Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

głębokie bruzdy w murze - czym?

2 views
Skip to first unread message

orbitt

unread,
Sep 16, 2007, 11:30:31 AM9/16/07
to

Witajcie,
Potrzebuję wykuć ok. 2,5 mb bruzdę w murze z czerwonej cegły
dziurawki - głęboką na 8 cm i 3 cm szerokości (do zamurowania
rury). Czym proponujecie ją zrobić? Może jakieś narzędzie? Kucia
będzie więcej, gdyż czeka mnie również częściowa wymiana instalacji
elektrycznej.

Bardzo proszę o porady :-)

--
o.

Marek Kutyla

unread,
Sep 16, 2007, 12:27:15 PM9/16/07
to
Tego oto dnia 2007-09-16 17:30, Niejaki/a orbitt bedac w stanie euforii
nagryzmolil/a co nastepuje:

> Witajcie,
> Potrzebuję wykuć ok. 2,5 mb bruzdę w murze z czerwonej cegły
> dziurawki - głęboką na 8 cm i 3 cm szerokości (do zamurowania
> rury). Czym proponujecie ją zrobić? Może jakieś narzędzie? Kucia
> będzie więcej, gdyż czeka mnie również częściowa wymiana instalacji
> elektrycznej.

Ja jak potrzebowalem zrobic bruzde to robilem naciecia szlifirka katowaa
potem dluto i mloteczek ;-) Tyle ze nie robilem az tak glebokich bruzd,
moze wiec trzeba by to bylo robic na raty.

--
3M-cie sie czego chcecie !
Marek Kutyla vel zarki -- popraw ADRES w odpowiedzi --

Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.sieci: http://sierp.net/faq

BartekK

unread,
Sep 16, 2007, 12:33:15 PM9/16/07
to
orbitt pisze:

> Potrzebuję wykuć ok. 2,5 mb bruzdę w murze z czerwonej cegły
> dziurawki - głęboką na 8 cm i 3 cm szerokości (do zamurowania
> rury).
Chyba nie chcesz wsadzić rury bez otuliny w ścianę?
Jak masz cegły w tej ścianie? jak ściana gruba? Jeśli pasuje, to może
można by po prostu "wyciąć" zaprawę nad i pod cegłami które cię
interesują (wielka tarcza do betonu i flexa), po czym usunąć całe cegły,
kulturalnie je przyciąć do wymiaru jaki ci pasuje, i wmurować z powrotem
w to samo miejsce.
Trzeba tylko upewnić się że nie zrobisz tym armagiedonu budowlanego ;)

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

orbitt

unread,
Sep 16, 2007, 12:43:50 PM9/16/07
to
Marek Kutyla napisał/a:

> Ja jak potrzebowalem zrobic bruzde to robilem naciecia szlifirka katowaa
> potem dluto i mloteczek ;-) Tyle ze nie robilem az tak glebokich bruzd,
> moze wiec trzeba by to bylo robic na raty.

Dzięki za odpowiedź :-)

Czy dobrze kombinuję, że taka szlifierka by była dobra?
http://www.allegro.pl/item243306775_duza_szlifierka_katowa_2450_watt_230mm.html
lub
http://www.allegro.pl/item243636604_szlifierka_katowa_2000w_230mm_skil_bosch_torba.html

Według aukcji - maksymalna średnica tarczy to 230mm, czyli maksymalna
głębokość cięcia to ok. 90 mm? Dobrze myślę?

Czy dobrze też kombinuję, że taką szlifierką można zrobić dwa
równoległe nacięcia w murze, a następnie wykuć dłutem środek?

--
o.

orbitt

unread,
Sep 16, 2007, 12:56:15 PM9/16/07
to
BartekK napisał/a:

> Chyba nie chcesz wsadzić rury bez otuliny w ścianę?
> Jak masz cegły w tej ścianie? jak ściana gruba? Jeśli pasuje, to może
> można by po prostu "wyciąć" zaprawę nad i pod cegłami które cię
> interesują (wielka tarcza do betonu i flexa), po czym usunąć całe cegły,
> kulturalnie je przyciąć do wymiaru jaki ci pasuje, i wmurować z powrotem
> w to samo miejsce.

Ściana jest zewnętrzna, grubości 60 cm, w całości z cegły dziurawki.
Muszę zrobić dwa równoległe rowki na rury do kaloryfera - od pionu CO
do grzejnika jest 1,20m - czyli oba rowki będą miały w sumie ok. 2,5m.

Aby zminimalizować straty ciepła na tym metrowym odcinku planuję wykuć
rowki szersze niż średnica rury i po ułożeniu rur - "otulić" je pianką
w sprayu, a potem po zaschnięciu - wyrównać cementem pozostałe
nierówności.

