Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

kopanie studni

24 views
Skip to first unread message

Janusz Majszak

unread,
May 4, 2000, 3:00:00 AM5/4/00
to
Witam serdecznie, pilnie potrzebuje wykopac studnie, moze ktos ma jakies
rady lub namiar na solidnych fachowcow, jakie sa ceny na tego rodzaju
uslugi? i t.p.
pozdrawiam

--
Roman Miler
ro...@ibe.pl

Stefan Jerzy Siudalski

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?
SJS

Tomasz Smolarek

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to

> Witam serdecznie, pilnie potrzebuje wykopac studnie, moze ktos ma jakies
> rady lub namiar na solidnych fachowcow, jakie sa ceny na tego rodzaju
> uslugi? i t.p.
> pozdrawiam

Polecam studnię wierconą. U mnie gość wiercił 2 godziny, 22m głębokości i wo
dy jest full. Za całość zapłaciłem 1100 zł.
Telefon muszę poszukać.

"Wręczycki, Grzegorz"

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
napisz jeszcze w jakim rejonie Polski

Grzegorz


_____________________________________________
Janusz Majszak [mailto:maj...@kki.net.pl] napisal:

Witam serdecznie, pilnie potrzebuje wykopac studnie, moze ktos ma jakies
rady lub namiar na solidnych fachowcow, jakie sa ceny na tego rodzaju
uslugi? i t.p.
pozdrawiam

--
Roman Miler
ro...@ibe.pl

--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-budowanie
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-misc-budowanie/

Jarek

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to

> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?

skoro jestesmy przy temacie:
Szczecin, 22m, wiercenie, jakich kosztow mozna sie spodziewac?
Kontakt na fachowcow mile widziany.

Janusz Majszak

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
kopanie a miejscowosc to Warszawa
pozdraiam
Roman
Użytkownik Stefan Jerzy Siudalski <siud...@alpha.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:WCsQ4.23614$O4.5...@news.tpnet.pl...

> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?
> SJS
>
>

M.W.

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to

Jarek napisał(a) w wiadomości: <39127BD4...@orad.pl>...

>
>> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?
>
>skoro jestesmy przy temacie:
>Szczecin, 22m, wiercenie, jakich kosztow mozna sie spodziewac?
>Kontakt na fachowcow mile widziany.

Lubelszczyzna - jakies 2 lata temu:
Studnia wiercona fi 160 - 41m glebokosci, 3kregi, pokrywa, pompa czeskiej
produkcji, kabel rury, robocizna i wszystko co bylo potrzeba
zaplacilem 5300 zl.

pompa dziala wspaniale, woda wyjatkowo smaczna,
Sdudniaza wzialem pierwszego z brzegu z Panoramy firm - tyle ze trzeba ich
szukac przed sezonem bo teraz to moze byc za pozno

Pozdrawiam
Marek


Dlugi

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
|
| Lubelszczyzna - jakies 2 lata temu:
| Studnia wiercona fi 160 - 41m glebokosci, 3kregi, pokrywa, pompa czeskiej
| produkcji, kabel rury, robocizna i wszystko co bylo potrzeba
| zaplacilem 5300 zl.
|
| pompa dziala wspaniale, woda wyjatkowo smaczna,
| Sdudniaza wzialem pierwszego z brzegu z Panoramy firm - tyle ze trzeba ich
| szukac przed sezonem bo teraz to moze byc za pozno
|

Czy do takiej glebokosci nie potrzeba jakiejs specjalnej zgody z urzedu czy cos, obilo mi
sie o uszy ze do 30 m mozna bez pozwolenia a ponizej to ze jest woda oligocenska i
potrzebne pozwolenie. Swoja droga to dosc tanio, u nas na Podkarpaciu biora za metr
"gotowej studni" ok. 100 -120 zl

Pozdrawiam
Dlugi

Dlugi

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to

Użytkownik "Tomasz Smolarek" <tom...@polbox.com> napisał w wiadomości
news:8etko4$239h$1...@news.ipartners.pl...

|
| > Witam serdecznie, pilnie potrzebuje wykopac studnie, moze ktos ma jakies
| > rady lub namiar na solidnych fachowcow, jakie sa ceny na tego rodzaju
| > uslugi? i t.p.
| > pozdrawiam
|
| Polecam studnię wierconą. U mnie gość wiercił 2 godziny, 22m głębokości i wo
| dy jest full. Za całość zapłaciłem 1100 zł.
| Telefon muszę poszukać.

