Czy to prawda czy gość coś ściemnia?
W ogóle czy ktoś może podać aktualne normy dot. odbiorów tynków
cementowo- wapiennych? Sprawa pilna bo chciałbym ruszyć z tym w tym
miesiącu a powinno się to znaleźć na umowie....
A przy okazji czy ktoś ostatnio robił (woj. mazowieckie okolice
Warszawy) tynki cem-wapienne? Jakie mieliście ceny (robocizna z
materiałem i bez)? Gość chce 35 zł z materiałem (a mi wydaje się to
drogo) tynk III kategorii.
I może ktoś wie jaka jest różnica cenowa między III a IV kat. i czy
warto?
Pozdrawiam,
Krzemo.
�ciemnia.
"Warunki wykonania i odbioru rob�t budowlanych" rodz 24 -TYnki
Powinno gdzieďż˝ to byďż˝ necie..
Z tym, �e nie s� to obowi�zuj�ce normy - ale podaj� sensowne dok�adno�ci
i spos�b ich pomiaru.
Pozdrawiam
michaďż˝
Bylo na ten temat z miesiac (poltora) temu, dosyc dluga dyskusja.
Co do ceny nie bede sie wypowiadal, norm tez nie mam ale jest poradnik
w ktorym te rzeczy sa opisane. jesli nie znajdziesz napisz poszukam u
siebie i przesle ci.
Pozdrawiam
Dy
> A przy okazji czy ktoś ostatnio robił (woj. mazowieckie okolice
> Warszawy) tynki cem-wapienne? Jakie mieliście ceny (robocizna z
> materiałem i bez)? Gość chce 35 zł z materiałem (a mi wydaje się to
> drogo) tynk III kategorii.
Ta cena to jakieś nieporozumienie... Rok temu robiła u mnie ekipa za
20zł/m2. Na 500m2 tynku poszło mi materiału za jakieś 3000zł.
Wczoraj dowiedziałem się, że w mojej okolicy biorą 12zł/m2 za tynk gipsowy
(robocizna).
--
Bartek
1.. Odchylenie powierzeniu tynku od płaszczyzny i krawędzi od linii
prostej nie większe niż 5 mm w liczbie nie większej niż 3 na całej długości
łaty kontrolnej o długości 2 m.
2.. Podstawowe odchylenie powierzchni i krawędzi od kierunku pionowego
nie większe niż 3 mm na długości l m i ogółem nie więcej niż 6 mm w
pomieszczeniach o wysokości do 3,5 m oraz nie więcej niż 8 mm w
pomieszczeniach o wysokości powyżej 3,5 m3.
3.. Odchylenie powierzchni i krawędzi od kierunku poziomego nie większe
niż 4 mm na długości l m i ogółem nie więcej niż 8 mm na całej powierzchni
ograniczonej przegrodami pionowymi.
4.. Odchylenia przecinających się płaszczyzn od kąta przewidzianego w
dokumentacji dopuszcza się nie większe niż 4 mm na długości l m.
5.. Prawidłowo wykonany tynk gipsowy powinien mieć powierzchnię płaską, a
krawędzie proste lub o innym kształcie i przebiegu, zgodnie z kształtem
podłoża i uzgodnieni ami.
6.. Powierzchnia tynku powinna być gładka, o naturalnym stopniu
szorstkości. Barwa tynku powinna być jednolita na całej tynkowanej
powierzchni (w pomieszczeniu). Dopuszcza się nieznaczne różnice odcieni
barwy.
7.. Wygląd powierzchni tynku należy sprawdzić oglądając ją z odległości 2
m, w świetle naturalnym rozproszonym. Uwaga: przed przystąpieniem do
wykonywania tynków gipsowych zalecamy zapoznanie się z wymaganiami nowej
normy PN-B-10110:2005 Tynki gipsowe wykonywane mechanicznie. Zasady
wykonywania i wymagania techniczne."
8.. dla cementówek kat IV jest chyba tak samo,dla wyższych klas zmienia
się o 1 mm.
9.. pzdr
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wielkie dzięki ! Zawrę to w umowie...
;-)
Kiedyś tynk gipsowy był droższy od cem-wapn ... teraz wygląda że jest
na odwrót,... albo ktoś chce mnie naciągnąć.
No ale to jest "warszawka" więc może takie ceny tu obowiązują i nie ma
co wybrzydzać?
Pozdrawiam,
Krzemo.
