Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Stihl zdziercy?

521 views
Skip to first unread message

Jacek

unread,
May 25, 2016, 1:16:41 PM5/25/16
to
Kupiłem niecały rok temu łańcuch widiowy Pico Duro do piły Stihl. Dałem
ok. 65 zł -plus wysyłka. Teraz chcę kupić drugi i okazuje się, że Stihl
zrobił zakaz sprzedaży przez internet i odsyłają mnie do sklepu
stacjonarnego, gdzie chcą 120 zł.
Niech się pocałują tam, gdzie słońce nie dochodzi.
Jacek

PiteR

unread,
May 25, 2016, 1:45:13 PM5/25/16
to
Jacek pisze tak:
W Bolanda jak widzisz okazję kupuj trzy.


--
Piter

Czym się różnią domy za 1mln $ i za 2mln $
W tym za 2mln nie ma szczurów.

Adam Sz.

unread,
May 25, 2016, 2:39:30 PM5/25/16
to
W dniu środa, 25 maja 2016 19:16:41 UTC+2 użytkownik Jacek napisał:
> Kupiłem niecały rok temu łańcuch widiowy Pico Duro do piły Stihl. Dałem
> ok. 65 zł -plus wysyłka. Teraz chcę kupić drugi i okazuje się, że Stihl
> zrobił zakaz sprzedaży przez internet i odsyłają mnie do sklepu
> stacjonarnego, gdzie chcą 120 zł.

Na pewno 65 placiles? Ja tez pamietam kupowalem 2-3 lata temu i placilem grubo
ponad stowe na allegro :) Swoja droga fajny lancuch ale szybko sie wyciagnal
i musze isc zaniesc do skrocenia o jedno ogniwo.
pozdr.

--
Adam Sz.

Kris

unread,
May 25, 2016, 3:04:56 PM5/25/16
to
Też ze 3-4 lata temu koło 2zł za ogniwo płaciłem.
Łańcuch super, sporo nim pociełem dopóki mnie nie podkusiło pociąć stare drzwi i na coś metalowego trafiłem i łańcuch do wyrzucenia.

Maniek4

unread,
May 25, 2016, 5:01:54 PM5/25/16
to
W dniu 2016-05-25 o 19:16, Jacek pisze:
Wreszcie jakas normalna polityka.

TK

Maniek4

unread,
May 25, 2016, 5:08:23 PM5/25/16
to
W dniu 2016-05-25 o 20:39, Adam Sz. pisze:
To nie jest do konca dobra mysl, acz takie rzeczy sie robi. Teoria mowi,
ze wyciagniety lancuch oddaje sie do huty. Rozciagniecie lancucha to
zwiekszenie odleglosci miedzy ogniwami, ktore w miare rozciagania sie
lancucha zuzywaja szybciej zebatki.

Pozdro.. TK

masti

unread,
May 25, 2016, 5:17:04 PM5/25/16
to
a co jest noralnego w przepłacaniu?

--
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett

Ghost

unread,
May 25, 2016, 5:51:28 PM5/25/16
to


Użytkownik "masti" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ni54hk$toa$1...@dont-email.me...

Maniek4 wrote:

> W dniu 2016-05-25 o 19:16, Jacek pisze:
>>> Kupiłem niecały rok temu łańcuch widiowy Pico Duro do piły Stihl. Dałem
>>> ok. 65 zł -plus wysyłka. Teraz chcę kupić drugi i okazuje się, że Stihl
>>> zrobił zakaz sprzedaży przez internet i odsyłają mnie do sklepu
>>> stacjonarnego, gdzie chcą 120 zł.
>>> Niech się pocałują tam, gdzie słońce nie dochodzi.
>
>> Wreszcie jakas normalna polityka.
>
>a co jest noralnego w przepłacaniu?

pośrednicy w sklepach się nażrą dzięki monopolowi

Maniek4

unread,
May 25, 2016, 6:06:08 PM5/25/16
to
W dniu 2016-05-25 o 23:13, masti pisze:
> Maniek4 wrote:
>
>> W dniu 2016-05-25 o 19:16, Jacek pisze:
>>> Kupiłem niecały rok temu łańcuch widiowy Pico Duro do piły Stihl. Dałem
>>> ok. 65 zł -plus wysyłka. Teraz chcę kupić drugi i okazuje się, że Stihl
>>> zrobił zakaz sprzedaży przez internet i odsyłają mnie do sklepu
>>> stacjonarnego, gdzie chcą 120 zł.
>>> Niech się pocałują tam, gdzie słońce nie dochodzi.
>>
>> Wreszcie jakas normalna polityka.
>>
> a co jest noralnego w przepłacaniu?

