruby.
> Starszemu stolarzowi nie przyszłoby do głowy kupować czegoś takiego, skoro
> w 5 minut ma gotowe. Ale teraz takie czasy, że inny szampon męski a inny
> babski i nawet atrament dla leworęcznych produkują "specjalny" ;-)

to po co kupujesz auto? jeździj śmierdzącą komunikacją miejską albo rowerem
albo sobie sam pospawaj samochodzik:-P


> Odpowiadam na pytanie 2:
> nie wiem, jak po polsku, ale z niemieckiego znajomy stolarz nazywał to
> cudo "culaga" (od zulegen - Zulage)

culaga to przymiar/prowadnica po całej długości stołu

--=olo=--

kogutek

unread,
Dec 6, 2011, 4:21:07 AM12/6/11
to
--=olo=-- <xxoloxx@USUN_TOgazeta.pl> napisał(a):
Masz rację. Ktoś podał cenę. Wpłacasz 51 dolarów + przesyłka z USA `i masz.

--=olo=--

unread,
Dec 6, 2011, 4:24:38 AM12/6/11
to
(...)
> Masz rację. Ktoś podał cenę. Wpłacasz 51 dolarów + przesyłka z USA `i
> masz.

podał, bo ja podałem linka do produktu i cenę w USA znam i mi nie
odpowiada:-P
widzę, że czytanie ze zrozumieniem to ciężkie jest, napisałem:

Jacek

unread,
Dec 6, 2011, 4:24:33 AM12/6/11
to
W dniu 2011-12-06 10:06, --=olo=-- pisze:
>
> to po co kupujesz auto? jeździj śmierdzącą komunikacją miejską albo
> rowerem albo sobie sam pospawaj samochodzik:-P

Aleś nerwowy. Piszesz teraz na klawiaturze dla nerwusów, czy na zwykłej?
Jak na zwykłej, to szybko kup specjalną - zobaczysz, jaki efekt.

>> Odpowiadam na pytanie 2:
>> nie wiem, jak po polsku, ale z niemieckiego znajomy stolarz nazywał to
>> cudo "culaga" (od zulegen - Zulage)
>
> culaga to przymiar/prowadnica po całej długości stołu
>

Możliwe. Dziadek już nie żyje, więc trudno by było to teraz zweryfikować.
Jacek

kogutek

unread,
Dec 6, 2011, 5:09:16 AM12/6/11
to
--=olo=-- <xxoloxx@USUN_TOgazeta.pl> napisał(a):
W zasadzie Ty też jesteś ktoś. No chyba że masz taką marną samoocenę że
uważasz się za nikogo. A co do ceny. Jak ktoś nie ma miedzi to na dupie siedzi.

--=olo=--

unread,
Dec 6, 2011, 5:48:57 AM12/6/11
to
(...)
> W zasadzie Ty też jesteś ktoś. No chyba że masz taką marną samoocenę że
> uważasz się za nikogo. A co do ceny. Jak ktoś nie ma miedzi to na dupie
> siedzi.

szukałem konkretnego produktu a nie porad więc już skończ te swoje mądrości,
jak ktoś szuka BK 500 i tylko taki go interesuje to będziesz mu proponował z
gliny sobie robić takie bloczki?

--=olo=--

Jacek

unread,
Dec 6, 2011, 8:11:11 AM12/6/11
to
Aleś ty jest upierdliwy, normalnie jak baba przed okresem.
Rozumiem, że jajecznicę też kupujesz gotową, bo nie potrafisz zrobić
samodzielnie.
Jacek

--=olo=--

unread,
Dec 6, 2011, 8:38:01 AM12/6/11
to
(...)
EOT

--=olo=--
0 new messages