> A więc. Tak można się opierać na normach (nie jestem w domu więc nie podam
> numerów), lecz: norma to jedno, a zdrowe podejście do tematu to drugie.
> Przyjmijmy, ze sufit w salonie miedzy ścianami w odległości 6 m ma strzałke
> ugięcia np. 3-4 cm (niezgodną z normą, ale barrrdzo czesty przypadek na np.
> domkach jednorodzinnych). Powód podczas przygotowania stropu pod betonowanie
> nie uwzględniono ugiecia po rozstęplowaniu - powinno się stemplować na tzw.
> ujemna strzałke ugięcia (wygięcie belek na srodku w górę przed betonowaniem).
> Teraz wyobraźmy sobie, że kładziemy tynk (oczywiście po uprzednim
> gruntowaniu). Na środku niech jego grubość wynosi 1 cm (tylko tyle by wyrównać
> płaszczyzny sasiednich pustaków stropowych i przykryć ewentualne przewody do
> oswietlenia) to by zachować normę na brzegach, byłby to tynk grubości 4-5 cm.
> I teraz wyobraźmy sobie, ze taka pacyna się częsciowo odspoi (co jest możliwe
> przy tych grubosciach).
Przy takich grubościach daje się po prostu siatkę ... i nic się nie
odspoi... A i tynk można dać "lekki" jak ktoś się bardzo tego boi ..
więc to raczej nie problem (wolałbym mieć jednak równo zgodnie z
normą).
;-)
>mały kataklizm np. typu zalanie i ... dalej niech
> działa wyobraźnia. Dlatego sugeruję stosowac metodę mieszaną (wyobraźnia i
> norma). Osobiście podchodzę do tego w ten sposób: przecięcie krawędzi strop-
> ściana linią prostą (a nie "fala"), cała płaszczyzna stropu bez
> gwałtownych "fal" i uskoków, lecz jako płaszczyzna regularnie wydpukła (mały
> wycinek bardzo, bardzo dużego balona). Nie sprawdzajcie kąta między ścianą i
> stropem, bo go w takim przypadku nie ma.
no i jak nie ma tego kąta to jest za to problem z wykończeniem... np.
listwy odstają. Wolę wykonanie zgodnie z normą.
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
kazdy woli....
Zauważe tylko, że siatka ma żaden wpływ na przyczepność tynku do
sufitu...... ;-)_))).
Pozdrawiam
Michał
> > no i jak nie ma tego kąta to jest za to problem z wykończeniem... np.
> > listwy odstają. Wolę wykonanie zgodnie z normą.
> > ;-)
>
> kazdy woli....
> Zauważe tylko, że siatka ma żaden wpływ na przyczepność tynku do
> sufitu...... ;-)_))).
>
Zależy jak ją do niego mocujesz ...
;-)
;_) No tak. Może nie spadnie - zawiśnie na kołkach.. ;-))))
>5cm na suficie to już akt remontowej desperacji.... ;-)
Pozdrawiam
Michał
> Teraz odnośnie kołków i siatki: ile i w co umocowane - pustaki są wypełnieniem
> i zdecydowana większość jest taka, że trzeba bardzo uważać chodząc po nich
Po moich można skakać i nic (próbowałem), rozbić młotkiem też nie jest
łatwo (trzeba bardzo mocno uderzyć, a czasami poprawić). Niezużyta
część służy jako prowizoryczne schody, lub podpory do pseudo rusztowań
i jeszcze żaden nie pękł
;-)
> i
> w "to" chce Pan mocować kołki
Absolutnie nie!
;-)
> (część pustaków się wykruszy od dołu przy użyciu
> wierkarki z udarem. W belki: proszę spróbować. Tego będzie dużo, bo
> pamiętajmy, że to dotyczy w większości przypadków dużych powierzchni typu
> salon lub garaż (bo tam są najdłuższe belki więc też największa strzałka
> ugięcia.
Jeszcze nie wiem czy będę musiał ... bo sufit wydaje mi się dość równy
(no ale przyjdą "eksperty" od tynków to powiedzą)
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
Brrr... Dusza behapowca wyje do ksiezyca i wola o pomste do Nieba. ;)
Chociaz obciazasz je "wzdluz"? ;)
--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)
> Chociaz obciazasz je "wzdluz"? ;)
>
Do "rusztowań" ustawiam je dziurą do góry ....
;-)
To wlasnie mialem na mysli piszac "wzdluz". :)