Przeplacaniu? Myslisz, ze marza na lancuchy to 100%?

TK

masti

unread,
May 25, 2016, 6:29:37 PM5/25/16
to
65 zł -plus wysyłka vs. chcą 120 zł
to ile wychodzi górką?
A myślisz, że ten za 65 to dopłacał do interesu?

Zenek Kapelinder

unread,
May 25, 2016, 6:38:14 PM5/25/16
to
Pytanie ile kosztuje zebatka. Jak nowa kosztuje mniej niz polowa ceny lancucha to warto wymienic zebatke zeby przedluzyc zycie drozszego lancucha. Pila to nie rower w ktorym wyciagniety lancuch i zuzyte zebatki powoduja duzo wieksze opory ruchu. Jak moc pily spadnie o 10% to jest to do zaakceptowania.

Maniek4

unread,
May 25, 2016, 6:50:40 PM5/25/16
to
W dniu 2016-05-26 o 00:25, masti pisze:
> Maniek4 wrote:
>
>> W dniu 2016-05-25 o 23:13, masti pisze:
>>> Maniek4 wrote:
>>>
>>>> W dniu 2016-05-25 o 19:16, Jacek pisze:
>>>>> Kupiłem niecały rok temu łańcuch widiowy Pico Duro do piły Stihl. Dałem
>>>>> ok. 65 zł -plus wysyłka. Teraz chcę kupić drugi i okazuje się, że Stihl
>>>>> zrobił zakaz sprzedaży przez internet i odsyłają mnie do sklepu
>>>>> stacjonarnego, gdzie chcą 120 zł.
>>>>> Niech się pocałują tam, gdzie słońce nie dochodzi.
>>>>
>>>> Wreszcie jakas normalna polityka.
>>>>
>>> a co jest noralnego w przepłacaniu?
>>
>> Przeplacaniu? Myslisz, ze marza na lancuchy to 100%?
>>
> 65 zł -plus wysyłka vs. chcą 120 zł
> to ile wychodzi górką?
> A myślisz, że ten za 65 to dopłacał do interesu?

Handel internetowy rzadzi sie wlasnymi prawami. Powodow dla ktorych
sprzedaje sie ponizej kosztow tez jest wiele. Czasem ktos przeinwestuje
i gotuje sie z platnosciami. Czasem liczy na kilkuprocentowy bonus na
koniec roku. Czasem kupuje duzo zeby miec dobra cene w sklepie
stacjonarnym a nadwyzki goni po kosztach w necie a czasami z jakichs
powodow faktycznie trafi przy okazji dobra cene. Rozne ludzie maja
powody. Ich sprawa poki nie pieprza rynku takimi wlasnie ofertami z dupy
wzietymi. Bo pozniej Masti mysli, ze go gola za rogiem, bo w necie
widzial za polowe tego.

A przy okazji to ja o tych lancuchach mysle raczej zle. Wlasnie z
powodow opisanych przez Adama i Krisa. Normalny markowy lancuch ze
wskazaniem na Oregona, jak do Stihla MS 230, 250 itp. kupuje sie bez
laski pewnie w kazdym sklepie za rogiem ponizej 40 zyli i nie boi sie
gwozdzi. Najwyzej trzeba bedzie dluzej ostrzyc, ale lancuch po
naostrzeniu nadaje sie do dalszej pracy.

TK

Maniek4

unread,
May 25, 2016, 7:03:39 PM5/25/16
to
W dniu 2016-05-26 o 00:38, Zenek Kapelinder pisze:
> Pytanie ile kosztuje zebatka. Jak nowa kosztuje mniej niz polowa ceny lancucha to warto wymienic zebatke zeby przedluzyc zycie drozszego lancucha. Pila to nie rower w ktorym wyciagniety lancuch i zuzyte zebatki powoduja duzo wieksze opory ruchu. Jak moc pily spadnie o 10% to jest to do zaakceptowania.

