Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Drewno do kominka

0 views
Skip to first unread message

adz...@poczta.onet.pl

unread,
Mar 18, 2003, 7:02:25 AM3/18/03
to
Czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest różnica w pomiędzy różnymi gatunkami
drzew, jeśli chodzi o palenie w kominku? Czy warto kupować dąb, czy wystarczy
coś taniego?

Mam też pytanie o kupowanie drzewa w leśniczówce. Jak to wygląda i czy warto?
Jakie są zasady, czy potną na mniejsze kawałki? Jakie są ceny? Czy wszędzie
jednakowe?...

Będę zobowiązany za poparte doświadczeniami odpowiedzi.

Adam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Wojciech Jakóbczyk

unread,
Mar 18, 2003, 7:28:51 AM3/18/03
to
> Czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest różnica w pomiędzy różnymi
gatunkami
> drzew, jeśli chodzi o palenie w kominku? Czy warto kupować dąb, czy
wystarczy
> coś taniego?

a co jest tanie? roznice w cenie nie sa duze.

> Mam też pytanie o kupowanie drzewa w leśniczówce. Jak to wygląda i czy
warto?
> Jakie są zasady, czy potną na mniejsze kawałki? Jakie są ceny? Czy
wszędzie
> jednakowe?...

w lesie drzewo lezy zazwyczaj pociete na bale 1,2m. i za takie placisz
leszniczemu, u mnie 54zl za mp debu. na miejscu zazwyczaj jest ktos kto ci
to potnie na 3-4 czesci, ja placilem 15zl za mp. jeszcze transport. ja
wzialem sasiada ze wsi z ciagnikiem i przyczepa, koszt 100 zl. na przyczepe
weszlo 6 mp, akurat tyle ile chcialem.
pozostaje jest porabanie tego, 2-3 dni pracy.

w.


Tomasz Łukowski

unread,
Mar 18, 2003, 7:27:45 AM3/18/03
to

----- Original Message -----
From: <adz...@poczta.onet.pl>


> Czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest różnica w pomiędzy różnymi
gatunkami
> drzew, jeśli chodzi o palenie w kominku? Czy warto kupować dąb, czy
wystarczy
> coś taniego?

A po co chcesz palic w kominku?. Jesli czas spalania i/lub ilosc
wydzielanego ciepla i/lub ilosc popiolu, sadzy ma dla ciebie znaczenie to
nie jest wszystko jedno jakim drewnem palisz. Podam nizej przykladowe
wartosci opalowe drewna powietrzno-suchego, po 2 latach sezonowania. Zwracam
uwage ze podaje w kilokaloriach na kg a nie na jednostke objetosci (jak
zwykle kupujemy drewno)
sosna - 5,07
swierk - 4,89
jodla - 4,65
brzoza, buk - 4,8
dab - 4,39
olcha - 4,32
Dla porownania wegiel kamienny 6,78 koks 7,0 olej opalowy 10,09


> Mam też pytanie o kupowanie drzewa w leśniczówce. Jak to wygląda i czy
warto?
> Jakie są zasady, czy potną na mniejsze kawałki? Jakie są ceny? Czy
wszędzie
> jednakowe?...

W ramach jednego nadlesnictwa ceny sa zwykle takie same. Pomiedzy
nadlesnictwami sa duze roznice
Tomek


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

adz...@poczta.onet.pl

unread,
Mar 18, 2003, 7:32:50 AM3/18/03
to
Mógłbyś to wyjaśnić bardziej potocznym językiem?
Co to oznacza dla zwykłego "kominkowicza", który wie tylko jak otworzyć kominek
i coś do niego wrzucić?

A.

> Podam nizej przykladowe
> wartosci opalowe drewna powietrzno-suchego, po 2 latach sezonowania. Zwracam
> uwage ze podaje w kilokaloriach na kg a nie na jednostke objetosci (jak
> zwykle kupujemy drewno)
> sosna - 5,07
> swierk - 4,89
> jodla - 4,65
> brzoza, buk - 4,8
> dab - 4,39
> olcha - 4,32
> Dla porownania wegiel kamienny 6,78 koks 7,0 olej opalowy 10,09
>
>
> > Mam też pytanie o kupowanie drzewa w leśniczówce. Jak to wygląda i czy
> warto?
> > Jakie są zasady, czy potną na mniejsze kawałki? Jakie są ceny? Czy
> wszędzie
> > jednakowe?...
> W ramach jednego nadlesnictwa ceny sa zwykle takie same. Pomiedzy
> nadlesnictwami sa duze roznice
> Tomek
>
>
> --
> Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie
>

Tomasz Łukowski

unread,
Mar 18, 2003, 7:51:21 AM3/18/03
to

----- Original Message -----
From: <adz...@poczta.onet.pl>

> Mógłbyś to wyjaśnić bardziej potocznym językiem?
> Co to oznacza dla zwykłego "kominkowicza", który wie tylko jak otworzyć
kominek
> i coś do niego wrzucić?

Nie bardzo wiem czego nie zrozumiales. Jesli wzmianki o jednostkach to
wyjasnie. Podalem ze brzoza ma wiekza wartosc opalowa niz dab ale na
jednostke masy. Placisz zas za objetosc. Debina jest zancznie ciezsza czyli
moze sie okazac ze jesli za te same pieniadze mozesz kupic i brzoze i dab to
wiecej ciepla uzyskasz z debu bo metr przestrzenny debu ma znacznie wieksza
mase niz ta sama objetosc brzozy

Dave

unread,
Mar 18, 2003, 8:11:03 AM3/18/03
to
Użytkownik wrote:
> Czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest różnica w pomiędzy różnymi
> gatunkami drzew, jeśli chodzi o palenie w kominku? Czy warto kupować
> dąb, czy wystarczy coś taniego?

ja kupilem dab ale wiecej tego nie zrobie. Jest drozszy ale tez dluzej
wysycha - dab powinien polezec 2-3 lata zeby odpowiednio dosechl. Jesli
zdecydujesz sie na szybsze suszenie - to lepiej wziac drewno szybciej
schnace - olche, buk etc. Brzozy nie polecam chyba ze na rozpalke i krotkie
zuzycie - slabo schnie i pali sie zbyt szybko.

> Mam też pytanie o kupowanie drzewa w leśniczówce. Jak to wygląda i
> czy warto? Jakie są zasady, czy potną na mniejsze kawałki? Jakie są
> ceny? Czy wszędzie jednakowe?...

ceny sa podobne wszedzie - za ok. 50zl kupisz 1mp debu a grabu czy olchy
bedzie kosztowal nieco mniej - 40zl. To jest dzrewo sciete na bale dlugosci
1,2m. Musisz teraz zorganizowac transport, pociecie na mniejsze kawalki i
porabanie. W zaleznosci od tego co sam zrobisz cena 1mp wzrosnie do
50-100zl/mp. Moze uda ci sie cos stargowac z robotnikami jak wezmiesz
wieksza ilosc.

D.


MG

unread,
Mar 18, 2003, 8:30:29 AM3/18/03
to
On Tue, Mar 18, 2003 at 01:02:25PM +0100, adz...@poczta.onet.pl wrote:
> Czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest różnica w pomiędzy różnymi gatunkami
> drzew, jeśli chodzi o palenie w kominku? Czy warto kupować dąb, czy wystarczy
> coś taniego?

Jest taka gazetka branzowa "kominiarz", gdzie byl cykl artykolow o kominkach, polecam ci:
www.kominiarz.org.pl/3-2002/11.html

Jesli prawda jest, ze dab/grab ma wartosc opalowa w skali 1-10 na 10 a olcha 6,7, to zdecydowanie nie oplaca sie kupowac olchy, a tylko najbardziej opalowe drzewa. Do ceny drzewa 46/64 (olcha/dab) musisz doliczyc koszt transportu, ktory moze stanowic ok 30%-50% calych kosztow, jesli bedziesz chcial, zeby ci to jeszcze pocieli i porabali (biora ok 20zl/mp) to kosz samego zakupu drzewa u lesniczego zmaleje jeszcze bardziej do 50% a roznica pomiedzy debem a olcha spadnie z poczatkowych 10-20% do 5-10%.

Palilem od poczatku roku olcha, a pozniej momentami grabem i nie zauwazylem roznicy w ilosci ciepla czy czestosci dokladania. Natomiast wszystkie znaki na ziemi i niebie oraz dane teoretyczne mowia, ze roznica jest znaczasa. Grab jest tak ciezkim drzewem, ze jesli wartosc opalowa z 1kg masy jest porownywalna do wartosci opalowej 1kg olchy jest taka sama, to ciezar wlasciwy grabu sugeruje, ze bedzie z niego dwa razy wiecej ciepla. Drzewo jest naprawde ze dwa razy ciezsze od Olchy, a jesli nie dwa to na tyle duzo, ze czuc to w lapach za kazdym razem gdy biore polane Grabu.


> Mam też pytanie o kupowanie drzewa w leśniczówce. Jak to wygląda i czy warto?
> Jakie są zasady, czy potną na mniejsze kawałki? Jakie są ceny? Czy wszędzie
> jednakowe?...

www.lasypanstwowe.gov.pl i dzwonisz po lesniczowkach. Ceny blisko warszawy to jakies 70-90 zl/mp a w odleglosci np. 100km juz 40-60zl/mp do tego jeszcze transport (200-300 zl za 50-100km). Do ceny drzewa, ktora uzlyszysz od lesniczego zawsze dodaj transport o ktory pytaj lesniczego. Tzn. Lesniczy nigdy nie wozi, ale czesto ma telefony do gosci, ktorzy woza. Koszty transportu to nie tylko km, ale zaladowanie tego i rozladowanie, wiec nie sa do konca liniowo zalezne od odleglosci. Pytaj czy ci ladnie rozladuja na stos a jesli nie to za ile. Jesli masz wiecej niz 10mp to warto doplacic, bo to mase drzewa.


> Będę zobowiązany za poparte doświadczeniami odpowiedzi.
>
> Adam

polecam archiwum grupy

--
mg

MAREK

unread,
Mar 18, 2003, 8:42:30 AM3/18/03
to
> Nie bardzo wiem czego nie zrozumiales. Jesli wzmianki o jednostkach to
> wyjasnie. Podalem ze brzoza ma wiekza wartosc opalowa niz dab ale na
> jednostke masy. Placisz zas za objetosc

Zamiast kolego wytykać coś komus to zastanów się nad tym, że stawiając w
jednym szeregu drewno lisciaste i iglaste
sam niewątpliwie wykazałeś się rozległą wiedzą jeśli chodzi o palenie w
kominku.
Wiadomo, że iglastym NIE WOLNO palić w lominkach bo zafajdasz komin bardzo
szybko.

Myśle, że wiem do czego Adam zmierza.

Generalnie wartość opałowa drewna (jak napisał Tomek) NIE zależy od
objętości a od
wagi. Innymi słowy z dębu "wyciśniesz" więcej ciepła niż np. z olchy, bo
jest po prostu gęstszy! Ten sam kawałek drewna (o tej samej objętości ) da
więcej ciepła. Idąc tą zasadą jak napisał Tomek drewno gęstsze schnie
dłużej.

