Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak pozbyć się myszy w dachu? Macie jakieś doświadczenie?

0 views
Skip to first unread message

mArCin

unread,
Jan 27, 2006, 2:38:56 PM1/27/06
to
Mieszkamy w kamienicy na ostatnim 3 piętrze, poddasze (nowy budynek)
mieszkamy od 2 lat, od nowości budynku. Już drugi sezon zimowy mamy
nieproszonego gościa i to w sypialni :). Siedzi sobie i gryzie, szczególnie
w nocy. Nie możemy spać! Czy ktoś ma jakieś doświadczenie jak pozbyć się
gryzonia?
MS


ewa

unread,
Jan 27, 2006, 3:10:39 PM1/27/06
to

Użytkownik "mArCin" <far...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:drdssc$4im$1...@news.onet.pl...

Wersja ekologiczna: kup kota
Wersja chemiczna : kup trutkę (nie polecam, jeśli masz małe dzieci, możesz
się niechcący pozbyć także ich)
Wersja mechaniczna: kup łapkę na myszy - ale to ponoć mało skuteczny
sposób...*

*/ Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki. Wychodzi z
niej spasiona mysz w jednej łapie trzymając prawie kilogramowy kawał żółtego
sera a drugą ciągnąc za sobą wielkie pęto kiełbasy. Idzie do pokoju skąd
rozlega się potężne chrapanie gospodarzy i taszczy ten cały majdan przez
środek izby w stronę szafy, pod którą ma wejście do swojej norki. Już jest
przed wejściem gdy w świetle księżyca dostrzega pułapkę na myszy a na niej
malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod
nosem : - Jak dzieci, kurwa , jak dzieci.


--
Ewa
_____________________________________
"Są w życiu dwie najświętsze sprawy:
Mieć swoją ziemię obiecaną
I własny kubek mieć do kawy"


chudy

unread,
Jan 27, 2006, 3:08:20 PM1/27/06
to

On 2006-01-27, at 20:38, mArCin wrote:

> Mieszkamy w kamienicy na ostatnim 3 piêtrze, poddasze (nowy budynek)
> mieszkamy od 2 lat, od nowo¶ci budynku. Ju¿ drugi sezon zimowy mamy
> nieproszonego go¶cia i to w sypialni :). Siedzi sobie i gryzie,
> szczególnie
> w nocy. Nie mo¿emy spaæ! Czy kto¶ ma jakie¶ do¶wiadczenie jak
> pozbyæ siê
> gryzonia?
> MS
>
>
>

kotem ją


----------------------------------------------------------------------
Najwiekszy czat w Polsce!!! >>> http://link.interia.pl/f18f6

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

mArCin

unread,
Jan 27, 2006, 3:39:42 PM1/27/06
to
hm.. zapomniałem dodać.. muszka jest w dachu??? gryzie wełnę i płytę GK.
pzdr


Użytkownik "mArCin" <far...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:drdssc$4im$1...@news.onet.pl...

mArCin

unread,
Jan 27, 2006, 3:40:59 PM1/27/06
to
Czy macie jakieś doświadczenia z urządzeniemi emitującymi ULTRADŹWIĘKI???


Huckleberry

unread,
Jan 27, 2006, 3:53:01 PM1/27/06
to

Użytkownik "mArCin" <far...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:drdssc$4im$1...@news.onet.pl...

A skąd wiesz, że to mysz?
pozdrawiam


Marcin Mirowski

unread,
Jan 27, 2006, 4:23:13 PM1/27/06
to
przed trutką to raczej przestrzegam - u nas wlazł szczur przez zetkę do
kotłowni a potem pionem za ekranem kg, tak że usłyszałem go łażącego
wewnątrz w mieszkaniu na parterze. nasypaliśmy w kotłowni trutkę, za 2 dni
chrobotania ustały, a po następnych 3 smród się zrobił niemiłosierny.
obeszliśmy całą kotłownie, zatkaliśmy pianką przejścia pionów przez strop
nad piwnicą - nie pomogło. mieliśmy już rozbijać ekran w łazience, jak
okazało się, że leży za rurą spustową, w jakiejś niszy w ścianie i tylko
ogon mu wystaje. i trzeba pion rozebrać bo inaczej to nie wiem co w lato
będzie.

--
Pozdrawiam
Marcin Mirowski
gg1148897 503-866-914

mArCin

unread,
Jan 27, 2006, 4:43:54 PM1/27/06
to

> A skąd wiesz, że to mysz?


:) tak przypuszczam.. dach jest zabezpieczony, podobno tylko mysz
przedostaje się przez szczelinę ok. 1cm, więc może przejść pomiędzy
dachówkami..


maf

unread,
Jan 28, 2006, 1:43:49 AM1/28/06
to

"mArCin" <far...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:dre0e9$hhg$1...@news.onet.pl...

