Skoro nikt konkretny nie napisal to skrobne co nieco od siebie.
Primo:
Kazdy panel bedzie stukal. Taka jego natura.
Secundo:
Jesli masz prosta podloge (ale naprawde prosta na calej powierzchni)
to bedzie lezal rowno i w czasie uzywania bedzie sie scieral
rownomiernie. Jak jakims cudem montaz wyjdzie nierowno to w tym
miejscu bedzie widac pod swiatlo ze lezy krzywo i tam tez bedzie sie
bardziej scieral.
Nie napisales gdzie ta podloga ani jak uzywana.
Dla mnie deski trojwarstwowe to taka swinka morska. Ani to parkiet ani
panel.
Czyli drogo i bylejak.
Podloga na dawnym strychu zaadaptowanym na pomieszczenia mieszkalne - w tym
wypadku chodzi o pomieszczenie o charakterze "g�rnego salonu" - sofa,
fotele, telewizor, audio itp. :-)
> Dla mnie deski trojwarstwowe to taka swinka morska. Ani to parkiet ani
> panel. Czyli drogo i bylejak.
No c�z kazdy ma swoje racje...
Ja uwazam, ze jest jednak zasadnicza r�znica - deski warstwowe to jednak w
calosci drewno (+ troche kleju). No w przypadku bambusowych to trawa :-)
Wprawdzie r�zne gatunki, ale jednak drewno i na wierzchu warstwa
szlachetnego gatunku o grubosci 5 mm (ponoc mozna nawet cyklonowac). A
panele to jednak pazdzierz a na wierzchu folia z wydrukowanymi slojami...
Dodatkowo, poza ew. minusami - "warstw�wki" maja tez plusy w stosunku do
desek litych - jest mniej podatne na wyginanie i rozsychanie (przynajmnie w
teorii :-)
pozdr.
Jacek Bronowski
--
Baza fotografii krajoznawczej - www.foto-baza.pl - fo...@foto-baza.pl
Aktualnie 14 062 zdjecia z 21 kraj�w.
Wydawnictwa autorskie:
http://www.foto-baza.pl/index.php?menu=autorskie
;)
z "cyklonowaniem" tej pod�ogi to bym uwa�a� bo byli tacy co cyklonowali w
obozach koncentracyjnych i podobno na zdrowie nie wychodzi
gr
> > Dla mnie deski trojwarstwowe to taka swinka morska. Ani to parkiet ani
> > panel. Czyli drogo i bylejak.
>
> No cóz kazdy ma swoje racje...
> Ja uwazam, ze jest jednak zasadnicza róznica - deski warstwowe to jednak w
> calosci drewno (+ troche kleju). No w przypadku bambusowych to trawa :-)
> Wprawdzie rózne gatunki, ale jednak drewno i na wierzchu warstwa
> szlachetnego gatunku o grubosci 5 mm (ponoc mozna nawet cyklonowac). A
> panele to jednak pazdzierz a na wierzchu folia z wydrukowanymi slojami...
> Dodatkowo, poza ew. minusami - "warstwówki" maja tez plusy w stosunku do
> desek litych - jest mniej podatne na wyginanie i rozsychanie (przynajmnie w
> teorii :-)
>
W takim wypadku bedzie stukac i do dosyc mocno. Moze ci nie
przeszkadzac ale osobom na dole moze sie nie spodobac. Warto wziasc to
pod uwage.
Na cyklinowanie bym nie liczyl. Fachowiec moze sobie rade dac ale tak
naprawde moze sie okazac ze efekt bedzie taki sobie. Czyli wyjda fale
dunaju zamiast podlogi. I tutaj nadmienie ze nie jestem przesadnie
wyczulony na takie cos ale podejrzewam ze moze wygladac naprawde
nierowno.
Zastanow sie nad zwyklymi deskami sosnowymi.
Sa tanie, mozna polakierowac dosyc szybko (walkiem lakierowanie 20m2
to jakies 20 minut plus czas na mycie walka), jest ciche (moze
skrzypiec jesli legary sa zbyt rzadko ale plyta OSB pomoze.
Mozna zamiast lakieru uzyc oleju lub wosku. Wada jest w sumie tylko
jedna. Jesli sosna rosla zbyt szybko to jest miekka. Ale jakby
pochodzic troche to mozna dostac taka ktora rosla na jalowych glebach
i bedzie relatywnie twarda.
Rozumiem awersje do zwyklych paneli.
Jesli na podlodze bedzie sie toczyc fotel na kolkach to czy parkiet,
deska lakierowana i utwardzana UV czy sosna to wglebienia i rysy beda
sie robic.
Jesli cie stac to poloz gruba plyte OSB, na laczeniach ja dobrze skrec
zeby sie nie podnosila i poloz te bambusy. Bedzie ok. Ale licz sie z
tym ze bedzie na dole slychac chodzenie i inne aktywnosci czynione na
tej podlodze.