W domu te 100 kWh w mobilnym magazynie energii nie sa potrzebne,. bo prąd zazwyczaj jest przez cały rok,
ale może to być dobre rozwiązanie kempingowe, tam gdzie nie ma przyłacza, gdzie brak prądu.
Jedziemy, rozbijamy sie na polanie, w lesie i mamy prąd i to dużo prądu.
Ale tylko wtedy gdy elektryk parkuje na polanie.
A gdy planujemy wyjazd na zakupy, to ci co zostaną na polanie, pozbawieni zostaną prądu całkowicie.
I trzeba to jakoś rozwiązać.
A ,trzeba elektrykiem p[ojechac do miasta na doladowanie.
I będę pracował aby przygotowac cała logistykę takiego użytkowania elektryka jako magazynu energii 100 kWh
Chinczyk otwiera fabrykę aku do elektryków na wymiane w Mimcach
i to może być pomysl
Jeden magazyn energii w samochodzie, a drugi na kempingu, ale z ladowaniem solarnym i inverterem, falownikiem
Ale jak wykonać wymianę aku na kempingu, aby zawieźć rozladowany magazyn do szybkiego ladowania w mieście ?
Ok, c iężarówka może rozwozić magazyny energii każdemu w razie potrzeby i odbierac reozladowane.
Ale sam pakiet aku musi być przygotowany do pracy off-grid w domu, czyli falownik i wyjście 230V
i sterownik, monitoring, licznik energii i przyłacze w domu, które przyjmie energie z aku.
Problemem są koszty dowozu pakietu na kemping
a gdyby wymiana pakietu w samochodzie była łatwa, do samodzielnego wykonania na kempingu
\to kierowca może odwieźć pakiet na wymianę i pbrac nowy (tak planuje Chinczyk)
A po zakonczeniu kempingowania firma odb iera rozladowany pakiet aku, bo to samochodu drugi się nie zmieści.
Na 100 kWh rynek na pewno siuę znajdzie i warto w to zainwestować
bo jakieś żelówki 2 czy 4 , do niczego sie nie nadają
No i przyłacze sol;arne do ladowania i awaryjne do podłaczenia agregatu, ale on halasuje okropnie.