Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jaki kociol wybrac - Schafer czy Buderus?

3 views
Skip to first unread message

Anna Pijanowska - Kusnierz

unread,
Feb 15, 2000, 3:00:00 AM2/15/00
to
Zastanawiam się nad kupnem kotła jednofukcyjnego do ogrzewania domu i
przygotowywania ciepłej wody uzytkowej. Mam na tapecie dwie oferty - jedna
to niemiecki kocioł żeliwny Schafer - 5 lat gwarancji, druga to zeliwny
kocioł Buderus ( 2 lata gwarancji).

Cena z montażem, zasobnikiem i innymi szpejami typu elektronika, czunik
pogodowy i wewnętrzny, pompa cyrkulacyjna itd. praktycznie identyczna dla
obydwyu kotłów - ok. 12000zł. Obydwa wymagaja autoryzowanego montażu.

Czy ktos z Państwa mógłby podzielić sie swoimi doświadczeniami na temat tych
kotłów?

--
Anna Pijanowska - Kuśnierz

Darekj

unread,
Feb 16, 2000, 3:00:00 AM2/16/00
to
Użytkuję Buderusa 21 kW trzeci sezon - jestem bardzo zadowolony - polecam.
Schafer'a nie znam.

Dariusz Jankowski

Anna Pijanowska - Kusnierz napisał(a) w wiadomości:
<88b8d8$5dh$1...@orion.comarch.pl>...

Piotr Czoik

unread,
Feb 19, 2000, 3:00:00 AM2/19/00
to Anna Pijanowska - Kusnierz
Wszystkie te firmy oferuja podobne urzadzenia.
Zainstalowalem Buderusa ostanij wiosny i jestem b. rozczarowany.
Poprzednio uzywalem kotla produkcji " pana Gienka ze szwagrem" przez 10
lat(GZ-50)
ktory z przykroscia stwierdzam zuzywal o 25 % mniej gazu.
Przerobka kotlowni wraz z cena urzadzen wyszla okolo 20 tys PLN.
Zastanawiam sie teraz po co "jadlem te zabe"?
Duzy minus to fakt ze gdy wylaczona jest energia co sie niestety czasami zdarza
zero ogrzewania w domu.
Mysle teraz o zainstalowaniu agregatu pradotworczego.
Pozdrawiam,
Piotr

TRM

unread,
Feb 20, 2000, 3:00:00 AM2/20/00
to

Użytkownik Piotr Czoik <all...@modem2000.pl> w wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:38AE4E4D...@modem2000.pl...

> Wszystkie te firmy oferuja podobne urzadzenia.
> Zainstalowalem Buderusa ostanij wiosny i jestem b. rozczarowany.
> Poprzednio uzywalem kotla produkcji " pana Gienka ze szwagrem" przez 10
> lat(GZ-50)
> ktory z przykroscia stwierdzam zuzywal o 25 % mniej gazu.

A miales takie same warunki termiczne w okresie porównawczym???
Czyli jednakowe temperatury zewnetrzne i wewnetrzne?? dla kotla samoróby i
tego Buderusa? Czy Buderus utrzymuje Ci stala temperature pomieszczen
Jesli warunki termiczne oceniasz na zblizone to ten Buderus chyba nie zostal
prawidlowo wyregulowany.

> Przerobka kotlowni wraz z cena urzadzen wyszla okolo 20 tys PLN.
> Zastanawiam sie teraz po co "jadlem te zabe"?
> Duzy minus to fakt ze gdy wylaczona jest energia co sie niestety czasami
zdarza
> zero ogrzewania w domu.
> Mysle teraz o zainstalowaniu agregatu pradotworczego.

To jest niestety mankament elektroniki....
Niektórym wystarcza UPS (taki komputerowy)

Pozdrawiam
Tadek

Marek Hyla

unread,
Feb 21, 2000, 3:00:00 AM2/21/00
to
> Wszystkie te firmy oferuja podobne urzadzenia.
> Zainstalowalem Buderusa ostanij wiosny i jestem b. rozczarowany.
> Poprzednio uzywalem kotla produkcji " pana Gienka ze szwagrem" przez 10
> lat(GZ-50)
> ktory z przykroscia stwierdzam zuzywal o 25 % mniej gazu.
> Przerobka kotlowni wraz z cena urzadzen wyszla okolo 20 tys PLN.
> Zastanawiam sie teraz po co "jadlem te zabe"?

Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak
drogich urzadzen. No bo tak - za jakis taki zwykly piec trzeba dac
pwiedzmy 5000 PLN, a za piec high-end powiedzmy 15000 PLN
(chyba sie za bardzo nie pomylilem). Niech zwykly piec ma sprawnosc
o 10% mniejsza od tego high-end.

Przy moich rachunkach za gaz 10% oszczednosci daje okolo 300 PLN
rocznie. Przy takim zalozeniu piec high-end bedzie sie amortyzowal
przez 30 lat. Przy uwzglednieniu wartosci pieniadza w czasie -
nie zamortyzuje sie nigdy. Nawet przy roznicy sprawnosci wynoszacej
20% problematyczny jest dla mnie ekonomiczny sens wchodzenia w
Buderusy.

Co o tym sadzicie? A moze oprocz ekonomii graja tu role inne
czynniki?

Pozdrawiam

Marek


grzegorz wisowski

unread,
Feb 21, 2000, 3:00:00 AM2/21/00
to
Witam,

> Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak
> drogich urzadzen. No bo tak - za jakis taki zwykly piec trzeba dac
> pwiedzmy 5000 PLN, a za piec high-end powiedzmy 15000 PLN
> (chyba sie za bardzo nie pomylilem).

Chyba sie pomyliles. Aktualnie BUDERUS posiada w promocji zestawy:
- kociol zeliwny, stojacy,
- zasobnik CWU,
- dwa grzejniki z zaworami,
- naczynie wzb, pompa obieg itd.

w cenach od ok 7000 PLN(w zestawie z kotlem 13 kW) brutto. Przy tej
cenie powaznie bym sie zastanowil czy kupic "zwykly piec" (pewnie bez
zasobnika i calej reszty) za 5000 PLN czy zestaw BUDERUSA ...

--
Pozdrowienia

grzegorz wisowski

Przydomowe oczyszczalnie sciekow: http://www.hydrosystem.lublin.pl


JaS

unread,
Feb 21, 2000, 3:00:00 AM2/21/00
to
Szanowny (-a) Marek Hyla <Marek...@comarch.pl> wyklepał (-a) takie oto
coś:

> Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak
> drogich urzadzen.
...

