Szukam informacji o klimatyzatorach (dla ubogich), ktore wykorzystuja
energie ziemi.
Czesto jest instaluje sie w studni etc.
Dzieki za informacje
Pozdrawiam
P.A.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie
Uzytkownik "Pawel Abramczuk" <pabra...@fideltronik.com.pl> napisal w
wiadomosci news:3D1065A2...@fideltronik.com.pl...
> Na
> glebokosci 2 m w ziemi przez caly rok temperatura utrzymuje sie na w miare
> stalym poziomie 10 - 15 st.C.
MAm tylko małą uwagę - przyjmuje się, że na głęb. 2m temp. wynosi ok. 5-10
st. C, im płycej tym wahania temp. większe, np. na głęb. ok. 1m temperatura
będzie się wahała w okolicach 0-15 st. C.
> Powietrze zewnetrzne o wysokiej temperaturze
> schlodzi sie w wymienniku rurowym i chlodne dotrze do budynku. Jednak
trzeba
> pamietac o kilku problemach, których nie rozwiazanie uniemozliwia poprawna
> eksploatacje takiej klimatyzacji:
> 1) jaki material na rury (metal koroduje, ale doskonale przewodzi cieplo;
> tworzywo slabo wymienia cieplo),
> 2) jak odprowadzac skropliny z rur,
> 3) jak czyscic okresowo rury,
> 4) jak zapewnic calkowita szczelnosc wymiennika rurowego, tak aby do
budynku
> nie trafialy zarodniki grzybów i bakterie zyjace w ziemi.
... oraz te które mogą się dostać do rury - pająki, mrówki itp. itd., a
także :
5) jak zapobiec przedostawaniu się ewentualnych zapachów, np. stęchlizny,
grzybów itp. - co jest związane z pkt. 4 ...
CIACH ...
Przyjmuje się, że utrzymuje się na stałym poziomie ok. 8 st.C.
Widze ze jest zainteresowanie.
Ale czy ktos juz tego uzywa, ma, widzial.
http://www.instalator.pl/wymienniki/index6.html
Pozdrawiam
P.A.
> Strona, która kolega poleca nic nie wnosi do dyskusji.
> Ale do rzeczy.
> Moim zdaniem ciekawym rozwiazaniem 4 problemów z amatorskim
wymiennikiem
> gruntowym jest wykonanie go nie z rur ale w formie podziemnej komory.
[...]
Jakoś z miesiąc temu wszystko to było na liście rozważane, ja tak z
głupia frant zapytam - po co się bawić w rury, kamionki, komory, czy nie
lepiej np. wykopać sobie większe/głębsze oczko wodne / staw w
zacienionym miejscu i przepompowywać z niego wodę (ok 10-15 stopni, może
czasem więcej) przez dowolny wymiennk powietrzny z wentylatorem?
--
Boni
Na stronce : http://www.instalator.pl prosze wejsc w "Archiwum"
(na srodku,po lewej stronie),wybrac rok 1998 (lewy,gorny rog),
"MI"2 (lewa strona,srodek) i "68" (na dole,przewinac ekran).
> Nie. Po pierwsze dlatego, że latem woda w oczku może mieć nawet 25
st.C.
Nigdy tyle nie miałem. Oczko 5x5x1m miewało w porywach 20 stopni. przy
powierzchni (na dnie nie mierzyłem), co prawda było w cieniu drzewa.
> Po
> drugie zimą w ten sposób nie da się ocieplić powietrza.
Fakt.
> A po trzecie - nie
> każdy ma miejsce na oczko wodne lub nie lubi komarów.
Na wodę miejsce musi się znaleść ;-) A komarów nie ma jeśli są ryby.
--
Boni
Użytkownik "Ryszard" <ryc...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:aev77i$5c5$1...@news.tpi.pl...
> Ciekawy artykuł.
> Ale ja osobiście nigdy nie będę czerpał powietrza do domu poprzez wymiennik
> umieszczony w otwartym gruncie. Oprócz temperatury liczy się również jakość
> powietrza.
Oczywiscie.
Poczytaj uwaznie:
http://www.instalator.pl/wymienniki/index5.html
pozdro
LeS
Doświadczenia nie mam ale spotakałem się z rozwiązaniem, gdzie długość rur
wyniosła około 50m na głębokości około 1-1,5m i były one połączone z
rekuperatorem, co w lecie i zimie zawsze będzie korzystniejsze ze względów
wymiany ciepła, a filtry można w nim założyć dowolne, więc nie ma obaw o jakość
powietrza.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl