Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Amatorskie giecie drewna - da sie?

0 views
Skip to first unread message

Jarek P.

unread,
Sep 16, 2002, 5:15:08 AM9/16/02
to
Witam!

Taka sprawa: sa sobie drewniane (jesionowe) listwy przypodlogowe i jest tez
jedna sciana idaca lagodnym lukiem. "Fachowiec" zrobil tam misterna
wycinanke z kawalkow tejze listwy, robi to wrazenie zarowno nakladem
poswieconej pracy, jak i fatalnym wygladem. Przyszlo mi do glowy, zeby
sprobowac po prostu wygiac taka listwe. Z tego co wiem, drewno do giecia
poddaje sie dzialaniu pary w wysokiej temperaturze. Czy jest to realne w
warunkach domowych? Jakies dluzsze gotowanie odcinka listwy w garnku z woda
i pozniejsze jego giecie? Ktos tak probowal sie bawic?
A moze jest gdzies uslugowe giecie drewna?

J.

Boni Sulkowski

unread,
Sep 16, 2002, 6:05:50 AM9/16/02
to
Jarek P. <j_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:am47et$441$1...@news.mch.sbs.de...

> Z tego co wiem, drewno do giecia
> poddaje sie dzialaniu pary w wysokiej temperaturze. Czy jest to realne
w
> warunkach domowych? Jakies dluzsze gotowanie odcinka listwy w garnku z
woda
> i pozniejsze jego giecie? Ktos tak probowal sie bawic?

Da się, jesion dobrze to znosi. Bieda z tym, że najlepiej mieć/zrobić do
gięcia wzornik metalowy, skręcany śrubami. Parzysz drewno, skręcasz
wzornikiem itd. W rękach tego nie wygniesz.

> J.
--
Boni

Jarcys

unread,
Sep 16, 2002, 6:26:55 AM9/16/02
to
Tez mam podobny problem przed soba, a planowalem go rozwiazac w nastepujacy
sposob:
odpowiedni odcinek listwy przypodlogowej pociac w pionie ( prawie do konca -
by trzymalo sie razem) na plastry grubosci 0.5cm pila wlosowa,
posmarowac szczeliny wikolem i giac bezposrednio na luku sciany.
Po wyschnieciu obrobic, pomalowac i zamontowac.
Wyjdzie czy nie?
JarekW

"Jarek P." <j_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:am47et$441$1...@news.mch.sbs.de...

Jarek P.

unread,
Sep 16, 2002, 7:21:01 AM9/16/02
to

Użytkownik "Boni Sulkowski" <bonifacy_...@danfoss.pl> napisał w
wiadomości news:am4ac6$2eq9m$1...@ID-136479.news.dfncis.de...

> Da się, jesion dobrze to znosi. Bieda z tym, że najlepiej mieć/zrobić do
> gięcia wzornik metalowy, skręcany śrubami. Parzysz drewno, skręcasz
> wzornikiem itd. W rękach tego nie wygniesz.

W rekach bym nawet nie probowal. Myslalem raczej o zrobieniu z tego czegos w
rodzaju luku (takiego do strzelania) z cieciwa z drutu i po ugotowaniu
skrecaniu cieciwy tak, zeby sie listwa wygiela.

J.

Boni Sulkowski

unread,
Sep 16, 2002, 7:34:25 AM9/16/02
to
Jarek P. <j_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:am4eqv$b6$1...@news.mch.sbs.de...

