Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pianka uszczelniająca "pistoletowa"

106 views
Skip to first unread message

Jacek

unread,
Jul 30, 2017, 1:37:57 PM7/30/17
to
Zawsze używam pianki pianki poliuretanowej jednorazowej.
Ma ona wadę, bo trzeba od razu całą zużyć.
Podobno pianka "pistoletowa" może być używana na raty nawet z przerwami
po kilka miesięcy.
Pytam więc Kolegów, czy to prawda, bo jak tak, to chętnie zainwestuję w
pistolet. Czy taki pistolet po użyciu nie zaschnie?
Jacek

Sebastian Biały

unread,
Jul 30, 2017, 2:31:06 PM7/30/17
to
On 7/30/2017 7:37 PM, Jacek wrote:
> Czy taki pistolet po użyciu nie zaschnie?

Mój zasechł po kilku tyg z wkręconą butlą. Pomaga spręzone powietrze a
jak nie masz to strzykawka (nie każda ;) i aceton.

Zaletą pistoletu jest znacznie powolniejsze dawkowanie piany przez so
nie lata ona po całym pomieszczeniu.

Adam Sz.

unread,
Jul 30, 2017, 4:12:14 PM7/30/17
to
W dniu niedziela, 30 lipca 2017 19:37:57 UTC+2 użytkownik Jacek napisał:
> Zawsze używam pianki pianki poliuretanowej jednorazowej.
> Ma ona wadę, bo trzeba od razu całą zużyć.

Nieprawda :-) Zaginasz wezyk, zawiazujesz drucikiem i mozesz uzyc nawet
po paru tygodniach (po paru miesiacach to nie wiem) - ew. inny wezyk
tylko nalozysz.

> Podobno pianka "pistoletowa" może być używana na raty nawet z przerwami
> po kilka miesięcy.

Owszem ale po kazdym uzyciu ja bym lepiej przeczyscil czyscikiem (opartym
na jakims rozpuszczalniku) pistolet. Pare miesiecy raczej by nie wytrzymal
i zasechlby w srodku.

> Pytam więc Kolegów, czy to prawda, bo jak tak, to chętnie zainwestuję w
> pistolet. Czy taki pistolet po użyciu nie zaschnie?

Po paru miesiacach - raczej zaschnie. Czyscik kosztuje niewiele - wkrecasz
go w pistolet tak jak piane, psykasz i sie czysci.
pozdr.

--
Adam Sz.

gobo

unread,
Jul 30, 2017, 4:49:54 PM7/30/17
to
Hej!
Nawet jak pistolet zaschnie, to jego czyszczenie jest proste. Rozkrecasz
"lufe", odkrecasz butle i juz masz dostep do wszystkiego.
Odradzam pistolety plastikowe - po wykreceniu metalowych czesci zostaje
na nich gwint z plastikowych:)
Uzywam na budowie metalowych za 15zl na Allegro. Jeden wystarcza mi na
kilka miesiecy, a jestem maniakiem piany - uzywam jej wszedzie:)
Pozdrawiam
Piotrek

ToMasz

unread,
Jul 30, 2017, 4:55:16 PM7/30/17
to
W dniu 30.07.2017 o 22:49, gobo pisze:
a próbowałeś ją jakoś sprężonym powietrzem rozpylać, rozrzucać?

ToMasz

abomito

unread,
Jul 31, 2017, 3:40:00 AM7/31/17
to
Witam1
> Nieprawda :-) Zaginasz wezyk, zawiazujesz drucikiem i mozesz uzyc nawet
> po paru tygodniach (po paru miesiacach to nie wiem) - ew. inny wezyk
> tylko nalozysz.
>
> > Podobno pianka "pistoletowa" może być używana na raty nawet z przerwami
> > po kilka miesięcy.

Istotny jest fakt, że pistolet umożliwia podawanie piany w pozycji niemożliwej
dla pracy z węzykiem.Przy domowym użyciu regulacja piany ma mniejsze znaczenie.
Producenci piszą, że pianka w pistolecie nigdy nie twardnieje,Nie wiem jakich
pistoletów używają.W moich- przeważnie zatykają się końcówki.A ponieważ piany
używam "rzutowo" : kilka pojemników i miesiąc przerwy-prawie za każdym razem
muszę czyścić pistolet.A że pianka pistoletowa jest przeważnie droższa od
wężykowej, to jest kiepski interes.Ale, jeśli piankę używa się ciągle-
to tylko pistolet!Ale metalowy!
pozdro.abomito

abomito

unread,
Jul 31, 2017, 3:43:40 AM7/31/17
to
P.S.
A czyścik - tak czy inaczej- jest niezbędny.Piankę można zmyć tylko na świeżo.

sczy...@gmail.com

unread,
Jul 31, 2017, 4:22:25 AM7/31/17
to
W dniu niedziela, 30 lipca 2017 19:37:57 UTC+2 użytkownik Jacek napisał:
Obracasz puszke głową do góry i fukasz chwilke.
Jak przestaje pluc piana to odkrecasz spust i czyscisz jakims rozpuszcalnikiem zaworek.
Reszte zostawiasz do wyschniecia, wykruszy sie jak stwardnie.

Taki pojemnik można uzyc ponownie po paru dniach.

No i wiecej niz dwa razy taka akcja sie zazwyczaj nie udaje.

tak ze trzeba se planowac akcje z pianką albo odżałować te 12-20pln...

rekonk...@gmail.com

unread,
Jul 31, 2017, 5:38:21 AM7/31/17
to
Znajomy majster twierdził, żeby nigdy nie odkręcać butli z pistoletu, bo właśnie wtedy pistolet zaschnie i nic już go nie ruszy.

Szumek

unread,
Jul 31, 2017, 12:33:27 PM7/31/17
to
przykrecona butla z pianą na dobrym pistolecie i po 6 miesiacach nie
zaschnie sprawdzone


nadir

unread,
Jul 31, 2017, 1:56:57 PM7/31/17
to
W dniu 2017-07-31 o 18:37, Szumek pisze:
> przykrecona butla z pianą na dobrym pistolecie i po 6 miesiacach nie
> zaschnie sprawdzone

Ale po siedmiu już tak, też sprawdzone.

Budyń

unread,
Aug 1, 2017, 2:30:32 AM8/1/17
to
W dniu poniedziałek, 31 lipca 2017 18:33:27 UTC+2 użytkownik Szumek napisał:
> przykrecona butla z pianą na dobrym pistolecie i po 6 miesiacach nie
> zaschnie sprawdzone

zaschnie, zaschnie - sprawdzone. Po pierwszym drogim pistolecie (chyba 65zł) kupowalem takie po 12, po 2szt zeby przesyłka sie kalkulowala. Oczywiscie wszystkie juz nie zyją.
To sie sprawdza na etapie w miare intensywnej budowy gdy co tydzien czy dwa sie cos pryśnie. A jak długo leży to zasycha.


b.

Kris

unread,
Aug 1, 2017, 3:00:20 AM8/1/17
to
Ja ostatnio litr acetonu kupiłem bo do czegoś tam potrzebowałem i podczas porządków w garażu 3 zaschnięte pistolety znalazłem.
Jakieś tańsze ale metalowe nie plastykowe
Wiedząc ze mam aceton to z nudów je wyczyściłem i podejrzewam że będą działać jak będzie potrzeba. Rozkręciłem na czynniki pierwsze, co się zmieściło to do słoika z acetonem wrzuciłem na cały dzień resztę wyczyściłem ręcznie.

quent

unread,
Aug 11, 2017, 4:12:50 AM8/11/17
to
On 2017-07-30 22:12, Adam Sz. wrote:
> Owszem ale po kazdym uzyciu ja bym lepiej przeczyscil czyscikiem (opartym
> na jakims rozpuszczalniku) pistolet.

I to jest prawidłowe postępowanie.
Są specjalne czyściki wkręcane w pistolet jak piana.
Trzeba to robic dokładnie po każdym użyciu jesli chce się mieć pistolet
drożny.

> Pare miesiecy raczej by nie wytrzymal
> i zasechlby w srodku.

Ja tak właśnie swój pistolet załatwiłem.




--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

uciu

unread,
Aug 12, 2017, 4:57:46 AM8/12/17
to
od marca na budowie leży jakaś pianka na pistolecie.
Uzywana sporadycznie jak trzeba było dziury w szalunku zapchac np po sęku.
Nic się nie zapchało - mimo iż w garaż czasem ze 40-50 stopni było bo to blaszak - przed użyciem trzeba tylko końcówką pistoleta potrzeć o jakąs deche lub kamień by zdrapać to co zaschło:-)
0 new messages