--
Roman Miler
ro...@ibe.pl
Polecam studnię wierconą. U mnie gość wiercił 2 godziny, 22m głębokości i wo
dy jest full. Za całość zapłaciłem 1100 zł.
Telefon muszę poszukać.
Grzegorz
_____________________________________________
Janusz Majszak [mailto:maj...@kki.net.pl] napisal:
Witam serdecznie, pilnie potrzebuje wykopac studnie, moze ktos ma jakies
rady lub namiar na solidnych fachowcow, jakie sa ceny na tego rodzaju
uslugi? i t.p.
pozdrawiam
--
Roman Miler
ro...@ibe.pl
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-budowanie
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-misc-budowanie/
skoro jestesmy przy temacie:
Szczecin, 22m, wiercenie, jakich kosztow mozna sie spodziewac?
Kontakt na fachowcow mile widziany.
Lubelszczyzna - jakies 2 lata temu:
Studnia wiercona fi 160 - 41m glebokosci, 3kregi, pokrywa, pompa czeskiej
produkcji, kabel rury, robocizna i wszystko co bylo potrzeba
zaplacilem 5300 zl.
pompa dziala wspaniale, woda wyjatkowo smaczna,
Sdudniaza wzialem pierwszego z brzegu z Panoramy firm - tyle ze trzeba ich
szukac przed sezonem bo teraz to moze byc za pozno
Pozdrawiam
Marek
Czy do takiej glebokosci nie potrzeba jakiejs specjalnej zgody z urzedu czy cos, obilo mi
sie o uszy ze do 30 m mozna bez pozwolenia a ponizej to ze jest woda oligocenska i
potrzebne pozwolenie. Swoja droga to dosc tanio, u nas na Podkarpaciu biora za metr
"gotowej studni" ok. 100 -120 zl
Pozdrawiam
Dlugi
Strasznie tanio, u nas biora 100 - 120 zl za metr "gotowej" studni
Pozdrawiam
Dlugi
40 km od Warszawy, 40 zł za metr + duperele. Jasne, że tanio, bo inni chciel
i 160 za metr.
Nie mam pompy głębinowej, bo woda sama podeszła na 1,5 metra od gruntu. Nies
tety woda zażelaziona i szukam czegoś, co ją oczyści. Nie znacie kogoś spraw
dzonego?
>> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?
>kopanie a miejscowosc to Warszawa
Chcesz przez to powiedzieć, że w Warszawie nie ma wodociągów?
p,ppnmsp
Pozdrawiam,
--
Wojciech Gołąbowski
mailto:vo...@kki.net.pl
http://www.kki.net.pl/~voqo
...there is thunder in our hearts...
1) za 160 PLN - wiercone sa studnie glebinowe (faktycznie troche drogo.
Ja placilem 130 PLN / m) Studnie takie maja po 30, 40 i wiecej metrow
2) za 40 PLN - wiercone sa studnie typu "ABISYNKA". I to jest tanio.
W Warszawie za takie studnie mowia ok 50 PLN / m. Tego typu studnie
wiercone sa pewnie do glebokosci 15 - 20 m (moge sie troche mylic)
Grzegorz
jeszcze kilka miesiecy temu nie rozroznialem typow studni i nie wiedzialem
dlaczego jedni chca 50 PLN a inni 130 PLN :)) Teraz juz wiem.
***********************
Tomasz Smolarek [mailto:tom...@polbox.com] napisal:
40 km od Warszawy, 40 zł za metr + duperele. Jasne, że tanio, bo inni chciel
i 160 za metr.
Nie mam pompy głębinowej, bo woda sama podeszła na 1,5 metra od gruntu. Nies
tety woda zażelaziona i szukam czegoś, co ją oczyści. Nie znacie kogoś spraw
dzonego?
A Ty co chesz przez to powiedziec, ze tak pytasz ?
:-))
My tu sa wiocha i woduciang nie wszedzie Panie dociangneli ...
