Pozdrawiam...
W srodku zbrojenia. Moze byc z boku ale na wysokosci polowy zbrojenia
bedzie OK. To zdjecia ze zbrojenia moich law - widac tam prawie
wszedzie bednarke:
http://szyna.civ.pl/gallery2/main.php?g2_itemId=318
pozdr.
--
Adam
U mojego sąsiada, 2 lata temu, piorun strzelił w dom. Poszło po zbrojeniu
prawdopodobnie, bo w salonie wyrwało mu kawał betonu wielkości 2 pięści z
wieńca. Beton wystrzelił, przeleciał jakieś 5 metrów i zrobił odcisk w tynku na
przeciwległej ścianie.
Nie jestem elektrykiem, ale ja bym do betonu bednarki nie dawał.
Wokół domu i do tego parę szpilek.
--
Bartek
Po co jeszcze bednarka w żelbecie?
Bednarkę położyć w ziemi, a tylko ją przyspawać w kilku miejscach do
zbrojenia. Koniecznie wtedy trzeba się przejść ze spawarką i pospawać
zbrojenie w szalunkach.
Uziom ma odprowadzać ładunki do ziemi a nie do fundamentów.
powiedz co chcia�e� osi�gn�� daj�c dodatkowy(pomijaj�c �e nie potrzebnie
ocynkowany) metal do �elbetu, wystarczy�o zespawa� punktowo zbrojenie i
wyprowadzi� bednark� na zewn�trz. Po co ta bednarka w betonie bo
naprawd� nie wiem? I dla czego jeszcze ma by� w �rodku i w po�owie
wysoko�ci? Jako� si� to liczy? S� na to jakie� teorie?
Mia�a by ona sens, jak by by�a poza �awami, w ziemi, najlepiej mokrej
ziemi, a ze zbrojeniem tylko po��czona w kilku miejscach.
radzę się doszkolić w zakresie uziomów fundamentowych...
są najlepszym rozwiązaniem bo zapewniają dobre parametry oraz co
najważniejsze trwałość uziomu, z uziomów ziemnych po kilku latach potrafi
zostać tylko rdza.
znaczy nei miał instalacji piorunochornowej i ładunek z dachu spłynął przez
konstrukcję budynku...
> Nie jestem elektrykiem, ale ja bym do betonu bednarki nie dawał.
> Wokół domu i do tego parę szpilek.
no włąsnei NIE JESTEŚ ELEKTRYKIEM.
W uziomie fundamentowym wystarczające jest podpięcie się do istniejącego
już żelastwa/zbrojenia trzeba je tylko pospawać, po jaką cholerę tam
pchać jeszcze bednarkę? Bednarkę znacznie lepiej jest dać w ziemię. Co
ta bednarka zrobi nam w fundamencie czego nie zrobi pospawane zbrojenie?
> znaczy nei miał instalacji piorunochornowej i ładunek z dachu spłynął
> przez konstrukcję budynku...
Czyli tak jak często się to robi.
Ważne jest jedno - jeśli planujemy wykorzystanie zbrojenia jako zwodów
odgromowych to odpowiednie ścieżki prądu powinny być metalicznie ciągłe
- wymaga to zespawania niektórych prętów zbrojenia przed zalaniem.
To o czym twój poprzednik pisał - wyrwanie kawałka betonu świadczy o tym
że ładunki musiały przeciskać się przez wilgotny beton a nie ładnie
płynąć na całej drodze po metalu. Piorun napięcia ma sporo, i przez
beton te kilkadziesiąt do kilkuset amperów przepchnie - tyle że spadek
napięcia na przejściu przez beton jest wielokrotnie większy jak przez
zbrojenie, moc tracona na nieciągłości ścieżki metalicznej - znacznie
większa jak w metalu, w efekcie beton się grzeje, nasączająca go woda
raptownie paruje, woda związana też może się uwolnić - i takie bum jest
możliwe.
W zespawanym odpowiednio zbrojeniu nic podobnego nie nastąpi.
>
>> Nie jestem elektrykiem, ale ja bym do betonu bednarki nie dawał.
>> Wokół domu i do tego parę szpilek.
>
> no włąsnei NIE JESTEŚ ELEKTRYKIEM.
Zbrojenie ławy (nie fundamentu izolowanego przeciwwilgociowo od gruntu)
to bardzo dobra opaska ekwipotencjalna - tylko jak pisałem przynajmniej
jeden pręt musi wokół budynku być ciągły metalicznie - czyli pospawany.
Bednarkę również spawamy do zbrojenia, wyprowadzamy na zewnątrz - co
ważne dwadzieścia centymetrów bednarki wewnątrz betonu i dwadzieścia na
zewnątrz powinno być pokryte masą bitumiczną - ma to ochronić ocynk na
granicy betonu od zjedzenia przez alkalia zawarte w betonie - bo na
styku beton - grunt zeżarty ocynk już by przed korozją nie chronił,
beton jeszcze - i rude odgryzło by bednarkę od fundamentu w dziesięć lat.