>Przy uwzglednieniu wartosci pieniadza w czasie -
> nie zamortyzuje sie nigdy. Nawet przy roznicy sprawnosci wynoszacej
> 20% problematyczny jest dla mnie ekonomiczny sens wchodzenia w
> Buderusy.

Troche off topic, ale tez o 'ekonomicznym sensie ogrzewania'. Prosze,
niech ktos mnie poprawi jesli nie mam racji, ale z wyliczen wyszlo mi
tak:
1. ogrzewanie gazowe:
-zalozenie instalcji - ok.100 zl/m2 ogrzewanej powierzchni, material
(grzejniki, rury, zlaczki, izolacje) i robocizna, w moim przypadku ok.
16,000 zl.
- zakup pieca - min. 4,000 zl. (ale pewnie 7-8,000 zl)
- przylacze gazowe do nowego domu - min. 4,000 zl. (i to jesli bede mial
szczescie namowic gazownie do nowej inwestycji, w innym przypadku
butla - 3,500 zl.)

Razem calosc: ok. 25,000 zl.

2. ogrzewanie elektryczne (najprostsze):
- zakup 15 grzejnikow elektr. np. konwektory Atlantic (300 zl/szt) -
4,500 zl.
- kabel - 500 zl.
- montaz - sam powiesze
- kontakty, bezpieczniki, skrzynka - 500 zl.

Dla rownego rachunku niech bedzie: 8,000 zl.
Do tego planuje ogrzewanie kominkowe (10 kW), ktore powinno zmniejszyc
koszty ogrzewania min. o 20 %.
Roznica w cenie zalozenia ogrzewania - 17,000 zl.

Eksploatacja:
1. gaz - ok.400 zl./mc
2. elektryczne - niech bedzie o 50% drozej od gazu, 600 zl.
Roznica: 200 zl.
Miesiace grzewcze: 5 m-cy.
Oszczednosc z powodu stosowania gazu: 1,000 zl/rok
Amortyzacja inwestycji: 17 lat.

Czy ktos moglby mi powiedziec: gdzie tu jest sens?
Moze gdzies zrobilem blad w tych wyliczeniach? Jesli tak - to gdzie? Do
tej pory bylem przygotowany do zrobienia w nowej chalupie ogrzewania na
gaz, ale po tych podliczeniach ochota mi przeszla. Jak to w koncu jest?


JaS
-------------------------------------------------------------------
Już wkrótce: Windows for Nintendo!


Krzysztof Dec

unread,
Feb 21, 2000, 3:00:00 AM2/21/00
to
> Eksploatacja:

> 2. elektryczne - niech bedzie o 50% drozej od gazu, 600 zl.

Dlaczego zakładasz, że ogrzewanie elektryczne jest tylko o 50% droższe od
gazu. Przecież za taką samą jednostkę ciepła - przy obecnych cenach - trzeba
zapłacić co najmniej trzy razy więcej za prąd w porównaniu do gazu.

Krzysztof Dec


Jacek Pietraszek

unread,
Feb 21, 2000, 3:00:00 AM2/21/00
to
JaS <ja...@tede.pl> napisal:

> Eksploatacja:
> 1. gaz - ok.400 zl./mc
> 2. elektryczne - niech bedzie o 50% drozej od gazu, 600 zl.
> Roznica: 200 zl.

> Czy ktos moglby mi powiedziec: gdzie tu jest sens?
> Moze gdzies zrobilem blad w tych wyliczeniach? Jesli tak - to gdzie? Do
> tej pory bylem przygotowany do zrobienia w nowej chalupie ogrzewania na
> gaz, ale po tych podliczeniach ochota mi przeszla. Jak to w koncu jest?

Blad w kalkulacji kosztow ogrzewania pradowego. Zapominasz, ze
druga taryfa to tylko 10 godzin w ciagu doby. Jezeli nie masz
pieca akumulacyjnego, to grzejniki wlaczaja sie w taki sposob,
ze z drugiej taryfy ciagniesz 42% a pozostale 58% z pierwszej,
znacznie drozszej. Srednia cena kWh z pradu wychodzi wowczas okolo
3-4 razy drozsza niz z gazu. Koszt miesieczny grzania wyjdzie
Ci nie na poziomie 600 zl, ale okolo 1100-1500 zl/m-c.

Obecnie grzeje swoj domek (160 m2) na poziomie szczatkowym (7-8 st.C)
ostro pracujac zegarami sterujacymi grzejnikow (wycisnalem z drugiej
taryfy 77% poboru energii) i uzyskalem miesieczny koszt ogrzewania na poziomie
500 zl. Srednia energia dobowa pompowana w budynek, to ok. 100 kWh.
Po wykonaniu pomiarow pojemnosci cieplnej budynku, oporu cieplnego itd.
wyszlo mi, ze niezbedna ilosc energii dobowej dla uzyskania w miare
sensownego komfortu cieplnego to ok. 200-230 kWh. Jak latwo policzyc,
aby zmiescic sie z takim poborem energii w drugiej taryfie, musialbym
ciagnac moc 20-23 kW. Nierealne jest tak szybkie transferowanie tej
energii z powietrza w mury: zrobilby sie piekarnik z chlodnymi scianami.
Pozostaje wiec, albo piec akumulacyjny (a to koszty rzedu 10 tys. zl lub
wiecej), albo rownomierny pobor energii (a to znow koszty I taryfy sie
klaniaja).

Z pradem wiec nie jest tak dobrze :( chyba, ze ktos elementy grzewcze
wprasuje w sciane, czyli z calego domu zrobi piec akumulacyjny.
--

Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek

Piotr.Sz...@avon.com

unread,
Feb 21, 2000, 3:00:00 AM2/21/00
to

Please respond to pl-misc-...@newsgate.pl

To: pl-misc-...@newsgate.pl
cc: (bcc: Piotr Szczerbiak/WAW/PL/Avon)

Subject: Re: Jaki kociol wybrac - ale troche OT


T.Berg

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to

> 1. ogrzewanie gazowe:
> -zalozenie instalcji - ok.100 zl/m2 ogrzewanej powierzchni, material
> (grzejniki, rury, zlaczki, izolacje) i robocizna, w moim przypadku ok.
> 16,000 zl.

W moim 10.000zł (200m2)

> - zakup pieca - min. 4,000 zl. (ale pewnie 7-8,000 zl)

Piec 4.300zł + drobiazgi r-m 4.600zł (2-funkcyjny)

> - przylacze gazowe do nowego domu - min. 4,000 zl. (i to jesli bede mial

U mnie ~3.000 zł (60mb)


> szczescie namowic gazownie do nowej inwestycji,
>

> Razem calosc: ok. 25,000 zl.

U mnie razem: 17.600 zł

> Dla rownego rachunku niech bedzie: 8,000 zl.
> Do tego planuje ogrzewanie kominkowe (10 kW), ktore powinno zmniejszyc
> koszty ogrzewania min. o 20 %.

Ok. a koszt postawienia kominka?

> Roznica w cenie zalozenia ogrzewania - 17,000 zl.

> Moze gdzies zrobilem blad w tych wyliczeniach? Jesli tak - to gdzie?

Myślę, że w szacowaniu kosztów :-)

tomek

--
nowa oferta, nowe mozliwosci, nowe ceny - http://rubikon.pl

Grzegorz Zukowski

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to

----- Original Message -----
From: JaS <ja...@tede.pl>
To: <pl-misc-...@newsgate.pl>
Sent: Monday, February 21, 2000 11:22 AM
Subject: Re: Jaki kociol wybrac - ale troche OT

> Szanowny (-a) Marek Hyla <Marek...@comarch.pl> wyklepał (-a) takie oto
> coś:
> > Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak
> > drogich urzadzen.
> ...
> >Przy uwzglednieniu wartosci pieniadza w czasie -
> > nie zamortyzuje sie nigdy. Nawet przy roznicy sprawnosci wynoszacej
> > 20% problematyczny jest dla mnie ekonomiczny sens wchodzenia w
> > Buderusy.
>
> Troche off topic, ale tez o 'ekonomicznym sensie ogrzewania'. Prosze,
> niech ktos mnie poprawi jesli nie mam racji, ale z wyliczen wyszlo mi
> tak:

> 1. ogrzewanie gazowe:
> -zalozenie instalcji - ok.100 zl/m2 ogrzewanej powierzchni, material
> (grzejniki, rury, zlaczki, izolacje) i robocizna, w moim przypadku ok.
> 16,000 zl.

> - zakup pieca - min. 4,000 zl. (ale pewnie 7-8,000 zl)

> - przylacze gazowe do nowego domu - min. 4,000 zl. (i to jesli bede mial

> szczescie namowic gazownie do nowej inwestycji, w innym przypadku
> butla - 3,500 zl.)
>

> Razem calosc: ok. 25,000 zl.
>

> 2. ogrzewanie elektryczne (najprostsze):
> - zakup 15 grzejnikow elektr. np. konwektory Atlantic (300 zl/szt) -
> 4,500 zl.
> - kabel - 500 zl.
> - montaz - sam powiesze
> - kontakty, bezpieczniki, skrzynka - 500 zl.
>

> Dla rownego rachunku niech bedzie: 8,000 zl.
> Do tego planuje ogrzewanie kominkowe (10 kW), ktore powinno zmniejszyc
> koszty ogrzewania min. o 20 %.

> Roznica w cenie zalozenia ogrzewania - 17,000 zl.
>

> Eksploatacja:
> 1. gaz - ok.400 zl./mc
> 2. elektryczne - niech bedzie o 50% drozej od gazu, 600 zl.

zakładam cenę prądu 0,29zl/kWh , sprawność 100 %,czyli cena 1MJ
0,08zł
gaz 0,87 zł/m3, wartość opałowa 34MJ/m3,
sprawność 90% cena za 1MJ 0,028 zł - prawie 3x mniej (2,86)
> Roznica: 200 zl.
różnica 400*2,86-400=740zł
> Miesiace grzewcze: 5 m-cy.
+cwu cały rok


> Oszczednosc z powodu stosowania gazu: 1,000 zl/rok

min 3700zł/rok (tylko co)
> Amortyzacja inwestycji: 17 lat.
amortyzacja max 5 lat (bez dyskontowania wartości pieniądza ale
dla mroźnej zimy)

pozdrawiam Grzegorz


--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl

JaS

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to

>Tu zrobiles blad. Elektryczne jest ok 100-120% drozej od gazu. Place
900 złotych
>za miesiac za ogrzewanie pradem w sezonie grzewczym (kanadyjczyk, ok
120m2),
>przy uzywaniu kominka i dwutaryfowym liczniku. Od odstaniego rachunku z
zak.
>energet. zastanawiam sie, czy pzrejsc na gaz czy na olej.


Opieralem sie na jakichs wyliczeniach z Muratora dot. roznic w cenach
ogrzewania za pomoca roznych nosnikow. Przemysle to jeszcze raz.


JaS
\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////
"- Ciekawe co w Montpellier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy
bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy odbywają się Mistrzostwa
Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje. -
Szaranowicz, TVP

JaS

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to
Szanowny (-a) Krzysztof Dec <d...@koncept.pl> wyklepał (-a) takie oto
coś:

> Dlaczego zakładasz, że ogrzewanie elektryczne jest tylko o 50% droższe
od
> gazu. Przecież za taką samą jednostkę ciepła - przy obecnych cenach -
trzeba
> zapłacić co najmniej trzy razy więcej za prąd w porównaniu do gazu.

Gdzies (Murator? "GW"?) przeczytalem zestawienie kosztow ogrzewania za
pomoca roznych nosnikow ciepla w przeliczeniu na kW. Ale widze, ze
trzeba bedzie to jednak dokladniej policzyc. W piatek umowiony jestem z
gosciem, ktory ma mi dokladnie policzyc to ogrzewanie w przeliczeniu na
obowiazujace obecnie taryfy.


JaS
\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////

"Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą" -
Andrzej Zydorowicz, TVP


JaS

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to
Szanowny (-a) T.Berg <ber...@polbox.com> wyklepał (-a) takie oto coś:

> W moim 10.000zł (200m2)

Tak sobie licza - 100/m2 :(

> Piec 4.300zł + drobiazgi r-m 4.600zł (2-funkcyjny)

OK

> U mnie ~3.000 zł (60mb)

Niestety - nie bedzie tak latwo: przylacze, nowa stacja redukcyjna, nowa
nitka i tym wszystkim chca obciazyc mieszkancow. W zwiazku z tym w
okolicy wszyscy czekaja, az za robote zabierze sie gmina :)

> Ok. a koszt postawienia kominka?

Planuje go niezaleznie od sposobu ogrzewania.

> Myślę, że w szacowaniu kosztów :-)

Zuzycia energii elektrycznej - tak. Co do reszty - jestem pesymista.

JaS
\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////

"Eureka" to po grecku: "Kąpiel jest zbyt gorąca"


JaS

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to

Szanowny (-a) Grzegorz Zukowski <zu...@priv4.onet.pl> wyklepał (-a) takie
oto coś:

> zakładam cenę prądu 0,29zl/kWh , sprawność 100 %,czyli cena 1MJ
> 0,08zł
> gaz 0,87 zł/m3, wartość opałowa 34MJ/m3,
> sprawność 90% cena za 1MJ 0,028 zł - prawie 3x mniej
(2,86)
> > Roznica: 200 zl.
> różnica 400*2,86-400=740zł
> > Miesiace grzewcze: 5 m-cy.
> +cwu cały rok
> > Oszczednosc z powodu stosowania gazu: 1,000 zl/rok
> min 3700zł/rok (tylko co)
> > Amortyzacja inwestycji: 17 lat.
> amortyzacja max 5 lat (bez dyskontowania wartości
pieniądza ale
> dla mroźnej zimy)


No tak, wiedzialem ze to zbyt piekne zeby bylo prawdziwe. Thx :)

JaS
\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////\\\\\/////

"... i tak jak wszyscy komentatorzy, przepraszam za wszystkie błędy,
jakie popełniłem, ale taka jest piłka." - Jan Tomaszewski, Wizja TV


Autor

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to
Zgadzam sie z przedmowca. Tyle ze ja bym sie juz nie zastanawial.
Mysle ze rachunek jest prosty.

Autor
Użytkownik grzegorz wisowski <in...@hydrosystem.lublin.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:38B1136...@hydrosystem.lublin.pl...
> Witam,


> > Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak

Autor

unread,
Feb 22, 2000, 3:00:00 AM2/22/00
to
Przepraszam ale z cena pradu przecholowales. W Skierniewicach cena taryfy
normalnej jest powyzej 0,70 gr!!!

Autor
Użytkownik Grzegorz Zukowski <zu...@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9512232...@gateway.newsgate.pl...


>
> ----- Original Message -----
> From: JaS <ja...@tede.pl>
> To: <pl-misc-...@newsgate.pl>
> Sent: Monday, February 21, 2000 11:22 AM
> Subject: Re: Jaki kociol wybrac - ale troche OT
>
>

> > Szanowny (-a) Marek Hyla <Marek...@comarch.pl> wyklepał (-a) takie oto
> > coś:


> > > Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak
> > > drogich urzadzen.

> zakładam cenę prądu 0,29zl/kWh , sprawność 100 %,czyli cena
1MJ
> 0,08zł
> gaz 0,87 zł/m3, wartość opałowa 34MJ/m3,
> sprawność 90% cena za 1MJ 0,028 zł - prawie 3x mniej (2,86)
> > Roznica: 200 zl.
> różnica 400*2,86-400=740zł
> > Miesiace grzewcze: 5 m-cy.
> +cwu cały rok
> > Oszczednosc z powodu stosowania gazu: 1,000 zl/rok
> min 3700zł/rok (tylko co)
> > Amortyzacja inwestycji: 17 lat.
> amortyzacja max 5 lat (bez dyskontowania wartości pieniądza
ale
> dla mroźnej zimy)
>

Michal Sobkowski

unread,
Feb 23, 2000, 3:00:00 AM2/23/00
to
Autor wrote:
>
> Przepraszam ale z cena pradu przecholowales. W Skierniewicach cena taryfy
> normalnej jest powyzej 0,70 gr!!!
Przyznam, że zarówno cena 0,70 gr jak i 0,70 zł za kWh jest dość
zaskakująca. Macie albo nieprawdopodobnie tanio albo bardzo drogo!

Michał

PS Odpowiada się PO cytatach, a cytaty zbędne - WYCINA!
--
[...censored...]
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/private/users/msob.html

Grzegorz Zych

unread,
Feb 23, 2000, 3:00:00 AM2/23/00
to

Marek Hyla wrote:
>
> Caly czas sie zastanawiam, czy jest ekonomiczny sens montazu tak

> drogich urzadzen. No bo tak - za jakis taki zwykly piec trzeba dac
> pwiedzmy 5000 PLN, a za piec high-end powiedzmy 15000 PLN

> (chyba sie za bardzo nie pomylilem). Niech zwykly piec ma sprawnosc
> o 10% mniejsza od tego high-end.

[ciach!]

Było już kiedys o tym na liscie. A wnioski były takie:
- jeżeli jest do ogrzania duży budynek - warto stosować "high-end"
- jeżeli ogrzewamy domek jednorodzinny (circa do 250 m2???) - nigdy się
to nie zamortyzuje.
I ja się z tym zgadzam.
Grzegorz

Janusz Kwiek

unread,
Feb 24, 2000, 3:00:00 AM2/24/00
to
Z ta cena za Buderusa to trzeba uwazac. kolega kupil taki zestaw i potem
doplacil jeszcze okolo 2000 PLN za pompe, polaczenia i iles tam jeszcze
drobiazgow. Mnie wydalo sie podejrzane ze w ofercie wymienaja zawor
kulowy ktory mozna kupic za 10 PLN. Jak tak powazna firma moze robic
takie rzeczy? Z tego co wiem na prawde robia wysokiej jakosci piece -
oto do czego prowadzi marketing :)
W efekcie kupilem Junkersa.
Janusz


Adam Moczulski

unread,
Feb 25, 2000, 3:00:00 AM2/25/00
to
Jacek Pietraszek napisał(a):

>
> Obecnie grzeje swoj domek (160 m2) na poziomie szczatkowym (7-8 st.C)
> ostro pracujac zegarami sterujacymi grzejnikow (wycisnalem z drugiej
> taryfy 77% poboru energii) i uzyskalem miesieczny koszt ogrzewania na poziomie
> 500 zl. Srednia energia dobowa pompowana w budynek, to ok. 100 kWh.
> Po wykonaniu pomiarow pojemnosci cieplnej budynku, oporu cieplnego itd.
> wyszlo mi, ze niezbedna ilosc energii dobowej dla uzyskania w miare
> sensownego komfortu cieplnego to ok. 200-230 kWh. Jak latwo policzyc,
> aby zmiescic sie z takim poborem energii w drugiej taryfie, musialbym
> ciagnac moc 20-23 kW. Nierealne jest tak szybkie transferowanie tej
> energii z powietrza w mury: zrobilby sie piekarnik z chlodnymi scianami.
> Pozostaje wiec, albo piec akumulacyjny (a to koszty rzedu 10 tys. zl lub
> wiecej), albo rownomierny pobor energii (a to znow koszty I taryfy sie
> klaniaja).
>
> Z pradem wiec nie jest tak dobrze :( chyba, ze ktos elementy grzewcze
> wprasuje w sciane, czyli z calego domu zrobi piec akumulacyjny.

A może myślał ktoś o zrobieniu takiego piecyka akumulacyjnego w formie
zbiornika z wodą ? Tzn w piwnicy wzmocnić żelbetem ściany, ze styropianu
izolacje termiczną, do środka wlać 15 m3 wody (zakumuluje ponad 250 kWh,
a zajmie ledwie 6 m2 piwnicy), włożyć grzałke z mieszaczem i grzać nocą.
A w dzień przepompowywać tę wodę przez grzejniki. Albo jak ktoś ma
ogrzewanie powietrzem, to w jednej ścianie zbiornika zrobić radiator z
wentylatorem wdmuchującym powietrze do rur rozprowadzających. Taki
"piecyk akumulacyjny" można zrobić tanio we własnym zakresie. W dodatku
móżnaby też wsadzić do zbiornika drugą grzałkę zasilaną z darmowego acz
himerycznego żródła zasilania czyli jakiegoś wiatraka. A jakby sie
jeszcze troche pomęczyć to i tanią klimatyzację by można na tym oprzeć.
Czy ktoś tu widzi słabe punkty rozumowania ? A może gdzieś takie
rozwiązanie było opisane ?

--
Pozdrawiam
Adam

Artur Iluk

unread,
Feb 25, 2000, 3:00:00 AM2/25/00
to
> A może myślał ktoś o zrobieniu takiego piecyka akumulacyjnego w formie
> zbiornika z wodą ? Tzn w piwnicy wzmocnić żelbetem ściany, ze styropianu
> izolacje termiczną, do środka wlać 15 m3 wody (zakumuluje ponad 250 kWh,
> a zajmie ledwie 6 m2 piwnicy), włożyć grzałke z mieszaczem i grzać nocą.
> A w dzień przepompowywać tę wodę przez grzejniki. Albo jak ktoś ma
> ogrzewanie powietrzem, to w jednej ścianie zbiornika zrobić radiator z
> wentylatorem wdmuchującym powietrze do rur rozprowadzających. Taki
> "piecyk akumulacyjny" można zrobić tanio we własnym zakresie. W dodatku
> móżnaby też wsadzić do zbiornika drugą grzałkę zasilaną z darmowego acz
> himerycznego żródła zasilania czyli jakiegoś wiatraka. A jakby sie
> jeszcze troche pomęczyć to i tanią klimatyzację by można na tym oprzeć.
> Czy ktoś tu widzi słabe punkty rozumowania ? A może gdzieś takie
> rozwiązanie było opisane ?

A czy przypadkiem koszt wykonania takiego zbiornika nie przekroczy
znacznie
kosztu pieca akumulacyjnego (kto wspominal o 10000PLN)?
Nie mowiac juz o strconym miejscu w piwnicy?

Artur Iluk

Autor

unread,
Feb 25, 2000, 3:00:00 AM2/25/00
to
W takim razie moze napiszesz o swoim Junkersie. Tak sie zastanawiam i juz
sam nie wiem co wybrac. Mam jeszcze pol roku do namyslu. Opinie mile
widziane.

Autor
Użytkownik Janusz Kwiek <kwie...@priv.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38B58243...@priv.onet.pl...

Jacek Pietraszek

unread,
Feb 26, 2000, 3:00:00 AM2/26/00
to
Adam Moczulski <ad...@zt.legnica.tpsa.pl> napisal:

> A może myślał ktoś o zrobieniu takiego piecyka akumulacyjnego w formie
> zbiornika z wodą ? Tzn w piwnicy wzmocnić żelbetem ściany, ze styropianu
> [...]

> Czy ktoś tu widzi słabe punkty rozumowania?

Zbyt mala objetosc, aby pompowanie 250 kWh nie zmienialo
w znaczacy sposob temperatury wody. Proponowana przez Ciebie
pojemnosc (15m3) daje w efekcie pojemnosc cieplna 17 kWh/degC.
To odwrotnie oznacza bardzo duzy spadek temperatury (14 degC)
w trakcie pobierania ciepla z powrotem. Procz tego temperatura
samej wody nie moze byc zbyt duza, bo utrata ciepla do otoczenia
bedzie szybka. Bezposrednie ogrzewanie nia domu nie wchodzi
w gre. Tym samym trzeba zastosowac ekstra uklad wspomagajacy,
a tu juz mamy klasyczna pompe cieplna ze wszystkimi jej urokami,
a przede wszystkim kosztami :(
--
Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek

Jacek Pietraszek

unread,
Feb 26, 2000, 3:00:00 AM2/26/00
to
Uzupelnienie poprzedniego wywodu:

aby mozna bylo bezposrednio wpuscic gromadzona wode do CO,
to musialaby ona miec temperature ok. 90 degC i w trakcie
calego wyladowywania 250 kWh nie moglaby spasc bardziej
niz o 2..3 degC.

Niestety wnioski wychodza przykre:

- objetosc zbiornika min. 70 m3, wiec w piwnicy o wys. 2,5 m
daje pole powierzchni min. 28 m2

- koszt nagrzania zbiornika do temperatury roboczej jest
rowny miesiecznemu ogrzewaniu tegoz domu, inaczej mowiac
potrzebne jest do tego 7500 kWh.

A wiec bezposrednie ogrzewanie odpada i znow pozostaje
pompa cieplna, a o ile pamiec mnie nie myli, ktos na liscie,
kilka miesiecy temu wspominal, ze koszt pompy to ok. 25 tys. zl,
czyli mniej wiecej tyle, co bardzo wyszukanej kotlowni olejowej.

Ponadto nalezy pamietac, ze ladowanie zbiornika energia
mialoby miejsce przy drugiej taryfie, ale praca pompy juz
przy pierwszej. Stosunek natomiast energii odzyskanej
z wody do wsadzonej na biezaco do pompy jest jak 2:1,
czyli robi sie to nieoplacalne, gdyz 33% trzeba pobrac
na drogiej taryfie.

Jezeli juz cos schladzac, to na pewno nie to, co sie
samemu wczesniej ogrzalo :)
--
Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek

Adam Moczulski

unread,
Feb 26, 2000, 3:00:00 AM2/26/00
to
Jacek Pietraszek napisał(a):

Chyba przesadziłeś z tą pompą cieplną. Ona jest potrzebna gdy chcemy
czerpać ciepło z medium o niższej temperaturze niż ogrzewane
pomieszczenie. Tymczasem jeśli chcemy w domu miec temperaturę 20 stopni
to wystarczy to ogrzewać np 30 stopniami, tyle że trzebaby
przepompowywać wodę szybciej. Ale zwykłą pompą, a nie cieplną.
A poza tym temperatura wody może być duża, bo przecie otoczeniem
zbiornika będzie ogrzewany dom.

