Mam problem następujący - do komina jest włożony wkład z kwasówki dla
podłączenia pieca c.o. gazowego, problem w tym że nie dopilnowałem murarzy i
trójnik przyłączeniowy jest na poziomie 170 cm od posadzki. Chcę
zainstalować kocioł wiszący i jak podłącze go do komina to bedzie wisiał na
wysokości wygodnej dla mojego syna (2,5 roku) a nie dla mnie :(. Zastanawiam
się czy w jakiś sposób (jaki???) podnieść/zmienić punkt podłączenia do
komina czy tak zostawić?
Pozdrówka
Arek
Pozdrawiam,
Andrzej Grodecki
Elektronika dla RC http://www.modeltronik.com/
"ASTM" <as...@wp.pl> wrote in message
news:bej70f$hol$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Witam
>
> Mam problem następujący - do komina jest włożony wkład z kwasówki dla
> podłączenia pieca c.o. gazowego, problem w tym że nie dopilnowałem murarzy
i
> trójnik przyłączeniowy jest na poziomie 170 cm od posadzki. ..
To jeszcze nie jest tak źle. Ważne, żeby pod spodem zmieściła się
rurkologia. Wymiary od podłogi sufitu i ścian muszą być też zgodne z
instrukcją pieca bo mogą z tego wyniknąć problemy gwarancyjne i przy
odbiorze instalacji.
Jeśli Ci się nie podoba, to jedyną metodą jest kucie ściany. Jeśli szyb
kominowy nie jest zbyt głęboko (np nie za ścianą) chyba warto trochę rozkuć.
Z podniesieniem rury nie powinno być większych problemów. Potem na dachu
obetniesz nadmiar szlifierką.
Z kuciem nie ma problemu ale raczej nie realne jest podnieniesie rury (na
nią jest jeszcze 5 mb w kominie).
A rurkologia się zmieści.
Arek