Jacek napisał(a):
> Widziałem w sklepie i na reklamie "impregnat do drewna ogrodowego
> Altax". Zachwalają, że wystarczy jednowarstwowe malowanie i spokój na
> lata. 10 litrów niecałe 100 zł, a więc tanio.
> Czy ktoś się z tym spotkał w praktyce?
Pytasz o ten taki żel do malowania surowego (nieszlifowanego) drewna?
Zużyłem tego jakieś 8 litrów w ciągu ostatniego miesiąca - bardzo fajnie
się maluje, bardzo dobrze kryje (pozostawiając po wyschnięciu rysunek
słojów) i jak na razie objawia zdolności ochronne - woda zbiera się w
krople (powierzchnia stała się hydrofobową).
Co do doświadczeń wieloletnich, to niestety dopiero za kilka lat będę
mógł odpowiedzieć. ;)
W każdym razie zachęcony dotychczasowymi doświadczeniami postanowiłem,
że będę go używał do małej architektury ogrodowej ;)
--
zbigi