--
Pozdrawiam
Adam

Adam Moczulski

unread,
Feb 26, 2000, 3:00:00 AM2/26/00
to
Artur Iluk napisał(a):

>
> > A może myślał ktoś o zrobieniu takiego piecyka akumulacyjnego w formie
> > zbiornika z wodą ? Tzn w piwnicy wzmocnić żelbetem ściany, ze styropianu
> > izolacje termiczną, do środka wlać 15 m3 wody (zakumuluje ponad 250 kWh,
> > a zajmie ledwie 6 m2 piwnicy), włożyć grzałke z mieszaczem i grzać nocą.
> > A w dzień przepompowywać tę wodę przez grzejniki. Albo jak ktoś ma
> > ogrzewanie powietrzem, to w jednej ścianie zbiornika zrobić radiator z
> > wentylatorem wdmuchującym powietrze do rur rozprowadzających. Taki
> > "piecyk akumulacyjny" można zrobić tanio we własnym zakresie. W dodatku
> > móżnaby też wsadzić do zbiornika drugą grzałkę zasilaną z darmowego acz
> > himerycznego żródła zasilania czyli jakiegoś wiatraka. A jakby sie
> > jeszcze troche pomęczyć to i tanią klimatyzację by można na tym oprzeć.
> > Czy ktoś tu widzi słabe punkty rozumowania ? A może gdzieś takie
> > rozwiązanie było opisane ?
>
> A czy przypadkiem koszt wykonania takiego zbiornika nie przekroczy
> znacznie
> kosztu pieca akumulacyjnego (kto wspominal o 10000PLN)?

A ile kosztuje parę worków cementu, siatka zbrojeniowa i trochę
styropianu ?

> Nie mowiac juz o strconym miejscu w piwnicy?

6m2 to mniej niż miejsce zajmowane przez węgiel w piwnicy.

--
Pozdrawiam
Adam

Grzegorz Redlarski

unread,
Feb 27, 2000, 3:00:00 AM2/27/00
to
Fri, 25 Feb 2000 13:07:16 +0100 Adam Moczulski
<ad...@zt.legnica.tpsa.pl> napisal:

> A może myślał ktoś o zrobieniu takiego piecyka akumulacyjnego w formie
>zbiornika z wodą ? Tzn w piwnicy wzmocnić żelbetem ściany, ze styropianu

Myślał... nawet pisał o tym we wrześniu i grudniu 1998r. :-)

[...]


> Czy ktoś tu widzi słabe punkty rozumowania ? A może gdzieś takie
>rozwiązanie było opisane ?

Wadą takiego rozwiązania jest to, że ilość zakumulowanego ciepła spada
wraz z zapotrzebowaniem na ciepło. Chodzi o to, że jeśli musimy
mocniej grzać, to potrzebna jest wyższa temperatura wody i maleje
delta T. Chociaz, jeśli zastosujemy ogrzewanie podłogowe (IMO
najbardziej sensowne z takim zbiornikiem) to spadek akumulacji nie
powiniem być duży. Osobiście to myślałbym raczej o zastosowaniu
grzałek z dużym zapasem mocy (jeśli ZE się zgodzi) i wówczas
akumulacja była by potrzebna tylko na 7h.

Coś mi się w Twoich obliczeniach nie zgadza. Taką akumulację jak
piszesz, uzyskałoby się dla delta T ok. 15K. Przy ogrzewaniu
podłogowym chyba można przyjąć ok. 60K.
Wg moich danych 1000kcal = 1.16kWh .

gr


Grzegorz Redlarski

unread,
Feb 29, 2000, 3:00:00 AM2/29/00
to
26 Feb 2000 19:09:59 GMT Jacek Pietraszek <pmpi...@cyf-kr.edu.pl>
napisal:

>aby mozna bylo bezposrednio wpuscic gromadzona wode do CO,
>to musialaby ona miec temperature ok. 90 degC i w trakcie
>calego wyladowywania 250 kWh nie moglaby spasc bardziej
>niz o 2..3 degC.

Nie rozumiem dlaczego w kaloryfery nie mozna wpuscic np. 50oC ? Mozesz
to wytlumaczyc? Kto obecnie wpuszcza 90oC?

gr


Jacek Pietraszek

unread,
Feb 29, 2000, 3:00:00 AM2/29/00
to
Grzegorz Redlarski <gr...@kki.net.pl> napisal:

> Nie rozumiem dlaczego w kaloryfery nie mozna wpuscic np. 50oC ? Mozesz
> to wytlumaczyc? Kto obecnie wpuszcza 90oC?

Alez mozesz wpuscic, tylko moc cieplna kaloryfera spada Ci tak
tragicznie, ze w zasadzie do niczego sie nadaje. Ostatnio
Convector reklamuje panele przystosowane do niskotemperaturowego
grzania, ale one maja monstrualne rozmiary.

Przy wpuszczeniu 90 degC w kaloryfer masz roznice do otoczenia
okolo 70 degC. Przy 50 degC juz tylko 30 degC. Efekt: aby uzyskac
porownywalna moc cieplna Twoj kaloryfer musialby miec 2,33 raza
wieksza powierzchnie emisyjna.
--
Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek

Grzegorz Redlarski

unread,
Mar 1, 2000, 3:00:00 AM3/1/00
to
On 29 Feb 2000 13:19:12 GMT, Jacek Pietraszek <pmpi...@cyf-kr.edu.pl>
wrote:

>Grzegorz Redlarski <gr...@kki.net.pl> napisal:
>> Nie rozumiem dlaczego w kaloryfery nie mozna wpuscic np. 50oC ? Mozesz
>> to wytlumaczyc? Kto obecnie wpuszcza 90oC?

[...]


>Przy wpuszczeniu 90 degC w kaloryfer masz roznice do otoczenia
>okolo 70 degC. Przy 50 degC juz tylko 30 degC. Efekt: aby uzyskac
>porownywalna moc cieplna Twoj kaloryfer musialby miec 2,33 raza
>wieksza powierzchnie emisyjna.

Zgadza sie. Ale:
1. Nie poparzysz sie od takiego kaloryfera.
2. Taniej bedzie dac kaloryfery 2-3x wieksze (np. 2-3 plytowe) niz
zbiornik wody 20x wiekszy.

BTW, jaka temperature grzejnikow faktycznie przyjmuje sie do obliczen?
Nie wydaje mi sie aby bylo to 90oC. Jest to bodajrze temperatura dla
"mocy katalogowej" ale pozniej to sie przelicza na rzeczywista moc.

A tak wogole, to przy akumulacji ciepla w zbiorniku, to proponuje, jak
juz wczesniej napisalem, niskotemperaturowe ogrzewanie podlogowe.

gr


Marek Hyla

unread,
Mar 1, 2000, 3:00:00 AM3/1/00
to
> Chyba sie pomyliles. Aktualnie BUDERUS posiada w promocji zestawy:
> - kociol zeliwny, stojacy,
> - zasobnik CWU,
> - dwa grzejniki z zaworami,
> - naczynie wzb, pompa obieg itd.
>
> w cenach od ok 7000 PLN(w zestawie z kotlem 13 kW) brutto. Przy tej
> cenie powaznie bym sie zastanowil czy kupic "zwykly piec" (pewnie bez
> zasobnika i calej reszty) za 5000 PLN czy zestaw BUDERUSA ...

A o tej promocji to wiesz z reklam, czy kupiles piec w tej cenie?
Bo jak ja przymierzalem sie do zakupu pieca (poltora roku temu) to w
reklamach Buderusa mozna bylo kupic za niecale 6000 PLN, a jak
przychodzilo do rozmow u przedstawicieli Buderusa w Krakowie,
to koszt calej kotlowni nie miescil sie w 10000 PLN.

Pozdrawiam

Marek


Marek Hyla

unread,
Mar 1, 2000, 3:00:00 AM3/1/00
to
> 1. ogrzewanie gazowe:

(ciach)

> Razem calosc: ok. 25,000 zl.

U mnie calosc zamknela sie kwota 14500 PLN
(przylacze - ok.1200, piec ok. 5500, rurki - 3500
kaloryfery 5000)


> 2. ogrzewanie elektryczne (najprostsze):
> - zakup 15 grzejnikow elektr. np. konwektory Atlantic (300 zl/szt) -
> 4,500 zl.
> - kabel - 500 zl.
> - montaz - sam powiesze

A czemu w przypadku gazowego nie byles tak sklonny do
samodzielnosci?


> - kontakty, bezpieczniki, skrzynka - 500 zl.
>
> Dla rownego rachunku niech bedzie: 8,000 zl.
> Do tego planuje ogrzewanie kominkowe (10 kW), ktore powinno zmniejszyc
> koszty ogrzewania min. o 20 %.

Zapomiales ujac tego kosztu! - nastepne min. 5000 PLN + koszty
eksploatacji!!!


> Roznica w cenie zalozenia ogrzewania - 17,000 zl.

Ujmajac wszystko - znacznie mniejsza

O kosztach eksploatacji gaz vs. prad juz ktos pisal.

Pozdrawiam

Marek


PC Books

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to

Jacek Pietraszek napisał(a) w wiadomości:
<88rf7l$4jj$1...@info.cyf-kr.edu.pl>...
>JaS <ja...@tede.pl> napisal:

>Obecnie grzeje swoj domek (160 m2) na poziomie szczatkowym (7-8 st.C)
>ostro pracujac zegarami sterujacymi grzejnikow (wycisnalem z drugiej
>taryfy 77% poboru energii) i uzyskalem miesieczny koszt ogrzewania na
poziomie
>500 zl.


Mieszkam w mieszkaniu o pow. 40 m2 (przedwojenna kamienica w fatalnym stanie
technicznym) do ogrzewania używając pieca kaflowego z elektr. grzałkami w
pokoju oraz listew ściennych w kuchni i przedpokoju. Całkowite koszty
energii elektr. (ogrzewanie, ciepła woda, AGD, światło) w okresie
październik'99 - styczeń'2000 wyniosły 630,00 zł.
Znajomy, mieszkając w "kanadyjczyku" o pow. 125 m2, płaci ok. 450,00 zł.
miesięcznie w zimie (wykorzystanie prądu jw. + kuchenka z płytą ceram.).
Nie twierdzę, że energia elektryczna jest tanim nośnikiem ale niektóre dane
co do jej zużycia podawane w tej dyskusji wydają się być odrobinę zawyżone.

Piotrek


--
Szukasz pracy ? Znasz rynek IT (Internet) ? - http://webcorp.pl/praca/

Tomasz Smolarek

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to
> A o tej promocji to wiesz z reklam, czy kupiles piec w tej cenie?
> Bo jak ja przymierzalem sie do zakupu pieca (poltora roku temu) to w
> reklamach Buderusa mozna bylo kupic za niecale 6000 PLN, a jak
> przychodzilo do rozmow u przedstawicieli Buderusa w Krakowie,
> to koszt calej kotlowni nie miescil sie w 10000 PLN.

W moich okolicach też jest przedstawiciel Buderusa. W oficjalnych reklamach
podają cenę 6800+VAT. Ci goście u mnie sprzedają za 6800 brutto. Jeżeli
zrezugnuję z kaloryferów (po co mi dwa inne???) zniżka 500 zł.
Instalacja (uruchomienie) około 1000,-
To chyba nieźle?
TS

grzegorz wisowski

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to

> > Chyba sie pomyliles. Aktualnie BUDERUS posiada w promocji zestawy:
> > - kociol zeliwny, stojacy,
> > - zasobnik CWU,
> > - dwa grzejniki z zaworami,
> > - naczynie wzb, pompa obieg itd.
> >
> > w cenach od ok 7000 PLN(w zestawie z kotlem 13 kW) brutto. Przy tej
> > cenie powaznie bym sie zastanowil czy kupic "zwykly piec" (pewnie bez
> > zasobnika i calej reszty) za 5000 PLN czy zestaw BUDERUSA ...
>
> A o tej promocji to wiesz z reklam, czy kupiles piec w tej cenie?

Po prostu sprzedaje te kotly. Cena ok.7000 dotyczy zestawu z kotlem mocy
13 kW. Oczywiscie im > kociol tym > cena.

> Bo jak ja przymierzalem sie do zakupu pieca (poltora roku temu) to w
> reklamach Buderusa mozna bylo kupic za niecale 6000 PLN, a jak
> przychodzilo do rozmow u przedstawicieli Buderusa w Krakowie,
> to koszt calej kotlowni nie miescil sie w 10000 PLN.

Nie wiem co masz na mysli piszac "koszt calej kotlowni". Na pewno
BUDERUS nie doklada rur, ksztaltek, zaworow (oprocz jednego :)), komina
itd., ktore tez skladaja sie na koszt kotlowni. Prawdopodobnie koszt
kotlowni nawet z najmniejszym kotlem wynioslby ok.10 000 PLN.

P.S. Jak narazie wg mnie BUDERUS ma aktualnie najlepszy stosunek
jakosc/ceny. Dowodem tego jest proba doscigniecia przez konkurencje (np:
promocja VAILLANTA)

--
Pozdrowienia

grzegorz wisowski

Juz jutro zaczynaja sie targi budownictwa LUBDOM ...

Jacek Pietraszek

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to
PC Books <piot...@friko2.onet.pl> napisal:

> Mieszkam w mieszkaniu o pow. 40 m2 (przedwojenna kamienica w fatalnym stanie
> technicznym) do ogrzewania używając pieca kaflowego z elektr. grzałkami w
> pokoju oraz listew ściennych w kuchni i przedpokoju. Całkowite koszty
> energii elektr. (ogrzewanie, ciepła woda, AGD, światło) w okresie
> październik'99 - styczeń'2000 wyniosły 630,00 zł.
> Znajomy, mieszkając w "kanadyjczyku" o pow. 125 m2, płaci ok. 450,00 zł.
> miesięcznie w zimie (wykorzystanie prądu jw. + kuchenka z płytą ceram.).
> Nie twierdzę, że energia elektryczna jest tanim nośnikiem ale niektóre dane
> co do jej zużycia podawane w tej dyskusji wydają się być odrobinę zawyżone.

Przypuszczam, ze watpie :) Moj portfel dobitnie odczuwa realnosc tych
oplat. Zapominasz, ze w mieszkaniu masz kilka scian wspolnych, pod soba
kogos i nad soba kogos, natomiast w domu wolnostojacym wszystkie sciany
obwodowe sa zewnetrzne :(

BTW: czy Twoj znajomy ma kominek? Ostatnio w rozmowie z kolega, ktory
mieszka w szkielecie tez zostalem zdolowany informacja o niskich kosztach
grzania pradem i nieomal uwierzylem, dopoki nie zobaczylem kominka i
sterty drzewa za domem... A o tych kosztach to zboj nie chcial
wspomniec :)
--

Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek

JaS

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to

Szanowny (-a) Marek Hyla <Marek...@comarch.pl> wyklepał (-a) takie oto
coś:

> U mnie calosc zamknela sie kwota 14500 PLN
> (przylacze - ok.1200, piec ok. 5500, rurki - 3500
> kaloryfery 5000)

Juz wiem: przylacze min. 9,000 zl. :(
Tak sobie liczy gazownia. Te 100 zl/m2 ogrzewanej pwoeirzchni bylo
liczone 'so wsiem': kociol, grzejniki, rurki, zawory, izolacje,
rozdzielacze. Okazalo sie, ze mozna to jeszcze zbic. Jestesmy przy 70
zl/m2 :)
Ale koszt przylacza mnie zdolowal :(


> A czemu w przypadku gazowego nie byles tak sklonny do
> samodzielnosci?

Elektryczny grzejnik powiesze na scianie sam - kolek, zawiesie,
grzejnik, gniazdko. Instalacji wodnej (rurki i te tam inne) nie wykonam
(chociaz, jakby tak sprobowac.....)

> > Do tego planuje ogrzewanie kominkowe (10 kW), ktore powinno
zmniejszyc
> > koszty ogrzewania min. o 20 %.
> Zapomiales ujac tego kosztu! - nastepne min. 5000 PLN + koszty
> eksploatacji!!!

Ale kominek z wkladem planuje niezaleznie od wyboru podstawowego sposobu
grzania. Wiec koszt jego zakupu i zalozenia musze dodac zarowno do gazu,
jak i do elektrycznego.

> O kosztach eksploatacji gaz vs. prad juz ktos pisal.

Racja. Mysle dalej. Moze reaktor atomowy? ;)

JaS

grzegorz wisowski

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to

grzegorz wisowski

unread,
Mar 2, 2000, 3:00:00 AM3/2/00
to

--
Pozdrowienia

grzegorz wisowski

Jutro zaczynaja sie lubelskie targi budownictwa LUBDOM ...


Marcin Andrzyk

unread,
Mar 3, 2000, 3:00:00 AM3/3/00
to

> > w cenach od ok 7000 PLN(w zestawie z kotlem 13 kW) brutto. Przy tej
> > cenie powaznie bym sie zastanowil czy kupic "zwykly piec" (pewnie bez
> > zasobnika i calej reszty) za 5000 PLN czy zestaw BUDERUSA ...
>
> A o tej promocji to wiesz z reklam, czy kupiles piec w tej cenie?
> Bo jak ja przymierzalem sie do zakupu pieca (poltora roku temu) to w
> reklamach Buderusa mozna bylo kupic za niecale 6000 PLN, a jak
> przychodzilo do rozmow u przedstawicieli Buderusa w Krakowie,
> to koszt calej kotlowni nie miescil sie w 10000 PLN.


Sprzedam
zestaw promocyjny:
- Kocioł BUDERUS G124 X 13 kW,
- Tablica Logomatic HS 2105,
- Podgrzewacz c.w.u. Logalux o pojemności 135 l+czujnik AS,
- 2grzejniki Logatrend: 22/600/100 i 11/600/1000+2 zawory termostat 2
głowice Buderusa,
- pompa obiegowa c.o. Logafix BU 25/4
- naczynie wzbviorcze Logafix 18 l,
- grupa bezpieczenstwa KSS/G124,
- zawor kulowy 1/2" (cuz ;-) ))
w CENIE : 5250 zl netto +7%VAT = 5 614 zl bez uruchomienia (okolo 500 zl) i
bez transportu
z kotlem o mocy 20 kw 6 130 zl o inne moce prosze pytac
Ceny wyliczylem przy kursie marki z 03.03.2000 czyli 1DEM=2.0357zl
Zapraszam:))))

--
Marcin Andrzyk
Kombatantów 8
22-600 Tomaszów Lubelski
0604 645 120 http://www.free.com.pl/eolski

Janusz Kwiek

unread,
Mar 5, 2000, 3:00:00 AM3/5/00
to

Autor wrote:

> W takim razie moze napiszesz o swoim Junkersie. Tak sie zastanawiam i juz
> sam nie wiem co wybrac. Mam jeszcze pol roku do namyslu. Opinie mile
> widziane.

Na razie to moglbym tylko przepisac ulotke reklamowa. Kociol kupilem ale
ciagle jeszcze stoi w magazynie. Cos konkretnego to bede mogl powiedziec po
sezonie grzewczym a jesli chodzi o niezawodnosc to za jakies 10 lat minimum :)

Janusz


Dariusz Gac

unread,
Mar 28, 2000, 3:00:00 AM3/28/00
to
Czołem,

Zastanawiam się właśnie nad wykorzystaniem stropu filigranowego.

Ma ktoś jakieś doświadczenia z tym rodzajem stropu ?

Zalety, wady, porównania cenowe ?

Pozdrawiam
Darek

--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-budowanie
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-misc-budowanie/

0 new messages