Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czym ciąć płytę trapezową poliwęglanową?

21 views
Skip to first unread message

Marcin N

unread,
Aug 30, 2019, 6:12:23 PM8/30/19
to
Kupiłem płyty trapezowe na daszek. Poligęglanowe albo jakieś plastikowe
- grubość 0.8 mm.

Czym ładnie przyciąć krawędź? Macie jakieś doświadczenia? Wydaje się za
twarda na cięcie nożykiem.
Może nożycami do blachy (których nie mam i musiałbym kupić)?
Może wyrzynarką z drobną piłką do metalu?
Pilarką ręczną?


--
MN

Marcin N

unread,
Aug 31, 2019, 1:31:53 AM8/31/19
to
W dniu 2019-08-31 o 00:12, Marcin N pisze:
Wyczytałem, że producent zaleca użycie piły ręcznej do metalu albo
szlifierkę kątową z tarczą korundową.


--
MN
Message has been deleted

Kris

unread,
Aug 31, 2019, 2:59:49 AM8/31/19
to
Tzw brzeszczotem

collie

unread,
Aug 31, 2019, 7:13:49 AM8/31/19
to
W dniu 31.08.2019 o 00:12, Marcin N pisze:
Krajzegą z licznymi ząbkami widiowymi. Ciąłem nią niedawno
8-milimetrowe pleksi. Nie trzeba było nawet szlifować krawędzi.


Budyń

unread,
Aug 31, 2019, 8:00:29 AM8/31/19
to
Przy cięciu plastiku polecam chłodzenie wodą na bieżąco. Tak mi to ułatwiało pracę.



b.

collie

unread,
Aug 31, 2019, 8:52:36 AM8/31/19
to
W dniu 31.08.2019 o 14:00, Budyń pisze:

> Przy cięciu plastiku polecam chłodzenie wodą na bieżąco. Tak mi to ułatwiało pracę.

Taa, bryzgi padające na twarz na pewno ułatwiają pracę.
Chłodzenie wodą nie jest tu do niczego potrzebne, to nie
płytki ceramiczne, zwane w Krakówku flizami. Miejscowe
przegrzanie co najwyżej ciut nadtopi krawędź. Zresztą,
firmy profesjonalnie zajmujące się cięciem płyt pleksi
na wymiar, robią to laserem, a taka Castorama, czy inne
Obi, haracze je krajzegą, tylko pan odpowiednią piłę
dobiera.

Budyń

unread,
Aug 31, 2019, 9:16:45 AM8/31/19
to
W dniu sobota, 31 sierpnia 2019 14:52:36 UTC+2 użytkownik collie napisał:
> W dniu 31.08.2019 o 14:00, Budyń pisze:
>
> > Przy cięciu plastiku polecam chłodzenie wodą na bieżąco. Tak mi to ułatwiało pracę.
>
> Taa, bryzgi padające na twarz na pewno ułatwiają pracę.

ty collie jestes specjalistą :) otóż spiesze cie poinformować ze przy cięciu plexi wyrzynarką powstawalo tyle ciepła ze za brzeszczotem rozciete brzegi płyty sklejały się powtórnie glutem powstałym z cięcia.
Pomogło lanie wodą, owszem pryskało.



b.

nadir

unread,
Aug 31, 2019, 9:35:41 AM8/31/19
to
W dniu 2019-08-31 o 00:12, Marcin N pisze:

> Czym ładnie przyciąć krawędź? Macie jakieś doświadczenia? Wydaje się za
> twarda na cięcie nożykiem.
> Może nożycami do blachy (których nie mam i musiałbym kupić)?

Nożycami może pękać(tym bardziej trapez) i wykruszać się na krawędziach.

> Może wyrzynarką z drobną piłką do metalu?
> Pilarką ręczną?

Ja generalnie wszelkie plastiki od rur pcv do poliwęglanów przycinam
szlifierką kontową. Tylko trzeba dobrać odpowiednią tarczę bo niektóre
się zapychają pyłem lub przegrzanym materiałem a inne znowu zostawiają
stopione gluty na materiale. Można kupić jakieś dedykowane tarcze to
plastików, ale te które widziałem były kilka razy droższe niż te
normalne do metalów więc nawet nie kupowałem.
Można też wyrzynarką ale z drobnym zębem na brzeszczocie.

collie

unread,
Aug 31, 2019, 9:44:04 AM8/31/19
to
W dniu 31.08.2019 o 15:16, Budyń pisze:

>> Taa, bryzgi padające na twarz na pewno ułatwiają pracę.
>
> ty collie jestes specjalistą :) otóż spiesze cie poinformować ze przy cięciu plexi wyrzynarką powstawalo tyle ciepła ze za brzeszczotem rozciete brzegi płyty sklejały się powtórnie glutem powstałym z cięcia.
> Pomogło lanie wodą, owszem pryskało.

Na tyle jestem specjalistą, że pleksi tnę krajzegą, a nie wyrzynarką.
A nawet gdyby mnie naszła chęć na wyrzynarkę przy pleksi, to dobrałbym
takie obroty wyrzynarce, by piłka pracowała tak jak ręczny brzeszczot
do metalu, którym też można przeciąć pleksi i nic się nie lepi. I nie
pryska.

collie

unread,
Aug 31, 2019, 9:59:02 AM8/31/19
to
W dniu 31.08.2019 o 15:35, nadir pisze:

> Ja generalnie wszelkie plastiki od rur pcv do poliwęglanów przycinam szlifierką
> kontową. Tylko trzeba dobrać odpowiednią tarczę bo niektóre się zapychają pyłem
> lub przegrzanym materiałem a inne znowu zostawiają stopione gluty na materiale.
> Można kupić jakieś dedykowane tarcze to plastików, ale te które widziałem były
> kilka razy droższe niż te normalne do metalów więc nawet nie kupowałem.
> Można też wyrzynarką ale z drobnym zębem na brzeszczocie.

Nadir, dobrze gadasz, ale trochę razi nonszalancja językowa.
Spróbuj korzystać z Thunderbirda, ma opcję sprawdzania pisowni.
Chociaż szlifierki "kontowej" i tak nie wychwyci, bo będzie
myślał, że to szlifierka z kontem w banku.


Budyń

unread,
Aug 31, 2019, 10:42:19 AM8/31/19
to


>Na tyle jestem specjalistą, że pleksi tnę krajzegą, a nie wyrzynarką.
A nawet gdyby mnie naszła chęć na wyrzynarkę przy pleksi, to dobrałbym
takie obroty wyrzynarce, by piłka pracowała tak jak ręczny brzeszczot
do metalu, którym też można przeciąć pleksi i nic się nie lepi. I nie
pryska.

Otóż musiałem wyciąć to

https://zapodaj.net/20ffb4316b0ab.jpg.html

Tam pod spodem jest pleksa, bo ten dół świeci, taki tam światłowód wymyśliłem.
Nie da się krajzegą, gdy próbowałem wyrzynarką powoli to pękało, bo zęby piły szarpały kruchy material. Gdy szybko to się sklejalo. A chłodzenie wodą pomoglo.

I nie twierdzę że to najlepszy sposób, pokazuje tylko jak ja sobie poradzilem.

b.

collie

unread,
Aug 31, 2019, 11:12:35 AM8/31/19
to
W dniu 31.08.2019 o 16:42, Budyń pisze:

> Otóż musiałem wyciąć to
>
> https://zapodaj.net/20ffb4316b0ab.jpg.html
>
> Tam pod spodem jest pleksa, bo ten dół świeci, taki tam światłowód wymyśliłem.
> Nie da się krajzegą, gdy próbowałem wyrzynarką powoli to pękało, bo zęby piły szarpały kruchy material. Gdy szybko to się sklejalo. A chłodzenie wodą pomoglo.
>
> I nie twierdzę że to najlepszy sposób, pokazuje tylko jak ja sobie poradzilem.

