--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
apropos opłacalności, może zabrzmi to banalnie, ale najlepiej wylicz
to sam mając do dyspozycji koszty budowy instalacji gazowej (zarówno
przy gazie ziemnym jak i propan-butanie otrzymasz bez problemu takowy
kosztorys) i to co najważniejsze - ceny gazu. nie wiem jak wygląda
sprawa gazu ziemnego, ale rok temu zakładałem instalację gazu p-b.
składowe ceny to:
- koszt instalacji (!)
- koszt deinstalacji (*)
- koszt dzierżawy zbiornika (*)
- promocyjne pierwsze tankowanie
- niepromocyjne kolejne tankowania
! - niektóre firmy wymagają gotowej płyty fundamentowej pod zbiornik,
ew. robią/przywożą ją same za dodatkową opłatą (ok. 200 PLN)
* - w zależności od firmy i promocji koszt deinstalacji może być
zerowy po np. 5 latach użytkownia, a dzierżawa za pierwszy rok gratis
Firmy, które ja brałem pod uwagę to: Orlen (najdrożej), Gaspol, Bałtyk
Gaz i Nowa Energia (NeN). Przy wyborze zwróć uwagę na rzecz
najbardziej w tym wszystkim kosztowną - koszt gazu poza promocjami, o
to jak jest ustalany. jest to rzecz o której mało który przedstawiciel
klarownie wspomina, zazwyczaj na dzień dobry wysłuchuje się litanii
wszystkich promocji, które są niczym przy dzisiejszych cenach gazu.
Jeśli chodzi o efektywność grzania gazem, to trudno mi dzisiaj
cokolwiek powiedzieć, jako że dom był grzany dopiero pierwszy sezon. I
właściwie gdyby nie kominek z płaszczem wodnym to butla 2000L na
pewno by nie wystarczyła (średnia temp. w środku ok. 18-20stopni
począwszy od listopada).
pozdrawiam,
m.
> Jeśli chodzi o efektywność grzania gazem, to trudno mi dzisiaj
> cokolwiek powiedzieć, jako że dom był grzany dopiero pierwszy sezon.
>
> właściwie gdyby nie kominek z płaszczem wodnym to butla 2000L na
> pewno by nie wystarczyła (średnia temp. w środku ok. 18-20stopni
> począwszy od listopada).
przewidujemy dokładnie takie samo rozwiązanie, tj. ogrzewanie gazowe
wspomagane kominkiem z płaszczem wodnym, albo na odwrót w zależności od tego
jaka będzie zima. jak w przybliżeniu powierzchnię ma Twój dom?
pozdr
powierzchni grzanej jest ok. 140m2. ja przy instalacji gazu wyszedłem
z założenia, że to kominek będzie podstawowym źródłem ciepła, a gaz
będzie jedynie dom dogrzewał w czasie, kiedy kominek nie będzie
używany (np. nocą). i taka taktyka sprawdziła się dosyć dobrze.
jedynym dodatkowym kosztem o którym warto tu wspomnieć to elektronika
sterowania:
* kominka - nie jest potrzebna ale znacznie ułatwia życie. chodzi o
elektryczny szyber, który zamyka/otwiera się przy zaprogramowanych
temperaturach. dzięki temu nie trzeba samemu kręcić szyberkiem, a to z
drugiej strony przekłada się też na bezpieczeństwo instalacji
kominkowej. u mnie np. przy temp. 70 stopni szyber jest automatycznie
zamykany, odcinany jest dopływ powietrza i automatycznie maleje
temperatura. przy 67 stopniach szyber jest ponownie otwierany, tak że
temperatura utrzymywana jest na poziomie 65-75 st. Koszt ok. 700 zl.
* pieca - potrzebny jest mechanizm automatycznego sterowania, który
będzie włączał i wyłączał piec w momencie kiedy woda w obiegu spadnie
poniżej zaprogramowanej temperatury.
w razie bardziej szczegółowych pytań, zapraszam na priv.
pozdrawiam,
m.