Z kupnem drewna się nie patyczkowałem. Kupiłem kubik za 100 zł(faktyczny
metr sześcienny). Per saldo połaciło się
gdyż 1m przestrzenny -> to jest ok 0.65m3 -> porąbany ok. 0.5m3
--
pozdrawiam

MAREK
GG:3435086

Tomasz Łukowski

unread,
Mar 18, 2003, 9:03:16 AM3/18/03
to

----- Original Message -----
From: "MAREK" <mar...@interia.pl>

> > Nie bardzo wiem czego nie zrozumiales. Jesli wzmianki o jednostkach to
> > wyjasnie. Podalem ze brzoza ma wiekza wartosc opalowa niz dab ale na
> > jednostke masy. Placisz zas za objetosc
>
> Zamiast kolego wytykać coś komus to zastanów się nad tym, że stawiając w
> jednym szeregu drewno lisciaste i iglaste
> sam niewątpliwie wykazałeś się rozległą wiedzą jeśli chodzi o palenie w
> kominku.

Uprzejmie informuje iz nikomu niczego nie wytykalem -przeciwnie staralem sie
mozliwie precyzyjnie odpowiedziec. Gdyby jednak kiedys cos mi sie takiego
przytrafilo to oczywiscie przepraszam wszystkich zainteresowanych.
Nie stawialem tez drewna drzew iglastych i lisciastych w jednym szeregu
(jesli juz to w jednej kolumnie :-)) podalem jedynie ich wartosc opalowa. Za
docenienie mojej wiedzy dziekuje bardzo uprzejmie.


> Wiadomo, że iglastym NIE WOLNO palić w lominkach bo zafajdasz komin bardzo
> szybko.

tego, przyznaje, nie wiedzialem - moze jednak przeceniles moja wiedze.
Natomiast znam pewien dom na Suwalszczyznie, w ktorym powiedzmy od dobrych
kilkudziesieciu lat pali sie drewnem iglastym. Byc moze komin jest zafajdany
ale jak dotad nikomu to nie przeszkadza. Przyznac jednak musze ze nie jest
to kominek z wkladem

Michał Kiełpiński

unread,
Mar 21, 2003, 5:04:58 PM3/21/03
to

Użytkownik <adz...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:2bfd.000007...@newsgate.onet.pl...

> Czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest różnica w pomiędzy różnymi
gatunkami
> drzew, jeśli chodzi o palenie w kominku? Czy warto kupować dąb, czy
wystarczy
> coś taniego?

W większości instrukcji do wkładów zabrania się palenia samym dębem, z
powodu
wydzielanych przez niego substancji kwasowych. Zaleca się palenie np.:
brzozą czy bukiem
razem z dębem.
Na rozpałkę kup brzozę a do palenia właściwego buk (gęstszy, dłużej się
pali).
MK


Wojciech Jakóbczyk

unread,
Mar 24, 2003, 3:25:17 AM3/24/03
to
> W większości instrukcji do wkładów zabrania się palenia samym dębem, z
> powodu
> wydzielanych przez niego substancji kwasowych. Zaleca się palenie np.:
> brzozą czy bukiem
> razem z dębem.

???
pierwszy raz cos takiego slysze. ktos to potwierdzi?

wojtek


Ivan

unread,
Mar 24, 2003, 3:33:55 AM3/24/03
to
Użytkownik "Wojciech Jakóbczyk" <so...@no.email> napisał w wiadomości
news:b5mfd1$m93$1...@phone.provider.pl...

> > Zaleca się palenie np.:
> > brzozą czy bukiem
> > razem z dębem.
>
> ???
> pierwszy raz cos takiego slysze. ktos to potwierdzi?
>
Też cos takiego słyszałem/czytałem.

--
Pozdrawiam
Zbychu (Ivan)
NO_SPA...@poczta.onet.pl => odpisujac usun "co trzeba"

Michał Kiełpiński

unread,
Mar 24, 2003, 9:36:52 AM3/24/03
to

Użytkownik "Ivan" <NO_SPA...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b5mftj$lsi$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> > pierwszy raz cos takiego slysze. ktos to potwierdzi?
> >
> Też cos takiego słyszałem/czytałem.

Taki opis jest w instrukcji do wkładu Kedddy.
MK


0 new messages