Teoretycznie jak dobrze zaizolujesz to nie ma potrzeby. Jednak weďż˝ pod
uwag�, �e mimo wszystko sporo energii b�dzie sz�o w komin.
Je�eli chodzi Ci o walory estetyczne - nie chcesz mie� brzydkiej kratki
- to mo�esz np, rur� pu�ci� to powietrze np na pi�tro lub do innego
pomieszczenia. Z nawiewem te� mo�na sobie poradzi� by nie by�o wida� kratki.
U mnie jest kominek z p�aszczem - dobrze zaizolowany ale sama rura
��cz�ca go z kominem ju� nie jest izolowana - do wylotu - jak pal� w
kominku - czasem nie mog� przy�o�y� r�ki - ile tam jest stopni nie wiem
ale z pewno�ci� sporo.
Kratki s� u mnie ukryte w p�kach po bokach kominka - nie rzucaj� si� w
oczy - nie widzďż˝ teďż˝ by pojawiaďż˝ siďż˝ jakiďż˝ brud przy wylocie - ale
kominek dopiero pierwszy sezon grzeje.
> U mnie jest kominek z p�aszczem - dobrze zaizolowany ale sama rura ��cz�ca
> go z kominem juďż˝ nie jest izolowana - do wylotu - jak palďż˝ w kominku -
> czasem nie mog� przy�o�y� r�ki - ile tam jest stopni nie wiem ale z
> pewno�ci� sporo.
> Kratki s� u mnie ukryte w p�kach po bokach kominka - nie rzucaj� si� w
> oczy - nie widzďż˝ teďż˝ by pojawiaďż˝ siďż˝ jakiďż˝ brud przy wylocie - ale kominek
> dopiero pierwszy sezon grzeje.
Czesc, nie chodzi mi o walory estetyczne bo kratki kupilem ozdobne. Kratki
bede oczywiscie montowal w komorze konwenkcyjnej, jednďż˝ 16x32 i dwie lub
jedn� ma��. 10x20 z boku. Chodzi mi o sens wstawiania wentylacji tylko w
komorze dekompresyjnej skoro jest odizolowana i brak w niej �rodla ciepla.
Komora jest izolowana takze od scianyw ktorej biegnie komin, zreszta komin w
scianie jest ceramiczny i tez w izolacji wiec nie widze mozliwosci
przegrzewania stropu.
No to nie wstawiaj, nikt Ci b�ogos�awie�stwa nie da.
Sam sie za jaki� czas przekonasz czy s�usznie post�pi�e�.
Pozdrawiam
Micha�
Masz drewniany strop ?
Jesli masz betonowy i nie doszedles jeszcze do etapu komory dekompresyjnej -
nie rob jej.
Zrob jedna normalna komore w ktorej i tak beda kratki, i strop zaizoluj
we�n�.
Po co ci ta komora ? Sens jest w�tpliwo/mityczny przy stropie
nie-drewnianym.
Pozdrawiam
Kane
pozdro
--
A S
Napisz mo�e dla potomnych czym grozzi nie wstawianie.
Bo moim zdaniem niczym ale mo�e ja sie nie znam.
--
Pozdrawiam
Kris
Ja trzymam si� norm i zasad :).
Ju� wyja�niam o co chodzi, s� normy i pewne prawid�a, kt�re si� powinno
stosowa�, ludzie cyklicznie co jaki� czas zapominaj� o podstawach w
budownictwie (i nie tylko) i si� to p�niej m�ci.
Jak norma �niegowa m�wi, �e na m2 mo�na tam spa�� ile� �niegu to trzeba si�
tego trzyma�, pomimo �e klimat si� ociepla, pomimo �e snigu ju� do 10 lat
nie by�o......itd. itp.
A cz�� ludzi zaraz kombinuje, jak by tu przyoszcz�dzi� i zmieni� przekr�j
i rozstaw krokwi bo przecie� �niegu nie b�dzie ju� tyle.
A wystarczy, �e raz przez 30 lat spadnie tyle �niegu ile przewiduje norma i
wtedy zaczynaj� si� schody.....
Takich przyk�ad�w mo�na mno�y� setki (cho�by i nieszcz�sna g��boko��
posadowienia fundament�w pod ogrodzenie-nisko poni�ej strefy przemarzania).
Ludzie co raz odkrywaj� stare prawdy, �e natury i fizyki si� nie oszuka :).
Wracaj�c do tematu :), generalnie powinna by� komora dekompresyjna i kratki
w niej, nie wiem po co, ale tak wszystkie poradniki m�wi� :).
Zreszt�, mo�na w necie o tym przeczyta�, cho� szczerze powiem, niekt�re
powody s� mocno "zastanawiaj�ce"
Ja mo�e nieprecyzyjnie si� wyrazi�em, pisz�c pierwszego posta.
Mia�em na my�li, �e w�tkotw�rca postanowi� nie dawa� kratek w komorze d. i
wydaje mi si�, �e szuka� potwierdzenia swojego pomys�u.
A ja wyznaj� zasad� jak ju� wcze�niej pisa�em, �e robi� jak m�wi karta
technologiczna albo norma.
