Od jakiś 2 tygodni jestem posiadaczem pieca retortowego. Od producenta
dostałem kilka worków „ekogorszku” (ponoć z kopalni Julian). Palił się
całkiem nieźle- zostawało trochę czarnego popiołu i od czasu do czasu
jakiś spiek.
Niestety skończył się i trzeba było zamówić nowy. Ponieważ w KWK Juliusz
czas oczekiwania jest spory, znalazłem „retopal” z KWK Piast. Reklamują
się jako „ekogroszek” do kotłów retortowych. Teoretycznie spełniają
wszystkie normy.
Ale po wrzuceniu go do pieca, mam zamiast popiołu praktycznie same
spieki. Co prawda nie przeszkadza to w samym spalaniu, ale węgla przez
to idzie znacznie więcej.
I teraz moje pytanie - czy te spieki robią się przez złe ustawienie
pieca (np. za dużo / za mało powietrza itp), czy też jest to „cecha”
węgla i na nic zdadzą się ustawienia serownika?
Z góry dzięki za odpowiedź :)
Pozdrawiam