:-))
A IMO postepy z wodociagmi sa takie srednie w Wawie, bo trzeba chyba od
razu robic kanalizacje i czyscic te scieki itd, itd, wiec nawet 6 km od
Centrum mozna natknac sie na nieskanalizowane posesje i drogi gruntowe
:-((
KillJohn
"warsiawiak"
Użytkownik Wojciech Gołąbowski <vo...@kki.net.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bmi5hscjstuqommkd...@4ax.com...
> "Janusz Majszak" <maj...@kki.net.pl> ostatnio wystukał:
>
> >> Kopanie czy wiercenie? W jakiej okolicy?
> >kopanie a miejscowosc to Warszawa
>
> Chcesz przez to powiedzieć, że w Warszawie nie ma wodociągów?
>
A czym sie rozni jedna od drugiej i skad wiadomo jaka ja moge miec na dzialce. Chodzi mi o
to bym nie wpakowal sie w np. Abisynke kierujac sie cena wykonania jesli ona nie zapewni
mi wody.
Pozdrawiam
Dlugi
Ja jednak chciałbym poinformować, że próby naukowego dowiedzenia
skuteczności radiestezji do wykrywania wód podziemnych skończyły się
kompletnym fiaskiem.
Książka na ten temat, autorstwa dr. Przemysława Kiszkowskiego z UAM w
Poznaniu (<http://main.amu.edu.pl/~pkisz/>), opublikowana jest w sieci
pod adresem <http://main.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm>.
Michał
--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/private/users/msob.html
...Obudziła się o piątej rano, zlana potem. Andrzej uśmiechał się
przez sen, więc uznała, że śni mu się to samo. (c) Nina Liedtke
Stefan Jerzy Siudalski wrote:
> > Stefan Jerzy Siudalski wrote:
> > >
> > > Dokładnie masz to opisane w dwóch książkach:
> > > "Woda na działce i w domu" Z.Heidrich, S.J. Siudalski
> > > "Radiestezja w budownictwie" S.J. Siudalski
> > > Dlaczego nie wyjaśniam tylko odsyłam - ponieważ sensownie można wyjaśnić na
> > > jakiś dwudziestu stronach wraz z rysunkami.
> >
> > Ja jednak chciałbym poinformować, że próby naukowego dowiedzenia
> > skuteczności radiestezji do wykrywania wód podziemnych skończyły się
> > kompletnym fiaskiem.
> > Książka na ten temat, autorstwa dr. Przemysława Kiszkowskiego z UAM w
> > Poznaniu (<http://main.amu.edu.pl/~pkisz/>), opublikowana jest w sieci
> > pod adresem <http://main.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm>.
> >
> Jest to Pańska Wola - niestety są dwie grupy nawiedzonych - jedna co
> przypisuje radiestezji wszystkie możliwe działania takie jak poszukiwanie
> osób, ukradzionych samochodów, sprawdzanie żywności i materiałów budowlanych
> itd co jest bzdurą, druga grupa to nawiedzeni którzy całkowicie odrzucają
> istnienie radiestezji, ani z jednymi ani drugimi nie podejmuję dyskusji
> ponieważ obie grupy mają jedną wspólną cechę - naginają wyniki do własnych
> potrzeb.
No cóż, właśnie podałem link do tekstu z wynikami... Czy brak wiary w
zjawiska przeczące prawom fizyki to newiedzenie? Niech i tak będzie!
Chętnie przeczytam Twoją polemikę z publikacją dr. Kiszkowskiego.
Proponuję jednak przniesienie się na pl.sci.fizyka. Dodoaję więc wycięte
cytaty i robię tam cross-post i FUT.
> Reprezentują ten sam upór a przypadek postawiał ich po jednej lub
> drugiej stronie.
> Tak się składa że w pierwszej książce którą wymieniłem o radiestezji jest
> 1,5 strony a w drugiej około 20-tu stron. Cały nacisk położyłem na stronę
> praktyczną i opisy studni, doboru do warstwy wodonośnej, porównanie cech
> podnośników wody oczywiście opisałem wszystkie stosowane w Polsce metody
> poszukiwania wody porównując ich skuteczność w zależności od terenu.