--
Darek
Je�eli nie b�dzie u Ciebie odgrom�wki to uziom ma niewielkie znaczenie i
mo�e by� to tylko jedna wbita g��boko szpila. Je�eli planujesz odgrom�wk� to
R uziemienia powinna by� <10 om�w a co za tym idzie wykorzystaj te 50 kilo
bednary ale raczej w zbrojeniu. Zr�b za to min. 1 wyj�cie do ewentualnej
rozbudowy.
tak sie nie robi...
> Ważne jest jedno - jeśli planujemy wykorzystanie zbrojenia jako zwodów
> odgromowych to odpowiednie ścieżki prądu powinny być metalicznie
> ciągłe - wymaga to zespawania niektórych prętów zbrojenia przed
> zalaniem.
Ładunke doprowadzamy do zbrojenia ław fundamentowych lub płyty
fundamentowej, jeśli nawet tam nastąpi jakieś uszkodzenie to nie będzie
miało to wielkiego znaczenia.
otóz to - wystarczy pospawać zbrojenie. Spawa się jeden z prętów dookoła budynku, długość każdego spawu ok 10cm. Z tego wyprowadza sie bednarkę do budynku - przejscie bednarki przez granice beton/piasek należy chronić przed korozją np pomalować izolacją asfaltową.
U mnie taki uziom ma 2,5oma czyli rewelacja.
Natomiast zeby nie było ze nie zrobię czegos po swojemu: uziom fundamentowy wykorzystam do ochrony przeciwporażeniowej, ale dookoła budynku w pewnym oddaleniu (pewnie w wykopie drenażu) ułożę bednarkę. Zrobię uziom otokowy i do tegoż podłączę odgromówkę. Uziomów (wbrez zasadom) nie bede łączył aby nie przenosić bedpośrednich prądów z pioruna do uziomu w fundamencie.
b.
Ale masz jakieś wsparcie?
--
Darek
> Po co jeszcze bednarka w żelbecie?
Widac caly zachod sie myli. W Niemcach jest nawet wymog posiadania
uziomu fundamentowego. Ale Pan Albercik wie lepiej :)
pozdr.
--
Adam
> powiedz co chcia e osi gn daj c dodatkowy(pomijaj c e nie potrzebnie
> ocynkowany) metal do elbetu, wystarczy o zespawa punktowo zbrojenie i
Osiagnalem uziom fundamentowy - wedlug elektrykow SEP i wedlug
wiekszosci zachodnich krajow - najlepszy rodzaj uziomu.
A ocynk bo akurat taka sie nawinela - za 200 pln dostalem ~70mb grubej
solidnej bednarki z "garazowej wyprzedazy".
pozdr.
--
Adam
chodzi o to ze taki sam uziom uzyskalbys przez pospawanie zbrojenia czyli 200zl taniej. Roboty nieduzo - ja sie zdecydowalem to zrobic jak czekalem na gruszke -zanim przyjechala to zrobilem :)
b.
Nosz kurde, poczytaj sobie trochďż˝ o uziomie fundamentowym, a potem
poczytaj co ja napisa�em. A potem pomy�l po co w�o�y�e� dodatkowy z�om
do �elbetu. Ja rozumiem jak kto� nie ma co z kas� robi�, to nie ma sensu
mu zabrania�, niech si� ten rynek jako� nakr�ca..
> chodzi o to ze taki sam uziom uzyskalbys przez pospawanie zbrojenia czyli 200zl taniej. Roboty nieduzo - ja sie zdecydowalem to zrobic jak czekalem na gruszke -zanim przyjechala to zrobilem :)
Na budowie mialem za slabe bezpieczniki zeby podpiac jakakolwiek
spawarke. Pozatym nie mialem spawarki. A za skombinowanie spawarki i
spawacza (bo spawac nie umialem - ostatnio sie dopiero nauczylem;)
zaplacilbym tez te dwie stowy ;) To wolalem juz bednarke wrzucic,
szczegolnie ze sie trafila tanio :)
pozdr.
--
Adam
> Nosz kurde, poczytaj sobie troch o uziomie fundamentowym, a potem
No czytam czytam i:
http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&Itemid=39&jfile=viewtopic.php&f=29&t=8878
"Witam wszystkich.