Nie wiem "jak" są cegły w ścianie - budynek jest z lat 50 XX wieku i
jest nadzwyczaj solidny :-) Ściana ma 60 cm, w przyszłym roku dojdzie
do tego jakieś 13 cm styropianowego ocieplenia.

--
o.

tornad

unread,
Sep 16, 2007, 12:52:49 PM9/16/07
to
Ja bym kupil jakas tania pile reczna do drewna i nie najtansza, dobra bletke
czyli tarcze diamentowa do niej. Ta pila natniesz rowki w murze do glebokosci
okolo 6 cm. Potem majzelkiem, dlutem, czy inna sztamajza i mlotkiem murarskim
wykujesz rowek. Ten rowek trzeba poglebic katowka rowniez z tarcza diamentowa
ale o odpowiednio wiekszej srednicy i znowu z grubsza podkuc. Reszta wyrownac
dokladnie ta-ze katowka. Maska na pysk lub rownoczesnie trzymany odkurzacz
jest pomocny gdyz pylu bedzie co niemiara. Nacinanie na pelna glebokosc
katowka jest mozliwe ale nieco dla niewprawnego pracownika niebezpieczne z
uwagi na mozliwosc zacinania sie pily w glebokim nacieciu. Pila reczna, ktora
ja w ten sposob cialem beton, nie nadawala sie juz pozniej do normalnej pracy
z uwagi na zuzycie lozysk i bebechow przez wszechobecny pyl.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

czerwo

unread,
Sep 16, 2007, 1:30:28 PM9/16/07
to
orbitt pisze:

> Witajcie,
> Potrzebuję wykuć ok. 2,5 mb bruzdę w murze z czerwonej cegły
> dziurawki - głęboką na 8 cm i 3 cm szerokości (do zamurowania
> rury). Czym proponujecie ją zrobić? Może jakieś narzędzie? Kucia
> będzie więcej, gdyż czeka mnie również częściowa wymiana instalacji
> elektrycznej.


Szlifierka kontowa i tarcza diamentowa do cegły. Nie kup
czasem do płytek bo ja przegrzejesz.
Ja wyciąłem tak ponad 100m w ceramice, cegle, żelbecie
(robiłem prąd), ja wycinałem na głębokość małej tarczy ale
dużą kątówką dojdziesz. Nie zapomnij chłodzić tarczy a i
niektóre tarcze są tylko do cięcia na mokro! Nie wpuszczaj się
w zwykłe tarcze do betonu bo szkoda pieniędzy.


Pozdrawiam

JKK

unread,
Sep 16, 2007, 1:37:40 PM9/16/07
to

Użytkownik "tornad" <twa...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:5bcc.000000...@newsgate.onet.pl...

> Ja bym kupil jakas tania pile reczna do drewna

Zapewne masz na myśli pilarkę - IMHO nieporozumienie,
poza tym one są przeważnie na tarcze ~180 mm.
Kupić normalną szlifierkę na tarczę 230,
która przyda się do innych rzeczy
(jak wytrzyma, a jak nie wytrzyma to wymienią na nową :-)

> i nie najtansza, dobra bletke
> czyli tarcze diamentowa do niej.

Do betonu, cegły, pustaka,
mogą być te najtańsze: Topex / Toya,
z reguły występują w 2 wersjach - zwykła i turbo.
Ale jak już np. klinkier, to warto zwrócić uwagę
na produkty Dedry - oscylują w okolicach ~100 PLN..

A tak w ogóle, jak by tych bruzd miało być jednak sporo,
to istnieje narzędzie pt. bruzdownica :-)
Posiada ono 2 tarcze diamentowe, ma w swojej ofercie
np. Ferm, koszt ~300 PLN.

Pzdr

JKK


Marcin

unread,
Sep 16, 2007, 1:47:58 PM9/16/07
to
Akurat 2 dni temu to robiem, tyle ze do instalacji centralnego odkurzacza.
Moje wymiary to 200cm i 6 cm szeroko na 6 cm gleboko. Kupujesz za 30zl w
markecie mala pilarke katowa i tarcze diamentowa (za 6zl). Najpierw narysuj
sobie linie ciecia. Potem natnij ile sie da tej dziurawki, pamietajac, ze
tarcza bedzie miala co raz mniejsza srednice (dlatego zacznij od otworow 2 -
3cm glebokosci). Nie musisz tego wycinac ta pilarka do samego konca (te
8cm). Wystarczy zaznaczyc powiedzmy trzy cm.Potem wez mloto-wiertarke (tak
najlepiej) i do niej dluto (powinno byc w komplecie). Ostatecznie wez dluto
i tradycyjny mlotek "udarowy". A!!! Kup sobie jeszcze okulary techniczne
(powinny kosztowac jakies 5zl - warto, bo okulista bestia o wiele drozsza).
Teraz po prostu zacznij kuc po kawalku miedzy nacieciami. Jak wykujesz
pierwsze kilka cm to dalej juz ci poleci wg zyczenia. Dobrze jest potem ta
pianka montazowa oblepic rure. Nie przesadzaj tylko z jej iloscia, bo po 120
minutach mozesz sie baaardzo zdziwic. Jak zaschnie (najlepiej poczekaj
12godzin) to zetnij co zbedne, ale tak, co by jeszcze troche tynku tam
wpakowac (powiedzmy 0,5cm). Ja tak robie dziesiatki metrow i jest ok, znaczy
nie ma bramek cieplnych. Powodzenia.