Pierscien zebatki plywajacej kosztuje 33 zyle. Prowadnica w zaleznosci
od producenta (pomijajac chinskie) to koszt od 50 zyli. Ale to nie
wszystko. Wyciagniety lancuch to znacznie wieksza tendencja do
rozerwania lancucha. Jak ma sie pecha to moze zrobic krzywde. Nie ma co
dramatyzowac w przypadku wyciecia jednego ogniwa, ale dobrze miec
swiadomosc, ze nie skraca sie lancucha w nieskonczonosc.

Pozdro.. TK

Zenek Kapelinder

unread,
May 25, 2016, 8:54:27 PM5/25/16
to
Ale jak sie skroci raz i bedzie to kosztowalo zebatke a zyska sie dodatkowo z 70% zywotnosci lancucha za sto dwadziescia zlotych to wedlug mnie warto.

Uzytkownik

unread,
May 26, 2016, 2:45:53 AM5/26/16
to
W dniu 2016-05-26 o 00:50, Maniek4 pisze:
Ja wczoraj zrobiłem fajny zakup. Specjalistyczny nóż firmy Knipex do
zdejmowania izolacji z przewodów elektrycznych. Najniższe ceny w necie
to ok. 180zł z przewagą cen powyżej 200zł tak bliżej 220-250. Trzeba
jeszcze do tego doliczyć koszty przesyłki. Kupiłem w sklepie
stacjonarnym w moim mieście za 150zł.
Tak więc nie zawsze jest tak, że stacjonarnie to drożej, a w necie to tanio.

> A przy okazji to ja o tych lancuchach mysle raczej zle. Wlasnie z
> powodow opisanych przez Adama i Krisa. Normalny markowy lancuch ze
> wskazaniem na Oregona, jak do Stihla MS 230, 250 itp. kupuje sie bez
> laski pewnie w kazdym sklepie za rogiem ponizej 40 zyli i nie boi sie
> gwozdzi. Najwyzej trzeba bedzie dluzej ostrzyc, ale lancuch po
> naostrzeniu nadaje sie do dalszej pracy.
>
> TK
>

Dokładnie. Wszelkie wynalazki w stylu łańcuchy widiowe, łańcuchy z
szybkim ostrzeniem poprzez przyłożenie pracującej piły do osełki służą
wyciąganiu kasy z kieszeni klienta.

Jeżeli chodzi o standardowe łańcuchy to do ostrzenia nawet nie zdejmuję
z piły, a cały ostrzenie zajmuje mi raptem kilka minut.


Ponadto jeżeli chodzi o Stihla to ja już się wyleczyłem z tej tandety z
nieuzasadnioną ceną.

Dałem za piłę ok. 1700zł i tylko biegałem po serwisach, gdzie zamiast
naprawy i regulacji, uczono mnie, że należy kilka razy wykręcić świecę i
przedmuchać komorę spalania podczas prób odpalania, a odpalenie to cała
procedura: właczyć pierwsze ssanie, pociągnąć raz .... itd. W końcu się
wkur.... i pozbyłem się gówna. Kupiłem jakiegoś chińczyka za 350zł z
którym nie ma takich problemów i odpala zawsze, a pracuje się lepiej bo
piła mocniejsza. Nigdy więcej Stihla.

Ghost

unread,
May 26, 2016, 3:41:44 AM5/26/16
to


Użytkownik "masti" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ni58pl$gam$1...@dont-email.me...

Maniek4 wrote:

> W dniu 2016-05-25 o 23:13, masti pisze:
>> Maniek4 wrote:
>>
>>> W dniu 2016-05-25 o 19:16, Jacek pisze:
>>>>> Kupiłem niecały rok temu łańcuch widiowy Pico Duro do piły Stihl.
>>>>> Dałem
>>>>> ok. 65 zł -plus wysyłka. Teraz chcę kupić drugi i okazuje się, że
>>>>> Stihl
>>>>> zrobił zakaz sprzedaży przez internet i odsyłają mnie do sklepu
>>>>> stacjonarnego, gdzie chcą 120 zł.
>>>>> Niech się pocałują tam, gdzie słońce nie dochodzi.
>>>
>>>> Wreszcie jakas normalna polityka.
>>>
>>> a co jest noralnego w przepłacaniu?
>
>> Przeplacaniu? Myslisz, ze marza na lancuchy to 100%?
>
>65 zł -plus wysyłka vs. chcą 120 zł
>to ile wychodzi górką?
>A myślisz, że ten za 65 to dopłacał do interesu?