To trzeba było mówić od razu, że to zakrętasy. Myślałem, że rozmawiamy
o cięciu po prostej, bo o to pytał chyba wątkotwórca. A po krzywej -
i to jeszcze wewnętrznej - bez wyrzynarki ani rusz, faktycznie. Pewnie
wymyśliłeś dobry sposób, jeśli cyfra z literą wisi, ale tu moja chata
z kraja, gdyż ja jestem specjalistą tylko po prostej. ;)

PS. Chyba jesteś z krakowskiego, albo poznańskiego (poznańskie pyry
to byłe krakusy, które za rozrzutność zostały wygnane z Krakowa),
bo kleju na siatce tyle, co kot napłakał.

Budyń

unread,
Aug 31, 2019, 11:16:05 AM8/31/19
to
Kleju mało bo druga warstwę kleju plus tynk zrobią fachowcy. Kiedyś.


b.

nadir

unread,
Aug 31, 2019, 11:19:17 AM8/31/19
to
W dniu 2019-08-31 o 15:58, collie pisze:

> Nadir, dobrze gadasz, ale trochę razi nonszalancja językowa.
> Spróbuj korzystać z Thunderbirda, ma opcję sprawdzania pisowni.
> Chociaż szlifierki "kontowej" i tak nie wychwyci, bo będzie
> myślał, że to szlifierka z kontem w banku.

No i nie wychwycił. Poza tym tu nie Wersal tylko budowania, a na budowie
to różnie bywa.

collie

unread,
Aug 31, 2019, 11:47:32 AM8/31/19
to
W dniu 31.08.2019 o 17:18, nadir pisze:

> No i nie wychwycił. Poza tym tu nie Wersal tylko budowania, a na budowie to różnie
> bywa.

Panie, teraz na budowach zapierniczają magistry. Szczególnie
polskie magistry na niemieckich budowach. Mam kolegę jeszcze
z liceum, inżyniera od melioracji, po AGH. Gdy go spotkałem
ostatnio, mówił, że pracuje na budowie w Niemczech. Nie pytałem,
co tam wykłada, bo to było tylko takie cześć-cześć na ulicy,
ale jak znam życie, kierownikiem budowy to on tam nie jest.

Irek.N.

unread,
Aug 31, 2019, 3:20:08 PM8/31/19
to
> ty collie jestes specjalistą :) otóż spiesze cie poinformować ze przy cięciu plexi wyrzynarką powstawalo tyle ciepła ze za brzeszczotem rozciete brzegi płyty sklejały się powtórnie glutem powstałym z cięcia.
> Pomogło lanie wodą, owszem pryskało.

Są brzeszczoty z rozwidlonymi ząbkami, ale wąskie. Jak gdyby
projektowane pod zawijasy :) Takimi brzeszczotami idzie łatwiej.
Dodatkowo jak wyrzynarka ma popychanie - warto włączyć. Z
niezrozumiałego* dla mnie powodu idzie tak znacznie lepiej, niż jak nie
ma "dobicia", a samemu pcha się mocniej.

A tak na ten moment, to faktycznie odpalił bym laser CO2. Daje radę
nawet z poliwęglanem, tylko trzeba b.dobry nawiew i jeszcze lepszy
"wywiew" ;)

Miłego.
Irek.N.
* robocza wersja mówi, że jak ostrze tnie - to jest dobijane, a jak się
cofa, to nie trze o materiał, przy ręcznym dobiciu trze również przy
cofaniu.

Dariusz Dorochowicz

unread,
Aug 31, 2019, 5:05:44 PM8/31/19
to
W dniu 2019-08-31 o 15:16, Budyń pisze:
Ja ciąłem wyrzynarką PMMA, ale korzystałem z brzeszczotów do cięcia
tworzyw. Teraz nie pamiętam oznaczenia, ale problemu z cięciem nie
zauważyłem. Prawdopodobnie to był Bosch T101A, może T102BF, może jeszcze
inny, ale trochę poszukałem zanim kupiłem. Może grubszy materiał miałeś
albo szybciej ciąłeś?

Pozdrawiam

DD
0 new messages