Strasznie tanio, u nas biora 100 - 120 zl za metr "gotowej" studni

Pozdrawiam
Dlugi

Tomasz Smolarek

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to

Użytkownik Dlugi <wal...@priv7.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych n
apisał:PDyQ4.25155$O4.5...@news.tpnet.pl...

40 km od Warszawy, 40 zł za metr + duperele. Jasne, że tanio, bo inni chciel
i 160 za metr.
Nie mam pompy głębinowej, bo woda sama podeszła na 1,5 metra od gruntu. Nies
tety woda zażelaziona i szukam czegoś, co ją oczyści. Nie znacie kogoś spraw
dzonego?


Wojciech Gołąbowski

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
"Janusz Majszak" <maj...@kki.net.pl> ostatnio wystukał:

>> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?

>kopanie a miejscowosc to Warszawa

Chcesz przez to powiedzieć, że w Warszawie nie ma wodociągów?

p,ppnmsp

Pozdrawiam,
--
Wojciech Gołąbowski
mailto:vo...@kki.net.pl
http://www.kki.net.pl/~voqo
...there is thunder in our hearts...

"Wręczycki, Grzegorz"

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
Tomek
napisz jeszcze jak gleboka studnie kopali u Ciebie
porownujac cene 160 PLN / m oraz 40 PLN / m porownujesz cene za
dwa rozne typy studni.

1) za 160 PLN - wiercone sa studnie glebinowe (faktycznie troche drogo.
Ja placilem 130 PLN / m) Studnie takie maja po 30, 40 i wiecej metrow

2) za 40 PLN - wiercone sa studnie typu "ABISYNKA". I to jest tanio.
W Warszawie za takie studnie mowia ok 50 PLN / m. Tego typu studnie
wiercone sa pewnie do glebokosci 15 - 20 m (moge sie troche mylic)

Grzegorz

jeszcze kilka miesiecy temu nie rozroznialem typow studni i nie wiedzialem
dlaczego jedni chca 50 PLN a inni 130 PLN :)) Teraz juz wiem.

***********************
Tomasz Smolarek [mailto:tom...@polbox.com] napisal:

40 km od Warszawy, 40 zł za metr + duperele. Jasne, że tanio, bo inni chciel
i 160 za metr.
Nie mam pompy głębinowej, bo woda sama podeszła na 1,5 metra od gruntu. Nies
tety woda zażelaziona i szukam czegoś, co ją oczyści. Nie znacie kogoś spraw
dzonego?

Pawel Kiljan

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
Wojciech G. napisał:

>
> Chcesz przez to powiedzieć, że w Warszawie nie ma wodociągów?

A Ty co chesz przez to powiedziec, ze tak pytasz ?
:-))

My tu sa wiocha i woduciang nie wszedzie Panie dociangneli ...
:-))

A IMO postepy z wodociagmi sa takie srednie w Wawie, bo trzeba chyba od
razu robic kanalizacje i czyscic te scieki itd, itd, wiec nawet 6 km od
Centrum mozna natknac sie na nieskanalizowane posesje i drogi gruntowe
:-((

KillJohn
"warsiawiak"

Janusz Majszak

unread,
May 5, 2000, 3:00:00 AM5/5/00
to
10 km od centrum W-wa Dawidy niestety wodociagu nie ma
pozdrawiam
Roman

Użytkownik Wojciech Gołąbowski <vo...@kki.net.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bmi5hscjstuqommkd...@4ax.com...


> "Janusz Majszak" <maj...@kki.net.pl> ostatnio wystukał:
>
> >> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?
> >kopanie a miejscowosc to Warszawa
>

> Chcesz przez to powiedzieć, że w Warszawie nie ma wodociągów?
>

Dlugi

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
| napisz jeszcze jak gleboka studnie kopali u Ciebie
| porownujac cene 160 PLN / m oraz 40 PLN / m porownujesz cene za
| dwa rozne typy studni.
|
| 1) za 160 PLN - wiercone sa studnie glebinowe (faktycznie troche drogo.
| Ja placilem 130 PLN / m) Studnie takie maja po 30, 40 i wiecej metrow
|
| 2) za 40 PLN - wiercone sa studnie typu "ABISYNKA". I to jest tanio.
| W Warszawie za takie studnie mowia ok 50 PLN / m. Tego typu studnie
| wiercone sa pewnie do glebokosci 15 - 20 m (moge sie troche mylic)
|

A czym sie rozni jedna od drugiej i skad wiadomo jaka ja moge miec na dzialce. Chodzi mi o
to bym nie wpakowal sie w np. Abisynke kierujac sie cena wykonania jesli ona nie zapewni
mi wody.