BTW nie wiem czy umowy typu, nie wolno wam sprzedawać za mniej niż X czasem
nie podpadają pod zmowę.

Maniek4

unread,
May 26, 2016, 2:29:49 PM5/26/16
to
W dniu 2016-05-26 o 02:54, Zenek Kapelinder pisze:
> Ale jak sie skroci raz i bedzie to kosztowalo zebatke a zyska sie dodatkowo z 70% zywotnosci lancucha za sto dwadziescia zlotych to wedlug mnie warto.

Nie mowie nie. Kwestia ile trzeba skrocic i w jakim ogolnym stanie jest
lancuch. Jezeli zrobil sie ze tak powiem flakowaty (po uniesieniu plasko
do gory za jeden koniec) to jest to zwyczajnie zlom, ktory moze zrobic
krzywde, bo zerwie sie na bank. Jezeli nie jest jak flak, ale zabek na
dole w okolicy nita w czesci slizgajacej sie po prowadnicy wyglada na
zuzyty i cienki to tez jest zlom, bo zerwie sie na bank. Ogolnie
trzymajmy sie zasady, ze lancuchow nie powinno sie skracac, bo
rozciagniety lancuch ma juz cechy zuzycia. I nie chodzi tu tylko o
trwalosc calego ukladu tnacego. Trzeba miec swiadomosc, ze lancuch kreci
sie z predkoscia ok. 13 000 obr./min.

Pozdro.. TK

masti

unread,
May 26, 2016, 5:29:16 PM5/26/16
to
nie jest to nic specjalnego dla handlu internetowego. To działa
wszędzie. A nadal nie wyjaśniłeś co jest złego dla klienta w kupieniu
taniej.

Maniek4

unread,
May 26, 2016, 6:42:29 PM5/26/16
to
W dniu 2016-05-26 o 23:25, masti pisze:
Makroekonomicznie, subiektywnie, czy ten konkretny przypadek?

TK

masti

unread,
May 27, 2016, 8:02:57 AM5/27/16
to
ale czytasz pyatnie na które odpowiadasz?

Adam Sz.

unread,
May 27, 2016, 8:21:05 AM5/27/16
to
W dniu środa, 25 maja 2016 23:08:23 UTC+2 użytkownik Maniek4 napisał:

> To nie jest do konca dobra mysl, acz takie rzeczy sie robi. Teoria mowi,
> ze wyciagniety lancuch oddaje sie do huty. Rozciagniecie lancucha to
> zwiekszenie odleglosci miedzy ogniwami, ktore w miare rozciagania sie
> lancucha zuzywaja szybciej zebatki.

Wiem, wiem - ogladal go serwisant w Stihlu gdzie zawsze ostrze lancuchy i
powiedzial, ze spokojnie moge go o jedno ogniwo skrocic :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Kris

unread,
May 27, 2016, 9:34:25 AM5/27/16
to
W dniu czwartek, 26 maja 2016 00:50:40 UTC+2 użytkownik Maniek4 napisał:

> A przy okazji to ja o tych lancuchach mysle raczej zle. Wlasnie z
> powodow opisanych przez Adama i Krisa. Normalny markowy lancuch ze
> wskazaniem na Oregona, jak do Stihla MS 230, 250 itp. kupuje sie bez
> laski pewnie w kazdym sklepie za rogiem ponizej 40 zyli i nie boi sie
> gwozdzi. Najwyzej trzeba bedzie dluzej ostrzyc, ale lancuch po
> naostrzeniu nadaje sie do dalszej pracy.
Najczęściej piłuje bukowe i dębowe klocki tzw metrówki(1,2m konkretnie)
Zwykły łańcuch ostrzyłem min raz dziennie wtedy, łańcuchem pico coś tam spokojnie popiłowałem ponad 30m3 bez ostrzenia- niestarszny mu piach od którego belki sa często uwalone. Zwykły łańcuch na piachu tępi się szybko.
Więc i ten pico... nie najgorszy dopóki na coś metalowego czy inny kamień nie trafisz. Ja trafiłem i ponad 100zł za łańcuch na złom poszło.
Drugi problem ze u mnie w mieście nie mieli sprzętu żeby ten widiowy naostrzyć- to ze dwa lata temu było teraz może maja już.
Odpuściłem sobie wiec kupowanie pico... i kupuje zwykle łańcuchy w cenie 1/3 ceny pico.

