Bardzo proszę o porady :-)
--
o.
> Witajcie,
> Potrzebuję wykuć ok. 2,5 mb bruzdę w murze z czerwonej cegły
> dziurawki - głęboką na 8 cm i 3 cm szerokości (do zamurowania
> rury). Czym proponujecie ją zrobić? Może jakieś narzędzie? Kucia
> będzie więcej, gdyż czeka mnie również częściowa wymiana instalacji
> elektrycznej.
Ja jak potrzebowalem zrobic bruzde to robilem naciecia szlifirka katowaa
potem dluto i mloteczek ;-) Tyle ze nie robilem az tak glebokich bruzd,
moze wiec trzeba by to bylo robic na raty.
--
3M-cie sie czego chcecie !
Marek Kutyla vel zarki -- popraw ADRES w odpowiedzi --
Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.sieci: http://sierp.net/faq
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
> Ja jak potrzebowalem zrobic bruzde to robilem naciecia szlifirka katowaa
> potem dluto i mloteczek ;-) Tyle ze nie robilem az tak glebokich bruzd,
> moze wiec trzeba by to bylo robic na raty.
Dzięki za odpowiedź :-)
Czy dobrze kombinuję, że taka szlifierka by była dobra?
http://www.allegro.pl/item243306775_duza_szlifierka_katowa_2450_watt_230mm.html
lub
http://www.allegro.pl/item243636604_szlifierka_katowa_2000w_230mm_skil_bosch_torba.html
Według aukcji - maksymalna średnica tarczy to 230mm, czyli maksymalna
głębokość cięcia to ok. 90 mm? Dobrze myślę?
Czy dobrze też kombinuję, że taką szlifierką można zrobić dwa
równoległe nacięcia w murze, a następnie wykuć dłutem środek?
--
o.
> Chyba nie chcesz wsadzić rury bez otuliny w ścianę?
> Jak masz cegły w tej ścianie? jak ściana gruba? Jeśli pasuje, to może
> można by po prostu "wyciąć" zaprawę nad i pod cegłami które cię
> interesują (wielka tarcza do betonu i flexa), po czym usunąć całe cegły,
> kulturalnie je przyciąć do wymiaru jaki ci pasuje, i wmurować z powrotem
> w to samo miejsce.
Ściana jest zewnętrzna, grubości 60 cm, w całości z cegły dziurawki.
Muszę zrobić dwa równoległe rowki na rury do kaloryfera - od pionu CO
do grzejnika jest 1,20m - czyli oba rowki będą miały w sumie ok. 2,5m.
Aby zminimalizować straty ciepła na tym metrowym odcinku planuję wykuć
rowki szersze niż średnica rury i po ułożeniu rur - "otulić" je pianką
w sprayu, a potem po zaschnięciu - wyrównać cementem pozostałe
nierówności.
Nie wiem "jak" są cegły w ścianie - budynek jest z lat 50 XX wieku i
jest nadzwyczaj solidny :-) Ściana ma 60 cm, w przyszłym roku dojdzie
do tego jakieś 13 cm styropianowego ocieplenia.
--
o.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Szlifierka kontowa i tarcza diamentowa do cegły. Nie kup
czasem do płytek bo ja przegrzejesz.
Ja wyciąłem tak ponad 100m w ceramice, cegle, żelbecie
(robiłem prąd), ja wycinałem na głębokość małej tarczy ale
dużą kątówką dojdziesz. Nie zapomnij chłodzić tarczy a i
niektóre tarcze są tylko do cięcia na mokro! Nie wpuszczaj się
w zwykłe tarcze do betonu bo szkoda pieniędzy.
Pozdrawiam
Zapewne masz na myśli pilarkę - IMHO nieporozumienie,
poza tym one są przeważnie na tarcze ~180 mm.
Kupić normalną szlifierkę na tarczę 230,
która przyda się do innych rzeczy
(jak wytrzyma, a jak nie wytrzyma to wymienią na nową :-)
> i nie najtansza, dobra bletke
> czyli tarcze diamentowa do niej.
Do betonu, cegły, pustaka,
mogą być te najtańsze: Topex / Toya,
z reguły występują w 2 wersjach - zwykła i turbo.
Ale jak już np. klinkier, to warto zwrócić uwagę
na produkty Dedry - oscylują w okolicach ~100 PLN..
A tak w ogóle, jak by tych bruzd miało być jednak sporo,
to istnieje narzędzie pt. bruzdownica :-)
Posiada ono 2 tarcze diamentowe, ma w swojej ofercie
np. Ferm, koszt ~300 PLN.
Pzdr
JKK
Użytkownik "orbitt" <orb...@niespamuj.pl> napisał w wiadomości
news:615390981.20...@niespamuj.pl...
Przy takim stosunku głębokości do szerokości lepiej wykonać 3 nacięcia -
będzie się łatwiej wykuwało, a nawet da się pewnie wyłamać zbędny
materiał przy użyciu płaskownika stalowego. Pomysł ze szlifierką, ma
jednak zasadniczą wadę. Przy nacinaniu będzie masa kurzu i obstawiam, że
po metrze do półtora nacięcia nie będziesz już widział wyznaczonej linii
cięcia, zwłaszcza jeśli ściana jest otynkowana. A jeśli jest to
zamieszkały lokal to kurz będziesz miał wszędzie.
Lepszym rozwiązaniem byłaby bruzdownica z odkurzaczem przemysłowym,
jednak znane mi bruzdownice mają maksymalną głębokość cięcia do 65 mm.
Więc ja bym zrobił tak, że naciąłbym linie bruzdownicą a następnie
podkułbym pozostałe 15 mm przy użyciu młota udarowego z dłutem do
bruzdowania. Przy cenach odkurzaczy i bruzdownic zakup do jednorazowego
użycia jest jednak bez sensu, ale w wypożyczalniach narzędzi nie powinno
być problemu z wypożyczeniem takich narzędzi za kilkadziesiąt złotych.
Pozdrawiam.
MiT
I faktycznie ta tarcza diamentowa za 6zł Ci coś cięła? Moje
doświadczenia z taką tarczą dowodzą, że jedyna rzecz, do jakiej
się one nadają, to zawody na budowie, kto taką tarczą dalej i
ładniej rzuci, możnaby jeszcze się pobawić w rzucanie nią do celu
namalowanego na arkuszu styropianu.
Przy próbie cięcia nią żelbetonu zostawiła na nim jedynie ciemną
błyszczącą kreskę, na terakocie podobnie, tyle, że kreska była
wyraźniej zagłębiona, pustak ceramiczny niby cięła, ale głównie
się ślizgała i paliła.
Tak przy okazji: pisz pod cytatem, a ten przycinaj, pliiz!
J.
>Aby zminimalizować straty ciepła na tym metrowym odcinku planuję wykuć
>rowki szersze niż średnica rury i po ułożeniu rur - "otulić" je pianką
>w sprayu, a potem po zaschnięciu - wyrównać cementem pozostałe
>nierówności.
A może lepiej umieść rury w otulinie i zatynkuj ?
Pzdr.
Adam
>>Muszę zrobić dwa równoległe rowki na rury do kaloryfera - od pionu CO
>>do grzejnika jest 1,20m - czyli oba rowki będą miały w sumie ok. 2,5m.
> Dlaczego musi być aż tak głęboko ? Jaką średnicę rury planujesz ?
To proste. Obecny grzejnik (nowy też będzie) jest we wnęce pod oknem.
Pion CO jest 1,20 m od grzejnika. Ze schematów na www.purmo.pl wynika,
że środek obu rur wypada w odległości 8,2 cm od ściany na której
zamontowany jest grzejnik. Wnęka z grzejnikiem ma 15,5 cm głębokości.
Stąd ta głębokość rowków - oczywiście może ona się zmniejszyć o 2 cm
biegnąc do pionu, ale przy grzejniku muszą mieć głębokość 8 cm.
> A może lepiej umieść rury w otulinie i zatynkuj ?
Czy jest taka otulina do rurek o calowej średnicy która nie wymagałaby
kucia dwa razy szerszego rowka? :) Wolę to zapiankować, potem wyrównać
cementem i na to gładź gipsowa.
--
o.
Piankowania rur na długim kawałku zdecydowanie ci nie polecam. Rury
pracują termicznie - wbrew pozorom poruszają się, nawet o te 0.5-1mm, a
to w połączeniu z pianką spowoduje przeraźliwe skrzypienie :) Niestety
zapiankowałem rury przechodzące przez ścianę, na odcinku ~40cm - teraz
co stygną lub grzeją się (czyli praktycznie co cykl włączenia/wyłączenia
pieca) jest dziwny odgłos trzeszcząco-skrzypiący.
A co do wnęki na kaloryfer - czy naprawde musisz koniecznie i
bezwzględnie zrobić to wszystko z jednego kawałka rury? Przecież rura
może iść płycej a potem zrobisz tuż przy wnęce "zetkę" (tzn "Z" z 2
kolanek lub jednego specjalnie giętego). To tylko 2 kształtki, majątek
to nie jest, a na pewno dużo mniej roboty niż walić całą ścianę na takim
odcinku
> A co do wnęki na kaloryfer - czy naprawde musisz koniecznie i
> bezwzględnie zrobić to wszystko z jednego kawałka rury? Przecież rura
> może iść płycej a potem zrobisz tuż przy wnęce "zetkę" (tzn "Z" z 2
> kolanek lub jednego specjalnie giętego). To tylko 2 kształtki, majątek
> to nie jest, a na pewno dużo mniej roboty niż walić całą ścianę na takim
> odcinku
Zetkę mam obecnie :) i razem z obiema gałązkami jest to niestety
najbardziej eksponowany fragment ściany w mieszkaniu. Dlatego też
chciałbym to wkuć w ścianę, zwłaszcza że w perspektywie 2-3 miesięcy
mam w planach kapitalny remont całego mieszkania, a grzejniki chcę
wymienić szybko przed włączeniem ogrzewania w bloku - bo inaczej cały
remont musiałby przesunąć się na wiosnę.
--
o.