Czy są przepisy budowlane, które zmuszają do instalowanie kratek
wentylacyjnych w drzwiach do łazieni, a nie pozwalają na montowanie
otworów (tulejki plasikowe)?
Jestem w stanie zamontować w drzwiach tyle tulejek, aby powierzniach
otworów miała w sumie 25 cm kw., a mimo to kontrola kominiarska
zaleciła montarz kratki.
Mieszkanie jest wyposażone w instalację gazową (junker w łazience
i kuchenka czteropalnikowa z kuchni).
pozdrawiam Krycha
Dz.U. z 2002 r. Nr 75 poz. 690
§ 79. 1. Drzwi do łazienki, umywalni i wydzielonego ustępu powinny otwierać
się na zewnątrz pomieszczenia, mieć, z zastrzeżeniem § 75 ust. 2, co
najmniej szerokość 0,8 m i wysokość 2 m w świetle ościeżnicy, a w dolnej
części - otwory o sumarycznym przekroju nie mniejszym niż 0,022 m2 dla
dopływu powietrza.
pozdrawiam
Dziękuję, o to mi chodziło.
Wynika, że mają być otwory, a nie koniecznie kratka wentylacyjna.
pozdrawiam Krycha
http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,66445,2752046.html
Czyli albo kratka 8x27,5 albo pięć okrągłych otworów o średnicy wewnętrznej
(po zamaskowaniu) 7,5cm.
Pozdrawiam
Andrzej
> § 79. 1. Drzwi do łazienki, umywalni i wydzielonego ustępu powinny otwierać
> się na zewnątrz pomieszczenia, mieć, z zastrzeżeniem § 75 ust. 2, co
> najmniej szerokość 0,8 m i wysokość 2 m w świetle ościeżnicy, a w dolnej
> części - otwory o sumarycznym przekroju nie mniejszym niż 0,022 m2 dla
> dopływu powietrza.
A ja mam drzwi Porta i tam jest szczelina która na 150% nie ma 0.022m2
powierzchni, a skrzydło jest "łazienkowe" i ma wszelkie atesty???
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
>
> A ja mam drzwi Porta i tam jest szczelina która na 150% nie ma 0.022m2
> powierzchni, a skrzydło jest "łazienkowe" i ma wszelkie atesty???
Nikt producentowi nie broni sprzedawania drzwi z mniejszą szczeliną lub
mniejszymi otworami niz wymagane prawem budowlanym. Problem pojawi się
dopiero w trakcie np. kontroli kominiarskiej. A z moich obserwacji wynika że
drzwi łazienkowe w 99% mają za małe otwory (wg wymogów prawa budowlanego).
pozdrawiam
mam nadzieje ze mi sie nie przyczepia, bo mam otwor w drzwiach jakies
40x 15cm - po pierwsze do wentylacji, a po drugie - mam kota ktory ma w
lazience kuwete ;)
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
z tego co mi wiadomo, kominiarz nie ma prawa cokolwiek nakazywac ...
jednak kontrola kominiarska z reguly za nic sobie ma przepisy. w ich
mniemaniu prawo budowlane sluzy tylko wymuszeniu na wlascicielu/uzytkowniku
obiektu oplaty (haraczu) za okresowa kontrole - ktorej i tak czesto wogole
nie robi.
pojawia sie pytanie, czy oplaca sie z nimi walczyc? z mojego doswiadczenia
wynika, iz nie za bardzo, poniewaz prowadzi to do nikad. PINB w zasadzie nic
kominiarzowi nie moze zrobic a korporacja kominiarska nie jest po to aby
dbac o jakosc uslug, tylko o to, zeby kominiarzom zylo sie dlugo i
szczesliwie. a wiec uzytkowniku obiektu budowlanego - morda w kubel i placic
haracz!
a propos, kto z grupowiczow dostal kiedykolwiek wymagany prawem "raport z
kontroli okresowej" ???
> Nikt producentowi nie broni sprzedawania drzwi z mniejszą szczeliną lub
> mniejszymi otworami niz wymagane prawem budowlanym.
Jeżeli są to drzwi łazienkowe i jako takie mają atest ITB?
Problem pojawi się
> dopiero w trakcie np. kontroli kominiarskiej. A z moich obserwacji wynika że
> drzwi łazienkowe w 99% mają za małe otwory (wg wymogów prawa budowlanego).
> pozdrawiam
U mnie kominiarz przyszedł, popatrzył czy nie ma dziury w podłodze
kotłowni i czy jest wentylacja, wypisał papier, wziął 200zł i było po
sprawie.
A i tak zastanawiam się czy warto było, bo nie widzę sensu odbierania
budynku. Jesteśmy zameldowani, płacimy podatki tak jakby budynek miał
odbiór (zgodnie z decyzją Urzędu Gminy), wszystkie media są, to po
cholerę płacić jeszcze haracz kierownikowi budowy i geodecie???
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki