> W archiwum grupy znalazłem rady typu "wykop dół i patrz kiedy pojawi się
> woda".
> A są inne sposoby?
Tak - zamiast kopać mozna wiercić.
Ponadto sprawdzic można studnię i piwnicę u sasiada...
--
==========###-###*###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdub...@interia.pl
==========###-###-###-###==============
Użytkownik "Czak" <cza...@op.pl> napisał w wiadomości
news:dk5oi6$ug4$1...@news.dialog.net.pl...
A nie ma w jakichś urzędach map, wykazów czy czegoś takiego?
Poziom wód gruntowych się zmienia więc żadne ogólne mapy chyba nie istnieją.
Pozdrawiam
Pamietaj, ze w tym roku na wiekszym obszarze kraju panuje susza - to ma
wplyw na poziom wod gruntowych.
pzdr.
Michal
[...]
> A niejeden nabywca "przejechał się"
>na działce, na której ze względu na skrajnie niekorzystne warunki
>hydrogeologiczne w ogóle nie dało się budować.
Przy obecnym stanie techniki budowlanej taka dzialka musialaby sie
miescic gdzies na srodku oceanu...
PObudowac da sie na wszystkim - pozostaje pytanie czy warto - domek
jednorodziny na palach betonowych siegajacych 40m w glab ziemi na ten
przyklad?
>
>Poziom wód gruntowych się zmienia więc żadne ogólne mapy chyba nie istnieją.
Jakies tam z grubsza ogolne to istnieja - ale przeciez nikt na zapas
wszystkich pastwisk i ugorow co fafnascie metrow nie wierci - to sie
robi wlasnie na etapie decydowania czy, co i jak w danym miejscu
postawic. Poki krowy sie pasa albo zyto rosnie - zbedny wydatek
--
Darek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl