Użytkownik "kogutek" <
sok_marchw...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jbcqmn$5g2$1...@inews.gazeta.pl...
> Oj widać że żaden nie był nigdy u rzemieślnika stolarza. To zwykły docisk.
> Każdy stolarz, nie mylić z firmą gdzie płyty tną, miał takich kilka
> kilkanaście modeli w zależności od tego co frezował. Robili stolarze to
> sami z
> kawałka drewna. To jednocześnie dociska do listwy oporowej i pozwala na
> przesuwanie materiału tylko w jedną stronę.
Tak się składa że ojciec jest stolarzem i welokrotnie miałem do czynienia z
takimi rzeczami ale nigdy się nie zastanawiałem jak to nazwać, albo jak to
by zostało nazwane fachowo przez osobę piszącą instrukcje do obrabiarki.
Jedna funkcja to prowadzenie detalu a druga funkcja to zatrzymanie detalu
żeby nie został wystrzelony w kierunku operatora. Taki przyrząd napewno
będzie miał jakieś "mądre" określenie w języku polskim ;)
Przewertowałem instrukcję
http://www.basspolska.com/product/attachment/c7ce96276b2a94014af5586dd996d1c4/pl_PL/Instrukcja-obslugi.pdf
od frezarki podobnej do tej z linku z allegro ale nie znalazłem "mądrego"
określenia na te "grzebienie"
Gejzero.