Imho super pomysł.
> W domu nie ma jeszcze wylewek i mam mozliwosc wstawienia do tego
> prysznica brodzika albo wylozyc podloge kafelkami.
> Ktora opcje lepiej wybrac? Czy lepiej potem utrzymac w czystosci brodzik
> bo pewnie spoiny kafelek beda sie brudzily i moga przepuszczac
> delikatnie wode.
Używam w pracy takiej kabiny z brodzikiem (prawie płaskim) we wnęce juz od
ponad 7 lat i powiem że nie wiem jak oni to zrobili ale łączenie brodzika z
kafelkami pierwsza klasa zero grzyba, pleśni itp. Kabina używana kilka razy
dziennie / sprzątana 1 na tydzień.
--
Pozdrawiam
Przemek - maytki(małpa)o2.pl
www.kluchojady.prv.pl
Brodzik jest praktyczniejszy. Kafelki wymagają duzo pracy, duzo
izolacji, a mały błąd moze mocno skutkować na przyszłosc ....
--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/
Wylacznie kafelki :)
Jest to eleganckie rozwiazanie, wygodne i nic sie nie dzieje o ile
zostanie to prawidlowo wykonane. Super to wyglada i nie ma nic co
wystaje z podlogi. Przy brodziku wystepuje problem z uszczelnieniem przy
scianach, no i ogolnie jest syficzny.
Pomaluj sciane i podloge dookola kabiny folia w plynie, a narozniki
dodatkowo sie zabezpiecza tasma, do tego odpowiedni odplyw z takim
kolnierzem. Na to leca kafelki z niewielkim spadkiem. Najtrwalsza bedzie
fuga epoksydowa, ale ja mam zwykla mapei i tez nie ma problemow. Warto
ja zaimpregnowac i potem powtarzac to co jakis czas (co rok?), zeby sie
nie przebarwila. No i warto pomyslec o podlogowce w takiej lazience,
przyjemniej sie stoi na cieplych plytkach no i po prysznicu
blyskawicznie wysychaja nie dajac szans grzybowi.
--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz sie do projektu.
Brodziki z kafelek robiło się w PRL i taki sam dla mnie budzą stosunek.
Zwłascza że muszą mieć spad i masz trójkąciki. Brzydactwo.
Ty chyba masz na mysli taki brodzik z murkiem?:)
Wiesz, stylistyka poszla nieco do przodu, radze sie obudzic.
No i wcale nie potrzeba trojkacikow, spad jest niewielki, rzedu kilku
milimetrow, mozna zrobic w jednej plaszczyznie, problem jest tylko jesli
masz bardzo duze plytki. Wtedy trzeba je naciac po przekatnej, ale mozna
to zrobic tak, ze bedzie praktycznie niezauwazalne. Technika ciecia od
czasu PRL tez poszla do przodu:)
Użytkownik "William" <n...@ma.mnie.pl> napisał w wiadomości
news:fpf3q5$1eqe$1...@news2.ipartners.pl...
-----
Użytkownik " 666" <j6...@wp.eu> napisał w wiadomości
news:fpfc2o$df$1...@news.wp.pl...
>Źle si? wyrazi?em.
>Od brodzika, czyli czegoś gotowego, dalej wola? bym
>brodzik z p?ytek. Nie gotowy. Z dobrych, twardych p?ytek.
>Ale na poziomie pod?ogi.
>Co bym móg? w przysz?ości wjecha? do niego na wózku inwalidzkim.
>Dzisiaj jeszcze nie mam takich problemów. Ale widzia?em taką sytuacj?.
>
>U?ytkownik " 666" <j6...@wp.eu> napisa? w wiadomości
>news:fpfc2o$df$1...@news.wp.pl...
a znalzles jakas normalna kratke odplywowa do takigo rozwiazania
Viega takie produkuje. Sprawdza sie dobrze, a rozwiazanie typu plytki
bez brodzika jest naprawde swietne, moge goraco polecic.
Troche odbiegajac od watku warto tez pomyslec o umiejscowieniu wanny i w
tym miejscu nie robic wylewki. Umozliwia to obnizenie wanny o jakies
15cm albo i wiecej, w efekcie wchodzenie i (i co wazniejsze) wychodzenie
z niej jest o wiele przyjemniejsze (dno wanny jest na poziomie podlogi.
-----
> Umozliwia to obnizenie wanny o jakies 15cm albo i wiecej, w efekcie wchodzenie i wychodzenie z niej jest o wiele
-----
> Są jeszcze koncepcje brodzika zupełnie bez drzwi i zasłonki.
> Budowane coś na kształt fragmentu skorupy ślimaka.
Nauczylbys sie w koncu odpowiadac pod postem.
A w czym problem z odplywem? Wanna stoi na nozkach, wiec i tak zawsze
ponad wylewka pare cm, wiec z rura sie zmiescisz. U mnie w kazdym razie
nie bylo zadnego klopotu z tym.
> W domu nie ma jeszcze wylewek i mam mozliwosc wstawienia do tego prysznica
> brodzika albo wylozyc podloge kafelkami.
> Ktora opcje lepiej wybrac?
Tez mam kabiny we wnekach i w obydwu lazienkach mialem taki sam
dylemat. I w obydwu wybralem brodziki akrylowe. Kafelki wygladaja
bardzo fajnie (ale wiadomo - de gustibum... etc) ale IMO brodzik jest
po prostu bardziej praktyczny.
Szczegolnie 2 powody zdecydowaly, ze nie zdecydowalem sie na plytki:
1. Po wejsciu do "brodzika" z plytek bedzie zimno w stopy. Owszem
mozna to zalatwic przez podgrzewanie podlogowe, tylko ze takie
rozwiazanie ma tez swoje minusy - wysychajace syfony. A co jesli przez
kilka dni grzeje kominkiem? ZIMNO! :)
Mozna tez wlozyc "dywanik" piankowy, ale tu widze minusy ze strony
grzybiczno-higienicznej.
2. Ewentualne przecieki pomiedzy plytkami i w obrobieniu syfonu.
Wiadomo, ze uzycie folii w plynie i innych wynalazkow redukuje
mozliwosc powazniejszych konsekwencji, ale jesli bedzie gdzies
mozliwosc przecieku to woda na pewno to wykorzysta. W brodziku nie ma
tego problemu - jeden powod do siwizny mniej ;)
Gdy bede budowal drugi dom :) to tez wstawie zwykle, akrylowe
brodziki.
--
So I ask you:
What the hell am I doing drinking in L.A. at 26?
Hell-a-L.A., Hell hell-a-L.A. :)