Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wietlo koronowe - z udarem czy bez?

0 views
Skip to first unread message

Jacek_P

unread,
Jan 3, 2008, 3:44:21 PM1/3/08
to
Witam,

mam dylemat: czy wiertlo koronowe do puszek jest skrawajace (bez udaru),
czy udarowe? Kolega przekonuje mnie, ze udarowe. Mnie sie jakos to nie
widzi :) Czy ktos dysponuje wiarygodna wiedza w tym zakresie?
--
Pozdrawiam,

Jacek

KsZZysiek

unread,
Jan 3, 2008, 4:31:23 PM1/3/08
to
> mam dylemat: czy wiertlo koronowe do puszek jest skrawajace (bez udaru),
> czy udarowe? Kolega przekonuje mnie, ze udarowe. Mnie sie jakos to nie
> widzi :) Czy ktos dysponuje wiarygodna wiedza w tym zakresie?

W srodku tez jest wiertło i jesli to ma isc w beton to tylko z udarem.
Bez udaru to bedziesz wieki czekał ...

--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/

Michal Sobkowski

unread,
Jan 3, 2008, 4:33:40 PM1/3/08
to

Koronka powinna być opisana na opakowaniu. Na mojej wielkimi literami
ostrzegano "WIERCIĆ BEZ UDARU".

MS
--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]

BartekK

unread,
Jan 3, 2008, 5:18:44 PM1/3/08
to
Jacek_P pisze:
Zależy ;)
Koronkowe bywają "diamentowe" - wiercić bez udaru, oraz "widiowe" - z
udarem.

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

Jacek_P

unread,
Jan 3, 2008, 6:08:24 PM1/3/08
to
BartekK <si...@nospamdrut.org> napisal:

> Koronkowe bywają "diamentowe" - wiercić bez udaru, oraz "widiowe" - z
> udarem.

Czyli te "diamentowe", to te z posypka na krawedzi?
A te widiowe, to takie z wystajacymi zebami? ;)
--
Pozdrawiam,

Jacek

BartekK

unread,
Jan 3, 2008, 6:32:42 PM1/3/08
to
Jacek_P pisze:
W zasadzie tak (chyba że jakiś marketoid stworzy jakąś hybryde :) która
ani z udarem ani bez nie będzie chciała wiercić)

mkonst

unread,
Jan 4, 2008, 2:25:02 AM1/4/08
to
BartekK wrote:
> Jacek_P pisze:
>> BartekK <si...@nospamdrut.org> napisal:
>>> Koronkowe bywają "diamentowe" - wiercić bez udaru, oraz "widiowe" -
>>> z udarem.
>> Czyli te "diamentowe", to te z posypka na krawedzi?
>> A te widiowe, to takie z wystajacymi zebami? ;)
> W zasadzie tak (chyba że jakiś marketoid stworzy jakąś hybryde :)
> która ani z udarem ani bez nie będzie chciała wiercić)
>

Jeżeli chodzi o koronkę to mam bardzo dobre doświadczenia z marketoidową.
Kupiłem Topexa (adpater prowadzący SDS + dwie koronki widiowe z wystającymi
zębami 60 i 80), używałem to z Boschem GBH5. Zrobiłem całą (około 100
puszek) instalację elektryczną w domku jednorodzinnym i na koronkach nie
widać śladów zużycia. Musiałem wymienić tylko adapter bo ukręciłem śrubę
mocującą wiertło.
--
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)
mkonst(malpa)et(kropka)put(kropka)poznan(kropka)pl
GG:1394783

denes

unread,
Jan 4, 2008, 2:45:31 AM1/4/08
to
> Jeżeli chodzi o koronkę to mam bardzo dobre doświadczenia z
> marketoidową. Kupiłem Topexa (adpater prowadzący SDS + dwie koronki
> widiowe z wystającymi zębami 60 i 80), używałem to z Boschem GBH5.
> Zrobiłem całą (około 100 puszek) instalację elektryczną w domku
> jednorodzinnym i na koronkach nie widać śladów zużycia. Musiałem
> wymienić tylko adapter bo ukręciłem śrubę mocującą wiertło.

