Mam taki problem. Chciałabym wykonać naprawę dachu mojej altanki na działce.
Dach jest wyłożony eternitem - własnie się dowiedziałam, że to jest jakaś
trucizna szkodliwa dla środowiska. Chciałabym to usunąć skoro to takie świnstwo.
Poradźcie co mam z tym zrobić. ??????? Wyrzucić do śmieci???
Na działkach jest wysypisko śmieci ale się boję, że jak mnie ktoś nakryje to
nie będzie wesoło :(
Pozdrownionka
Karen
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Tu możesz poczytać:
http://www.onkologia.rix.pl/azbest.html
> Poradźcie co mam z tym zrobić. ??????? Wyrzucić do śmieci???
> Na działkach jest wysypisko śmieci ale się boję, że jak mnie ktoś
nakryje to
> nie będzie wesoło :(
Dokładnie. Podobno są firmy zajmujące się utylizacją azbestu
(eternitu), ale ZTCW to droga impreza.
--
Pozdrawiam
Zbychu (Ivan)
NO_SPA...@poczta.onet.pl => odpisujac usun "co trzeba"
W Siedlcach eternit z dachu średniego domu utylizacja - około 6.000 zł, ale
po 10 podaniach do ocgrony środowiska podobno połowę oddają, ale i tak 3
tysiące to kupa kasy.
Najlepiej robić to w sobotę wieczorem, bo nikomu nie chce się dzwonić po
jakichś służbach, tylko czekają na łekend.
Ja tak właśnie będę robił, już za chwileczkę, już za momencik.
Jacek
Sorki, środowisko, te sprawy, ale mnie nie stać na 6000 zł a pisania podań
nie lubię jakoś.
Wczuwasz się niepotrzebnie.
Jak dasz mi kasę na ultylizację, to spoko, mi szkoda, a dojdzie transport,
mechanicy od zdejmowania, maski p.pyłowe itp...
może z 10.000 zł wyjdzie.
mam tyle, ale nie dam.
Jacek
Nie przesadzaj Pan.
Maski na nosy i do roboty - będę pomagał majstrom, a jakże.
jednorazowa robota może mnie do raka nie doprowadzi. Mam taką cichą
nadzieję.
Ale pracować przy tym zawodowo bym nie chciał.
Jacek
Co wy piszecie ??????????? weszła w życie ustawa iż, zdejmowaniem i
utilizacją zajmuję się firmy z odpowiednimi certyfikatami i po takiej usudze
dostaje się dokumet że oni ją zdejmowali i zabrali z działki.Są już kontrole
które spisują gdzie leży jeszcze eternit i będą to skrupulatnie kontrolować
i nie życze aby kogoś dorwali na samodzielnym zdjęciu eternitu.
pozdrawiam
Zgadza się.
Niestety koszty "certyfikowanego" zdjęcia i utylizacji eternitu ma ponosić
właściciel.
Szkoda, że najpierw nam to sprzedawali a teraz każą płacić za zdjęcie
trucizny z dachu.
---
yba
Samo zdjecie nie rozwiazuje sprawy. Co z terenem otaczajacym ten dach.
Tez bedzie zanieczyszczony azbestem.
Ostatnio wynikla sprawa izolacji uzywanej w USA i Kanadzie, ktora
zawiera azbest. Podano przy okazji opracowania planu usuniecia tej
izolacji z budynku w pewnej bazie wojskowej, ze ludzie pracujacy przy
usuwaniu tej izolacji beda narazeni bardziej anizeli ludzie pracujacy
wiele lat w zakladach uzywajacych materialy zawierajace azbest. Wynika
to z kondensacji pylu.
Mysle, ze problem polega na tym, ze nalezy wyrobic w spoleczenstwie
poczucie odpowiedzialnosc za srodowisko w ktorym zyje. Nalezy tez
egzekwowac wiecej od wladz. Kiedys ludziom nie przeszkadzalo MO ani
ZOMO, a teraz nie potrafia nawet zmusic "demokratycznie" wybranych
politykow i biurokratow do wykonywania swoich obowiazkow.
Nic sie nie zmieni w tym kraju jezeli Wszyscy beda myslec: zdejme i
zakopie w lesie, zeby nikt nie widzial, albo zatrudnie pijaczkow, bo
Ci zrobia wszystko dla wody (ognistej).
Istnieje poza tym mozliwosc pokrycia eternitu powloka farby, ktora
sprawia, ze nie nastepuje rozpylenie azbestowego pylu. Metoda ta jest
czesto stosowana w krajach posiadajacych bardzo rygorystyczne przepisy
dotyczace azbestu.
Popieram kolegę!!!
Ja też ryzykuję, ale pewnie ryzyko nie jest aż tak duże, jak tu niektórzy
piszą.
Po 16.00 jestem już umówiony z majstrami.
Jacek