> hm.. zapomniałem dodać.. muszka jest w dachu??? gryzie wełnę i płytę GK.
> pzdr
Witam
Ale schodzi chyba do mieszkania?
Najlepsza jest lapka, a najlepsza przyneta to chleb - kawaleczek ukrojony w
trojkacik ze skorka. Sprawdzone. U mnie sredni czas od zalozenia przynety do
zlapania myszy to 4 godz.
Pozdrawiam
MarekF
PS. Moze to nie mysz? U szwagra w boazerii grasowalo jakies zwierze gryzace
drzewo, zalatwilismy je raidem na latajace, co "zabija na smierc".

Pooh

unread,
Jan 28, 2006, 3:34:21 AM1/28/06
to
Użytkownik "maf" <marekf...@aktis.alpha.pl> napisał w wiadomości
news:drf3id$rhs$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> PS. Moze to nie mysz?
U sąsiada pod dachem mieszkał kiedyś gronostaj - widziałem jak czasami
zasuwał po murze.


--
Pozdrawiam
Pooh

http://www.pooh.priv.pl/

Marianek

unread,
Jan 28, 2006, 6:14:52 AM1/28/06
to

Pooh napisał(a):


a widziales www.roof.pl ??

Jakub Jewuła

unread,
Jan 29, 2006, 8:46:59 AM1/29/06
to

Boszzz gdzie Wy takie trutki kupujecie?
Przeciez to technologia sprzed stu lat.

Nowoczesne srodki nie sa w zasadzie "trutka".
Dzialaja np. w oparciu o konskie dawki witaminy
D3 - myszka dostale po prostu wylewu ;-)
Dodatkowo zawiera srodki mumifikujace - nie ma
mowy o zadnym smrodzie chocbys miel mysz w szafie!

Takiej "trutki" mozesz sam zjesc paczke :)

Np. http://bestpest.com.pl/rat-killer-super.php

Proponuje zwrocic sie do fachowaca z branzy DDD,
opisac problem dokladnie to doradzi czym zalatwic gada.

q


--
Skaner bębnowy, powiększenia z diapozytywów i plików cyfrowych.
Naswietlanie slajdow z plikow cyfrowych.
www.skanowanie.com.pl

Michal Sobkowski

unread,
Jan 29, 2006, 11:16:45 AM1/29/06
to
On 1/29/2006 2:46 PM, Jakub Jewuła wrote:

> Nowoczesne srodki nie sa w zasadzie "trutka".
> Dzialaja np. w oparciu o konskie dawki witaminy
> D3 - myszka dostale po prostu wylewu ;-)
> Dodatkowo zawiera srodki mumifikujace - nie ma
> mowy o zadnym smrodzie chocbys miel mysz w szafie!
>
> Takiej "trutki" mozesz sam zjesc paczke :)

Witamina D3 jest niezwykle silną trucizną dla ludzi (choć chyba nie
działa krotocznie). Nie radzę zjadać całej paczki.


>
> Np. http://bestpest.com.pl/rat-killer-super.php
Hmm, to już nie witamina D3, lecz bromadiolon. Czytałeś załączoną ulotkę
PDF? Cała strona środków ostrożności i instrukcje postępowania w wypadku
połknięcia, inhalacji bądź kontaktu ze skórą.

Nie przeczę, że te środki mogą być bardzo skuteczne w walce z
gryzoniami, ale lekceważenie toksyczności pestycydów jest bardzo
nierozważne.

Michał
--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]

Jakub Jewuła

unread,
Jan 29, 2006, 11:29:51 AM1/29/06
to
>> Nowoczesne srodki nie sa w zasadzie "trutka".
>> Dzialaja np. w oparciu o konskie dawki witaminy
>> D3 - myszka dostale po prostu wylewu ;-)
>> Dodatkowo zawiera srodki mumifikujace - nie ma
>> mowy o zadnym smrodzie chocbys miel mysz w szafie!
>>
>> Takiej "trutki" mozesz sam zjesc paczke :)
>
> Witamina D3 jest niezwykle silną trucizną dla ludzi (choć chyba nie
> działa krotocznie). Nie radzę zjadać całej paczki.

Ja tez nie radze :)

>> Np. http://bestpest.com.pl/rat-killer-super.php
> Hmm, to już nie witamina D3, lecz bromadiolon. Czytałeś załączoną
> ulotkę PDF? Cała strona środków ostrożności i instrukcje postępowania
> w wypadku połknięcia, inhalacji bądź kontaktu ze skórą.

Przepisy.
Na kazdym produkcie tego typu jest kilometrowa
litania roznych niekoniecznie madrych rzeczy.
Czesto z bledami merytorycznymi, bo tak ktos
"wysoko" przygotowal. W wiekszosci wypadkow
jest to potrzebne, ale nie zawsze.

W kazdym razie wspolczesne srodki sa o niebo
bezpieczeniejsze niz staropolskie "zatrute ziarno".
Nie mowiac juz o tym, ze skuteczniejsze.

Dla smakoszy - z witamina D3 jest ten preparat:
http://www.bestpest.com.pl/rattox-bb.php

Zjesc sie raczej nie da - jest zabezpieczony
potwornie gorzka substancja. Dziecko go nie zje.

q

0 new messages