A w czym wierciles? Jak w BK to sie nie dziwie.
Tez kupilem kiedys koronke topexa i po 10 otworach
w silikatach byla do wyrzucenia. Nastepna kupilem
tez nie najdrozsza firmy Dedra z diamentowymi okruszkami,
ta przynajmniej wytrzymala do konca, czyli ponad 130 otworow.
W dalszym ciagu jest zreszta sprawna. W porownaniu do Topexa
to dedra wchodzila jak w maslo (kilknascie do kilkadziesieciu
sekund na puszke poglebiana w porownaniu do minut przy topexie)

Sen

unread,
Jan 4, 2008, 3:32:21 AM1/4/08
to

Systematyzujac to sa:
- widiowe do wiercenia bez udaru (te topexy za 10zl) raczej do BK,
- widiowe do wiercenia z udarem, b-drogie, bo praktycznie tylko
'wiodacych' producentow. Potrafia kosztowac kilkaset zl i do tego
potrzebuja przewaznie SDS-Max aby dalo sie wercic w czyms twardym.
- diamentowe do wiercenia bez udaru (cena rozna, ale od ok 150 w gore)
- z posypka wolframowa do wiercenia bez udaru (tez raczej bardziej
miekkie materialy).

Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
pod puszki.

S.

BartekK

unread,
Jan 4, 2008, 4:10:37 AM1/4/08
to
Sen pisze:

> Systematyzujac to sa:
> - widiowe do wiercenia bez udaru (te topexy za 10zl) raczej do BK,
Raczej po prostu imitacja wiertła, albo na 2 puszki może starczy. W
zwykłej cegle bez udaru skrobie puszkę kilkanaście minut, z udarem - po
2 puszkach się rozlatuje mocowanie ;)

> - widiowe do wiercenia z udarem, b-drogie, bo praktycznie tylko
> 'wiodacych' producentow. Potrafia kosztowac kilkaset zl i do tego
> potrzebuja przewaznie SDS-Max aby dalo sie wercic w czyms twardym.

Niestety, sensowne narzędzia pracy kosztują.

> - diamentowe do wiercenia bez udaru (cena rozna, ale od ok 150 w gore)

Zdecydowanie bez udaru, ale mam np dedra z castoramy - i dają radę w
wierceniu (cegła, klinkier), wywierciły już kilkadziesiąt/set otworów,
ale jedna sprawa jest załamująca - to od nowości jest KRZYWE!, bicie ma
takie że futerko w wiertarce się rozlatuje, najpierw reklamowałem - po 3
sztuce zrezygnowałem... Znowu - za jakość trzeba płacić...

> Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
> przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
> pod puszki.

Możesz przybliżyć coś więcej?

Sen

unread,
Jan 4, 2008, 6:05:39 AM1/4/08
to
BartekK wrote:
>> - diamentowe do wiercenia bez udaru (cena rozna, ale od ok 150 w gore)
> Zdecydowanie bez udaru, ale mam np dedra z castoramy - i dają radę w
> wierceniu (cegła, klinkier), wywierciły już kilkadziesiąt/set otworów,
> ale jedna sprawa jest załamująca - to od nowości jest KRZYWE!, bicie ma
> takie że futerko w wiertarce się rozlatuje, najpierw reklamowałem - po 3
> sztuce zrezygnowałem... Znowu - za jakość trzeba płacić...

Bo tam bardzo kiepskia jest ten suport prowadzacy. Sama koronka jest OK.
W supporcie stozkowe wiertlo wchodzi w proste gniazdo - stad nie ma
mozliwosci jego centrycznego ustawienia. Ja je po prostu wbilem
drewnianym mlotkiem tak aby nie bylo mozliwosci jego poluzowania a
nastepnie metoda prob i bledow wygiolem tak, aby pracowalo mniej wiecej
centrycznie. Niestety widia w wiertle jest na tyle kiepska ze po jakims
czasie po prostu sie stepila. Obecnie robie otwor pilotujacy fi 6 a
potem jade koronka.

>> Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
>> przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
>> pod puszki.
> Możesz przybliżyć coś więcej?

