Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Lać strop czy czekać do wiosny ?

791 views
Skip to first unread message

Mirek

unread,
Oct 24, 2008, 2:35:59 AM10/24/08
to
mam dylemat, został mi jeszcze z tydzień roboty aby strop był gotowy do
wylewania, kierownik twierdzi że po 1 listopada ma być ciepło, dziś
zdrapywałem szron z szyb auta więc mam wątpliwości.
Co może się stać przez zimę jak zostawie na zaszalowanym stropie akermany i
zbrojenie przykryte plandeką ?
Czy może wylewać teraz i liczyć że temperatura nie spadnie zbytnio poniżej
zera ?
Jak się ma temperatura przy gruncie do temperatury 3 m wyżej ?

poradzcie coś ;)

Pzdr
Mirek

mim

unread,
Oct 24, 2008, 2:52:01 AM10/24/08
to
Mirek <mirek1tomusu...@wp.pl> napisał(a):

>
> poradzcie coś ;)
>
:)
jedź do betoniarni w której kupowałeś beton na fundamenty i pytaj czy JUŻ
sprzedadźą Ci "beton zimowy" (z dodatkami umożliwiającymi wiązanie w niskich
temp.) i jeśli tak to LEJ .
a poza tym temperatura spada tylko nocą , w dzień masz dodatnie .
nic się nie stanie , ale lepiej mieć zalany strop (w przeciwieństwie do
ekipy;) , niż nie zalany :))
powodzenia
mim

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

adam...@gmail.com

unread,
Oct 24, 2008, 3:01:49 AM10/24/08
to

Pewnie, ze lej! Na wszelki wypadek wejdz sobie tutaj:

http://new.meteo.pl/

Kliknij w zakladke "meteorogramy", wybierz z mapy Twoje miasto lub
wpisz wspolrzedne geograficzne i masz piekny wykres m.in. temperatury
- na samej gorze patrz na czerwona kreche na wykresie - u mnie do
niedzieli nawet w nocy powyzej 0st., w dzien do 10-ciu :)

BTW. Jestem swiezo (wczoraj zalalem) po zalewaniu mojego drugiego
stropu (nad parterem) wiec wiem jaki to dylemat zeby zdarzyc :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

Maniek4

unread,
Oct 24, 2008, 4:51:48 AM10/24/08
to

Użytkownik <adam...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:e78371f9-e2e1-4ace-aba4-

>BTW. Jestem swiezo (wczoraj zalalem) po zalewaniu mojego drugiego
>stropu (nad parterem) wiec wiem jaki to dylemat zeby zdarzyc :-)
>pozdr.

A ja jeszcze przed posadzka w lesie. :-(

Pozdro.. TK


RudeBoy

unread,
Oct 24, 2008, 6:39:49 AM10/24/08
to
Maniek4 pisze:

> A ja jeszcze przed posadzka w lesie. :-(

Ej, ale posadzki to sie zazwyczaj robi po tynkach wewnetrznych :)

To nie jest u Ciebie tak zle.

pozdrawiam

--
RudeBoy Selecta
Bless...
[ Powered by Jah & Reggae Riddim ]

666

unread,
Oct 24, 2008, 7:47:01 AM10/24/08
to
Po wylaniu koniecznie przykryj strop jakimiś płachtami, matami czy foliami to utrzyma ciepło z hydratacji.
Bez przykrycia będzie wielkie ryzyko, bo powierzchnia betonu może zamarznąć z uwagi na znaczne ciepło parowania z warstewki
wierzchniej
JaC


-----

> Czy może wylewać teraz i liczyć że temperatura nie spadnie zbytnio poniżej zera ?

> poradzcie coś ;)

Jacek

unread,
Oct 24, 2008, 11:54:02 AM10/24/08
to
Zdecydowanie LAĆ
Beton, to nie woda destylowana, która zamarza równo w zerze. Minus 2-3
stopnie wytrzyma spokojnie. Poza tym duża bezwładność cieplna powoduje, że
temperatura wylanego betonu zmienia sie powoli i przy średniej dobowej rzędu
+ 6 stopni małe szanse na zamarznięcie.
Są też dodatki do betonu obniżające temperaturę stosowania, pewnie w
betoniarni już coś na ten temat wiedzą.
Poza tym nie zalane zbrojenie przez zimę paskudnie zardzewieje - szkoda by
było.
Jacek

Maniek4

unread,
Oct 24, 2008, 12:40:06 PM10/24/08
to

Użytkownik "RudeBoy" <g.kopec@SPAM_BLOKdobaku.pl> napisał w wiadomości
news:4901a5fa$1...@news.home.net.pl...

> Maniek4 pisze:
>
>> A ja jeszcze przed posadzka w lesie. :-(
>
> Ej, ale posadzki to sie zazwyczaj robi po tynkach wewnetrznych :)
>
> To nie jest u Ciebie tak zle.

A no niby tak, jestem jakby na wyciagniecie reki, tylko ze to taki gorski
krajobraz. Niby wszystko blisko.:-)

Pozdro.. TK


Maniek4

unread,
Oct 24, 2008, 12:42:15 PM10/24/08
to

Użytkownik "Jacek" <ma...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gdsr2s$4p6$1...@news.onet.pl...

> Zdecydowanie LAĆ
> Beton, to nie woda destylowana, która zamarza równo w zerze. Minus 2-3
> stopnie wytrzyma spokojnie. Poza tym duża bezwładność cieplna powoduje, że
> temperatura wylanego betonu zmienia sie powoli i przy średniej dobowej
> rzędu + 6 stopni małe szanse na zamarznięcie.

Obawiam sie ze zewnetrzna warstwa betonu dosc szybko sie wychlodzi i
zamarznie nawet lekko ponizej zera. Pozniej bedzie sie luszczyc i pylic.

Pozdro.. TK


Marek Dyjor

unread,
Oct 25, 2008, 2:32:27 PM10/25/08
to
mim wrote:
> Mirek <mirek1tomusu...@wp.pl> napisał(a):
>
>>
>> poradzcie coś ;)
>>
> :)
> jedź do betoniarni w której kupowałeś beton na fundamenty i pytaj czy
> JUŻ sprzedadźą Ci "beton zimowy" (z dodatkami umożliwiającymi
> wiązanie w niskich temp.) i jeśli tak to LEJ .
> a poza tym temperatura spada tylko nocą , w dzień masz dodatnie .
> nic się nie stanie , ale lepiej mieć zalany strop (w przeciwieństwie
> do ekipy;) , niż nie zalany :))
> powodzenia

tym bardziej że w nocy to masz przymrozki a nie mrozy :)

beton z dodatkami spoko poleci. Ja lałem fundamenty praktycznie w zimie,
beton jest jak skała :)

0 new messages