Pozdrawiam
Dlugi

Stefan Jerzy Siudalski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
Polecam Anna Huma Warszawa tel 399301 przed 3 chyba coś trzeba teraz dodać
SJS

Stefan Jerzy Siudalski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
Dokładnie masz to opisane w dwóch książkach:
"Woda na działce i w domu" Z.Heidrich, S.J. Siudalski
"Radiestezja w budownictwie" S.J. Siudalski
Dlaczego nie wyjaśniam tylko odsyłam - ponieważ sensownie można wyjaśnić na
jakiś dwudziestu stronach wraz z rysunkami.
SJS

Stefan Jerzy Siudalski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
Pytaj w Raszynie jest tam jeden i miejscowi wskażą - problem z kopiącymi
jest taki, że lubią wypić więc i polecić trudno nawet jak znam. Mam
natomiast adresy sprawdzonych na przestrzeni wielu lat wiertaczy w okolicach
Warszawy.
SJS

Michal Sobkowski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to

Ja jednak chciałbym poinformować, że próby naukowego dowiedzenia
skuteczności radiestezji do wykrywania wód podziemnych skończyły się
kompletnym fiaskiem.
Książka na ten temat, autorstwa dr. Przemysława Kiszkowskiego z UAM w
Poznaniu (<http://main.amu.edu.pl/~pkisz/>), opublikowana jest w sieci
pod adresem <http://main.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm>.

Michał

--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/private/users/msob.html
...Obudziła się o piątej rano, zlana potem. Andrzej uśmiechał się
przez sen, więc uznała, że śni mu się to samo. (c) Nina Liedtke

Stefan Jerzy Siudalski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
Jest to Pańska Wola - niestety są dwie grupy nawiedzonych - jedna co
przypisuje radiestezji wszystkie możliwe działania takie jak poszukiwanie
osób, ukradzionych samochodów, sprawdzanie żywności i materiałów budowlanych
itd co jest bzdurą, druga grupa to nawiedzeni którzy całkowicie odrzucają
istnienie radiestezji, ani z jednymi ani drugimi nie podejmuję dyskusji
ponieważ obie grupy mają jedną wspólną cechę - naginają wyniki do własnych
potrzeb. Reprezentują ten sam upór a przypadek postawiał ich po jednej lub
drugiej stronie.
Tak się składa że w pierwszej książce którą wymieniłem o radiestezji jest
1,5 strony a w drugiej około 20-tu stron. Cały nacisk położyłem na stronę
praktyczną i opisy studni, doboru do warstwy wodonośnej, porównanie cech
podnośników wody oczywiście opisałem wszystkie stosowane w Polsce metody
poszukiwania wody porównując ich skuteczność w zależności od terenu.
SJS

Michal Sobkowski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
Cross-post z news:pl.misc.budowanie

Stefan Jerzy Siudalski wrote:
> > Stefan Jerzy Siudalski wrote:
> > >
> > > Dokładnie masz to opisane w dwóch książkach:
> > > "Woda na działce i w domu" Z.Heidrich, S.J. Siudalski
> > > "Radiestezja w budownictwie" S.J. Siudalski
> > > Dlaczego nie wyjaśniam tylko odsyłam - ponieważ sensownie można wyjaśnić na
> > > jakiś dwudziestu stronach wraz z rysunkami.
> >
> > Ja jednak chciałbym poinformować, że próby naukowego dowiedzenia
> > skuteczności radiestezji do wykrywania wód podziemnych skończyły się
> > kompletnym fiaskiem.
> > Książka na ten temat, autorstwa dr. Przemysława Kiszkowskiego z UAM w
> > Poznaniu (<http://main.amu.edu.pl/~pkisz/>), opublikowana jest w sieci
> > pod adresem <http://main.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm>.
> >

