mam dylemat: czy wiertlo koronowe do puszek jest skrawajace (bez udaru),
czy udarowe? Kolega przekonuje mnie, ze udarowe. Mnie sie jakos to nie
widzi :) Czy ktos dysponuje wiarygodna wiedza w tym zakresie?
--
Pozdrawiam,
Jacek
W srodku tez jest wiertło i jesli to ma isc w beton to tylko z udarem.
Bez udaru to bedziesz wieki czekał ...
--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/
Koronka powinna być opisana na opakowaniu. Na mojej wielkimi literami
ostrzegano "WIERCIĆ BEZ UDARU".
MS
--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
Czyli te "diamentowe", to te z posypka na krawedzi?
A te widiowe, to takie z wystajacymi zebami? ;)
--
Pozdrawiam,
Jacek
Jeżeli chodzi o koronkę to mam bardzo dobre doświadczenia z marketoidową.
Kupiłem Topexa (adpater prowadzący SDS + dwie koronki widiowe z wystającymi
zębami 60 i 80), używałem to z Boschem GBH5. Zrobiłem całą (około 100
puszek) instalację elektryczną w domku jednorodzinnym i na koronkach nie
widać śladów zużycia. Musiałem wymienić tylko adapter bo ukręciłem śrubę
mocującą wiertło.
--
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)
mkonst(malpa)et(kropka)put(kropka)poznan(kropka)pl
GG:1394783
A w czym wierciles? Jak w BK to sie nie dziwie.
Tez kupilem kiedys koronke topexa i po 10 otworach
w silikatach byla do wyrzucenia. Nastepna kupilem
tez nie najdrozsza firmy Dedra z diamentowymi okruszkami,
ta przynajmniej wytrzymala do konca, czyli ponad 130 otworow.
W dalszym ciagu jest zreszta sprawna. W porownaniu do Topexa
to dedra wchodzila jak w maslo (kilknascie do kilkadziesieciu
sekund na puszke poglebiana w porownaniu do minut przy topexie)
Systematyzujac to sa:
- widiowe do wiercenia bez udaru (te topexy za 10zl) raczej do BK,
- widiowe do wiercenia z udarem, b-drogie, bo praktycznie tylko
'wiodacych' producentow. Potrafia kosztowac kilkaset zl i do tego
potrzebuja przewaznie SDS-Max aby dalo sie wercic w czyms twardym.
- diamentowe do wiercenia bez udaru (cena rozna, ale od ok 150 w gore)
- z posypka wolframowa do wiercenia bez udaru (tez raczej bardziej
miekkie materialy).
Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
pod puszki.
S.
> - widiowe do wiercenia z udarem, b-drogie, bo praktycznie tylko
> 'wiodacych' producentow. Potrafia kosztowac kilkaset zl i do tego
> potrzebuja przewaznie SDS-Max aby dalo sie wercic w czyms twardym.
Niestety, sensowne narzędzia pracy kosztują.
> - diamentowe do wiercenia bez udaru (cena rozna, ale od ok 150 w gore)
Zdecydowanie bez udaru, ale mam np dedra z castoramy - i dają radę w
wierceniu (cegła, klinkier), wywierciły już kilkadziesiąt/set otworów,
ale jedna sprawa jest załamująca - to od nowości jest KRZYWE!, bicie ma
takie że futerko w wiertarce się rozlatuje, najpierw reklamowałem - po 3
sztuce zrezygnowałem... Znowu - za jakość trzeba płacić...
> Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
> przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
> pod puszki.
Możesz przybliżyć coś więcej?
Bo tam bardzo kiepskia jest ten suport prowadzacy. Sama koronka jest OK.
W supporcie stozkowe wiertlo wchodzi w proste gniazdo - stad nie ma
mozliwosci jego centrycznego ustawienia. Ja je po prostu wbilem
drewnianym mlotkiem tak aby nie bylo mozliwosci jego poluzowania a
nastepnie metoda prob i bledow wygiolem tak, aby pracowalo mniej wiecej
centrycznie. Niestety widia w wiertle jest na tyle kiepska ze po jakims
czasie po prostu sie stepila. Obecnie robie otwor pilotujacy fi 6 a
potem jade koronka.
>> Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
>> przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
>> pod puszki.
> Możesz przybliżyć coś więcej?
Zakladasz do duzego mlota udarowego wiertlo o srednicy takiej jak otwor
pod puszke. Niestety wiertla sa bardzo drogie ok 1000zl. Ale idzie dosyc
szybko i wierlo w takim zastosowaniu jest praktycznie wieczne.
Szukaj hasla 'wiertla przebiciowe sds-max'
S.
pozdrawiam
jakub
----
Potwierdzam: zarówno w thermoporze, jak i betonie,
a zwłaszcza w betonie komórkowym :-)
wystarczy bez udaru.
Z udarem można pourywać widie.
Pzdr
JKK
Sam nie wiercilem ale widzialem jak to robia w hameryce. Jest do tego
specjalna maszyna, podobna do wiertarki stolowej tyle, ze przykrecana
wczesniej do sciany. Wierci sie cztery male otworki, w ktore wkreca sie
stalowe wkrety mocujace maszyne do sciany. Widzialem jak wiercili otwor o
srednicy 4 cali czyli 10 cm. Bez udaru ale za to z ciaglym polewaniem cienka
struzka wody. Koronka byla chyba diamentowa. Meksyk to obslugowal naciskajac
dzwignie, ktora dawala statyczny nacisk na wrzeciono i koronke. Przewiercenie
betonowej sciany fundamentowej o grubosci na oko 12 cali trwalo, no z dobra
godzine to wiercil. Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
To sie nazywa wiertnica diamentowa, wierci otwory nawet i 60cm (w
zaleznosci od modelu)
Do otworkow pod puszki to taka armata na muche.
S.