darek
nd <haj...@kam.pl> w artykule news:GCZW3.22533$jG2.4...@news.tpnet.pl
pisze...
> No właśnie już była dyskusja na ten temat . Oczywiście Ytong podaje ,
że
> nie trzeba ocieplać . Już się do tego przekonałem- ale dzisiaj ludzie z
> branży budowlanej stwierdzili , że nieocieplony styropianem Ytong gr.
36,5cm
> jest za zimny a ten wsp. K itp. to tylko reklama a ściana taka wcale nie
> oddycha... Co na to mieszkańcy takich domów i nie tylko?
>
> darek
>
Moim zdaniem najlepij zastosować np. gazobeton + wełna lub cegła + wełna
Styropian wogóle nie oddycha!!!
>
>
>
Michal Sobkowski napisał(a) w wiadomości:
<382C72F9...@physik.uni-ulm.de>...
>nd wrote:
>>
>> No wła¶nie już była dyskusja na ten temat . Oczywi¶cie Ytong podaje ,
że
>> nie trzeba ocieplać . Już się do tego przekonałem- ale dzisiaj ludzie z
>> branży budowlanej stwierdzili , że nieocieplony styropianem Ytong gr.
36,5cm
>> jest za zimny a ten wsp. K itp. to tylko reklama a ¶ciana taka wcale nie
>> oddycha... Co na to mieszkańcy takich domów i nie tylko?
>I co, po obłożeniu styropianem zacznie oddychać? Czy aby ci specjali¶ci
>nie wykonuj± wła¶nie ociepleń?
>Moim zdaniem najlepij zastosować np. gazobeton + wełna lub cegła + wełna
>Styropian wogóle nie oddycha!!!
Co to znaczy, że "styropian wogóle nie oddycha" i czy ściana ocieplona
wełną będzie "oddychać" i co to znaczy "oddychać". Tylko bez demagogii -
konkretne (przykładowe) liczby proszę.
Niedawno, na tym forum, otrzymałem _konkretne_ liczby, których nikt nie
zakwestionował (Message-ID: <Ou%P3.24437$Tk.4...@news.tpnet.pl> -
uwaga, miało tam być "10^-6"). Myślałem, że po tym przestaną już
pojawiać się stwierdzenia w rodzaju "_wogóle_ nie oddycha"
Podobno ocieplanie wełną jest o ok. 50% droższe (a może i więcej). Czy
może ktoś zweryfikować tą liczbę?
Z moich szacunkowych obliczeń wynika, że w ścianie z bet. komórkowego
(36cm + 10cm styropianu) mogę się spodziewać wykraplania wody. Wyszło mi
przez sezon rzędu 1kg H2O/360dm^3 ściany (1m^2). Czy to dużo? Zaznaczam,
że jest to bardzo zgrubne szacowanie i gdyby ktoś mógł to zweryfikować
to będę wdzięczny.
gr
Sciana jest po to by niesc konstrukcje domu, a nie po to
by oddychac. Od wymiany powietrza w domu jest wentylacja.
Pozdrawiam
Marek
SlawSan wrote:
> I maja racje, ze ta "wspaniala" termoizolacyjnosc Ytonga to tak naprawde
> tylko
> reklama. Przekonali sie juz o tym co niektorzy placac slone rachunki za
> ogrzewanie.
A normy budowlane to synonimy?
> Co do ocieplania styropianem to raczej kiepski pomysl, lepsza jest welna
> mineralna
> lub szklana.
Z pewnoscia. A daje sie to odczuc zwlaszcza po powodzi.
Pozdrawiam TK
Co to sa slone rachunki? My placimy (w sezonie, listopad-marzec) za gaz do
pieca dwufunkcyjnego (a wiec ogrzewanie i ciepla woda w kranach) ok. 300 -
400zl. Dom jest z Ytongu 36-tki, parterowy, bez podpiwniczenia i uzytkowego
poddasza, o pow. 105m2.
Pozdrawiam,
Agnieszka
byc moze to troche bledne bo jak bedzie -12-25 (mroz) to bede placil duzo
wiecej
ale z kolei teraz mam niby nowoczwsny piec, a w poprzednim sezonie mialem
taki
odpalany z gazety a nailepiej w dwie osoby i placilem ok 800-900 za dwa
miesiace
( majac lekko niedocieplony strop -teraz juz tak nie jest) -miesiace zimne!
ps. to nie jest krytyka, ale glos w dyskusji, nie znam sie na ytongu, choc
znajoma
"budowlana" mowila mi kiedys,ze nie trzebo go ocieplac, ale moze warto
pozdrawiam,
Leszek
Za caly sezon, czy tez jest to srednia miesieczna?