Kolejny przyk�ad mi si� ci�nie to kot�y na paliwo sta�e i zamkni�te uk�ad CO
(wiem �e ju� teraz mo�na, ale musi by� ch�odnica).
Mam kocio� z automatycznym podajnikiem i zagotowanie jest prawie niemo�liwe
:).
Ale wystarczy, �e raz si� zagotuje a potopi mi (w przypadku zamkni�tego
uk�adu CO) wszystkie rurki od pod�og�wki.
Dlatego dla �wi�tego spokoju i wyp�aty ewentualnego odszkodowania od zak�adu
ubezpiecze� da�em uk�ad otwarty.
Niby si� montuje zawory, ale s�ysza�em, �e jak piec si� powa�nie zagotuje to
tworzy si� jaka� przegrzana para kt�ra osi�ga ponad 130C i �aden zaw�r nie
zd��y tego wydali�.
Ok to tyle :)
I nie bi� prosz� :)
Przepraszam, je�eli oczywi�cie urazi�em "adyma"
Pozdrawiam
Micha�
pozdrawiam
vert
U�ytkownik "Andrzej S." <A_S@nie_nie.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:4b7ad450$1...@news.home.net.pl...
> Kane pisze:
>>
>> Zrob jedna normalna komore w ktorej i tak beda kratki, i strop zaizoluj
>> we�n�.
>> Po co ci ta komora ? Sens jest w�tpliwo/mityczny przy stropie
>> nie-drewnianym.
> ...
> Swieta prawda. A jesli juz jest owa komora, otw�r w niej
> prawdopodobnie ma za cel wyr�wnanie cisnien np. przy trzasnieciu
> drzwiami. Kto wie, po latach trzaskania moze cos sie tam
> obluzowac ...
>
> pozdro
> --
> A S
>
>
> __________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur
> wirusow 4872 (20100216) __________
>
> Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
>
> http://www.eset.pl lub http://www.eset.com
>
>
__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 4872 (20100216) __________
Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.
http://www.eset.pl lub http://www.eset.com
no jest to powod dla ktorego sie to robi, jednak na wszystkich
wizualizacjach przekroj�w, ktore widzialem przez t� komore biegnie rura
dymowa, ktora emituje sporo ilo�ci ciepla i ogrzewa rowniez komore
dekompresyjna, wtedy sens nie podlega dyskusji. U mnie jednak rura wchodzi w
sciane ponizej i fizyka podpowiada mi, ze taka nadgorliwo�� nie ma sensu.
Zapytam inaczej.
Gdybym obudowe zako�czy� 30 cm ponizej stropu bylo by ok, prawda?
.a gdybym t� przestrzen ob�o�y� np deskami aby zlikwidowa� niepotrzebn�
p�k� / przestrze� nad obudow�?
a agdybym zabudowaďż˝ jďż˝ g-k ?
a gdybym zabudowa� j� g-k i zaizolowa� we�n�?
PS. Pewnie dla �wi�tego spokoju zrobie te kratki ale chodzi mi bardziej by
dowiedziec sie czy ktos mysli podobnie, bo ksiazki normy sa ok, ale nie
kazdy przypadek / konstrukcja sďż˝ jednakowe i nie do kazdej pisze sie osobnďż˝
normďż˝.
Pozdrawiam
Ja nie zrobi�em kratek, poniewa� u mnie r�wnie� nie przechodzi tamt�dy rura
a komora wyszla mi 10cm. Da�em tylko dwie warstwy we�ny i na tym koniec. Na
razie po jednym sezonie nic nie p�ka a sufit i �ciany z kartongipsu.
To powodzenia w budowaniu;))
> Jak norma �niegowa m�wi, �e na m2 mo�na tam spa�� ile� �niegu to trzeba
> si� tego trzyma�, pomimo �e klimat si� ociepla, pomimo �e snigu ju� do 10
> lat nie by�o......itd. itp.
> A cz�� ludzi zaraz kombinuje, jak by tu przyoszcz�dzi� i zmieni�
> przekr�j i rozstaw krokwi bo przecie� �niegu nie b�dzie ju� tyle.
> A wystarczy, �e raz przez 30 lat spadnie tyle �niegu ile przewiduje norma
> i wtedy zaczynajďż˝ siďż˝ schody.....
A s�ysza�es aby gdzie� masowo dachy budynk�w jednorodzinnych zawala�y sie
od ci�aru sniegu
> Takich przyk�ad�w mo�na mno�y� setki (cho�by i nieszcz�sna g��boko��
> posadowienia fundament�w pod ogrodzenie-nisko poni�ej strefy
> przemarzania). Ludzie co raz odkrywaj� stare prawdy, �e natury i fizyki
> siďż˝ nie oszuka :).
Zalezy czy grunt wysadzinowy czy nie.
Nawet fundamenty domu niekoniecznie musz� byc poni�ej strefy przemarzania
> Kolejny przyk�ad mi si� ci�nie to kot�y na paliwo sta�e i zamkni�te uk�ad
> CO (wiem �e ju� teraz mo�na, ale musi by� ch�odnica).
> Mam kocioďż˝ z automatycznym podajnikiem i zagotowanie jest prawie
> niemo�liwe :).