Zakladasz do duzego mlota udarowego wiertlo o srednicy takiej jak otwor
pod puszke. Niestety wiertla sa bardzo drogie ok 1000zl. Ale idzie dosyc
szybko i wierlo w takim zastosowaniu jest praktycznie wieczne.
Szukaj hasla 'wiertla przebiciowe sds-max'

S.

jim...@o2.pl

unread,
Jan 4, 2008, 1:31:29 PM1/4/08
to

> > Dodam jeszcze, ze ciekawym pomyslem jest zastosowanie wiertel
> > przebiciowych (fi 60-90) na sds-max. Znajomy elektryk tak robi dziury
> > pod puszki.
>
> Możesz przybliżyć coś więcej?
Wiertło przebiciowe, to hybryda wiertła spiralnego i koronki,
zazwyczaj SDS max. Drogie.
Tutaj masz przyklad: http://www.twenga.pl/oferta/92849681.html

pozdrawiam
jakub

Jackare

unread,
Jan 5, 2008, 4:59:45 AM1/5/08
to
Użytkownik "Jacek_P" <Zima-...@cyf-kr.edu.pl> napisał w wiadomości
news:fljhf5$65m$2...@srv.cyf-kr.edu.pl...
W przeważającej większości nie wolno stosować udaru używając tych wierteł.
Zazwyczaj jest to opisane na opakowaniu.
--
Jackare

666

unread,
Jan 5, 2008, 5:24:45 AM1/5/08
to
Co to jest wiertło przebiciowe?
I ile kosztuje?
JaC


----

JKK

unread,
Jan 5, 2008, 6:00:24 AM1/5/08
to

Użytkownik "Jackare" <jacek.leszczuk_WYCIĄĆ_...@interia.pl_wyciąć> napisał w
wiadomości news:flnkpo$om2$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>> mam dylemat: czy wiertlo koronowe do puszek jest skrawajace (bez udaru),
> W przeważającej większości nie wolno stosować udaru używając tych wierteł.

Potwierdzam: zarówno w thermoporze, jak i betonie,
a zwłaszcza w betonie komórkowym :-)
wystarczy bez udaru.
Z udarem można pourywać widie.

Pzdr

JKK


tornad

unread,
Jan 4, 2008, 12:03:10 AM1/4/08
to

Sam nie wiercilem ale widzialem jak to robia w hameryce. Jest do tego
specjalna maszyna, podobna do wiertarki stolowej tyle, ze przykrecana
wczesniej do sciany. Wierci sie cztery male otworki, w ktore wkreca sie
stalowe wkrety mocujace maszyne do sciany. Widzialem jak wiercili otwor o
srednicy 4 cali czyli 10 cm. Bez udaru ale za to z ciaglym polewaniem cienka
struzka wody. Koronka byla chyba diamentowa. Meksyk to obslugowal naciskajac
dzwignie, ktora dawala statyczny nacisk na wrzeciono i koronke. Przewiercenie
betonowej sciany fundamentowej o grubosci na oko 12 cali trwalo, no z dobra
godzine to wiercil. Pzdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Sen

unread,
Jan 14, 2008, 5:56:01 AM1/14/08
to
tornad wrote:
> Sam nie wiercilem ale widzialem jak to robia w hameryce. Jest do tego
> specjalna maszyna, podobna do wiertarki stolowej tyle, ze przykrecana
> wczesniej do sciany. Wierci sie cztery male otworki, w ktore wkreca sie
> stalowe wkrety mocujace maszyne do sciany. Widzialem jak wiercili otwor o
> srednicy 4 cali czyli 10 cm. Bez udaru ale za to z ciaglym polewaniem cienka
> struzka wody. Koronka byla chyba diamentowa. Meksyk to obslugowal naciskajac
> dzwignie, ktora dawala statyczny nacisk na wrzeciono i koronke. Przewiercenie
> betonowej sciany fundamentowej o grubosci na oko 12 cali trwalo, no z dobra
> godzine to wiercil. Pzdr.

To sie nazywa wiertnica diamentowa, wierci otwory nawet i 60cm (w
zaleznosci od modelu)
Do otworkow pod puszki to taka armata na muche.
S.

0 new messages