Krzys
Agnieszka Niezbecka <niez...@ias.wat.waw.pl> w artykule
news:382f...@koral.ias.wat.waw.pl pisze...
>
> SlawSan napisał(a) w wiadomości: <80hsmh$i5...@lena.man.rzeszow.pl>...
> >I maja racje, ze ta "wspaniala" termoizolacyjnosc Ytonga to tak naprawde
> >tylko
> >reklama. Przekonali sie juz o tym co niektorzy placac slone rachunki za
> >ogrzewanie.
>
... ok 800-900 za dwa
>miesiace
sorki zapomnialem dodac, ze to za samo grzanie( bez c wody)
i jedno pomieszczenie bylo bez grzania
teraz juz sprawiedliwie
LKo
>
>
Zapomnialam dodac, ze temperature utrzymujemy ok. 22-23 stopni, kiedy
jestesmy w domy, w nocy i pod nasza nieobecnosc ustawione mamy na 18C. A jak
u Ciebie?
Agnieszka
> Za caly sezon, czy tez jest to srednia miesieczna?
>Krzys
Przepraszam wszystkich zainteresowanych za wprowadzenie w blad. Przed chwila
skorygowalam swoje "dane" prawdziwymi, jak sie okazuje, danymi,
dostarczonymi przez mojego meza (to on placi rachunki :-)). Tak naprawde, w
sezonie, co miesiac placimy ok. 200zl (maks. do 250-300, a nie 400, jak
napisalam wczesniej). Dodam, ze temperatura rano (przed wyjsciem do pracy)
to 22C, pozniej 18C, po pracy, znowu 22C, i od 22.00 temp. nocna (18C).
Jeszcze raz przepraszam za pomylke,
Agnieszka
U mnie przez noc (7 godzin) jest temp. 17.5, a przez dzien
(17 godzin) - 18.5. Dom ma ogrzewanej powierzchni ok.
170 m.kw. W najciezsze mrozy place 300 PLN za miesiac
(ogrzewanie + c.w.u. + gotowanie).
Proponuje, aby
ktos fachowy zebral informacje o faktycznych rachunkach
za medium grzewcze oraz informacje o specyfice domu i
nastaw i zrobil mala kalkulacje dot. kosztow grzania
w zaleznosci od technologii scian, docieplenia, etc.
W innym wypadku ta cala licytacja dot. kosztow grzania
bedzie co najmniej niewiarygodna.
Pozdrawiam
Marek
>Zapomnialam dodac, ze temperature utrzymujemy ok. 22-23 stopni, kiedy
>jestesmy w domy, w nocy i pod nasza nieobecnosc ustawione mamy na 18C.
I faktycznie tyle jest? Pytam powaznie, bo ciekaw jestem jak szybko moze
spadac temperatura w domu murowanym. Mieszkam w bloku i nie mam jak
sprawdzic.
gr
Przykladowo dla 100m^2 sciany (bez okien):
Wariant I
k = 0.3, np. 37cm betonu komorkowego "400"
100(dni)*30K*24h(/dzien)*100m^2*0.3W/m^2/K = 2160kWh
Przy ogrzewaniu pradem NT po 12gr/kWh bedzie to kosztowalo 260zl
(przypominam, ze jest to tylko koszt ciepla uciekajacego przez sciany)
Wariant II
k = 0.15, np. jw. 37cm betonu komorkowego "400" + 10cm styropianu
100(dni)*30K*24h(/dzien)*100m^2*0.15W/m^2/K = 1080kWh
Przy ogrzewaniu j.w. bedzie to kosztowalo 130zl
Tak wiec, przy powyzszych zalozeniach, ocieplajac sciane styropianem
zaoszczedzimy rocznie 130zl.
Wiedzac jaki jest koszt ocieplenia mozemy oszcowac sobie po jakim czasie
zwroci sie ta inwestycja (ceny energii rosna czyli prawdopodobnie bedzie
to troche szybciej).
Nie jestem z branzy budowlanej i nie potrafie ocenic jak te moje
zalozenia przystaja do rzeczywistosci. Prosze o weryfikacje i uwagi.
Najlepiej gdyby faktycznie jakis fachowiec przedstawil podobne oblicznia
dla rzeczywistego domku uwzgledniajac rowniez inne drogi ucieczki
ciepla.
gr
Tak, ale oczywiscie, zeby temp. wzrosla z 18 do 22 stopni musi minac jakis
czas. Nie wiem dokladnie, ale ok. godziny - poltorej. Dlatego programator
ustawiony jest tak, ze wieksze granie wlacza sie na godz. przed naszym
powrotem z pracy i na ok. poltorej godziny przed poranna pobudka.
Pozdrawiam,
Agnieszka
Marek Hyla wrote:
przepraszam, to mial byc dowcip?
oczywiscie, pojecie 'oddychanie sciany' jest mocno nieprecyzyjne, ale
jednak jakos oddaje istote rzeczy. Nie chodzi o wymiane powietrza, tylko
-w skrocie- o zdolnosc sciany do wchlaniania i odparowywania pary wodnej
(i nie tylko). Ten efekt mozna nasladowac za pomoca dobrej (i
kosztownej) klimatyzacji, ale w praktyce sie okazuje, ze jest to dosc
kiepska imitacja naturalnych procesow ('choroba biurowa' itp.). Co do
meritum, sa tu pomieszane dwie rozne sprawy (imho) -jedna to material
wewnetrznej warstwy sciany ktory powinien wchlaniac i oddawac wilgoc
(zatem powinien miec m. in. wysoka paroprzepuszczalnosc) -nb. afaik pod
tym wzgledem bezkonkurencyjny jest zwykly lity gips, i druga -wynikajacy
stad uklad reszty sciany, ktory powinien umozliwiac oddawanie nadmiaru
wilgoci na zewnatrz i zapobiegac wykraplaniu na granicy warstw - i
dlatego ocieplenie styropianem jest tak -powiedzmy- kontrowersyjne (nie
bede sie powtarzal, odsylam do archiwum grupy).
A co do tresci postu -nie jest prawda jakoby...
Sciana nie jest od tego aby 'niesc dom' -to funkcja wtorna. Podstawowa
funkcja sciany to stworzenie granicy miedzy dwoma srodowiskami (np.
wewnetrznym i zewnetrznym) czyli izolacyjno-oslonowa. Tym bardziej ze
'niesc konstrukcje' moga np. slupy, a zreszta prawie nigdy _wszystkie_
sciany zewnetrzne (o wewnetrznych nie mowiac) nie sa 'konstrukcyjne'.
jhh (Jacek H. Herman)
Nie - zwrocenie uwagi na to, ze, IMHO, przyklada sie nadmierna
uwage do tego, czy sciana przepuszcza, czy nie przepuszcza wilgoc.
> oczywiscie, pojecie 'oddychanie sciany' jest mocno nieprecyzyjne, ale
> jednak jakos oddaje istote rzeczy. Nie chodzi o wymiane powietrza,
Otoz to... np. w technologii szkieletu drewnianego folia dosc szczelnie
okrywa caly dom, a wiec, w potocznym tego slowa rozumieniu "sciana
nie oddycha". Co, moim zdaniem, nie przeszkadza, by byl w takim domu
"dobry klimat".
> jedna to material
> wewnetrznej warstwy sciany ktory powinien wchlaniac i oddawac wilgoc
> (zatem powinien miec m. in. wysoka paroprzepuszczalnosc) -nb. afaik pod
> tym wzgledem bezkonkurencyjny jest zwykly lity gips,
Zgadzam sie w zupelnosci
> i druga -wynikajacy
> stad uklad reszty sciany, ktory powinien umozliwiac oddawanie nadmiaru
> wilgoci na zewnatrz i zapobiegac wykraplaniu na granicy warstw - i
> dlatego ocieplenie styropianem jest tak -powiedzmy- kontrowersyjne (nie
> bede sie powtarzal, odsylam do archiwum grupy).
Wlasnie w tym miejscu sie nie zgadzam. Od odprowadzania wilgoci
i wymiany powietrza jest wentylacja, a nie sciana. Przy sprawniej
dzialajacej wentylacji dom mozna wlozyc w worek foliowy.
> A co do tresci postu -nie jest prawda jakoby...
> Sciana nie jest od tego aby 'niesc dom' -to funkcja wtorna. Podstawowa
> funkcja sciany to stworzenie granicy miedzy dwoma srodowiskami (np.