Maniek4

unread,
May 27, 2016, 10:02:10 AM5/27/16
to
W dniu 2016-05-27 o 13:59, masti pisze:
No i gdzie napisalem, ze czyms zlym dla klienta jest kupowanie taniej?

TK

krak

unread,
May 30, 2016, 12:00:36 PM5/30/16
to
W dniu 2016-05-27 14:21, Adam Sz. pisze:
ktore w miare rozciagania sie
>> lancucha zuzywaja szybciej zebatki.
>
> Wiem, wiem - ogladal go serwisant w Stihlu gdzie zawsze ostrze lancuchy i
> powiedzial, ze spokojnie moge go o jedno ogniwo skrocic :)
> pozdr.
>
To ja zapytam co się zmieni po skróceniu o ogniwo czy dwa w pracy
pomiędzy zębatką a łańcuchem?
Przecież nadal ogniwa o takiej samej długości będą w kontakcie z tą samą
zębatką.
Pozdrawiam

Kris

unread,
May 30, 2016, 12:30:04 PM5/30/16
to
Łańcuch da się naciągnąć.

MK

unread,
May 30, 2016, 1:13:24 PM5/30/16
to
W dniu 30.05.2016 o 18:00, krak pisze:
> To ja zapytam co się zmieni po skróceniu o ogniwo czy dwa w pracy
> pomiędzy zębatką a łańcuchem?
> Przecież nadal ogniwa o takiej samej długości będą w kontakcie z tą samą
> zębatką.
> Pozdrawiam

Jeśli łańcuch się wyciągnął i trzeba go skrócić oznacza to że zmieniła
się odległość między ogniwami i pogorszyła współpraca z zębatką napędową

M.


Zenek Kapelinder

unread,
May 30, 2016, 2:50:34 PM5/30/16
to
Przejedz sie na rowerze z wyciagnietym lancuchem a potem z nowym. Bedziesz wiedzial gdzie jest myk.

Adam Sz.

unread,
May 30, 2016, 2:59:34 PM5/30/16
to
W dniu poniedziałek, 30 maja 2016 20:50:34 UTC+2 użytkownik Zenek Kapelinder napisał:
> Przejedz sie na rowerze z wyciagnietym lancuchem a potem z nowym. Bedziesz wiedzial gdzie jest myk.

Jeszcze w gre wchodzi to jak lancuch jest wyciagniety. Jak rownomiernie to
luzik i mozna skracac, jak nierownomiernie to w jednym miejscu bedzie
naciagniety jak struna, a w innym luzny jak sznurek do suszenia gaci.
Akurat w tej kwestii mam troche doswiadczenia bo jezdze od dawna na moto,
a nie dalej jak trzy dni temu nawet wymienialem naped z lancuchem, bo ten
tez sie wyciagnal - niestety mocno nierownomiernie ;) No ale na lancuch moto
dzialaja sily wielokrotnie wieksze niz na lancuszek z pilarki :)
pozdr.

--
Adam Sz.

WS

unread,
May 30, 2016, 3:06:43 PM5/30/16
to
W dniu poniedziałek, 30 maja 2016 20:59:34 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
>No ale na lancuch moto
> dzialaja sily wielokrotnie wieksze niz na lancuszek z pilarki :)

ale jest tez "troszeczke" solidniejszy :)

Adam Sz.

unread,
May 30, 2016, 3:10:34 PM5/30/16
to
No jest, ale na ~50 x mocniejszy nie wyglada, a mocowo mniej wiecej taka
roznica :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Zenek Kapelinder

unread,
May 30, 2016, 3:42:18 PM5/30/16
to
nie musi wygladac zeby byl mocniejszy. W pilarce dwa konie i lancuch napedzany w walu silnika. W motocyklu sto koni i przelozenia zwiekszajace moment obrotowy. On nie 50 razy na oko mocniejszy w o wiele wiecej mocniejszy.

krak

unread,
May 31, 2016, 4:39:45 AM5/31/16
to
W dniu 2016-05-30 20:50, Zenek Kapelinder pisze:
> Przejedz sie na rowerze z wyciagnietym lancuchem a potem z nowym. Bedziesz wiedzial gdzie jest myk.
>
Ja o tym wiem.
Tu nie chodzi o myk tylko o bezsens skracania, że niby wtedy wszystko
jest OK. Ktoś wyżej napisał, że serwisant skrócił i powiedział, że jest OK.
0 new messages