Użytkownik "orbitt" <orb...@niespamuj.pl> napisał w wiadomości
news:615390981.20...@niespamuj.pl...

MiT

unread,
Sep 16, 2007, 1:59:47 PM9/16/07
to
orbitt pisze:

Przy takim stosunku głębokości do szerokości lepiej wykonać 3 nacięcia -
będzie się łatwiej wykuwało, a nawet da się pewnie wyłamać zbędny
materiał przy użyciu płaskownika stalowego. Pomysł ze szlifierką, ma
jednak zasadniczą wadę. Przy nacinaniu będzie masa kurzu i obstawiam, że
po metrze do półtora nacięcia nie będziesz już widział wyznaczonej linii
cięcia, zwłaszcza jeśli ściana jest otynkowana. A jeśli jest to
zamieszkały lokal to kurz będziesz miał wszędzie.
Lepszym rozwiązaniem byłaby bruzdownica z odkurzaczem przemysłowym,
jednak znane mi bruzdownice mają maksymalną głębokość cięcia do 65 mm.
Więc ja bym zrobił tak, że naciąłbym linie bruzdownicą a następnie
podkułbym pozostałe 15 mm przy użyciu młota udarowego z dłutem do
bruzdowania. Przy cenach odkurzaczy i bruzdownic zakup do jednorazowego
użycia jest jednak bez sensu, ale w wypożyczalniach narzędzi nie powinno
być problemu z wypożyczeniem takich narzędzi za kilkadziesiąt złotych.

Pozdrawiam.

MiT

Jarek P.

unread,
Sep 16, 2007, 2:58:23 PM9/16/07
to
Marcin <mar...@ram.pl> wrote:
> Akurat 2 dni temu to robiem, tyle ze do instalacji centralnego
> odkurzacza. Moje wymiary to 200cm i 6 cm szeroko na 6 cm
> gleboko.
> Kupujesz za 30zl w markecie mala pilarke katowa i tarcze
> diamentowa
> (za 6zl).

I faktycznie ta tarcza diamentowa za 6zł Ci coś cięła? Moje
doświadczenia z taką tarczą dowodzą, że jedyna rzecz, do jakiej
się one nadają, to zawody na budowie, kto taką tarczą dalej i
ładniej rzuci, możnaby jeszcze się pobawić w rzucanie nią do celu
namalowanego na arkuszu styropianu.
Przy próbie cięcia nią żelbetonu zostawiła na nim jedynie ciemną
błyszczącą kreskę, na terakocie podobnie, tyle, że kreska była
wyraźniej zagłębiona, pustak ceramiczny niby cięła, ale głównie
się ślizgała i paliła.

Tak przy okazji: pisz pod cytatem, a ten przycinaj, pliiz!

J.

McBeth

unread,
Sep 17, 2007, 5:37:01 AM9/17/07
to
>Muszę zrobić dwa równoległe rowki na rury do kaloryfera - od pionu CO
>do grzejnika jest 1,20m - czyli oba rowki będą miały w sumie ok. 2,5m.
Dlaczego musi być aż tak głęboko ? Jaką średnicę rury planujesz ?

>Aby zminimalizować straty ciepła na tym metrowym odcinku planuję wykuć
>rowki szersze niż średnica rury i po ułożeniu rur - "otulić" je pianką
>w sprayu, a potem po zaschnięciu - wyrównać cementem pozostałe
>nierówności.

A może lepiej umieść rury w otulinie i zatynkuj ?

Pzdr.
Adam


orbitt

unread,
Sep 17, 2007, 5:47:07 AM9/17/07
to
McBeth napisał/a:

>>Muszę zrobić dwa równoległe rowki na rury do kaloryfera - od pionu CO
>>do grzejnika jest 1,20m - czyli oba rowki będą miały w sumie ok. 2,5m.

> Dlaczego musi być aż tak głęboko ? Jaką średnicę rury planujesz ?

