Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zawór bezpieczeństwa na zimną wodę przed baniakiem - czy może pracować też po ciepłej stronie

6,720 views
Skip to first unread message

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 5:11:49 AM7/17/13
to
Na wejściu zimnej wody do baniaka mam zawór bezpieczeństwa (chyba) w
wielką dziurą wylotową. Pytanie brzmi: dlaczego powinien być po stronie
zimnej wody (bo zapytałem o to 2 hydraulików i tak się dowiedziałem). To
wynika z przepisu czy z parametrow pracy?

Chciałbym przy okazji dorzucić taki sam zawor na stronę ciepłą (bo tani
a i tak przerabiać będę) i obawiam się że one nie są przygotowane do
pracy w temp >60C.

Nie mam w instalacji zaworu zwrotnego na wejściu wodociągu więc
cisnienie w teorii nie przekroczy ciśnienia wody w sieci.

Wygląda tak jak ten:

http://img705.imageshack.us/img705/1149/mswp.jpg

Marek

unread,
Jul 17, 2013, 5:25:03 AM7/17/13
to
On 17.07.2013 11:11, Sebastian Bia�y wrote:
> Na wej�ciu zimnej wody do baniaka mam zaw�r bezpiecze�stwa (chyba) w
> wielkďż˝ dziurďż˝ wylotowďż˝. Pytanie brzmi: dlaczego powinien byďż˝ po stronie
> zimnej wody (bo zapyta�em o to 2 hydraulik�w i tak si� dowiedzia�em). To
> wynika z przepisu czy z parametrow pracy?
>
> Chcia�bym przy okazji dorzuci� taki sam zawor na stron� ciep�� (bo tani
> a i tak przerabia� b�d�) i obawiam si� �e one nie s� przygotowane do
> pracy w temp >60C.
>
> Nie mam w instalacji zaworu zwrotnego na wej�ciu wodoci�gu wi�c
> cisnienie w teorii nie przekroczy ci�nienia wody w sieci.
>
> Wygl�da tak jak ten:
>
> http://img705.imageshack.us/img705/1149/mswp.jpg

Jakis czas temu konsultowalem na grupie ten sam temat.
Jesli moge Ci doradzic to zamiast zaworu wstaw naczynie wzbiorcze.

Mi po podgrzaniu wody w zasobniku 120l na tyle wzrastalo cisnienie , ze
zawor puszczal i kapala woda.
Objetosc wody znaczynie sie zwieksza wraz ze wzrostem temperatury stad
wskazane jest naczynie wzbiorcze.
Bez naczynia ta woda musi sie rozejsc po instalacji - rurki, zlaczki i
wezyki.

--
Marek
echo qavio.d...@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z

Adam

unread,
Jul 17, 2013, 6:09:11 AM7/17/13
to
W dniu środa, 17 lipca 2013 11:25:03 UTC+2 użytkownik Marek napisał:

> Jesli moge Ci doradzic to zamiast zaworu wstaw naczynie wzbiorcze.

W instalacji powiniem byc i zawor bezpieczenstwa i naczynie wzbiorcze.
Kto Wam te instalacje robi jak takie podstawowe bledy popelnia? :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 6:42:34 AM7/17/13
to
On 2013-07-17 12:09, Adam wrote:
> W dniu �roda, 17 lipca 2013 11:25:03 UTC+2 u�ytkownik Marek napisa�:
>> Jesli moge Ci doradzic to zamiast zaworu wstaw naczynie wzbiorcze.

[OT[ Dlaczego ja nie widze odpowiedzi Marka na news.atman.pl?

> W instalacji powiniem byc i zawor bezpieczenstwa

Jest. Chce dorzuci� drugi bo mnie to nic nie kosztuje. Niesmia�o pytaj�c
hydraulik�w otrzyma�em opowied�, �e nie wiadomo czy wytrzyma ca�y czas
na 60 stopniach. Co prawda odporny na znacznie wi�cej ale *odporny* nie
oznacza �e przeznaczony do pracy ci�glej.

> i naczynie wzbiorcze.

Nie mam zaworu zwrotnego do wodoci�gu. Czyli wodoci�g dzia�a jak
naczynie ...

Swoj� drog� doczytalem �e naczynie w cwu stanowi idealne warunki do
rozwoju bakterii - ma�y przep�yw, ciep�o ale nie gor�co.

> Kto Wam te instalacje robi jak takie podstawowe bledy popelnia? :)

Ten sam co zamieni� zimn� z ciep�a na baniaku :P Wlasnie pr�buje to
wszystkie wyp... i zrobi� na nowo. �eby by�o tym razem lepiej, chcia�bym
sobie redundantnie powstawiaďż˝ zawory.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 8:56:10 AM7/17/13
to
Mam tak zrobione od ładnych kilku lat i nic się nie dzieje z wyjątkiem tego że leci z niego woda jak się bojler grzeje. Rurką jest połączony z syfonem od wanny. Inaczej nie moglem bo przed bojlerem mam reduktor ciśnienia i on działa przy okazji jak zawór zwrotny. Wodę grzeję do osiemdziesięciu stopni.

uzytkownik

unread,
Jul 17, 2013, 9:11:49 AM7/17/13
to
Użytkownik "Sebastian Biały" <he...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ks5seq$n19$1...@node2.news.atman.pl...


>> i naczynie wzbiorcze.

Nie "naczynie wzbiorcze" tylko naczynie przeponowe. Proszę nie mylić
tych naczyń, ponieważ całkiem inna jest ich budowa i całkiem inne
przeznaczenie.

> Nie mam zaworu zwrotnego do wodociągu. Czyli wodociąg działa jak
> naczynie ...

Ty się budujesz czy remontujesz?
Zawór zwrotny tzw. antyskażeniowy należy zakładać obowiązkowo. O ile w
starych domach nikt jeszcze nie zmusza do montowania tych zaworów o tyle
nowy dom po prostu nie przejdzie odbioru

> Swoją drogą doczytalem że naczynie w cwu stanowi idealne warunki do
> rozwoju bakterii - mały przepływ, ciepło ale nie gorąco.

I dlatego zawór zwrotny przy zasobniku być powinien, ponieważ ciepła
woda bedzie się cofać do instalacji wody zimnej, gdzie znajdzie sobie
miejsca rzadko używane i tam będzie sprzyjać rozwojowi bakterii
Legionelli, które powędrują sobie do wylewek wraz z wodą zimną.
Legionella trudno si9ę rozmnaża przy temperaturze wody wodociągowej
15-20 stopni, ale za to przy 30-40 to jest dla niej raj.

>> Kto Wam te instalacje robi jak takie podstawowe bledy popelnia? :)
>
> Ten sam co zamienił zimną z ciepła na baniaku :P Wlasnie próbuje to
> wszystkie wyp... i zrobić na nowo. Żeby było tym razem lepiej,
> chciałbym sobie redundantnie powstawiać zawory.

No to od strony wody zimnej:
1. Zawór odcinający
2. Zawór zwrotny
3. Zawór bezpieczeństwa
4. Naczynie przeponowe
5. Śrubunek

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 9:17:49 AM7/17/13
to
On 2013-07-17 15:11, uzytkownik wrote:
>>> i naczynie wzbiorcze.
> Nie "naczynie wzbiorcze" tylko naczynie przeponowe.

"Hydraulicy" myl� je na pot�g�. Mam na my�li to z dmuchan� pi�k�.

>> Swoj� drog� doczytalem �e naczynie w cwu stanowi idealne warunki do
>> rozwoju bakterii - ma�y przep�yw, ciep�o ale nie gor�co.
>
> I dlatego zaw�r zwrotny przy zasobniku by� powinien

A ten zaw�r to przypadkiem nie powinien by� bli�ej zasilania budynku?
*Wydawa�o* mi si� �e ma zabezpiecza� przed cofaniem dowolnej wody, a nie
tylko ciep�ej.

Adam

unread,
Jul 17, 2013, 12:28:44 PM7/17/13
to
W dniu środa, 17 lipca 2013 15:11:49 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:

> Nie "naczynie wzbiorcze" tylko naczynie przeponowe. Proszďż˝ nie myliďż˝
> tych naczy�, poniewa� ca�kiem inna jest ich budowa i ca�kiem inne
> przeznaczenie.

A jestes absolutnie pewien, ze to blad?

Bo moim zdaniem naczynie przeponowe to skrocona nazwa przeponowego
naczynia wzbiorczego. Kilku duzych producentow tez tak uwaza :)

Naczynie wzbiorcze moze byc otwarte do instalacji otwartych lub przeponowe
do instalacji zamknietych (cisnieniowych) ale niezaleznie od konstrukcji
jest to "naczynie wzbiorcze".
pozdr.

--
Adam Sz.

Jeffrey

unread,
Jul 17, 2013, 1:42:19 PM7/17/13
to
widzę że nikt nie wyjaśnił dlaczego zawór bezpieczeństwa jest po
stronie zimnej
otóż jak zadziała to wyleci z niego strumień wody, ja bym wolał żeby
to była zimna woda a nie wrzątek i właśnie dla tego


jeffrey

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 1:48:00 PM7/17/13
to
On 2013-07-17 19:42, Jeffrey wrote:
> widzę że nikt nie wyjaśnił dlaczego zawór bezpieczeństwa jest po stronie
> zimnej
> otóż jak zadziała to wyleci z niego strumień wody, ja bym wolał żeby to
> była zimna woda a nie wrzątek i właśnie dla tego

Hmm... skoro montuje się go obok baniaka i źródlem cisnienia jest gorąca
woda w baniaku to jest spora szansa że i tam poleci gorąca. Tego chyba
nie będzie więcej niż litr zakładając że nie ma poduszki powietrznej.

Pytanie wobec tego czy mogę sobie do niego podpiąc kanalizację. W sposób
który w przypadku jakiejś katastrofy po prostu rozerwie to połaczenie.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 2:01:41 PM7/17/13
to
Zawór bezpieczeństwa do bojlera to zespół dwóch zaworów w jednej obudowie. Jeden to bezpieczeństwa a drugi to prawie jednokierunkowy, żeby rozszerzająca się woda mogła cofnąć się do wodociągu ma w grzybku mały otwór. Przy wymianie wężyka przy takim zaworze nie potrzeba spuszczać wody z bojlera.

Jeffrey

unread,
Jul 17, 2013, 2:45:35 PM7/17/13
to
zimna woda wchodzi z dołu boilera i tam nawet jak się zagotuje jest
trochę zimniejsza niż na górze

jeffrey

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 3:28:22 PM7/17/13
to
Nie pytał czy woda jest zimniejsza tylko czy może sobie rurkę podłączyć do kanalizacji. Masz jakieś problemy ze zrozumieniem jedno zdaniowego pytania?

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 3:37:01 PM7/17/13
to
Sebastian Biały wrote:
> Na wejściu zimnej wody do baniaka mam zawór bezpieczeństwa (chyba) w
> wielką dziurą wylotową. Pytanie brzmi: dlaczego powinien być po
> stronie zimnej wody (bo zapytałem o to 2 hydraulików i tak się
> dowiedziałem). To wynika z przepisu czy z parametrow pracy?
>
> Chciałbym przy okazji dorzucić taki sam zawor na stronę ciepłą (bo
> tani a i tak przerabiać będę) i obawiam się że one nie są
> przygotowane do pracy w temp >60C.

a na czorta ci drugi zawór? :)

ma być jeden zawór któy zabezpiecza zbiornik przed przekroczeniem
maksymalnego ciśnienia i rozerwaniem zbiornika.

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 3:39:31 PM7/17/13
to
On 2013-07-17 20:01, kogut...@gmail.com wrote:
> Zaw�r bezpiecze�stwa do bojlera to zesp� dw�ch zawor�w w jednej obudowie.

Odeszli�my daleko od mojego zaworu. M�j nie jest taki. To zwyk�e
zabezpieczenie �eby w przypadku wzrostu ci�nienia troche je upusci�. W
szczeg�lnosci podpi�ty jest tylko jednym ko�cem do boilera - w zasadzie
nawet nie do niego tylko do rury zimnej wody.

Dalej nie wiem czy mo�na je stosowa� przy pracy ci�g�ej na 60-80 stopni.

PS. Nie mam grza�ki elektrycznej. Mam obieg wodny z pieca w�glowego.
Zagotowanie boilera chyba mi nie grozi, wcze�niej si� woda wygotuje w
c.o. i rury rozlutujďż˝.

wolim

unread,
Jul 17, 2013, 3:40:19 PM7/17/13
to
W dniu 2013-07-17 11:11, Sebastian Biały pisze:
Ja tam hydraulikiem nie jestem, ale czy aby ten zawór nie zabezpiecza
przed cofaniem się gorącej wody do wodociągu/zasilania?

Czy to by tłumaczyło, dlaczego znajdować się powinien na wejściu zimnej
wody?

Pozdrawiam,
MW

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 3:40:41 PM7/17/13
to
1. odprowadznie od zaworu musi być srednicą taką samą jak wyjście z zaworu
ewentualnie szersze.

2. podpięcie nie może być na sztywno, wg zaleceń powinna być przerwa miedzy
wylotem rury a wejściem dalszego odprowadzenia.

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 3:43:06 PM7/17/13
to
U�ytkownik wrote:
>>
>>> http://img705.imageshack.us/img705/1149/mswp.jpg
>>
>>
>>
>> widz� �e nikt nie wyja�ni� dlaczego zaw�r bezpiecze�stwa jest po
>>
>> stronie zimnej
>>
>> ot� jak zadzia�a to wyleci z niego strumie� wody, ja bym wola� �eby
>>
>> to by�a zimna woda a nie wrz�tek i w�a�nie dla tego
>>
>>
>>
>>
>>
>> jeffrey
> Zaw�r bezpiecze�stwa do bojlera to zesp� dw�ch zawor�w w jednej
> obudowie. Jeden to bezpiecze�stwa a drugi to prawie jednokierunkowy,
> �eby rozszerzaj�ca si� woda mog�a cofn�� si� do wodoci�gu ma w
> grzybku ma�y otw�r. Przy wymianie w�yka przy takim zaworze nie
> potrzeba spuszczaďż˝ wody z bojlera.


kogutek nie pierdol...

tak to wygl�daj� te �mieszne zaworki zespolone do ma�ych bojlerk�w. przy
du�ych zasobnikach musi by� du�y zaw�r o odpowiedniej �rednicy

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 3:45:55 PM7/17/13
to
On 2013-07-17 21:37, Marek Dyjor wrote:
> a na czorta ci drugi zawór? :)

A czemu nie - to tylko 25zł więcej i większa szansa że zadziała ktoryś z
nich.

Chciałbym go podpiąc od ciepłej strony bo tam akurat będzie miejsce. Od
zimnej strony mam ciasno.

PS. Jeden z takich zaworów nie zadziałał (jak opowiadał koleś od c.o.).
Na szczęście zadziałał gówniany lut w rurce miedzianej i pękła
upuszczając wodę. Baniak do wywalenia bo stracił "geometrię". Wszystko
podczas rozruchu nowej instalacji. Jakoś dalo mi to do myślenia.

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 3:48:10 PM7/17/13
to
On 2013-07-17 21:40, wolim wrote:
> Ja tam hydraulikiem nie jestem, ale czy aby ten zawór nie zabezpiecza
> przed cofaniem się gorącej wody do wodociągu/zasilania?

Pierwszy opis od reki: http://tinyurl.com/pyxsf65

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 3:48:46 PM7/17/13
to
zaw�r antyska�eniowy to zaw�r zwrotny o specjalnej konstrukcji
umo�liwi�j�cej kontrole jego dzia�ania oraz gwarantuj�cy blokad� cofania
wody z instalacji domowej do wodoci�g�w.


zaw�r przed zasobnikiem blokuje przep�yw wody ciep�ej do instalacji wody
zimnej.


tak przy okazji to jak ktoďż˝ robi tzw dobijanie instalacji co to teďż˝ powinien
zamontowa� przed zaworem dobijajacym zaw�r antyska�eniowy.

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 3:50:12 PM7/17/13
to
tja czyli masz w���nie idealne warunki do zagotowania wody w bojlerze :)

realnie zrobi� to wsp�czesnym kot�em gazowym praktycznie sie nie da

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 3:51:55 PM7/17/13
to
On 2013-07-17 21:48, Marek Dyjor wrote:
> tak przy okazji to jak ktoďż˝ robi tzw dobijanie instalacji co to teďż˝
> powinien zamontowa� przed zaworem dobijajacym zaw�r antyska�eniowy.

U mnie "mistsz chydrauliki" zapomnia� i mam to w planie przer�bek.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 3:53:12 PM7/17/13
to
A skąd wiesz jaki on ma zbiornik. Może ma 80 litrów. Zamiast pierdolić że nit zrywalny ma dziurkę w środku jak się nim zanituje, muszę przyznać że poprawiłeś mi tą opowieścią humor. Przejdź się do jakiegoś marketu i popatrz jakie zawory bezpieczeństwa tam są przy bojlerach. Może w końcu dowiesz się czegoś z realnego źródła.

Sebastian Biały

unread,
Jul 17, 2013, 3:55:15 PM7/17/13
to
On 2013-07-17 21:50, Marek Dyjor wrote:
>> PS. Nie mam grzałki elektrycznej. Mam obieg wodny z pieca węglowego.
>> Zagotowanie boilera chyba mi nie grozi, wcześniej się woda wygotuje w
>> c.o. i rury rozlutują.
> tja czyli masz włąśnie idealne warunki do zagotowania wody w bojlerze :)

Coś mi tu nie gra. Piec (węglowy) pracuje w instalacji otwartej, więc
gotowanie jest w 100C. Boiler ma w środku wyższe ciśnienie, więc
gotowanie jest >100C. Innymi slowy pierwsza zagotuje się woda w piecu.
Jak się wygotuje to jedyna szansą na grzanie baniaka jest przewodzenie
przez rury miedziane. Przypuszczam że wcześniej się rozlutują niż
zagotują mi baniak. Co pomijam?

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 4:11:19 PM7/17/13
to

Jeffrey

unread,
Jul 17, 2013, 4:16:37 PM7/17/13
to
U�ytkownik wrote:
> W dniu �roda, 17 lipca 2013 20:45:35 UTC+2 u�ytkownik Jeffrey
> napisaďż˝:
>> Sebastian Bia�y wrote:
>>
>>> On 2013-07-17 19:42, Jeffrey wrote:
>>
>>>> widz� �e nikt nie wyja�ni� dlaczego zaw�r bezpiecze�stwa jest po
>>
>>>> stronie zimnej
>>
>>>> ot� jak zadzia�a to wyleci z niego strumie� wody, ja bym wola�
>>
>>>> �eby
>>
>>>> to by�a zimna woda a nie wrz�tek i w�a�nie dla tego
>>
>>>
>>
>>> Hmm... skoro montuje si� go obok baniaka i �r�dlem cisnienia jest
>>
>>> gor�ca woda w baniaku to jest spora szansa �e i tam poleci gor�ca.
>>
>>> Tego chyba nie b�dzie wi�cej ni� litr zak�adaj�c �e nie ma
>>> poduszki
>>
>>> powietrznej.
>>
>>> Pytanie wobec tego czy mog� sobie do niego podpi�c kanalizacj�. W
>>
>>> spos�b kt�ry w przypadku jakiej� katastrofy po prostu rozerwie to
>>
>>> po�aczenie.
>>
>>
>>
>> zimna woda wchodzi z do�u boilera i tam nawet jak si� zagotuje jest
>>
>> troch� zimniejsza ni� na g�rze
>>
>>
>>
>> jeffrey
>
> Nie pyta� czy woda jest zimniejsza tylko czy mo�e sobie rurk�
> pod��czy� do kanalizacji. Masz jakie� problemy ze zrozumieniem jedno
> zdaniowego pytania?

nie tobie odpowiada�em wi�c nie b�d� si� przed tob� t�umaczy�

jeffrey

Jeffrey

unread,
Jul 17, 2013, 4:18:52 PM7/17/13
to
Sebastian Bia�y wrote:
> On 2013-07-17 21:50, Marek Dyjor wrote:
>>> PS. Nie mam grza�ki elektrycznej. Mam obieg wodny z pieca
>>> w�glowego.
>>> Zagotowanie boilera chyba mi nie grozi, wcze�niej si� woda
>>> wygotuje
>>> w c.o. i rury rozlutujďż˝.
>> tja czyli masz w���nie idealne warunki do zagotowania wody w
>> bojlerze :)
>
> Co� mi tu nie gra. Piec (w�glowy) pracuje w instalacji otwartej,
> wi�c
> gotowanie jest w 100C. Boiler ma w �rodku wy�sze ci�nienie, wi�c
> gotowanie jest >100C. Innymi slowy pierwsza zagotuje siďż˝ woda w
> piecu.
> Jak siďż˝ wygotuje to jedyna szansďż˝ na grzanie baniaka jest
> przewodzenie
> przez rury miedziane. Przypuszczam �e wcze�niej si� rozlutuj� ni�
> zagotujďż˝ mi baniak. Co pomijam?

par� ?, w sumie masz racj� ale u�amek procenta niepewno�ci jest

jeffrey

Adam

unread,
Jul 17, 2013, 4:57:08 PM7/17/13
to
W dniu środa, 17 lipca 2013 22:11:19 UTC+2 użytkownik kogut...@gmail.com napisał:

> To nie jest zawór bezpieczeństwa tylko przelewowy lub upustowy. To że na

O jacie ale palnales...

Nie masz racji, ten pierwszy cytowany to jak najbardziej zawor bezpieczenstwa.
To ze ma gwint nie skresla go z bycia zaworem bezpieczenstwa. Przeciez mozesz
go przedluzyc i skierowac np. w inna strone.

Idz do kilku sklepow hydraulicznych i popros o zawor bezpieczenstwa -
dostaniesz dokladnie taki z pierwszego linka (z gwintem).
pozdr.

--
Adam Sz.

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 5:25:40 PM7/17/13
to
hm...


koleś coś bredzi... chyba że te zawory to kupuje na bazarze od ruskich...

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 5:30:54 PM7/17/13
to
U�ytkownik wrote:
>> kogutek nie pierdol...
>>
>>
>>
>> tak to wygl�daj� te �mieszne zaworki zespolone do ma�ych
>> bojlerk�w. przy
>>
>> du�ych zasobnikach musi by� du�y zaw�r o odpowiedniej
>> �rednicy
>
> A sk�d wiesz jaki on ma zbiornik. Mo�e ma 80 litr�w. Zamiast
> pierdoli� �e nit zrywalny ma dziurk� w �rodku jak si� nim zanituje,
> musz� przyzna� �e poprawi�e� mi t� opowie�ci� humor. Przejd� si� do
> jakiego� marketu i popatrz jakie zawory bezpiecze�stwa tam s� przy
> bojlerach. Mo�e w ko�cu dowiesz si� czego� z realnego �r�d�a.


widzisz kogutek ja w przeciwie�stwie do ciebie mam wiedz� praktyczna a nie
tylko powtarzam to co wyczytam w po�piechu w internecie, bo ostatnio widz�
zacz��e� zanim co� napiszesz czyta� tre�ci z netu, niestety ale nie wiedz�c
o co chodzi nie potrafisz wybra� w�a�ciwych informacji i wypisujesz
g�upoty.

widzia�e� zdj�cie tego zaworu?




zobacz sobie jak jest ten g�upi nit zbudowany a potem por�b troch� po��cze�
takimi nitami i zobacz jak cz�sto pr�t nituj�cy po zerwaniu os�abionego
miejsca lata luzem w nicie albo zgo�a wylatuje z niego.

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 5:36:39 PM7/17/13
to
No dokładnie tak jak pisałem, jesteś kompletnym głąbem i ignorantem coś tam
znajdziesz w sieci ale nie rozumiesz tego co znajdujesz...

to pierwsze to jest zawór bezpieczeńśtwa i zawory bezpieczeństwa mają
gwintowny wylot zwykle o jedną dymensję większy od wejścia.

http://www.husty.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=75:zawor-bezpieczenstwa-2115-2115n&catid=79&Itemid=469

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 5:39:43 PM7/17/13
to
Nie potrafisz nitować. Fajansiarstwo to się nazywa.

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 5:45:47 PM7/17/13
to
U�ytkownik wrote:
>> miejsca lata luzem w nicie albo zgo�a wylatuje z niego.
>
> Nie potrafisz nitowaďż˝. Fajansiarstwo to siďż˝ nazywa.

a ty skad wiesz jak sie nituje jak ty tylko nity widzia�e� w necie na
zdjeciach :)

podej�ewam ze to cienko cienko te� tylko masz w wyobra�ni...

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 5:50:15 PM7/17/13
to
W dniu środa, 17 lipca 2013 23:36:39 UTC+2 użytkownik Marek Dyjor napisał:
> U�ytkownik wrote:
>
> > W dniu �roda, 17 lipca 2013 21:48:10 UTC+2 u�ytkownik Sebastian Bia�y
>
> > napisaďż˝:
>
> >> On 2013-07-17 21:40, wolim wrote:
>
> >>
>
> >>> Ja tam hydraulikiem nie jestem, ale czy aby ten zaw�r nie
>
> >>> zabezpiecza
>
> >>
>
> >>> przed cofaniem si� gor�cej wody do wodoci�gu/zasilania?
>
> >>
>
> >>
>
> >>
>
> >> Pierwszy opis od reki: http://tinyurl.com/pyxsf65
>
> >
>
> > To nie jest zaw�r bezpiecze�stwa tylko przelewowy lub upustowy. To �e
>
> > na Allegro ktoďż˝ sobie tak napisaďż˝ znaczy tylko tyle ze sobie napisaďż˝.
>
> > Zaw�r bezpiecze�stwa musi mie� tak skonstruowany wylot �e nie da si�
>
> > do niego nic na sztywno pod��czy� ani zakorkowa�. Zawory
>
> > bezpiecze�stwa wygl�daj� tak:
> No dok�adnie tak jak pisa�em, jeste� kompletnym g��bem i ignorantem co� tam
>
> znajdziesz w sieci ale nie rozumiesz tego co znajdujesz...
>
>
>
> to pierwsze to jest zaw�r bezpiecze�twa i zawory bezpiecze�stwa maj�
>
> gwintowny wylot zwykle o jedn� dymensj� wi�kszy od wej�cia.
>
>
>
> http://www.husty.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=75:zawor-bezpieczenstwa-2115-2115n&catid=79&Itemid=469

Jak to dobrze że zaworami bezpieczeństwa zajmuje się Dozór Techniczny a nie Marki Dyjory. Ale jak masz kaprys to wskaż ogólno dostępne przepisy w których nie będzie zapisu w stylu " zawór bezpieczeństwa musi być tak skonstruowany żeby do wylotu roboczego nie można było w sposób trwały i nietrwały podłączyć żadnej instalacji zewnętrznej, nawet otwartej z jednej strony. Zawór bezpieczeństwa musi zawsze stanowić zakończenie instalacji chronionej...... w określonych przypadkach dopuszcza się montaż zaworów bezpieczeństwa w miejscach innych niż zakończenie instalacji." No dawaj gawędziarzu amatorze. Dokąd nie dasz obowiązujących przepisów innych niż te moje, swoje teksty możesz sobie w dupę wsadzić.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 5:55:41 PM7/17/13
to
Jeszcze spytaj czy wiem kim jest twój tata. Szukaj przepisów dozorowych a nie wymądrzaj się. Przypomnieć jak się posrałeś i uciekłeś bo prostego obliczenia z termodynamiki nie potrafiłeś zrobić. Może i na swojej wsi jesteś najmądrzejszy. Ale tutaj jesteś cienki jak trzeci gatunek nici. Nitować nie potrafisz, wężyków przykręcać nie potrafisz. Liczyć nie potrafisz. Czy ty coś potrafisz z wyjątkiem głupiego wymądrzania się w necie?

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 5:58:48 PM7/17/13
to
Użytkownik wrote:
>> http://www.husty.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=75:zawor-bezpieczenstwa-2115-2115n&catid=79&Itemid=469
>
> Jak to dobrze że zaworami bezpieczeństwa zajmuje się Dozór Techniczny
> a nie Marki Dyjory. Ale jak masz kaprys to wskaż ogólno dostępne
> przepisy w których nie będzie zapisu w stylu " zawór bezpieczeństwa
> musi być tak skonstruowany żeby do wylotu roboczego nie można było w
> sposób trwały i nietrwały podłączyć żadnej instalacji zewnętrznej,
> nawet otwartej z jednej strony. Zawór bezpieczeństwa musi zawsze
> stanowić zakończenie instalacji chronionej...... w określonych
> przypadkach dopuszcza się montaż zaworów bezpieczeństwa w miejscach
> innych niż zakończenie instalacji." No dawaj gawędziarzu amatorze.
> Dokąd nie dasz obowiązujących przepisów innych niż te moje, swoje
> teksty możesz sobie w dupę wsadzić.


no to jakim cudem ten dozór techniczny odbiera kotłownie w których są
montowane standardowo właśnie takie jak SYR 2115 i podobne zawory.


Pewni UDT nie zamówiło serii szkoleń u pana dr hab inż Kogutka i zatrudnia
jakiś idotów na stanowiskach inspektorów dozoru.


znowu coś znalazłeś w sieci?

Marek Dyjor

unread,
Jul 17, 2013, 6:06:58 PM7/17/13
to
ha ha ha ha ha...


to poszukaj te przepisy i leć szkolić inspektorów UDT i projektantów
instalacji sanitarnych.

no i musisz szybko nakazać wycofanie ze sprzedaży niezgodnych z przepisami
zaworów bezpieczeńśtwa...

to jest poważna afera bo one nawet mają odpowiednie atesty i dopuszczenia
udzielone przez przekupione najprawdopodobniej laboratoria.



Weź debilu przeczytaj uważnie ten dokument i przestań już pierdolić.
Wypadałoby też przeprosić.

http://www.husty.pl/images/husty/pliki_do_pobrania/syr/atesty/badania_typu/2115badanie43_C_04imp_2004.pdf

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 17, 2013, 7:00:39 PM7/17/13
to
W dniu czwartek, 18 lipca 2013 00:06:58 UTC+2 użytkownik Marek Dyjor napisał:
> U�ytkownik wrote:
>
> > W dniu �roda, 17 lipca 2013 23:45:47 UTC+2 u�ytkownik Marek Dyjor
>
> > napisaďż˝:
>
> >> U�ytkownik wrote:
>
> >>
>
> >>>> miejsca lata luzem w nicie albo zgo�a wylatuje z niego.
>
> >>
>
> >>>
>
> >>
>
> >>> Nie potrafisz nitowaďż˝. Fajansiarstwo to siďż˝ nazywa.
>
> >>
>
> >>
>
> >>
>
> >> a ty skad wiesz jak sie nituje jak ty tylko nity widzia�e� w
>
> >> necie na
>
> >>
>
> >> zdjeciach :)
>
> >>
>
> >>
>
> >>
>
> >> podej�ewam ze to cienko cienko te� tylko masz w wyobra�ni...
>
> >
>
> > Jeszcze spytaj czy wiem kim jest tw�j tata. Szukaj przepis�w
>
> > dozorowych a nie wym�drzaj si�. Przypomnie� jak si� posra�e� i
>
> > uciek�e� bo prostego obliczenia z termodynamiki nie potrafi�e�
>
> > zrobi�. Mo�e i na swojej wsi jeste� najm�drzejszy. Ale tutaj jeste�
>
> > cienki jak trzeci gatunek nici. Nitowa� nie potrafisz, w�yk�w
>
> > przykr�ca� nie potrafisz. Liczy� nie potrafisz. Czy ty co� potrafisz
>
> > z wyj�tkiem g�upiego wym�drzania si� w necie?
>
>
>
>
>
>
>
> ha ha ha ha ha...
>
>
>
>
>
> to poszukaj te przepisy i le� szkoli� inspektor�w UDT i projektant�w
>
> instalacji sanitarnych.
>
>
>
> no i musisz szybko nakaza� wycofanie ze sprzeda�y niezgodnych z przepisami
>
> zawor�w bezpiecze�twa...
>
>
>
> to jest powa�na afera bo one nawet maj� odpowiednie atesty i dopuszczenia
>
> udzielone przez przekupione najprawdopodobniej laboratoria.
>
>
>
>
>
>
>
> We� debilu przeczytaj uwa�nie ten dokument i przesta� ju� pierdoli�.
>
> Wypada�oby te� przeprosi�.
>
>
>
> http://www.husty.pl/images/husty/pliki_do_pobrania/syr/atesty/badania_typu/2115badanie43_C_04imp_2004.pdf

Już ci pisałem że nie możesz mnie wkurwić bo byle kto nie może. Możesz sobie wydrukować to badanie, zwinąć w rulon i w dupę wsadzić. Przepisy ogólne dawaj a nie jakiś szczególny przypadek. Lubię cie podkurwić. ty jak panienka z dobrego domu. Bułkę przez bibułkę a chuja całą gębą. Drodzy koledzy i te rzeczy a jak ci prawdę o twoim stanie umysłu napisać to wielopokoleniowa słoma z butów wyłazi. Szukaj dalej. Dokąd nie znajdziesz moje na wierzchu.

Marek

unread,
Jul 18, 2013, 1:46:12 AM7/18/13
to
On 17.07.2013 12:09, Adam wrote:
> W dniu �roda, 17 lipca 2013 11:25:03 UTC+2 u�ytkownik Marek napisa�:
>
>> Jesli moge Ci doradzic to zamiast zaworu wstaw naczynie wzbiorcze.
>
> W instalacji powiniem byc i zawor bezpieczenstwa i naczynie wzbiorcze.
> Kto Wam te instalacje robi jak takie podstawowe bledy popelnia? :)
> pozdr.
>
Zawor bezp. to swoja droga, przy naczyniu.

--
Marek
echo qavio.d...@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z

uzytkownik

unread,
Jul 18, 2013, 2:46:00 AM7/18/13
to
Użytkownik "Sebastian Biały" <he...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ks65hv$bne$1...@node1.news.atman.pl...

> >> Swoją drogą doczytalem że naczynie w cwu stanowi idealne warunki do
> >> rozwoju bakterii - mały przepływ, ciepło ale nie gorąco.
> >
> > I dlatego zawór zwrotny przy zasobniku być powinien
>
> A ten zawór to przypadkiem nie powinien być bliżej zasilania budynku?
> *Wydawało* mi się że ma zabezpieczać przed cofaniem dowolnej wody, a
> nie tylko ciepłej.

Zawór antyskażeniowy to jedna sprawa, a zawór zwrotny przy zasobniku CWU
to druga.

uzytkownik

unread,
Jul 18, 2013, 2:50:07 AM7/18/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:e5c80c65-8f24-48ae...@googlegroups.com...

> Zawór bezpieczeństwa do bojlera to zespół dwóch zaworów w jednej
> obudowie.
> Jeden to bezpieczeństwa a drugi to prawie jednokierunkowy, żeby
> rozszerzająca się woda mogła cofnąć się do
> wodociągu ma w grzybku mały otwór. Przy wymianie wężyka przy takim
> zaworze nie potrzeba spuszczać wody z bojlera.

Jak sam tą dziurkę zrobisz :)
Swoją drogą te zaworki są g.... warte. Po 2-3 miesiącach pracy zaworek
zwrotny przepuszcza.