> Ale wystarczy, �e raz si� zagotuje a potopi mi (w przypadku zamkni�tego
> uk�adu CO) wszystkie rurki od pod�og�wki.
W przpadku otwartego uk�adu jak sie zagotuje to temperatura bedzie niewiele
nizsza.
Alupexom w praktyce nic sie nie powinno stac ale tu sie z Toba zgadzam �e co
to pewniej w otwartym systemie przy paliwie sta�ym.
Oczywi�cie nie namawiam do totalnego olewanie norm i zasad. Wsz�dzie jednak
trzeba kierowac sie zdrowym rozs�dkiem.
Jakbym chciaďż˝ siďż˝ kierowac normami i poradnikami to by pewnie i 500tys
zbrak�o by na budow�.
--
Pozdrawiam
Krzysiek
> A s�ysza�es aby gdzie� masowo dachy budynk�w jednorodzinnych zawala�y sie
> od ci�aru sniegu
Nie s�ysza�em (ale na pewno si� zawalaj� :)), ale widz� co si� dziej z
dachami. Pierwsze na co patrz� to na dach i juz z kilometra poznaje
niedor�bki, kt�re s� spowodowane p�j�ciem na skr�ty.
Jak m�wi�, �eby dach�wki �apa� klamrami co 3, to tak ma by� a nie, �e
Panie..... ja co 5 �apie i jest wszytko OK.
A p�niej trzeba ��pa� dach�wki po okolicy....... ( Oczywi�cie tak robi bo
mu si� nie chce co 5 ��pa�, bo wi�cej roboty).
TAk samo z p�otkami, popatrz na dachy domk�w jednorodzinych i zobacz ile
p�otk�w jest powyrywanych.
Kolejna sprawa to haki na rynn�. Jeden chcia� mi da� co 80-100cm i
gwarantowa�, �e b�dzie OK.
A ja si� uparem, �e porducent zaleca chyba co 60cm i tak ma by�. I dzi�ki
temu pomiomo �e mam chyba z 60 cm j�zor lodywy w rynnie nic si� urwa�o. A w
okolicy co 5 piaty dom ma oberwane rynny.
>
> Zalezy czy grunt wysadzinowy czy nie.
> Nawet fundamenty domu niekoniecznie musz� byc poni�ej strefy przemarzania
ALe pod ogrodzenie nie zaszkodzi zej�c na 60-70 cm poni�ej gruntu.
I te� w okolicy widac powysadzane ogrodzenia.
>
>
> Oczywi�cie nie namawiam do totalnego olewanie norm i zasad. Wsz�dzie
> jednak trzeba kierowac sie zdrowym rozs�dkiem.
> Jakbym chcia� si� kierowac normami i poradnikami to by pewnie i 500tys
> zbrak�o by na budow�.
Wydaje mi si�, �e nie doko�ca. Tyle samo by� zap�aci�, ale wi�cej nerw�w
straci�:).
Ja zawsze sobie powtarzam, �e nie zaszkodzi :).
Czasami przeklinam sam siebie za up�r, ale p�niej nie mog� sobie nic
zarzuci�
Wi�c skoro m�wi�, �eby zrobic komor� i kratki to ja na pewno zrobi�.
Mnie po porstu nie sta� na b��dy :).
Bo jak kto� ma kas� to jemu wszytko jedno bo jak co� si� rozleci to znowu
zrobi..
> --
> Pozdrawiam
>
> Krzysiek
Pozdrawiam Micha�
Slusznie - dodatkowy pow�d by robic komore. Izolacja izolacjo,
ale lepiej w naturalny spos�b obejsc problem i nie miec co izolowa�.
> Kwestia wentylacji komory dekompresyjnej. Rozwazalem rowniez brak tych
> kratek ale stwierdzilem ze ewentulny brak moze przyspozy problem z
> goracym powietrzem ktory moze przejsc przez jakas nieszczelnosc.
> To jest jedyne uzasadnienie.
>
Moze nie m�wmy o kratkach, a malutkim otworku pod sufitem.
Troche przeczysz sobie, bo jakby upust goracego powietrza, to i brud
na suficie. Ale zgoda, choďż˝ bardziej bym sie sklanial do jego roli
w wyr�wnywaniu cisnien wewn. i na zewn. przy ostrym trzasnieciu
drzwiami. Sugeruje to nazwa: dekompresja - wyr�wnanie ci�nien.
Niby drobiazg, ale lata trzaskania moga zrobic swoje, tzn. jakies
pekniecie czy odpadniecie farby, a przynajmniej kiedys jakiemus
konstruktorowi tak sie wydawalo ...
Moim zdaniem, jesli ktos chce ciagnac kominek do sufitu (a nie
zostawic na samej g�rze p�ke dla kota), powinien zrobic komore d.
przez uszanowanie tradycji, wzmocnienie konstrukcji, izolacje
stropu, unikanie poduszki powietrznej, pomijalne koszt i trudnosci
tech. a moze i jakies tajemnicze cos jeszcze. A otw�r chocby po to,
by kiedys zajrzec z latarka.
pozdro
--
A S