To proste. Obecny grzejnik (nowy też będzie) jest we wnęce pod oknem.
Pion CO jest 1,20 m od grzejnika. Ze schematów na www.purmo.pl wynika,
że środek obu rur wypada w odległości 8,2 cm od ściany na której
zamontowany jest grzejnik. Wnęka z grzejnikiem ma 15,5 cm głębokości.
Stąd ta głębokość rowków - oczywiście może ona się zmniejszyć o 2 cm
biegnąc do pionu, ale przy grzejniku muszą mieć głębokość 8 cm.

> A może lepiej umieść rury w otulinie i zatynkuj ?

Czy jest taka otulina do rurek o calowej średnicy która nie wymagałaby
kucia dwa razy szerszego rowka? :) Wolę to zapiankować, potem wyrównać
cementem i na to gładź gipsowa.


--
o.

BartekK

unread,
Sep 18, 2007, 12:48:55 PM9/18/07
to
orbitt pisze:

>> A może lepiej umieść rury w otulinie i zatynkuj ?
>
> Czy jest taka otulina do rurek o calowej średnicy która nie wymagałaby
> kucia dwa razy szerszego rowka? :) Wolę to zapiankować, potem wyrównać
> cementem i na to gładź gipsowa.
Jest. Oprócz typowych okrągłych cienkich i grubych - pianki
"kwadratowe", prostokątne, prostokątne z dwoma dziurami na 2 rurki, są
pianki "z metra" cienkie i płaskie (w spoczynku) do naciągnięcia na
rurki, ich grubość to jakieś 3-5mm. Ale po pierwsze - pamiętaj by do
tynku dawać piankę w folii (czerwonej przeważnie), by nie nasiąkała (nie
ukradła ci wilgoci z tynku bo tynk źle zwiąże i popęka).

Piankowania rur na długim kawałku zdecydowanie ci nie polecam. Rury
pracują termicznie - wbrew pozorom poruszają się, nawet o te 0.5-1mm, a
to w połączeniu z pianką spowoduje przeraźliwe skrzypienie :) Niestety
zapiankowałem rury przechodzące przez ścianę, na odcinku ~40cm - teraz
co stygną lub grzeją się (czyli praktycznie co cykl włączenia/wyłączenia
pieca) jest dziwny odgłos trzeszcząco-skrzypiący.

A co do wnęki na kaloryfer - czy naprawde musisz koniecznie i
bezwzględnie zrobić to wszystko z jednego kawałka rury? Przecież rura
może iść płycej a potem zrobisz tuż przy wnęce "zetkę" (tzn "Z" z 2
kolanek lub jednego specjalnie giętego). To tylko 2 kształtki, majątek
to nie jest, a na pewno dużo mniej roboty niż walić całą ścianę na takim
odcinku

orbitt

unread,
Sep 18, 2007, 1:17:26 PM9/18/07
to
BartekK napisał/a:

> A co do wnęki na kaloryfer - czy naprawde musisz koniecznie i
> bezwzględnie zrobić to wszystko z jednego kawałka rury? Przecież rura
> może iść płycej a potem zrobisz tuż przy wnęce "zetkę" (tzn "Z" z 2
> kolanek lub jednego specjalnie giętego). To tylko 2 kształtki, majątek
> to nie jest, a na pewno dużo mniej roboty niż walić całą ścianę na takim
> odcinku

Zetkę mam obecnie :) i razem z obiema gałązkami jest to niestety
najbardziej eksponowany fragment ściany w mieszkaniu. Dlatego też
chciałbym to wkuć w ścianę, zwłaszcza że w perspektywie 2-3 miesięcy
mam w planach kapitalny remont całego mieszkania, a grzejniki chcę
wymienić szybko przed włączeniem ogrzewania w bloku - bo inaczej cały
remont musiałby przesunąć się na wiosnę.

--
o.

BartekK

unread,
Sep 18, 2007, 1:40:46 PM9/18/07
to
orbitt pisze:

> BartekK napisał/a:
>
>> A co do wnęki na kaloryfer - czy naprawde musisz koniecznie i
>> bezwzględnie zrobić to wszystko z jednego kawałka rury? Przecież rura
>> może iść płycej a potem zrobisz tuż przy wnęce "zetkę" (tzn "Z" z 2
>> kolanek lub jednego specjalnie giętego). To tylko 2 kształtki, majątek
>> to nie jest, a na pewno dużo mniej roboty niż walić całą ścianę na takim
>> odcinku
>
> Zetkę mam obecnie :) i razem z obiema gałązkami jest to niestety
> najbardziej eksponowany fragment ściany w mieszkaniu.
Chodziło mi o to, że robiąc zetkę, potrzebujesz wykuć na nią dziurę tyle
ile chcesz głęboką i szeroką na ~15cm, a reszte ściany wystarczy jak
wybruzdujesz na 3cm, co jest duuuużo prostsze i przyjemniejsze niż
walenie rowu mariańskiego na 8cm.
0 new messages