Nie zalecał bym wykorzystanie prętów zbrojeniowych fundamentów. Jak
wskazuje praktyka krajów zachodnich, wykonujących takie uziomy
nagminnie, i co poruszają także panowie Lech Danielski i Witold
Jabłoński z Polit. Wrocławskiej (artykuł w INPE nr 75 z grudnia 2005)
duże prądy zwarciowe spływające do ziemi przez otulinę betonową z
elementów zbrojenia fundamentu powodują powstanie procesów
obniżających wytrzymałość mechaniczną otuliny betonowej fundamentu.
Zastosowanie bednarki w fundamencie jak podano w artykułach dr Musiała
podanych przez kol. kkas 12 eliminuje te niedostaki, a niewiele
zwiększa koszty fundamentów. "
Mam czytac dalej czy jak ? :)
W kazdym opracowaniu jakie znalazlem zalecaja bednarke - pewnie
dlatego ze metrowy pret fi14 to powierzchnia 0,04396m2, a mojej
bednarki blisko 3 x wiecej ;) Mysle ze temat mozna zakonczyc - ani Ty
ani ja nie jestesmy elektrykami wiec zdajmy sie na opinie fachowcow -
a fachowcy zalecaja wylacznie stalowa tasme / bednarke.
pozdr.
--
Adam
ale tych pr�t�w jest cztery, a pioruny raczej nie be� seriami wali�y w dom i
ciagle sp�ywa�y do ziemi.
> ale tych pr t w jest cztery, a pioruny raczej nie be seriami wali y w dom i
> ciagle sp ywa y do ziemi.
Tak czy siak... Spawa sie zwykle jeden drut i finito ;)
Nie bede sie spieral -niech kazdy robi jak chce. Ja wrzucilem bednarke
za 200 pln i uwazam ze postapilem dobrze ;)
pozdr.
--
Adam
ale to jest metoda kikiego - zrobic tak dobrze ze az za dobrze :-)))))
b.
> powiedz co chcia�e� osi�gn�� daj�c dodatkowy(pomijaj�c �e nie potrzebnie
> ocynkowany) metal do �elbetu, wystarczy�o zespawa� punktowo zbrojenie i
> wyprowadzi� bednark� na zewn�trz. Po co ta bednarka w betonie bo
> naprawd� nie wiem? I dla czego jeszcze ma by� w �rodku i w po�owie
> wysoko�ci? Jako� si� to liczy? S� na to jakie� teorie?
>
> Mia�a by ona sens, jak by by�a poza �awami, w ziemi, najlepiej mokrej
> ziemi, a ze zbrojeniem tylko po��czona w kilku miejscach.
Nie doradzaj ludziom w dziedzinach, o kt�rych nie masz poj�cia. Bednarka w ziemi
(zw�aszcza - nomen omen - mokrej) to w�a�nie wyrzucenie pieni�dzy w b�oto. Za
kilka lat z nic niej nie zostanie. Spawanie pr�t�w zbrojeniowych jest wprawdzie
dopuszczalne, ale �eby uzyska� efekt r�wnowa�ny bednarce trzeba solidnie
pospawa� wi�kszo�� z nich (norma m�wi bodaj�e o 50%). Ergo - dodatkowa bednarka
w zbrojeniu jest najlepszym rozwi�zaniem (te� trzeba j� solidnie spawa�, ale
jest mniej spaw�w i mamy pewno��, �e jest ci�g�o�� galwaniczna).
W�tkotw�rca post�pi� rozs�dnie i zgodnie z zasadami sztuki.
Pozdrawiam
Jarek
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Tak na marginesie - cytuj porz�dnie prosz�.
--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info
Sprzedam poddasze w Szczecinie http://tinyurl.com/3kjff77
O czym m�wi norma ? Kt�ra norma i o czym ?
Dobrze, ze nie posluchales pseudoelektryk�w z grona "a po co az tak? ".
A co zrobi� je�li nie ma si� pr�du na budowie i spawarki ?
Od bednary w betonie lawy wazniejsza jest jakosc zacisk�w/spaw�w
wyprowadzen. Jezeli sa szpilki uziemiajace polaczone ze zbrojeniem to
wystarczy. Nie zwracaj uwagi na komentarze, kt�re m�wia o wywaleniu kasy w
bloto.
> U�ytkownik napisa� w wiadomo�ci
> news:55fa.000002...@newsgate.onet.pl...
> [......]
> > Nie doradzaj ludziom w dziedzinach, o kt�rych nie masz poj�cia. Bednarka w
> > ziemi
> > (zw�aszcza - nomen omen - mokrej) to w�a�nie wyrzucenie pieni�dzy w b�oto.
> > Za
> > kilka lat z nic niej nie zostanie. Spawanie pr�t�w zbrojeniowych jest
> > wprawdzie
> > dopuszczalne, ale �eby uzyska� efekt r�wnowa�ny bednarce trzeba solidnie
> > pospawa� wi�kszo�� z nich (norma m�wi bodaj�e o 50%). Ergo - dodatkowa
> > bednarka
> > w zbrojeniu jest najlepszym rozwi�zaniem (te� trzeba j� solidnie spawa�,
> > ale
> > jest mniej spaw�w i mamy pewno��, �e jest ci�g�o�� galwaniczna).