Przyznaję, nie czytałem żadnaj z tych książek. Ponieważ jednak tytuł
drugiej brzmi "Radiestezja w budownictwie", można chyba wywnioskować, że
jest tematowi radiestezji poświęcona? Jeśli nie, to tytuł jest źle
dobrany i - może niesłusznie - zraża takich sceptyków jak ja.
#przy tak prowadzonych eksperymentach wyniki musiały być takie jak
wyszły, już same założenia do badań były błędne - np
sprawdzanie wskazań odwiertami do 7 metrów! - próby z rurami z wodą -
bzdura, sam bym się tego nie podjął ale już
średnice 1m i więcej dają się wykrywać - pierwsze tego typu badania
wykonywałem jakieś 12 lat temu w Płocku- rura o
średnicy około 2 m /jeśli dobrze pamiętam/ na głębokości od około 3
do -10 m dawała się całkiem sensownie wykrywać ale
w zależności od gruntu wskazania były albo dokładnym odwzorowaniem albo
jako dwa równoległe pasy,
#dwa dni temu na zlecenie firmy przygotowującej budowę centrum handlowego
przy Dworcu Wileńskim wskazywałem
przebieg metra budowanego na głębokości około 30m w latach 53 przez
Rosjan, jakie wyniki? pełna rozbieżność planów z
moimi wskazaniami ale wiercenia w miejscu które wskazałem dały
trafienie a cztery wcześniejsze wiercenia wg planów nie
trafiały, czy to koniec eksperymentu? nie - najważniejsze dopiero
przedemną ponieważ sprawdzenie przydatności tej
metody uznam dopiero po następnych dwóch odwiertach ponieważ geolodzy
zaznaczyli na peronie gdzie powinien być kanał
metra a moje wskazanie odbiegają o dobre osiem metrów co przy przekroju
kanału około 3metry będzie najlepszym
sprawdzianem kto ma rację, przyznam się że w takim zakłóconym terenie
sam miałem duże wątpliwości czy to ma sens -
na razie oszczędziłem ludziom następnych kilku pudeł w odwiertach.
#Przy okazji sprawdzania terenu przy Dworcu znalazłem coś co może być
bardzo ciekawe jeśli się potwierdzi ale jeszcze za
wcześnie na ujawnienie mam natomiast świadków którzy mogą potwierdzić
moje podejrzenia.
# tak na marginesie to przez ponad trzynaście lat projektowałem dla
fizyków w Instytucie Fizyki PAN urządzenia
elektroniczne i prowadzone eksperyment przez Przemysława Kiszkowskiego
uważam już na poziomie założeń za błędne
#większość teorii jakie sprawdzał PK dawno w swoich książkach odrzuciłem
więc z kim i jakimi poglądami polemizuje PK?
Stefan Jerzy Siudalski
Pozdrawiam
--
Krzysztof Michalak e-mail: krzysm @ qdnet . pl
Moja strudnia ma 22 metry. Być może jest to Twoja "abisynka" - fakt, że woda
podchodzi do góry jest niezaprzeczalny - inaczej bez pompy głębinowej nie by
łoby wody. Z drugiej strony ten sam człowiek wiercił też tą samą metodą stud
nie 40-50 metrów (wprawdzie bez pozwolenia wodno-prawnego, ale podał skutecz
ną metodę "wykiwania" tych, którzy sprawdzają głębokość), i też woda podchod
ziła do góry. Opowiadał mi zdarzenie, gdy woda wybiła na wysokość 1 piętra!
Gość zrezygnował z hydroforu :-))
Pozdrawiam
TS
Moze i potrzeba ale jak sie facet rozpedzil to walna pare metrow wiecej....
a poza tym to nie bylo nikogo z urzedu kto by stal i mierzyl :-)))
Pompa ciagnie wode z jakis 25 metrow wiec ten nadmiar jest w jakis sposob
uzasadniony.
co do cen to zeleza one od wrunkow geologicznych jak wmi sie wydaje :-)
Marek