> Jest to Pańska Wola - niestety są dwie grupy nawiedzonych - jedna co
> przypisuje radiestezji wszystkie możliwe działania takie jak poszukiwanie
> osób, ukradzionych samochodów, sprawdzanie żywności i materiałów budowlanych
> itd co jest bzdurą, druga grupa to nawiedzeni którzy całkowicie odrzucają
> istnienie radiestezji, ani z jednymi ani drugimi nie podejmuję dyskusji
> ponieważ obie grupy mają jedną wspólną cechę - naginają wyniki do własnych
> potrzeb.

No cóż, właśnie podałem link do tekstu z wynikami... Czy brak wiary w
zjawiska przeczące prawom fizyki to newiedzenie? Niech i tak będzie!
Chętnie przeczytam Twoją polemikę z publikacją dr. Kiszkowskiego.
Proponuję jednak przniesienie się na pl.sci.fizyka. Dodoaję więc wycięte
cytaty i robię tam cross-post i FUT.

> Reprezentują ten sam upór a przypadek postawiał ich po jednej lub
> drugiej stronie.
> Tak się składa że w pierwszej książce którą wymieniłem o radiestezji jest
> 1,5 strony a w drugiej około 20-tu stron. Cały nacisk położyłem na stronę
> praktyczną i opisy studni, doboru do warstwy wodonośnej, porównanie cech
> podnośników wody oczywiście opisałem wszystkie stosowane w Polsce metody
> poszukiwania wody porównując ich skuteczność w zależności od terenu.

Przyznaję, nie czytałem żadnaj z tych książek. Ponieważ jednak tytuł
drugiej brzmi "Radiestezja w budownictwie", można chyba wywnioskować, że
jest tematowi radiestezji poświęcona? Jeśli nie, to tytuł jest źle
dobrany i - może niesłusznie - zraża takich sceptyków jak ja.

Stefan Jerzy Siudalski

unread,
May 6, 2000, 3:00:00 AM5/6/00
to
Przeczytałem nareszcie wielokrotnie powoływaną na łamach grupy książkę
Przemysława Kiszkowskiego i jakie wnioski?

#przy tak prowadzonych eksperymentach wyniki musiały być takie jak
wyszły, już same założenia do badań były błędne - np
sprawdzanie wskazań odwiertami do 7 metrów! - próby z rurami z wodą -
bzdura, sam bym się tego nie podjął ale już
średnice 1m i więcej dają się wykrywać - pierwsze tego typu badania
wykonywałem jakieś 12 lat temu w Płocku- rura o
średnicy około 2 m /jeśli dobrze pamiętam/ na głębokości od około 3
do -10 m dawała się całkiem sensownie wykrywać ale
w zależności od gruntu wskazania były albo dokładnym odwzorowaniem albo
jako dwa równoległe pasy,
#dwa dni temu na zlecenie firmy przygotowującej budowę centrum handlowego
przy Dworcu Wileńskim wskazywałem
przebieg metra budowanego na głębokości około 30m w latach 53 przez
Rosjan, jakie wyniki? pełna rozbieżność planów z
moimi wskazaniami ale wiercenia w miejscu które wskazałem dały
trafienie a cztery wcześniejsze wiercenia wg planów nie
trafiały, czy to koniec eksperymentu? nie - najważniejsze dopiero
przedemną ponieważ sprawdzenie przydatności tej
metody uznam dopiero po następnych dwóch odwiertach ponieważ geolodzy
zaznaczyli na peronie gdzie powinien być kanał
metra a moje wskazanie odbiegają o dobre osiem metrów co przy przekroju
kanału około 3metry będzie najlepszym
sprawdzianem kto ma rację, przyznam się że w takim zakłóconym terenie
sam miałem duże wątpliwości czy to ma sens -
na razie oszczędziłem ludziom następnych kilku pudeł w odwiertach.
#Przy okazji sprawdzania terenu przy Dworcu znalazłem coś co może być
bardzo ciekawe jeśli się potwierdzi ale jeszcze za
wcześnie na ujawnienie mam natomiast świadków którzy mogą potwierdzić
moje podejrzenia.
# tak na marginesie to przez ponad trzynaście lat projektowałem dla
fizyków w Instytucie Fizyki PAN urządzenia
elektroniczne i prowadzone eksperyment przez Przemysława Kiszkowskiego
uważam już na poziomie założeń za błędne
#większość teorii jakie sprawdzał PK dawno w swoich książkach odrzuciłem
więc z kim i jakimi poglądami polemizuje PK?