Marek Dyjor

unread,
Jul 18, 2013, 7:58:21 AM7/18/13
to
Użytkownik wrote:
>> We� debilu przeczytaj uwa�nie ten dokument i przesta� ju�
>> pierdoliďż˝.
>>
>> Wypada�oby te� przeprosi�.
>>
>>
>>
>> http://www.husty.pl/images/husty/pliki_do_pobrania/syr/atesty/badania_typu/2115badanie43_C_04imp_2004.pdf
>
> Już ci pisałem że nie możesz mnie wkurwić bo byle kto nie może.
> Możesz sobie wydrukować to badanie, zwinąć w rulon i w dupę wsadzić.
> Przepisy ogólne dawaj a nie jakiś szczególny przypadek. Lubię cie
> podkurwić. ty jak panienka z dobrego domu. Bułkę przez bibułkę a
> chuja całą gębą. Drodzy koledzy i te rzeczy a jak ci prawdę o twoim
> stanie umysłu napisać to wielopokoleniowa słoma z butów wyłazi.
> Szukaj dalej. Dokąd nie znajdziesz moje na wierzchu.

no to dawaj matole te przepisy i leć do prokuratury składać donosy...

uzytkownik

unread,
Jul 19, 2013, 9:29:14 AM7/19/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:f0c4906a-5c63-4ca7...@googlegroups.com...

Kogutek! Przestgań pierd....ć głupoty, albo wskaż konkretny zapis
prawny.

uzytkownik

unread,
Jul 19, 2013, 9:47:29 AM7/19/13
to
Użytkownik "uzytkownik" <ad...@serwer.pl> napisał w wiadomości
news:51e93f1c$0$1447$6578...@news.neostrada.pl...
Uważasz, że w najbardziej renomowanych na świecie firmach, produkujących
m. in. zaory bezpieczeństwa pracują sami kretyni, a ty jesteś jedyny
mądry i najmądrzejszy na świecie, któremu nikt nie ma prawa się równać,
a twoje zdanie jest ostateczne i niepodważalne?

http://products.ecc.emea.honeywell.com/poland/ecatdata/pg_sm150.html
http://www.herz.com.pl/odmiana.php?id=728
http://www.danfoss.com/Poland/Products/Categories/Photos/RA/Safety-Valves/SFV-safety-relief-valves-Back-pressure-dependent/0bb01159-be6b-4159-b7c7-722d12158888.html
http://www.afriso.pl/25-bar-frac12-p-583.html?cPath=1_532_535


Adam

unread,
Jul 19, 2013, 10:56:07 AM7/19/13
to
W dniu piątek, 19 lipca 2013 15:47:29 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:

> Uważasz, że w najbardziej renomowanych na świecie firmach, produkujących
> m. in. zaory bezpieczeństwa pracują sami kretyni, a ty jesteś jedyny

Pewnie doczytal jakies zalecenia dot. wykonywania INSTALACJI, a nie budowy
samego zaworu zwrotnego. Bo przeciez wystarczy dokrecic kawalek rurki i
juz mamy zawor bezpieczenstwa ktory konczy sie zgodnie z prawem ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 19, 2013, 11:15:22 AM7/19/13
to
Wskazałem. Reszty sobie poszukaj.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 19, 2013, 12:14:59 PM7/19/13
to
Do zaworu bezpieczeństwa ma się nie dać nic dokręcić. Co nie wyklucza jakiś szczególnych przypadków gdzie to jest dopuszczalne. Nad instalacjami ciśnieniowymi od pewnego ciśnienia nadzór ma Dozór Techniczny. Każda instalacja ciśnieniowa musi być odebrana przez Dozór Techniczny. A elementy użyte do jej budowy muszą mieć dopuszczenie do używania wydane przez Dozór techniczny. Stąd PDF z dopuszczeniem zaworu mającym gwint na wylocie. Zawór z gwintem na wylocie to pół zaworu bezpieczeństwa. Do kompletu potrzebuje wkręcanej końcówki uniemożliwiającej podłączenie przez użytkownika czegokolwiek z korkiem włącznie. Może być sytuacja że w instalacji są substancje mogące skazić środowisko. Wtedy można do zaworu bezpieczeństwa na sztywno połączyć kolejne elementy instalacji zapobiegającej skażeniu środowiska. Ale nie można podłączyć do niego pionowej rury o długości 10 metrów ze swobodnym wylotem u góry. W zabezpieczeniach bierze się pod uwagę najgorszy przypadek. W pionowej rurze może się znaleźć czynnik i jego ciężar spowoduje inne ciśnienie zadziałania zaworu. Bóg kiedyś rozdał ludziom lejki. Większość zaczęła oglądać Świat patrząc od szerszej strony. Tylko nieliczni patrzyli i patrzą od strony węższej i widzą więcej. To oni wymyślają przepisy i rozwiązania mające zapewnić bezpieczeństwo dużo liczniejszej grupie głupich ludzi. Instalacja której użytkownikiem jest człowiek bez żadnych kwalifikacji, a takimi są instalacje w domach i mieszkaniach, brak możliwości podłączenia na stałe do zaworu bezpieczeństwa jest kluczowe zw względu na bezpieczeństwo. Czy można cokolwiek podłączyć pod zawór bezpieczeństwa przy sprężarce z marketu. Nie można, nie da się. Czy można cokolwiek z wyjątkiem plastikowego wężyka podłączyć pod zawór bezpieczeństwa w jaki wyposażony jest bojler dostępny w sklepie. Nie można. Nie piszę tutaj żeby jakiegoś nadętego puzona pzrekonać. Idioty nie da się przekonać. Ale jak jedna osoba przeczyta, pomyśli i jak będzie kupowała zawór bezpieczeństwa to wybierze taki jak pisałem, albo każe sobie podać odpowiednią końcówkę, przypilnuje Dyjora żeby taką końcówkę zamontował. To odniosłem sukces i nie pisałem po próżnicy. To co oponenci piszą koło chuja mi lata. Troche dla zasady ich powkurwiqam. Jak piszę to liczę na tych co przez lejek patrzą z innej strony niż Dyjor ze swoją bandą przymułów bagiennych.

uzytkownik

unread,
Jul 20, 2013, 2:18:32 AM7/20/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:ccd594ab-feb4-40b5...@googlegroups.com...

Jak zwykle kogutek "odwraca kota ogonem".
Co zaś się tyczy "lejka". Tak, masz rację, ty patrzysz przez lejek w
odróżnieniu od stanowczej większości ludzi, którzy do patrzenia w ogóle
nie używają lejka. Lejek niezależnie od której strony patrzysz i tak
zawęża pole widzenia. Mniej lub więcej, ale jednak.

jacka...@gmail.com

unread,
Jul 23, 2013, 3:24:13 AM7/23/13
to
W dniu środa, 17 lipca 2013 11:11:49 UTC+2 użytkownik Sebastian Biały napisał:
> Na wejściu zimnej wody do baniaka mam zawór bezpieczeństwa (chyba) w
>
> wielką dziurą wylotową. Pytanie brzmi: dlaczego powinien być po stronie
>
> zimnej wody (bo zapytałem o to 2 hydraulików i tak się dowiedziałem).

Zawór bezpieczeństwa do bojlera montuje się na wejściu bo jest to jednocześnie zawór przeciwzwrotny - zapobiega cofaniu wody z bojlera do wodociągu i jego skażeniu tym co może być w bojlerze i co może żyć w bojlerze.
W przypadku zadziałania w pierwszej kolejności wyrzuci chłodniejszą wodę z dołu zasobnika - mniejsze ryzyko poparzenia.
Montaż dodatkowego zaworu po stronie ciepłej to proszenie się o kłopoty - po jaką cholerę kolejny punkt potencjalnego wycieku. Ten zawór który pokazałeś na zdjęciu jest raczej do zimnej wody. Do ciepłej będzie miał czerwone pokrętło. Takie zawory stosuje się do zabezpieczania układów CO i w przypadku domów jednorodzinnych i ogrzewań etażowych są to zazwyczaj zawory na 3 bary. Do zabezpieczania bojlerów CWU stosuje się zawory 6-7 barów, choć w wielu przypadkach ze względu na znaczne wzrosty ciśnienia wody nocą trzeba dokładać jeszcze naczynia przeponowe które je kompensują.

Jackare
Bytom

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 23, 2013, 6:13:37 AM7/23/13
to
Idź do marketu i popatrz na zawory w jakie są wyposażone bojlery. To nie są zawory jednokierunkowe zintegrowane z zaworem bezpieczeństwa. Ona mają coś w rodzaju grzybka zapobiegającego cofaniu się wody do sieci. Ale z założenia grzybek albo jest nieszczelny albo ma tak dobraną sprężynę że przy niewielkiej różnicy ciśnień przepuszcza wodę z bojlera do sieci. Z naczyniem przeponowym zgoda pod warunkiem że instalacja jest wyposażona reduktor i zawór jednokierunkowy. Jeśli nie ma reduktora to żaden zbiornik mający przejąć nadwyżkę ciśnienia jest za mały żeby pomieścić wodę jaka jest sieci.

uzytkownik

unread,
Jul 23, 2013, 1:23:54 PM7/23/13
to
U�ytkownik <kogut...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:25494f40-63be-4acb...@googlegroups.com...

> Id� do marketu i popatrz na zawory w jakie s� wyposa�one bojlery.
> To nie sďż˝ zawory jednokierunkowe zintegrowane z zaworem
> bezpiecze�stwa.
> Ona maj� co� w rodzaju grzybka zapobiegaj�cego cofaniu si� wody do
> sieci.
> Ale z za�o�enia grzybek albo jest nieszczelny albo ma tak dobran�
> spr�yn�
> �e przy niewielkiej r�nicy ci�nie� przepuszcza wod� z bojlera do
> sieci.
> Z naczyniem przeponowym zgoda pod warunkiem �e instalacja jest
> wyposa�ona
> reduktor i zaw�r jednokierunkowy. Je�li nie ma reduktora to �aden
> zbiornik
> maj�cy przej�� nadwy�k� ci�nienia jest za ma�y �eby pomie�ci� wod�
> jaka jest sieci.

Przesta� pisa� g�upoty i wymy�la� kolejne wyssane z palca teorie.
Pisa�e� wcze�niej, �e te zaworkiu posiadaj� specjalnie zrobione dziurki,
�eby woda si� cofa�a do instyalacji wodoci�gowej. Jest to tak samo
bzdurne twierdzenie, jak i to co tu napisa�e�, �e grzybek ma specjalnie
dobran� spr�yn� w celu przepuszczania wody z bojlera do sieci.
Z za�o�enia te zaworki maj� by� szczelne i nie przepuszcza� wody z
bojlera do sieci wodoci�gowej, ani kropli.
Problem polega jednak na tym, �e te zaworki, kt�re s� oferowane w
sprzeda�y s� tak chu...owej jako�ci, �e po kilku miesi�cach pracy
takiego zaworka potrafi przerdzewie� spr�ynka, kt�ra dociska grzybek, a
tak�e blaszka, o kt�r� si� zapiera ta spr�ynka. Natomiast grzybek
zaczyna lataďż˝ swobodnie i przepuszczaďż˝ wodďż˝.
Producenci wychodz� z za�o�enia, �e jak zostanie zamontowany taki
zaworek to nikt si� nie sklapnie do ko�ca gwarancji, �e on przepuszcza,
a po gwarancji to "wal siďż˝ i idz se kup nowy".

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 23, 2013, 5:01:41 PM7/23/13
to
W dniu wtorek, 23 lipca 2013 19:23:54 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
> Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
>
> news:25494f40-63be-4acb...@googlegroups.com...
>
>
>
> > Idź do marketu i popatrz na zawory w jakie są wyposażone bojlery.
>
> > To nie są zawory jednokierunkowe zintegrowane z zaworem
>
> > bezpieczeństwa.
>
> > Ona mają coś w rodzaju grzybka zapobiegającego cofaniu się wody do
>
> > sieci.
>
> > Ale z założenia grzybek albo jest nieszczelny albo ma tak dobraną
>
> > sprężynę
>
> > że przy niewielkiej różnicy ciśnień przepuszcza wodę z bojlera do
>
> > sieci.
>
> > Z naczyniem przeponowym zgoda pod warunkiem że instalacja jest
>
> > wyposażona
>
> > reduktor i zawór jednokierunkowy. Jeśli nie ma reduktora to żaden
>
> > zbiornik
>
> > mający przejąć nadwyżkę ciśnienia jest za mały żeby pomieścić wodę
>
> > jaka jest sieci.
>
>
>
> Przestań pisać głupoty i wymyślać kolejne wyssane z palca teorie.
>
> Pisałeś wcześniej, że te zaworkiu posiadają specjalnie zrobione dziurki,
>
> żeby woda się cofała do instyalacji wodociągowej. Jest to tak samo
>
> bzdurne twierdzenie, jak i to co tu napisałeś, że grzybek ma specjalnie
>
> dobraną sprężynę w celu przepuszczania wody z bojlera do sieci.
>
> Z założenia te zaworki mają być szczelne i nie przepuszczać wody z
>
> bojlera do sieci wodociągowej, ani kropli.
>
> Problem polega jednak na tym, że te zaworki, które są oferowane w
>
> sprzedaży są tak chu...owej jakości, że po kilku miesiącach pracy
>
> takiego zaworka potrafi przerdzewieć sprężynka, która dociska grzybek, a
>
> także blaszka, o którą się zapiera ta sprężynka. Natomiast grzybek
>
> zaczyna latać swobodnie i przepuszczać wodę.
>
> Producenci wychodzą z założenia, że jak zostanie zamontowany taki
>
> zaworek to nikt się nie sklapnie do końca gwarancji, że on przepuszcza,
>
> a po gwarancji to "wal się i idz se kup nowy".

Bo może jest kilka rodzajów. Widziałem z dziurką i widziałem ze sprężynką. To ze Ty nic nie widziałeś nie znaczy ze tego nie ma tylko że Ty nie widziałeś. Kto Ci takich pierdół naopowiadał że woda z bojlera nie może cofnąć się do sieci. Może i jest to wskazane. Tylko tą drogą może być zmniejszone ciśnienie wynikające z rozszerzania się wody w czasie ogrzewania. Faktem jest że nie powinna się cofać w razie zaniku ciśnienia w sieci. I dlatego kiedyś był otworek a teraz jest zawór. l dalej ten zawór umożliwia cofnięcie się wody do sieci. Wiesz ile jest tej wody w czasie kiedy bojler podgrzewa się od 20 do 60 stopni. A nie więcej niż pół szklanki przy bojlerze 100 litrów. Zawór bezpieczeństwa ma nie dopuścić do rozerwania zbiornika w przypadku gdyby z jakiś powodów bojler z wodą został odcięty zaworem przed bojlerem i zaworem albo zaworami za bojlerem. Takie dodatkowe pół szklanki wody spowoduje rozerwanie bojlera. Bo woda praktycznie w zakresie ciśnień na jakie może być narażony bojler jest nieściśliwa. Przekrój zaworu bezpieczeństwa w bojlerze jest zbliżony do przekroju zaworu w szybkowarze. Oznacza to że nie zabezpiecza on przed wzrostem ciśnienia w sieci tylko przed wzrostem ciśnienia spowodowanym grzaniem wody. Gdyby miał zabezpieczać przed wzrostem ciśnienia w sieci to musiałby mieć przekrój większy niż przekrój rury zasilającej. Przekrój musi byc na tyle duży że w przypadku gdyby zaciął się termostat to para ma przez ten zaworek wypchnąć wodę z bojlera i ma zostać odsłonięta grzałka. Grzałka ma się przepalić i przestać podgrzewać.

uzytkownik

unread,
Jul 23, 2013, 5:30:56 PM7/23/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:2e0c7c2c-5a67-4115...@googlegroups.com...

> Bo może jest kilka rodzajów.

Nie ma kilka rodzajów. Z założenia te zaworki mają niedopuszczać do
cofania się wody z bojlera do instalacji. I wcale tu nie chodzi o wzrost
ciśnienia w instalacji, ale chodzi o skażenie tej instalacji bakteriami
legionelli, które uwielbiają się rozwijać w ciepłej wodzie.

Poza tym komu ty to piszesz na temat rozszerzalności wody?
To tak jak byś uczył ojca dzieci robić :)
Chłopie, ja zęby zjadłem w tematach hydraulicznych, a tego typu zaworków
zamontowałm więcej niż ty ich na oczy widziałeś, włacznie z tymi na
obrazkach.
Co do cofającej się wody to w przypadku wzrostu ciśnienia w bojlerze to
nadmiar wody ma się cofnąć do naczynia przeponowego lub zostać wyrzocony
zaworem bezpieczeństwa.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 23, 2013, 8:58:38 PM7/23/13
to
To Ty jak jeden gość co mówił ze całe życie nad książkami spędził. Introligatorem w drukarni był. jak już przykręcasz takie zaworki do bojlerów to mógłbyś zerknąć do netu jakie mają parametry. Do następnej odpowiedzi lepiej się przygotuj. Znajdź w necie dokumentację typowego zaworu bezpieczeństwa do bojlera i napisz przy jakiej różnicy ciśnień ma się zamknąć ten zawór jednokierunkowy co go nazywasz bezwzględnie jednokierunkowym. Mógłbym napisać ale jak sam znajdziesz to nie będziesz sugerował że manipuluję. No i na dłużej zapamiętasz. Bakteria to coś żywego. Z czystej wody i z czystego powietrza się nie bierze. Musi się do instalacji dostać. Przy wodociągach miejskich jest prawie niemożliwe żeby przeżyły oczyszczanie i dezynfekcję wody. Jeśli już bakterie to e coli z lokalnych ujęć typu studnia przy domu. Ta bakteria co o niej piszesz to mało zjadliwa jest. W rozporządzeniu ministra zdrowia dotyczącym wody napisali że ma być w próbce mniej niż 100 a e coli 0 ( słownie zero). Tak że z tą legionellą robisz zwyczajnie sztuczny tłok żeby udowodnić coś co Ci się wydaje. W rozporządzeniu ministra infrastruktury jest o wodzie i instalacjach. Poczytaj sobie. Na naukę nigdy nie jest za późno. Do norm ze względow oczywistych się nie dobrałem. Ale jeśli zawór od bojlera dopuszczający cofnięcie się ciepłej wody do instalacji jest w sprzedaży to musi spełniać wymogi normy. Inaczej nie wolno było by go sprzedawać. A to że napiszesz że te zawory to badziew nic nie znaczy. Papier mają badane były.

uzytkownik

unread,
Jul 24, 2013, 1:46:36 AM7/24/13
to
U�ytkownik <kogut...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:ce75aec3-fd3e-49da...@googlegroups.com...

> Z czystej wody i z czystego powietrza siďż˝ nie bierze.
> Musi si� do instalacji dosta�. Przy wodoci�gach miejskich jest prawie
> niemo�liwe
> �eby prze�y�y oczyszczanie i dezynfekcj� wody.

A jednak s� i si� potrafi� namna�a�.

> Ta bakteria co o niej piszesz to ma�o zjadliwa jest.

Tyle, �e wywo�uje powa�ne schorzenia, na kt�re zmar�o wielu ludzi, cho�
w naszym uk�adzie pokarmowym ginie.
Kogutek, je�eli nie masz poj�cia o czym piszemy i przed czym chroni�
zawory zwrotne to po prostu pytaj, bo tak to �yjesz w b��dnych
prze�wiadczeniach. Jak pojawi si� temat to gdzie�, co� na szybko w necie
przeczytasz i pr�bujesz zab�ysn��. Tyle, ze nie rozumiesz tego i
wypisujesz jakie� bzdurne, wymy�lone przez siebie teorie, kt�rych
p�niej bronisz do upad�ego. Jak ci si� udowodni b��d i palcem wska�e to
wymy�lasz kolejne teorie na poparcie swoich tez. Tak jak by�o z tymi
zaworkami, kt�re mia�y najpierw specjalne dziurki, p�niej specjalne
spr�ynki, a nast�pnie �e mo�e s� r�ne rodzaje, ale dalej jak ko� z
klapkami na oczach bronisz swoich zmy�lonych teorii, ze woda musi si�
cofa� do instalacji wodoci�gowej. Piszesz, "Do norm ze wzgl�dow
oczywistych si� nie dobra�em". Ja natomiast musia�em si� dobra�, tak�e i
do rozporz�dze� oraz ustaw, bo z tego �yj�. Tak wi�c my�l�, �e dalsza
dyskusja z tobďż˝ to dla mnie strata czasu.

> Ale je�li zaw�r od bojlera dopuszczaj�cy cofni�cie si� ciep�ej wody do
> instalacji jest w sprzeda�y
> to musi spe�nia� wymogi normy.

I spe�niaj�, jak s� nowe.

> Papier maj� badane by�y.

Papier wszystko przyjmie.

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 24, 2013, 7:51:32 AM7/24/13
to
W dniu środa, 24 lipca 2013 07:46:36 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
> Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
>
> news:ce75aec3-fd3e-49da...@googlegroups.com...
>
>
>
> > Z czystej wody i z czystego powietrza się nie bierze.
>
> > Musi się do instalacji dostać. Przy wodociągach miejskich jest prawie
>
> > niemożliwe
>
> > żeby przeżyły oczyszczanie i dezynfekcję wody.
>
>
>
> A jednak są i się potrafią namnażać.
>
>
>
> > Ta bakteria co o niej piszesz to mało zjadliwa jest.
>
>
>
> Tyle, że wywołuje poważne schorzenia, na które zmarło wielu ludzi, choć
>
> w naszym układzie pokarmowym ginie.
>
> Kogutek, jeżeli nie masz pojęcia o czym piszemy i przed czym chronią
>
> zawory zwrotne to po prostu pytaj, bo tak to żyjesz w błędnych
>
> przeświadczeniach. Jak pojawi się temat to gdzieś, coś na szybko w necie
>
> przeczytasz i próbujesz zabłysnąć. Tyle, ze nie rozumiesz tego i
>
> wypisujesz jakieś bzdurne, wymyślone przez siebie teorie, których
>
> później bronisz do upadłego. Jak ci się udowodni błąd i palcem wskaże to
>
> wymyślasz kolejne teorie na poparcie swoich tez. Tak jak było z tymi
>
> zaworkami, które miały najpierw specjalne dziurki, później specjalne
>
> sprężynki, a następnie że może są różne rodzaje, ale dalej jak koń z
>
> klapkami na oczach bronisz swoich zmyślonych teorii, ze woda musi się
>
> cofać do instalacji wodociągowej. Piszesz, "Do norm ze względow
>
> oczywistych się nie dobrałem". Ja natomiast musiałem się dobrać, także i
>
> do rozporządzeń oraz ustaw, bo z tego żyję. Tak więc myślę, że dalsza
>
> dyskusja z tobą to dla mnie strata czasu.
>
>
>
> > Ale jeśli zawór od bojlera dopuszczający cofnięcie się ciepłej wody do
>
> > instalacji jest w sprzedaży
>
> > to musi spełniać wymogi normy.
>
>
>
> I spełniają, jak są nowe.
>
>
>
> > Papier mają badane były.
>
>
>
> Papier wszystko przyjmie.

No właśnie mam pojęcie. Jeśli w Polsce na przestrzeni wielu lat oficjalnie wiadomo że wykryto ją w wodzie w szpitalu i akademiku to znaczy że ona tutaj nie występuje. A te co były pochodziły z importu prywatnego. Bakterie same się nie robią. Musi zostać dostarczona. Jeśli w przepisach określono że może być ich w wodzie sto razy więcej nić E coli to znaczy ze jest mało agresywna. Co do zaworu. Z uporem maniaka starasz się udowodnić że z bojlera nie może się nic cofnąć. A to nieprawda. Oczywiście nawet jak znalazłeś opis zaworu bezpieczeństwa do bojlera to nie napiszesz że miałem rację bo co by koledzy powiedzieli.

Andrzej S.

unread,
Jul 25, 2013, 12:54:38 AM7/25/13
to
W dniu 2013-07-23 19:23, uzytkownik pisze:
...

> Z za�o�enia te zaworki maj� by� szczelne i nie przepuszcza� wody z
> bojlera do sieci wodoci�gowej, ani kropli.
...

Nieprawda - cofka jest i nawet rura doprowadzajaca blisko kotla
robi sie wyczuwalnie ciepla. M�j bojler ma opisane w manualu.

Tak bylo zanim nie zainstalowalem na wejsciu do domu reduktora
cisnienia. REduktor okazal sie bardzo skutecznym zaworem zwrotnym
i efekt cofania wody goracej z boilera zniknal. Nigdy dotychczas nie
wlaczajacy sie zaworek w boilerze pierwszej nocy podstepnie zalal
szafki, ustawione pod boileerem.

A propo reduktora - mialo byc obnizenie cisnienia, a wyszlo odwrotnie.
Cisnienie statyczne i tak przelazi na druga strone i pierwsze
odkrecenie dowolnego kurka po nocy daje wyrazne st�kni�cie rur
i boilera ...


pozdro
--
A S

Marek

unread,
Jul 25, 2013, 2:21:13 AM7/25/13
to
> A propo reduktora - mialo byc obnizenie cisnienia, a wyszlo odwrotnie.
> Cisnienie statyczne i tak przelazi na druga strone i pierwsze
> odkrecenie dowolnego kurka po nocy daje wyrazne st�kni�cie rur
> i boilera ...

Tu pomogloby naczynie przeponowe. Wzrost cisnienie bedzie w nim
skompensowany, a nie w instalacji.

uzytkownik

unread,
Jul 25, 2013, 3:18:37 AM7/25/13
to
U�ytkownik "Marek" <marr...@gmail.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:ksqg8c$ink$1...@speranza.aioe.org...

>> A propo reduktora - mialo byc obnizenie cisnienia, a wyszlo
>> odwrotnie.
>> Cisnienie statyczne i tak przelazi na druga strone i pierwsze
>> odkrecenie dowolnego kurka po nocy daje wyrazne st�kni�cie rur
>> i boilera ...

> Tu pomogloby naczynie przeponowe. Wzrost cisnienie bedzie w nim
> skompensowany, a nie w instalacji.

Niekt�rym mo�na t�umaczy� w k�ko, �e przy bojlerze nale�y zainstalowa�
naczynie przeponowe oraz zaworek zwrotny uniemo�liwiaj�cy cofaniu si�
wody z bojlera do instalacji wodoci�gowej, a oni i tak b�d� kombinowa�.

uzytkownik

unread,
Jul 25, 2013, 3:33:30 AM7/25/13
to
Użytkownik "Andrzej S." <andrewstas...@gmail.com> napisał w
wiadomości news:ksqb2k$p17$1...@news.task.gda.pl...

>> Z założenia te zaworki mają być szczelne i nie przepuszczać wody z
>> bojlera do sieci wodociągowej, ani kropli.

> Nieprawda - cofka jest i nawet rura doprowadzajaca blisko kotla
> robi sie wyczuwalnie ciepla. Mój bojler ma opisane w manualu.

Weź no przeczytajk dokładniej co napisałem:
Pozwolę sobie przypomnieć:

Z założenia te zaworki mają być szczelne i nie przepuszczać wody z
bojlera do sieci wodociągowej, ani kropli.
Problem polega jednak na tym, że te zaworki, które są oferowane w
sprzedaży są tak chu...owej jakości, że po kilku miesiącach pracy
takiego zaworka potrafi przerdzewieć sprężynka, która dociska grzybek, a
także blaszka, o którą się zapiera ta sprężynka. Natomiast grzybek
zaczyna latać swobodnie i przepuszczać wodę.

Wskaż mi w którym miejscu napisałem, że te zaworki "są szczelne i nie
porzepuszczają".
Wyraźnie napisałem, że z założenia mają być szczelne, ale nie są ze
względu na kiepską jakość (to tak w skrócie).
Kogutek natomiast się sprzecza, że celowo tak się robi te zaworki
(wierci małe dziurki i dobiera sprężynki), bo woda musi się cofać z
bojlera do instalacji wodociągowej.

Poza tym o jakiej bliskości kotła piszesz i jakiego kotła?
To, że rury blisko kotła robią się ciepłe to rzecz naturalna. W końcu
kotły są od tego, żeby grzać. :)
Czy aby czegoś nie pomyliłeś?
Zaś rury na doprowadzeniu bojlera, przed zaworem bezpieczeństwa mają
prawo robić się ciepłe. To jest normalna cecha fizyczna materiałów z
których są wykonane zaworki i rury tzw. przewodność cieplna. Słyszałeś
coś kiedyś o przewodności cieplnej?

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 25, 2013, 6:49:10 AM7/25/13
to
To że coś napisałeś znaczy tylko tyle że sobie napisałeś. Oczywiście odnalazłeś opis zaworu bezpieczeństwa do bojlera. Tylko jak byś się mógł przyznać że nie masz racji.

Andrzej S.

unread,
Jul 26, 2013, 12:31:00 AM7/26/13
to
W dniu 2013-07-25 09:33, uzytkownik pisze:

> Zaś rury na doprowadzeniu bojlera, przed zaworem bezpieczeństwa mają
> prawo robić się ciepłe. To jest normalna cecha fizyczna materiałów z
> których są wykonane zaworki i rury tzw. przewodność cieplna. Słyszałeś
> coś kiedyś o przewodności cieplnej?
>

Kociol (w sensie boiler) wg. manuala ma prawo popuszczac do rury
doprowadzajacej wode w miare termicznego rozszerzania. To ze bywa
ciepla, to nie przewodniosc termiczna, a lekkie cofniecie wody.

Skoro manual tak mówi, to dyskusja o lichosci zaworu jest bezzasadna.

Ale zgodze sie, ze zawór jest lichy - coraz trudniej testowo go
otworzyc. Cos jakby lekko zgrzyta.
--
A S

uzytkownik

unread,
Jul 26, 2013, 2:11:57 AM7/26/13
to
U�ytkownik "Andrzej S." <andrewstas...@gmail.com> napisa� w
wiadomo�ci news:kssu29$m5u$1...@news.task.gda.pl...

> Kociol (w sensie boiler) wg. manuala ma prawo popuszczac do rury
> doprowadzajacej wode w miare termicznego rozszerzania. To ze bywa
> ciepla, to nie przewodniosc termiczna, a lekkie cofniecie wody.

Chyba nie zrozumia�e�, ze piszemy o dw�ch r�nych sprawqach.
Oczywi�cie, �e lekkie cofanie mo�e wyst�powa�, wystarczy, �e pod grzybka
dostanie siďż˝ paprok, ale to cofanie nie jest naturalnďż˝ funkcjďż˝ tego
zaworu tak jak pisze Kogutek. On twierdzi, �e s� w grzybkach robione
dziurki czy te� tak dobierane spr�ynki, aby zaworek m�g� przepuszcza�,
a woda mog�a si� cofa�.

> Skoro manual tak m�wi, to dyskusja o lichosci zaworu jest bezzasadna.

Ile takich zawor�w mia�e� w r�kach?
Ile wymienia�e�?

kogut...@gmail.com

unread,
Jul 26, 2013, 9:53:56 AM7/26/13
to
W dniu piątek, 26 lipca 2013 08:11:57 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
> Użytkownik "Andrzej S." <andrewstas...@gmail.com> napisał w
>
> wiadomości news:kssu29$m5u$1...@news.task.gda.pl...
>
>
>
> > Kociol (w sensie boiler) wg. manuala ma prawo popuszczac do rury
>
> > doprowadzajacej wode w miare termicznego rozszerzania. To ze bywa
>
> > ciepla, to nie przewodniosc termiczna, a lekkie cofniecie wody.
>
>
>
> Chyba nie zrozumiałeś, ze piszemy o dwóch różnych sprawqach.
>
> Oczywiście, że lekkie cofanie może występować, wystarczy, że pod grzybka
>
> dostanie się paprok, ale to cofanie nie jest naturalną funkcją tego
>
> zaworu tak jak pisze Kogutek. On twierdzi, że są w grzybkach robione
>
> dziurki czy też tak dobierane sprężynki, aby zaworek mógł przepuszczać,
>
> a woda mogła się cofać.
>
>
>
> > Skoro manual tak mówi, to dyskusja o lichosci zaworu jest bezzasadna.
>
>
>
> Ile takich zaworów miałeś w rękach?
>
> Ile wymieniałeś?

Sprowadzasz dyskusję do poziomu w którym jesteś fachowcem bo wymieniłeś dużo zaworów bezpieczeństwa w bojlerach. Z przyczyn oczywistych jest to bzdura. Przy dużej ilości zaworów to wprawy mogłeś nabrać a nie wiedzy. Raz zamontowany zawór jest przykręcony do bojlera do jego śmierci. Nie ma potrzeby wymieniania go nawet jak by się popsuł. Zwłaszcza że tam nie ma się co popsuć. Dostałeś pracę domową żeby znaleźć w necie dokumentację zaworu do bojlera. Mnie się udało bez większego problemu. Miałeś napisać przy jakiej różnicy ciśnień pomiędzy zbiornikiem a siecią ten zawór się zamyka. Tak dobrze widzisz i czytasz. Ten zawór jest normalnie otwarty i zamyka się dopiero wtedy kiedy wystąpi różnica ciśnień że w baniaku jest większe niż w sieci. Jak znajdziesz w dokumentacji jaka jest ta różnica ciśnień to pomyśl, wiem że to dla Ciebie może być trudne i bolesne ale się postaraj, czy w przypadku grzania wody i rozszerzania się wody w bojlerze przy otwartym zaworze taka różnica ciśnień może powstać. Różnica pomiędzy współczesnymi zaworami a zaworami z dziurką polegała na tym że współczesny jest cały czas otwarty a starego typu cały czas był zamknięty. Otwierał go spadek ciśnienia w bojlerze przy poborze wody. I dziurka była potrzebna żeby woda mogła cofnąć się do sieci.

Kris

unread,
Jul 27, 2013, 4:33:51 AM7/27/13
to
W dniu piątek, 26 lipca 2013 15:53:56 UTC+2 użytkownik kogut...@gmail.com napisał:
> Sprowadzasz dyskusję do poziomu w którym jesteś fachowcem bo wymieniłeś dużo >zaworów bezpieczeństwa w bojlerach.
Ja wypiłem duzo piwa to zapewne jestem ekspertem od browarnictwa;)
>Ten zawór jest normalnie otwarty i zamyka się dopiero wtedy kiedy wystąpi >różnica ciśnień że w baniaku jest większe niż w sieci.

Nie chce mi się szukac ale jezekli masz rację to Plumpi musi zweryfikowac swoją wiedze.
A najlepiej podajcie jakies linki to sami rozstrzygniemy jak to jest z tymi zaworami

Marek Dyjor

unread,
Aug 7, 2013, 2:46:24 AM8/7/13
to
ciekawe czemu kogutek nie da linka do DTRki takiego zaworka.

uzytkownik

unread,
Aug 7, 2013, 3:26:15 AM8/7/13
to
Użytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ktsqft$tis$1...@news.task.gda.pl...

> ciekawe czemu kogutek nie da linka do DTRki takiego zaworka.

Bo kogutek wie wszystko najlepiej, choć jest tylko i wyłącznie
teoretykiem i uważa, że reszta chołoty musi udowaniać, że kogutek ma
rację :)
Swoją drogą to on jest niereformowalny i szkoda czasu, aby się z nim
dochodzić.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 7, 2013, 8:23:10 AM8/7/13
to
Mylisz się. Nie wiem wszystkiego najlepiej. Ale bywa że coś tam jednak wiem. I jak wiem to będę bronił tego jak wolności osobistej. To Ty, Dyjor i jeszcze parę osób wiecie wszystko. Przynajmniej tak się wam wydaje. Opis zaworu do bojlera znalazłem bez problemu w necie. Też możecie sobie znaleźć. Jak sami znajdziecie to może na dłużej zapamiętacie.

uzytkownik

unread,
Aug 7, 2013, 5:56:59 PM8/7/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a793c797-0fc7-4d0c...@googlegroups.com...

> To Ty, Dyjor

My akurat zajmujemy się tym zawodowo i bardzo dobrze wiemy jak jest
zbudowany taki zawór oraz kiedy woda może się cofnąć przez taki zawór.
Było to już tłumaczone kilka razy i nie mam zamiaru dalej się
"produkować" tylko dlatego, że wymyśliłeś sobie jakieś teorie ze
specjalnie wierconymi otworkami w zaworkach zwrotnych.
Twoje twierdzenia są kompletną brednią.
Ja w odróżnieniu od Ciebie, kompletnmego teoretyka, który śmiem
twierdzić nie zamontował, ani nie wymienił takie zaworka ani zaru,
montowałem oraz wymieaniałem takich zaworków ilość razy, której nawet
już nie jestewm w stanie zliczyć. Nawet dzisiaj, dosłownie kilka godzin
temu montowałem 2 szt.

> Opis zaworu do bojlera znalazłem bez problemu w necie. Też możecie
> sobie znaleźć.
> Jak sami znajdziecie to może na dłużej zapamiętacie.

Wskaż nam ten opis zaworków, w których wiercą celowo otworki po to, żeby
woda się cofała, przez zawór zwrotny.
Przyznaję się, nie umiem znaleźć takiego opisu.
Udowodnij nam, że masz rację, albo skończ już z tym pisaniem bajeczek
wkraczających w dziedziny, o których nie masz najmniejszego pojęcia.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 7, 2013, 6:41:27 PM8/7/13
to
Zawory z dziurką były w czasach kiedy ojcu z jajka na jajko przeskakiwałeś. Były, bo w pierwszym bojlerze jaki kupiłem taki był. Teraz są inne. Ich opis i dane techniczne nie są tajemnicą państwową. Jeśli bez problemów znalazłem to znajdzie go każdy. Dla mnie nie jest ważne że jakiemuś idiocie coś udowodnię. Ważne jest ze mam rację i jest to potwierdzone w opisie zaworu. Może dobrze by było jak byś sam poszukał. To że jesteś sprzedawcą i hydraulikiem w jednym nie stoi w sprzeczności z tym żebyś oprócz ceny i kierunku przykręcania wiedział jak coś działa.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 2:06:34 AM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:173b8b29-d210-41f7...@googlegroups.com...

> Zawory z dziurką były w czasach kiedy ojcu z jajka na jajko
> przeskakiwałeś.
> Były, bo w pierwszym bojlerze jaki kupiłem taki był.

Pieprzysz głupoty.
Aż tak dużo starszy ode mnie nie jesteś i bajeczki, "że kiedyś" to sobie
możesz wsadzić wiesz gdzie...

> Teraz są inne.

Jakie są?
Wyjaśnij nam jakie są i podaj wiarygodne źródło swoich rewelacji.
Pisałeś wcześniej, że specjalnie się je tak buduje, żeby woda mogła się
cofać.
Ja, Marek i większość grona na tej grupie jest przekonana, że są to
tylko twoje, wyssane z palca "banialuki".
Skoro wiesz, że masz rację to dlaczego nie potrafisz wskazać
jakiegokolwiek, wiarygodnego źródła?
Wskazał byś i udowodnił, że masz rację, my byśmy ciebie przeprosili,
powiększylibyśmy swoją wiedzę w tym temacie, a ciebie zaczęli uważać za
gościa, który ma wielką wiedzę i szanować.
Wybacz, ale dla mnie śmieszne jest, żebym przeszukiwał w nieskończoność
internet, aby udowodnić sobie, że głupek ma rację. Ani to w moim
interesie, ani to zgodne z moją wiedzą, którą śmiem twierdzić posiadam w
tym zakresie dużo większą niż ty.

> Ich opis i dane techniczne nie są tajemnicą państwową. Jeśli bez
> problemów znalazłem to znajdzie go każdy.

Tylko jakoś dziwnie nikt inny nie może znaleźć rewelacji, o których ty
piszesz.

> Dla mnie nie jest ważne że jakiemuś idiocie coś udowodnię.

Póki co to tylko z siebie robisz idiotę.

> Ważne jest ze mam rację i jest to potwierdzone w opisie zaworu.

Argumentacja: "kogutek ma rację, bo kogutek zwasze ma rację" :)
Wskaż ten opis, gdzie napisane jest, że "zaworki posiadają dziurki lub
że zawór jest tak zbudowany, aby woda mogłą się cofać".
To, że zaworki częściowo przepuszczają nie jest żadną tajemnicą, ale nie
wynika to z celowego zaprojektowania takiej konstrukcji, która ma
przepuszczać (tak jak to ty twierdzisz), lecz z niedoskonałości
konstrukcji i materiałów oraz praw fizyki (np. bezwładność). Z założenia
zaworki mają nie przepuszczać wstecz ani kropli tyle, że technicznie
jest to prawie niemożliwe do osiągnięcia. W praktyce podczas pracy
zaworka mikroskopijne ilości wody się cofają. Jednak nie są to ilości
wody, o których ty pisałeś tzn. ilości, które muszą odpłynąć z bojlera,
aby skompensować wzrost ciśnienia w bojlerze na skutek rozszerzalności
cieplnej wody. Z resztą jakość zespoolonych zaworków (zwrotny +
bezpieczeństwa) do bojlera jest tak niska, że po kilku miesiącach pracy
w układzie, zaworki zwrotne po prostu przestają prawidłowo działać.
Dlatego też mądrzejsi instalatorzy zakładają oddzielne zaworki zwrotne i
bezpieczeństywa, których jakość jest znacznie wyższa.

Tadeusz Jerzy Korsak

unread,
Aug 8, 2013, 2:36:39 AM8/8/13
to


Użytkownik "Sebastian Biały" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ks5n4l$hjv$1...@node2.news.atman.pl...
Nie mam w instalacji zaworu zwrotnego na wejściu wodociągu więc
cisnienie w teorii nie przekroczy ciśnienia wody w sieci.

Dawno, dawno temu, restauracja na parterze mojego budynku miała boiler
elektryczny do zmywania naczyń.
W instalacji boilera nie było zainstalowanego zaworu zwrotnego.
Pewnej nocy termostat boilera się zaciął i boiler zaczął gotować „w sobie”
wodę.
Para wypchnęła wrzątek do instalacji zimnej wody budynku, i w moim
mieszkaniu, na drugim piętrze, w toalecie, rozpuścił się świetny czeski
splachovac (wykonany z PCV).
Na szczęście, obudził nas ryk ulatniającej się pary i wrzątku i potop został
powstrzymany, pogotowie wodociągów odcięło zasilanie budynku.
Restaurator został poinformowany o wadach swojej instalacji, ale w czasach
„ciemnej komuny” wykazał się odpornością na wiedzę i po roku wypadek się
powtórzył (sic!).

Pozdrowienia, Tadeusz

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 3:18:49 AM8/8/13
to
Już Ci kiedyś napisałem ze kretyn jesteś. Podtrzymuję to co wtedy napisałem. I koło chuja mi lata to co Ty i inni niedouczeni sobie myślą. powołujesz się na nie istniejącą grupę wsparcia, że niby wszyscy itp. Aż tak cienki jesteś że musisz szukać nie istniejącej pomocy?

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 3:26:13 AM8/8/13
to
I dlatego teraz do każdego bojlera producent w fabryce przykreca zawór będący połączeniem dwóch zaworów. Zaworu bezpieczeństwa i zaworu zwrotnego o odpowiedniej charakterystyce. Gdyby zawór zwrotny był bezwzględnie szczelny to przy każdym podgrzewaniu wody z zaworu bezpieczeństwa kapała by woda.

Marek

unread,
Aug 8, 2013, 4:27:19 AM8/8/13
to
Pozdrowienia, Tadeusz
>
> I dlatego teraz do każdego bojlera producent w fabryce przykreca zawór będący połączeniem dwóch zaworów.
> Zaworu bezpieczeństwa i zaworu zwrotnego o odpowiedniej charakterystyce.
> Gdyby zawór zwrotny był bezwzględnie szczelny to przy każdym podgrzewaniu wody z zaworu bezpieczeństwa kapała by woda.
>
I wlasnie kapie - bez naczynia i z zamontowanym reduktorem woda nie ma
gdzie sie cofnac.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 5:44:17 AM8/8/13
to
Reduktor nie należy do standardowego wyposażenia instalacji z bojlerem. Wodociągi i hydrofory dostarczają wodę o takim ciśnieniu że stosowanie reduktora jest zbędne. Idea stosowania takiego nie do końca jednokierunkowego zaworu ma zapewnić ze nie kapie bo kapanie jest upierdliwe. Ale jednocześnie zapobiega cofnięciu wody jak by w rurociągu albo w hydroforze ciśnienie z jakiś względów spadło do zera. Oczywiście niedouczeni albo nieuczciwi hydraulicy potrafią wykorzystać taki zawór do zarabiania kasy. Zakłada taki złodziej komuś bojler. Zmieni charakterystykę zaworu żeby zrobić się jednokierunkowy. To z zaworu jak się grzeje to kapie. To przychodzi i robi wykład że bezwzględnie konieczne jest zamontowanie specjalnego dodatkowego urządzenia żeby nie kapało. I masa bezmyślnych durniów na to się przyjmuje. Jak nie zmieni charakterystyki to część osób w pewnym momencie zauważy że wężyk doprowadzający wodę robi się ciepły. I od hydraulika usłyszy że to bardzo poważna awaria i dobrze że zauważył bo cały dom zalany i jeszcze pół ulicy. A to gówno prawda bo tak ma być. Przychodzi i zmienia dobry zawór na popsuty bo zmieni mu charakterystykę na jednokierunkową. Oczywiście taki zawór nie przystosowany do pracy pod dużym ciśnieniem szybko się uszkodzi. Użytkownik zauważy i wyrabia sobie kartę stałego klienta na wymianę zaworów bezpieczeństwa do bojlera. Odpowiedzialnością hydraulik obciąży bogu ducha winnych Chińczyków i interes się kręci. Przy okazji łapie żywca na założenie dodatkowego zbiornika wyrównawczego. Nie siłą a sztuką frajerów w dupę tłuką.

Marek

unread,
Aug 8, 2013, 6:04:51 AM8/8/13
to
>> echo qavio.d...@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z
>
> Reduktor nie należy do standardowego wyposażenia instalacji z bojlerem.
> Wodociągi i hydrofory dostarczają wodę o takim ciśnieniu że stosowanie reduktora jest zbędne.

Zawor przeciwskazeniowy tez nie pusci wody do sieci.
Bez niego nie odbiora nowej instalacji.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 12:35:39 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:8e8867fa-43ba-4834...@googlegroups.com...

Jakim trzeba byś kretynem, żeby wypisywać takie brednie. Jak widać
jedyna nieskończona rzecz jaka istnieje we wszechświecie to twoja
głupota. Ja się łudziłem, że jesteś reformowalny i że cokolwiek potrafi
dotrzeć do twojej zakutej pały, ale jednak się myliłem. Jesteś
niereformowalny jak święta inkwizycja i zakuty jak nit.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 12:37:08 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:7dcc3255-c19c-4a3c...@googlegroups.com...

Zmień psychiatrę, bo ten, u którego się leczysz cię oszukuje.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 12:39:13 PM8/8/13
to
Zaworów o jakich piszesz jest dużo rodzajów i typów. Z ciekawości poczytałem o dwóch różnych. W obydwu zabezpieczenie przed wzrostem ciśnienia za zaworem. W jednym, bardziej skomplikowanym jest wymóg podłączenia do kanalizacji w drugim prostszym zamknięcie zaworu uniemożliwiającego cofnięcie się wody do rurociągu następuje po przekroczeniu różnicy ciśnień pomiędzy wlotem i wylotem. Obydwa zawory reagują na różnicę ciśnień za i przed zaworem. Znaczy to że w zakresie bardzo małej różnicy ciśnienia, a taka będzie przy przyroście objętości wskutek podgrzewania wody w bojlerze, zawór będzie otwarty i pozwoli na cofniecie się wody do rurociągu. Nie można skazić wody w rurociągu jeśli w przypadku dużego bojlera przyrost objętości może być na poziomie niepełnej szklanki i trwa kilka godzin. Zawór uniemożliwiający skażenie to nie jest czysty zawór jednokierunkowy. Taki co grzybek jest przyciskany sprężyną i w jedną leci a w drugą nie leci. I to do kurwy nędzy każdy instalator powinien wiedzieć. A jak by założył zwykły zawór jednokierunkowy to należy mu wora ukręcić. Zwykły zawór jednokierunkowy założy oszust albo debil. Podobnie działający zawór jest w bojlerze. Jest jednokierunkowy w sytuacji jak zawór przed wężykiem z zimną wodą jest zamknięty i pęknie wężyk. Wtedy ma się zamknąć i nie dopuścić do zalania pomieszczenia jak ktoś by kran od ciepłej wody odkręcił. Ale jak nic nie jest popsute i woda się rozszerza i przyrost ciśnienia rozłożony jest w czasie kilku godzin to zawór dla tak małego przepływu jest otwarty.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 12:42:28 PM8/8/13
to
W dniu czwartek, 8 sierpnia 2013 18:35:39 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
> U�ytkownik <kogut...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
>
> news:8e8867fa-43ba-4834...@googlegroups.com...
>
>
>
> Jakim trzeba by� kretynem, �eby wypisywa� takie brednie. Jak wida�
>
> jedyna niesko�czona rzecz jaka istnieje we wszech�wiecie to twoja
>
> g�upota. Ja si� �udzi�em, �e jeste� reformowalny i �e cokolwiek potrafi
>
> dotrze� do twojej zakutej pa�y, ale jednak si� myli�em. Jeste�
>
> niereformowalny jak �wi�ta inkwizycja i zakuty jak nit.

Kretynem i jeśli wymieniasz albo psujesz zawory to jeszcze oszustem jesteś Ty. Działanie zaworów różnicowych jest poza Twoim progiem percepcji. Twój poziom to pakuły, minia i klucz do rur.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 12:43:49 PM8/8/13
to
W dniu czwartek, 8 sierpnia 2013 18:37:08 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
> U�ytkownik <kogut...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
>
> news:7dcc3255-c19c-4a3c...@googlegroups.com...
>
>
>
> Zmie� psychiatr�, bo ten, u kt�rego si� leczysz ci� oszukuje.

Pójdę do psychiatry jak oddasz pieniądze ludziom których oszukałeś.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 12:57:53 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a7c19c97-bfa0-47c7...@googlegroups.com...

Widzisz i to jest twoja prawda. Nie potrafisz udowodnić, że masz rację
to zaczynasz ubliżać i stosować "argumentum ad personam". Zamiast
wskazać źródło swoich rewelacji, zakończyć dyskusję, wyjść z twarzą i
być uważany za gościa, który ma wiedzę i klasę to wyłazi z ciebioe
buractwo.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 1:06:31 PM8/8/13
to
Napisz jaką usterkę zgłaszali klienci że wymieniłeś im zawory bezpieczeństwa przy bojlerach. Nie wykręcisz się bo napisałeś że wymieniałeś jednego dnia dwie sztuki.

ferkoc

unread,
Aug 8, 2013, 1:08:45 PM8/8/13
to

Użytkownik <kogut...@gmail.com> typed:

[...]
> Już Ci kiedyś napisałem ze kretyn jesteś. Podtrzymuję to co wtedy
> napisałem. I koło chuja mi lata to co Ty i inni niedouczeni sobie myślą.
> powołujesz się na nie istniejącą grupę wsparcia, że niby wszyscy itp. Aż
> tak cienki jesteś że musisz szukać nie istniejącej pomocy?


Ty kolku od plota, palancie, debilu, lecz sie chlopie!

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 1:39:09 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:72f75c90-bbf7-4b5a...@googlegroups.com...

> Zaworów o jakich piszesz jest dużo rodzajów i typów.

Umiesz cymbale chociaż wymienić któreś typy?

> Z ciekawości poczytałem o dwóch różnych.

Poczytałeś, ale nic z tego nie zrozumiałeś, dlatego wymyślasz swoje
teorie.

> Nie można skazić wody w rurociągu jeśli w przypadku dużego bojlera
> przyrost objętości
> może być na poziomie niepełnej szklanki i trwa kilka godzin.

Bzdura.

> A jak by założył zwykły zawór jednokierunkowy to należy mu wora
> ukręcić.
> Zwykły zawór jednokierunkowy założy oszust albo debil. Podobnie
> działający zawór jest w bojlerze.

Wora to tobie powinni skręcić za durnowate i niezgodne z prawdą porady.

> Jest jednokierunkowy w sytuacji jak zawór przed wężykiem z zimną wodą
> jest zamknięty i pęknie wężyk.
> Wtedy ma się zamknąć i nie dopuścić do zalania pomieszczenia jak ktoś
> by kran od ciepłej wody odkręcił.

Nie potrafisz nawet przeanalizować kierunków przepływów wody poprzez
bojler i działania zaworów zwrotnych.
Jak wężyk przy bojlerze pęknie czy to zimnej czy też ciepłej wody to i
tak zaleje chałupę i tak.
Tak więc kogutek kolejny raz udowodniłeś, że jesteś kretynem.

> Ale jak nic nie jest popsute i woda się rozszerza i przyrost ciśnienia
> rozłożony jest
> w czasie kilku godzin to zawór dla tak małego przepływu jest otwarty.

Piszesz kretynie o zaworkach klapkowych, których nie stosuje się do
zabezpieczania bojlerów.
Przy bojlerach montuje się zaworki zespolone zwrotny + bezpieczeństwa w
jednym, a w tych zaworkach grzybek dociskany jest sprężynką.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 1:43:21 PM8/8/13
to
Oddawaj kasę ludziom oszuście. Każdy złodziej jak go gonią krzyczy " łapać złodzieja" żeby odwrócić od siebie uwagę.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 1:44:53 PM8/8/13
to
goń sie kundlu.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 1:46:01 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:52d55ff0-06d2-4dbb...@googlegroups.com...

> Napisz jaką usterkę zgłaszali klienci że wymieniłeś im zawory
> bezpieczeństwa przy bojlerach.
> Nie wykręcisz się bo napisałeś że wymieniałeś jednego dnia dwie
> sztuki.

Tym razem to były całkiem nowe instalacje, a wymieniam także podczas
wymiany bojlerów czy modernizacji instalacji.
Nie rozumiem z czym miałbym się wykręcać?

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 1:47:59 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:da0d6e31-8b82-47d7...@googlegroups.com...

> Oddawaj kasę ludziom oszuście. Każdy złodziej jak go gonią krzyczy "
> łapać złodzieja" żeby odwrócić od siebie uwagę.

Teraz zrozumiałem dlaczego nazywasz mnie oszustem.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 2:11:39 PM8/8/13
to
Jeśli to były bojlery nazwijmy je konsumenckimi, takie ze sklepu. To łżesz jak bury pies. One mają przez producenta przykręcone zawory bezpieczeństwa. Chyba że jakiś trzeci gatunek kupujesz i sprzedajesz jako pierwszy. Z jakich powodów wymieniałeś zawory bezpieczeństwa przy bojlerach?

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 2:13:52 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:67ae1b7c-7da0-48ad...@googlegroups.com...

> Działanie zaworów różnicowych jest poza Twoim progiem percepcji.

Napisz jeszcze, że stosujesz zawory różnicowe zamiast zaworów zwrotnych
przy bojlerze :)
Przestań robić z siebie pośmiewisko.

> Twój poziom to pakuły, minia i klucz do rur.

Z tego mam przyzwoite pieniądze, za które stać mnie było kupić
półhektarową nieruchomość z dużym, piętrowym domem mieszkalnym,
budynkiem użytkowym do prowadzenia własnej DG (sklep + firma
instalacyjna), ogromym garażem na kilka samochodów, sadem, kawałkiem
lasu, stawem, a w przyszłości z własnym basenem (dopiero są plany
budowy) o których tylko możesz sobie pomarzyć. Stać mnie też było na
kupno i utrzymanie 5 samochodów.
Jak widać daleko ci jeszcze do poziomu pakuł, miniii i klucza do rur.
Narazie jesteś tylko na etapie frustracji z własnego nieuctwa i
niezaradności oraz zmarnowanego w blokowisku życia.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 2:15:38 PM8/8/13
to
Niemożliwe. Ty nic nie rozumiesz z wyjątkiem zarabiania kasy dowolnymi metodami. Na grupie jest dostatecznie dużo takich co by mi wpierdolili przy każdej nadarzającej się okazji. I zostawili cie samego. Byłeś taki samotny że nowy byt powołałeś do życia bo w kupie raźniej.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 2:18:29 PM8/8/13
to
I teraz Ci się spierdoli bo nie jest wykluczone że sporo osób czyta grupę i zna cie w realu. I przeczytali że ich w chuja robiłeś. A i po ryju możesz od któregoś klienta dostać.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 2:27:09 PM8/8/13
to

Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:7e7c4172-9321-4a73...@googlegroups.com...

> Jeśli to były bojlery nazwijmy je konsumenckimi, takie ze sklepu. To
> łżesz jak bury pies.
> One mają przez producenta przykręcone zawory bezpieczeństwa.

Głupi jesteś.

> Chyba że jakiś trzeci gatunek kupujesz i sprzedajesz jako pierwszy.

Nie. Kupujhę jako 25 gatunek i sprzedaję jako zerowy.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 2:34:09 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:c2f11438-5d94-4fb8...@googlegroups.com...

> I teraz Ci się spierdoli bo nie jest wykluczone że sporo osób czyta
> grupę i zna cie w realu.
> I przeczytali że ich w chuja robiłeś. A i po ryju możesz od któregoś
> klienta dostać.

Żadnemu z moich klientów nie boję się spojrzeć prosto w oczy, tym
bardziej, że klienci, którzy skorzystali z moich usług już nie chcą
żadnych innych fachowców oprócz mnie i każdy z nich przyprowadza mi
kolejnych klientów (rodziny i znajomych).

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 2:43:59 PM8/8/13
to
A mój wujek spod Sosnowca strącił chujem odrzutowca.

uzytkownik

unread,
Aug 8, 2013, 2:45:16 PM8/8/13
to
Użytkownik <kogut...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:0c8aba24-0150-48b5...@googlegroups.com...

> Na grupie jest dostatecznie dużo takich co by mi wpierdolili przy
> każdej nadarzającej się okazji.

Choć raz napisałeś prawdę.

> I zostawili cie samego.

Ah.... wzruszające, zaraz się rozpłaczę :)
Widać wiedzą, że jesteś tak zakuty, że jakakolwiek próba dyskusji
zakończy się z twojej strony ublkiżaniem i wyzwiskami.
Wytłumacz mi tylko dlaczego w tym wątku nawet moi wrogowie stoją po
mojej stronie?

> Byłeś taki samotny że nowy byt powołałeś do życia bo w kupie raźniej.

Nie wiem o jakim bycie piszesz.

kogut...@gmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 2:55:48 PM8/8/13
to
W dniu czwartek, 8 sierpnia 2013 20:45:16 UTC+2 użytkownik uzytkownik napisał:
> U�ytkownik <kogut...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
>
> news:0c8aba24-0150-48b5...@googlegroups.com...
>
>
>
> > Na grupie jest dostatecznie du�o takich co by mi wpierdolili przy
>
> > ka�dej nadarzaj�cej si� okazji.
>
>
>
> Cho� raz napisa�e� prawd�.
>
>
>
> > I zostawili cie samego.
>
>
>
> Ah.... wzruszaj�ce, zaraz si� rozp�acz� :)
>
> Wida� wiedz�, �e jeste� tak zakuty, �e jakakolwiek pr�ba dyskusji
>
> zako�czy si� z twojej strony ublki�aniem i wyzwiskami.
>
> Wyt�umacz mi tylko dlaczego w tym w�tku nawet moi wrogowie stoj� po
>
> mojej stronie?
>
>
>
> > By�e� taki samotny �e nowy byt powo�a�e� do �ycia bo w kupie ra�niej.
>
>
>
> Nie wiem o jakim bycie piszesz.

Nigdy nie atakuję jako pierwszy. Musiałeś dać powód. Z zaworami do bojlerów i tymi anty skażeniowymi bez względu na to co sobie wymyśliłeś mam rację. To są zawory różnicowe. W jedną stronę są otwarte a w drugą albo otwarte albo zamknięte. Zależy to od różnicy ciśnień. Amen
It is loading more messages.
0 new messages