> > W�tkotw�rca post�pi� rozs�dnie i zgodnie z zasadami sztuki.
> > Pozdrawiam
> > Jarek
>
> O czym m�wi norma ? Kt�ra norma i o czym ?
>
>
PN-IEC 61024-1 m�wi m.in. o tym jakie warunki musi spe�nia� struktura stalowa w
obr�bie obiekty �elbetowego, �eby mo�na j� traktowa� jako galwanicznie ci�g�� i
wykorzysta� jako naturalne elementy urz�dzenia piorunochronnego (za prof Sow�).
>
> U¿ytkownik "Albercik" <nie.wysyla...@gazeta.pl> napisa³ w
> wiadomo¶ci
> news:itcbov$ruq$1...@node2.news.atman.pl...
>> W dniu 16.06.2011 00:53, Adam pisze:
>>> On 16 Cze, 00:25, ark_fx<ark...@gazeta.pl> wrote:
> [......]
>> powiedz co chcia³e¶ osi±gn±æ daj±c dodatkowy(pomijaj±c ¿e nie potrzebnie
>> ocynkowany) metal do ¿elbetu, wystarczy³o zespawaæ punktowo zbrojenie i
>> wyprowadziæ bednark± na zewn±trz. Po co ta bednarka w betonie bo
>> naprawdê
>> nie wiem? I dla czego jeszcze ma byæ w ¶rodku i w po³owie wysoko¶ci?
>> Jako¶
>> siê to liczy? S± na to jakie¶ teorie?
>>
>> Mia³a by ona sens, jak by by³a poza ³awami, w ziemi, najlepiej mokrej
>> ziemi, a ze zbrojeniem tylko po³±czona w kilku miejscach.
>
> A co zrobiæ je¶li nie ma siê pr±du na budowie i spawarki ?
Wtedy należy załatwić na budowę prąd i spawarkę. Prąd jeśli nie od sąsiada
to z agregatu. A spawarkę z dowolnego źródła.. pewnie każdy mechanik
samochodowy w okolicy posiada i potrafi spawać. Przy budowie domu trzeba
się czasem wykazać inwencją.
--
PZDR
Shaman
> Wtedy należy załatwić na budowę prąd i spawarkę. Prąd jeśli nie od sąsiada
> to z agregatu. A spawarkę z dowolnego źródła.. pewnie każdy mechanik
> samochodowy w okolicy posiada i potrafi spawać. Przy budowie domu trzeba
> się czasem wykazać inwencją.
Latwiej, prosciej i szybciej bylo zalatwic bednarke. Zeby pospawac
sensownie prety fi 14 trzeba minimum zabezpieczenia 3 x 25A i gruby
dlugi kabel. Jak ja budowalem mialem zabezpieczenia 3 x 10A, a do
najblizszego sasiada mialem 250mb. Zalatwilbys taki dlugi kabel ? :) I
na co to wszystko - moze jak lubisz robic cos naprzekor to spoko. Ja
wolalem zrobic zgodnie z zaleceniami i sztuka i miec porzadny uziom, a
kosztowo wyszlo to tyle samo co flaszka dla spawacza, flaszka za
pozyczenie spawary i flaszka dla sasiada za prad + paliwo i telefony
za jezdzenie i szukanie. Czasem tez na budowie liczy sie czas. Tyle
kombinowania zeby zrobic inaczej niz zalecaja wszyscy elektrycy... Nie
warto ;)
pozdr.
--
Adam
Ależ ja wcale Cie nie krytykuję. Uważam, że zrobiłeś dobrze.
Odpowiedziałem tylko co zrobić jak na budowie nie ma prądu i spawarki :)
--
PZDR
Shaman
--
Pozdrawiam
Michał
[.....]
Wtedy należy załatwić na budowę prąd i spawarkę. Prąd jeśli nie od sąsiada
to z agregatu. A spawarkę z dowolnego źródła.. pewnie każdy mechanik
samochodowy w okolicy posiada i potrafi spawać. Przy budowie domu trzeba
się czasem wykazać inwencją.
--
PZDR
Shaman
--------------------------------------------------------
.... i głową.
Koszt wypożyczenia mocnego agregatu + paliwo + koszt wypożyczenia spawarki
=(+/-) kosztowi kupna bednarki. O ewentualnych nieprawidłowych spawach i
zużytym czasie nie wspomnę. Lepiej użyć zaciski śrubowe na wcześniej
wyczyszczone z rdzy zbrojenie na drodze przynajmniej dwóch prętów !