Stefan Jerzy Siudalski


krz...@preczzniechcianymiogloszeniami.qdnet.pl

unread,
May 8, 2000, 3:00:00 AM5/8/00
to
Janusz Majszak <maj...@kki.net.pl> wrote:
> Witam serdecznie, pilnie potrzebuje wykopac studnie, moze ktos ma jakies
> rady lub namiar na solidnych fachowcow, jakie sa ceny na tego rodzaju
> uslugi? i t.p.
W rejonie Warszawy można się spotkać z cenami 120-160 za metr
studni (głębinowej). Ja zaś polecam kogoś kto pracuje na terenie Mazowsza
i bierze 90 zł. za m. Właśnie ten ktoś zrobił studnie u mnie i wiem, że
można mu zaufać. tel. 0-90669141, Ryszard Michalak (zbieżność nazwisk
przypadkowa :-)
Tyle, że na brak klientów nie narzeka. Przy mojej studni zebrało się niemal
pół wsi i wszyscy chcieli aby u nich też coś zrobić :-)

Pozdrawiam
--
Krzysztof Michalak e-mail: krzysm @ qdnet . pl


Tomasz Smolarek

unread,
May 8, 2000, 3:00:00 AM5/8/00
to
> Tomek

> napisz jeszcze jak gleboka studnie kopali u Ciebie
> porownujac cene 160 PLN / m oraz 40 PLN / m porownujesz cene za
> dwa rozne typy studni.
>
> 1) za 160 PLN - wiercone sa studnie glebinowe (faktycznie troche drogo.
> Ja placilem 130 PLN / m) Studnie takie maja po 30, 40 i wiecej metrow
>
> 2) za 40 PLN - wiercone sa studnie typu "ABISYNKA". I to jest tanio.
> W Warszawie za takie studnie mowia ok 50 PLN / m. Tego typu studnie
> wiercone sa pewnie do glebokosci 15 - 20 m (moge sie troche mylic)
>
> Grzegorz
>
> jeszcze kilka miesiecy temu nie rozroznialem typow studni i nie wiedzialem
> dlaczego jedni chca 50 PLN a inni 130 PLN :)) Teraz juz wiem.
> ***********************
> Tomasz Smolarek [mailto:tom...@polbox.com] napisal:
>
> 40 km od Warszawy, 40 zł za metr + duperele. Jasne, że tanio, bo inni chci
el
> i 160 za metr.
> Nie mam pompy głębinowej, bo woda sama podeszła na 1,5 metra od gruntu. Ni
es
> tety woda zażelaziona i szukam czegoś, co ją oczyści. Nie znacie kogoś spr
aw
> dzonego?

Moja strudnia ma 22 metry. Być może jest to Twoja "abisynka" - fakt, że woda
podchodzi do góry jest niezaprzeczalny - inaczej bez pompy głębinowej nie by
łoby wody. Z drugiej strony ten sam człowiek wiercił też tą samą metodą stud
nie 40-50 metrów (wprawdzie bez pozwolenia wodno-prawnego, ale podał skutecz
ną metodę "wykiwania" tych, którzy sprawdzają głębokość), i też woda podchod
ziła do góry. Opowiadał mi zdarzenie, gdy woda wybiła na wysokość 1 piętra!
Gość zrezygnował z hydroforu :-))

Pozdrawiam
TS

M.W.

unread,
May 12, 2000, 3:00:00 AM5/12/00
to

Dlugi napisał(a) w wiadomości: <3DyQ4.25148$O4.5...@news.tpnet.pl>...


Moze i potrzeba ale jak sie facet rozpedzil to walna pare metrow wiecej....
a poza tym to nie bylo nikogo z urzedu kto by stal i mierzyl :-)))
Pompa ciagnie wode z jakis 25 metrow wiec ten nadmiar jest w jakis sposob
uzasadniony.
co do cen to zeleza one od wrunkow geologicznych jak wmi sie wydaje :-)

Marek

0 new messages