> wewnetrznym i zewnetrznym) czyli izolacyjno-oslonowa. Tym bardziej ze
> 'niesc konstrukcje' moga np. slupy, a zreszta prawie nigdy _wszystkie_
> sciany zewnetrzne (o wewnetrznych nie mowiac) nie sa 'konstrukcyjne'.
OK - to bylo skrot myslowy.
Pozdrawiam
Marek
> Tak wiec, przy powyzszych zalozeniach, ocieplajac sciane styropianem
> zaoszczedzimy rocznie 130zl.
>
Tyle ze w scianach sa jeszcze okna, poza tym sa drzwi, wentylacja itp.
Przykladowo jesli mam sciane 4x3m, a w niej okno 1,8x1,5 bardzo dobre z
k=1,1 to dolozenie
10cm styropianu na scianie (no chyba ze ktos da i na oknie :)) ) daje zysk
energii nie 50% a 24%
czyli zaoszczedzimy ok 75zl. Jesli okno bedzie tylko troche gorsze np. k=1,6
to zysk wynienie 19%.
Gdy doliczymy straty przez wentylacje i inne to zyzk bedzie jeszcze
mniejszy.
JT.
[...]
>meritum, sa tu pomieszane dwie rozne sprawy (imho) -jedna to material
>wewnetrznej warstwy sciany ktory powinien wchlaniac i oddawac wilgoc
>(zatem powinien miec m. in. wysoka paroprzepuszczalnosc) -nb. afaik pod
>tym wzgledem bezkonkurencyjny jest zwykly lity gips, i druga -wynikajacy
>stad uklad reszty sciany, ktory powinien umozliwiac oddawanie nadmiaru
>wilgoci na zewnatrz i zapobiegac wykraplaniu na granicy warstw - i
Nie bardzo sobie to wyobrazam - wchlanianie i _oddawanie_ wilgoci bez
wykraplania? Na czym to polega?
BTW Czy przykladowo wykroplenie 1 litra wody na 1 m^2 sciany z betonu
komorkowego "400" grubosci 36cm moze miec istotne negatywne skutki (poza
zmniejszeniem termoizolacyjnosci)? Tyle "pi razy oko" wychodzi mi przez
sezon zimowy przy ociepleniu takiej sciany 10cm styropianu. Wydaje mi
sie, ze kaluzy pod domem nie powinno z tego byc?
gr
>Tyle ze w scianach sa jeszcze okna, poza tym sa drzwi, wentylacja itp.
>Przykladowo jesli mam sciane 4x3m, a w niej okno 1,8x1,5 bardzo dobre z
>k=1,1 to dolozenie
>10cm styropianu na scianie (no chyba ze ktos da i na oknie :)) ) daje zysk
>energii nie 50% a 24%
>czyli zaoszczedzimy ok 75zl. Jesli okno bedzie tylko troche gorsze np. k=1,6
>to zysk wynienie 19%.
>Gdy doliczymy straty przez wentylacje i inne to zyzk bedzie jeszcze
>mniejszy.
Zauwaz, ze ja podawalem oszczednosci _bezwzgledne_, a nie procentowe,
dotyczace samej sciany (bez okien itd.). Inne skladniki nie zmienia tych
130 zl na 100m^2 sciany (pamietajac, ze jest to zgrubny szacunek).
Prawdopodobnie bedzie wiecej tej powierzchni ale i koszt ocieplenia tez
wiekszy. Chodzilo mi o mozliwosc porownania _kosztow_ocieplenia_ i
_zyskow_z_tego_ocieplenia_ na "jednostke" powierzchni.
gr
>Grzegorz Redlarski wrote:
>>
>> On Fri, 19 Nov 1999 20:58:44 +0100, Jaroslaw Tabor <ja...@srv.pl> wrote:
>>
>> >Tyle ze w scianach sa jeszcze okna, poza tym sa drzwi, wentylacja itp.
>> >Przykladowo jesli mam sciane 4x3m, a w niej okno 1,8x1,5 bardzo dobre z
>> >k=1,1 to dolozenie
>> >10cm styropianu na scianie (no chyba ze ktos da i na oknie :)) ) daje zysk
>> >energii nie 50% a 24%
>> >czyli zaoszczedzimy ok 75zl. Jesli okno bedzie tylko troche gorsze np. k=1,6
>> >to zysk wynienie 19%.