> Użytkownik "Boni Sulkowski" <bonifacy_...@danfoss.pl> napisał w

>> Da się, jesion dobrze to znosi. Bieda z tym, że najlepiej mieć/zrobić


do
>> gięcia wzornik metalowy, skręcany śrubami. Parzysz drewno, skręcasz
>> wzornikiem itd. W rękach tego nie wygniesz.
> W rekach bym nawet nie probowal. Myslalem raczej o zrobieniu z tego
czegos w
> rodzaju luku (takiego do strzelania) z cieciwa z drutu i po ugotowaniu
> skrecaniu cieciwy tak, zeby sie listwa wygiela.
>

Może się da, tylko musi być bardzo równa, gładka, bezsęczna listwa. A i
to nie wiadomo czy ci się nie skręci albo nie zmieni krzywizny (np
zamiast łuku po kole wyjdzie ci po elipsie itp). We wzorniku nie ma
takich problemów.

> J.
--
Boni

Jarek P.

unread,
Sep 16, 2002, 8:47:20 AM9/16/02
to
Użytkownik "Boni Sulkowski" <bonifacy_...@danfoss.pl> napisał w
wiadomości news:am4fi9$2fclo$1...@ID-136479.news.dfncis.de...

> to nie wiadomo czy ci się nie skręci

Tego tez sie boje...

> We wzorniku nie ma
> takich problemów.

Tylko wzornik trzeba miec / miec mozliwosc jego zrobienia...

J.

vpw

unread,
Sep 16, 2002, 11:19:08 AM9/16/02
to
"Jarcys" <jarc...@wp.pl> wrote in message
news:am4bt9$2g3o$1...@news2.ipartners.pl...

> Tez mam podobny problem przed soba, a planowalem go rozwiazac w
nastepujacy
> sposob:
> odpowiedni odcinek listwy przypodlogowej pociac w pionie ( prawie do
konca -
> by trzymalo sie razem) na plastry grubosci 0.5cm pila wlosowa,
> posmarowac szczeliny wikolem i giac bezposrednio na luku sciany.
> Po wyschnieciu obrobic, pomalowac i zamontowac.
> Wyjdzie czy nie?

U mnie chyba tak zrobili. Listwa na scianie o promieniu ok. 3-4 m zostala
troche zheblowana a nastepnie wklejona i dosc gesto zakolkowana na samym
dole tak, ze cwiercwalek to przykrywa. Cwiercwalek jest ladnie przybity
gwozdziami bez lbow. Odpukac po pol roku trzyma sie jak trzeba i nie peka.

vpw


Antoni Broniak

unread,
Sep 16, 2002, 3:15:27 PM9/16/02
to

Użytkownik "Jarek P." <j_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:am47et$441$1...@news.mch.sbs.de...

Nie piszesz czy to łuk wklęsły czy wypukły? Zależy też jak bardzo
profilowana listwa.
Kiedyś na łuku wypukłym (listwa mało skomplikowana) zrobiłem tak.
Nacinałem od wewnątrz listwę poprzecznie raz koło razu. Jak gęsto nacięcia
to zależy od krzywizny. Pozostawiłem nie przecięte ok. półcentymetra. Tak
spreparowana listwa tobi się miękka i układa na każdej krzywiźnie. Jeżeli z
góry widać minimalnie ślady przecięć to zaszpachlować.

Pozdrawiam
Antoni Broniak


Jarek P.

unread,
Sep 17, 2002, 6:49:00 AM9/17/02
to

Użytkownik "Antoni Broniak" <a_s...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:am5ako$n6k$1...@news2.tpi.pl...

> Kiedyś na łuku wypukłym (listwa mało skomplikowana) zrobiłem tak.
> Nacinałem od wewnątrz listwę poprzecznie raz koło razu. Jak gęsto nacięcia
> to zależy od krzywizny. Pozostawiłem nie przecięte ok. półcentymetra. Tak
> spreparowana listwa tobi się miękka i układa na każdej krzywiźnie.

Tu niestety chodzi o łuk wklęsły. Co prawda możnaby tez kombinować z takim
sposobem w drugą stronę, a nacięcia (będą się rozjeżdżać) potem
zaszpachlować. Zostawię to jako alternatywę.

J.

Jarek P.

unread,
Sep 17, 2002, 1:28:05 PM9/17/02
to

Użytkownik "Antoni Broniak" <a_s...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:am7moa$omm$1...@news.tpi.pl...

> Jasne że można - dobrze kombinujesz. Nacięć jak nie widać można nie
> szpachlować. Jedyna większa trudność to taka, że na wklęsłym gorzej się
> układa. Trzeba gęściej mocować, lub w wypadku klejenia robić szablon.

Tylko boje się, że jesionowa listwa gięta w ten sposób poprostu pęknie,
zwłaszcza, że łuk ma dość mały promień. Może spróbuję połączyć obie metody?
Listwę ponacinać a potem z godzinę pogotować w garnku...

J.

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Antoni Broniak

unread,
Sep 17, 2002, 12:54:03 PM9/17/02
to

Użytkownik "Jarek P." <j_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:am71au$2rd$1...@news.mch.sbs.de...

> Tu niestety chodzi o łuk wklęsły. Co prawda możnaby tez kombinować z
takim
> sposobem w drugą stronę, a nacięcia (będą się rozjeżdżać) potem
> zaszpachlować. Zostawię to jako alternatywę.

Jasne że można - dobrze kombinujesz. Nacięć jak nie widać można nie


szpachlować. Jedyna większa trudność to taka, że na wklęsłym gorzej się
układa. Trzeba gęściej mocować, lub w wypadku klejenia robić szablon.

Pozdrawiam
Antoni Broniak

Janusz

unread,
Sep 19, 2002, 1:42:36 AM9/19/02
to

Użytkownik "Jarek P." <j_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:am47et$441$1...@news.mch.sbs.de...
W "dobrych"sklepach sa dostepne listwy elastyczne, mozna z nich cuda,
cudenka robic
PZDR
Janusz


Jarek P.

unread,
Sep 19, 2002, 12:05:41 PM9/19/02
to

Użytkownik "Janusz" <jan...@tf.com.pl> napisał w wiadomości
news:ambo3p$8n2$1...@news2.tpi.pl...

> W "dobrych"sklepach sa dostepne listwy elastyczne, mozna z nich cuda,
> cudenka robic

...i mają tylko jedną wadę, niestety dla mnie decydującą: nie są drewniane.

tada

unread,
Sep 19, 2002, 4:07:53 PM9/19/02
to

>
> > W "dobrych"sklepach sa dostepne listwy elastyczne, mozna z nich cuda,
> > cudenka robic
>
> ...i mają tylko jedną wadę, niestety dla mnie decydującą: nie są
drewniane.
>
> J.
-- ----------
jest taka możliwość i nie jest to zbyt trudne ale trzeba mieć trochę
sprzetu.
1. szablon z grubej tektury zrobiony od krzywizny ściany
2. taki sam szablon z kawałków płyty wiórowej, wewnętrzny i zewnętrzny,
cierpliwie i dokładnie wycięty wyrzynarką a najlepiej wyfrezowany frezarką
według promienia ściany
3. odpowiedniej długości deska o grubości równej wysokości listwy, którą
trzeba pociąć na paski o grubości zależnej od krzywizny, im większa
krzywizna to cieńsze paski, najlepiej zaznaczyć na desce dwie kreski aby
paski po pocięciu ułożyć w dobrej kolejności
4. paski namoczyć dobrze w wodzie, pokryć klejem do drewna, najlepiej małym
wałkiem, sąsiadujące paski
5. ścisnąć paski pomiędzy zewnętrznym i wewnętrznym szablonem stosując
ściski rurowe, odczekać przenajmniej 6 godzin
6. otrzymaną "krzywą" wyrównać na odpowiednią wysokość a odpowiedni kształt
listwy frezować frezarką i odpowiednim frezem

napewno opis nie jest dokładny ale mniej więcej tak to można zrobić mając
trochę miejsca w garażu i trochę narzędzi, efekt za to naprawdę ok.
darek
www.renesansowepodlogi.com

0 new messages