>> >Gdy doliczymy straty przez wentylacje i inne to zyzk bedzie jeszcze
>> >mniejszy.
>>
>> Zauwaz, ze ja podawalem oszczednosci _bezwzgledne_, a nie procentowe,
>> dotyczace samej sciany (bez okien itd.). Inne skladniki nie zmienia tych
>> 130 zl na 100m^2 sciany (pamietajac, ze jest to zgrubny szacunek).
> A mnie wydaje się, że jednak zmieni. Ciepło będzie uciekać prawie
>wyłącznie przez okna, niezaleśnie czy ściana będzie miała k=0,3 czy 0,003.
>Okna będą po prostu mostkami termicznymi.
Szybkość ucieczki ciepła (jego ilość uciekająca przez jednostkę
powierzchni w jednostce czasu) zależy od k przegrody i od różnicy
temperatur. Okna nie mogą mieć wpływu na k ściany. Na temperaturę
teoretycznie mogą mieć jakiś wpływ ale zakładam, że gospodarz będzie
chciał utrzymywać taką samą temperaturę niezależnie od tego ile ciepła
mu ucieka.
Jeśli ściana będzie miała np. 40m^2 i k=0.3, a okno k=1.2 i 10m^2 to
ciepła będzie uciekało tyle samo przez okna co przez ściany.
gr
> >> On Fri, 19 Nov 1999 20:58:44 +0100, Jaroslaw Tabor <ja...@srv.pl> wrote:
> >>
> >> >czyli zaoszczedzimy ok 75zl. Jesli okno bedzie tylko troche gorsze np. k=1,6
> >> >to zysk wynienie 19%.
> >> >Gdy doliczymy straty przez wentylacje i inne to zyzk bedzie jeszcze
> >> >mniejszy.
>
> Szybkość ucieczki ciepła (jego ilość uciekająca przez jednostkę
> powierzchni w jednostce czasu) zależy od k przegrody i od różnicy
> temperatur. Okna nie mogą mieć wpływu na k ściany.
Oczywiscie ze nie. Chodzi tylko o sensownosc stosowania bardzo grubego ocieplenia
sciany,
podczas gdy trudno uzyskac cieploszczelnosc innych elementow.
Szczegolnie nie widze sensu docieplania grubych scian z bet.kom. Albo trzeba to
robic w scianie
trojwarstwowej, albo od razu zdecydowac sie na sciane dwuwarstwowa ze wszelkimi tego
konsekwencjami.
Mowiac sciana dwuwarstwowa mam na mysli cienka sciane z bardzo taniego materialu i
gruby styropian.
Ale sciany dwuwarstwowe maja swoje wady: np. nie da sie o nie oprzec drabiny
(probowalem) i sa
dobrym domkiem dla zwierzatek - niekoniecznie lubianych. Poza tym tynk na styropian
to dosyc droga
impreza.
Postawienie sciany z drogiego betonu kom i obkladanie go styropianem jest wg. mnie
calkiem bez sensu.
JT.
[...]
>Postawienie sciany z drogiego betonu kom i obkladanie go styropianem jest wg. mnie
>calkiem bez sensu.
Ja nie chcialbym jednoznacznie rozstrzygac czy to ma sens czy nie, tylko
proponuje rozwazenie zyskow i kosztow w _konkretnej_ sytuacji. Z moich
szacunkow wynika, ze zyski faktycznie sa niewielkie i inwestycja bedzie
sie zwracala przez przynajmniej kilkanascie lat ale zalezy to od wielu
czynnikow, ot chocby to, czy korzystamy z odliczen podatkowych i na
jakich zasadach, czy tez jak beda sie ksztaltowaly ceny energii. Byc
moze zyskamy tez na mniejszych kosztach instalacji CO.
Najczesciej jest tak, ze inwestor ma ograniczone srodki na budowe i z
pewnoscia moze je sensowniej wydac niz na docieplanie, np. w taki sposob
aby przyspieszyc zakonczenie inwestycji, lepiej dom wyposazyc, zadbac o
otoczenie itp. Byc moze jednak inwestor nie ma co z gotowka zrobic i
moze takie docieplenie potraktowac jako inwestycje, ktora np. bedzie w
przyszlosci procentowala nizszymi oplatami za energie. Wszystko zalezy
od konkretnej sytuacji. Niemniej, zgadzam sie z Toba, ze najczesciej
chyba nie bedzie to mialo sensu.
Pozdrawiam
gr