Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Schładzanie podłogówki jako AC

88 views
Skip to first unread message

Marek

unread,
Jun 26, 2019, 9:12:48 AM6/26/19
to
Jakiś czas temu, ktoś tu opisywał eksperyment z wpuszczeniem w układ
schłodzonej wody. Nie pamiętam już konkluzji ani wyniku owego
eksperymentu. Czy ktoś pamięta?
Ma to jakiś sens? Gdyby źródło zimna było o góry (ciekawe kiedy
wymyśla chłodzenie sufitowe) to by jeszcze miało racjonalne podstawy
ale na dole....

--
Marek

Myjk

unread,
Jun 26, 2019, 9:21:07 AM6/26/19
to
Wed, 26 Jun 2019 15:13:05 +0200, Marek

> Jakiś czas temu, ktoś tu opisywał eksperyment z wpuszczeniem w układ
> schłodzonej wody. Nie pamiętam już konkluzji ani wyniku owego
> eksperymentu. Czy ktoś pamięta?

Liściasty z pewnością użytkuje. :P

> Ma to jakiś sens? Gdyby źródło zimna było o góry (ciekawe kiedy
> wymyśla chłodzenie sufitowe) to by jeszcze miało racjonalne podstawy
> ale na dole....

Przecież są maty na suficie montowane. Problem w tym taki, że grzanie wtedy
działa nieoptymalnie. Dlatego jest też grzanie i chłodzenie ścianami, to
taki kompromis między podłogówką a sufitem.

--
Pozdor
Myjk

Lisciasty

unread,
Jun 26, 2019, 9:39:39 AM6/26/19
to
W dniu środa, 26 czerwca 2019 15:12:48 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> Jakiś czas temu, ktoś tu opisywał eksperyment z wpuszczeniem w układ
> schłodzonej wody. Nie pamiętam już konkluzji ani wyniku owego
> eksperymentu. Czy ktoś pamięta?

Ja użytkuję ;) Jako bieda-klima się sprawdza. Tzn. przy upałach typu
obecnych w chacie jest około 25C. Od prawdziwej klimy różni się tym,
że nie osusza powietrza. Mankamentów nie stwierdzono ;)

L.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 26, 2019, 9:46:50 AM6/26/19
to
Pan Marek napisał:

> Jakiś czas temu, ktoś tu opisywał eksperyment z wpuszczeniem w układ
> schłodzonej wody. Nie pamiętam już konkluzji ani wyniku owego
> eksperymentu. Czy ktoś pamięta?

W skrócie: jest OK.

> Ma to jakiś sens? Gdyby źródło zimna było o góry (ciekawe kiedy
> wymyśla chłodzenie sufitowe) to by jeszcze miało racjonalne podstawy
> ale na dole....

Na dole też ma racjonalne. Za to o pierwszym (chyba) w Warszawie
budynku grzanym bez kaloryferów, z lat sześćdziesiątych, mówiono
wówczas, że ma "ogrzewanie podłogowo-sufitowe".

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 26, 2019, 9:50:13 AM6/26/19
to
Lisciasty pisze:

>> Jakiś czas temu, ktoś tu opisywał eksperyment z wpuszczeniem w układ
>> schłodzonej wody. Nie pamiętam już konkluzji ani wyniku owego
>> eksperymentu. Czy ktoś pamięta?
>
> Ja użytkuję ;) Jako bieda-klima się sprawdza. Tzn. przy upałach typu
> obecnych w chacie jest około 25C.

W sumie fajnie, ale tyle to ja mam bez żadnych rurek.

--
Jarek

uciu

unread,
Jun 26, 2019, 9:58:48 AM6/26/19
to
Robiłem doświadczenia w zeszłym tygodniu.
Ustawiłem PC na chłodzenie...17stopni woda
Zajebiście nie fajne było chodzenie po zimnej podłodze.....zero komfortu.
Poza tym dużo wzrosła wilgotność w domu.
Temp spadła o 1-2 stopnie.

Wyłączyłem to :-)

uciu

Marek

unread,
Jun 26, 2019, 10:05:57 AM6/26/19
to
On Wed, 26 Jun 2019 06:39:38 -0700 (PDT), Lisciasty
<lisc...@post.pl> wrote:
> Ja użytkuję ;) Jako bieda-klima się sprawdza.


Co schładza czynnik? Masz generator wody lodowej?

--
Marek

Myjk

unread,
Jun 26, 2019, 10:56:58 AM6/26/19
to
Wed, 26 Jun 2019 16:05:30 +0200, Marek

> Co schładza czynnik? Masz generator wody lodowej?

Generator wody lodowej hihih :D

BPNMSP :P

--
Pozdor
Myjk

Myjk

unread,
Jun 26, 2019, 10:59:45 AM6/26/19
to
Wed, 26 Jun 2019 06:58:47 -0700 (PDT), uciu

> Zajebiście nie fajne było chodzenie po zimnej podłodze.....zero komfortu.
> Poza tym dużo wzrosła wilgotność w domu.
> Temp spadła o 1-2 stopnie.

To akurat było do przewidzenia w tym systemie, tj. temperatura spadnie a
skoczy wilgotność. Właśnie całą zaleta chłodzenia powietrzem to jest
eliminacja wilgoci. Sama temperatura w ogóle nie jest problemem gdy
wilgotność niska.

--
Pozdor
Myjk

Borys Pogoreło

unread,
Jun 26, 2019, 7:36:37 PM6/26/19
to
Dnia Wed, 26 Jun 2019 06:58:47 -0700 (PDT), uciu napisał(a):

> Poza tym dużo wzrosła wilgotność w domu.
> Temp spadła o 1-2 stopnie.
>
> Wyłączyłem to :-)

A na jak długo włączyłeś? Jeśli budynek jest nagrzany, to zaczyna to
działać dopiero po kilku dniach.

I generalnie jest OK. Klima toto nie jest, ale działa.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Lisciasty

unread,
Jun 27, 2019, 12:57:18 AM6/27/19
to
W dniu środa, 26 czerwca 2019 15:50:13 UTC+2 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
> W sumie fajnie, ale tyle to ja mam bez żadnych rurek.

Bo masz chatę na wypasie. Moja wciąż dziurawa od góry.

L.

Lisciasty

unread,
Jun 27, 2019, 12:59:01 AM6/27/19
to
W dniu środa, 26 czerwca 2019 16:05:57 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> Co schładza czynnik? Masz generator wody lodowej?

Dolny obieg pompy ciepła, więc lodowatość jest ograniczona
do jakiś +16C ;)

L.

Lisciasty

unread,
Jun 27, 2019, 1:00:17 AM6/27/19
to
W dniu środa, 26 czerwca 2019 15:58:48 UTC+2 użytkownik uciu napisał:
> Robiłem doświadczenia w zeszłym tygodniu.
> Ustawiłem PC na chłodzenie...17stopni woda
> Zajebiście nie fajne było chodzenie po zimnej podłodze.....zero komfortu.

Jak już masz możliwość chłodzenia PC, to powinieneś wodę lodową
pakować do nagrzewnicy w wentylacji. Wtedy to ma sens.
Drastyczne schładzanie podłogi jest niefajne ;)

L.

Myjk

unread,
Jun 27, 2019, 3:57:26 AM6/27/19
to
Thu, 27 Jun 2019 01:33:35 +0200, Borys Pogoreło

> A na jak długo włączyłeś? Jeśli budynek jest nagrzany, to zaczyna to
> działać dopiero po kilku dniach.
> I generalnie jest OK. Klima toto nie jest, ale działa.

Znaczy działa to już u Ciebie?

Ps. panele PV montujesz? ;) ;P

--
Pozdor
Myjk

WS

unread,
Jun 27, 2019, 4:05:00 AM6/27/19
to
Ja mam "prawie takie" co rok w garazu, poziom -1 (pod ziemia). Po zimie podloga betonowa jest mocno wyziebiona, na niej mam najtansza wykladzine i przez 1-4 tyg (az sie zagrzeje) jest masakrycznie wilgotno w garazu, czasem wrecz krople wody na podlodze (jak jest upal na zewnatrz, wtedy sporo wilgoci w powietrzu i po schlodzeniu na podlodze powierzchniowa kondensacja pary wodnej :(

Lisciasty

unread,
Jun 27, 2019, 4:50:58 AM6/27/19
to
W dniu czwartek, 27 czerwca 2019 10:05:00 UTC+2 użytkownik WS napisał:

> (az sie zagrzeje) jest masakrycznie wilgotno w garazu, czasem wrecz krople
> wody na podlodze (jak jest upal na zewnatrz, wtedy sporo wilgoci w powietrzu
> i po schlodzeniu na podlodze powierzchniowa kondensacja pary wodnej :(

Może niska temperatura podłogi i słaba wentylacja?
U mnie najniższa temperatura podłogi to 19C. I to mierzona
czujnikiem zakopanym gdzieś 5cm poniżej poziomu płytek/paneli,
więc na wierzchu pewnie jest nieco więcej. No i wentylacja w chałupie
działa cały czas.
Tak czy siak żadnej kondensacji nigdy nie stwierdziłem.

L.

WS

unread,
Jun 27, 2019, 5:04:24 AM6/27/19
to
Wentylacja jest b.kiepska, dorobilem wyntylator kanalowy z timerem + kratke nawiewowa w bramie uchylnej bo wogole nie dzialalo...
Ale temp. u mnie znacznie nizsze, tzn po zimie to ~15 pokazuje termometr samochodu przy wyjezdzie, powietrze zewn. ponad 20, podloga nie wiem ile, ale pewnie 10 nie przekracza => przy takich roznicach nie mam pomyslu (poza witrzeniem, zeby sie ogrzalo szybciej, ale nie mam czasu ani ochoty z 3/4 dnia tam stac przy otwartej bramie).

Lisciasty

unread,
Jun 27, 2019, 5:06:33 AM6/27/19
to
W dniu czwartek, 27 czerwca 2019 11:04:24 UTC+2 użytkownik WS napisał:
> witrzeniem, zeby sie ogrzalo szybciej, ale nie mam czasu ani ochoty
> z 3/4 dnia tam stac przy otwartej bramie).

Są osuszacze do pomieszczeń. Kupujesz, stawiasz, programujesz
do ilu % wilgotności względnej ma osuszyć i gotowe ;)

L.

WS

unread,
Jun 27, 2019, 5:11:22 AM6/27/19
to
U mnie trzeba tylko podgrzac do takiej temp, zeby kondensacji nie bylo, powietrzem z zewnatrz to jedyna sensowna opcja, bo pradem to bym zbankrutowal ;)
Garaz zewnetrzny, od dolu i z tylu ziemia, po bokach 2 takie same... Nie bardzo chce mi sie grzac pare(nascie?) ton zelbetu + kilka ton przyleglego gruntu ;)
W koncu samo sie nagrzewa.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 5:13:46 AM6/27/19
to
Lisciasty pisze:

>> W sumie fajnie, ale tyle to ja mam bez żadnych rurek.
> Bo masz chatę na wypasie. Moja wciąż dziurawa od góry.

E tam, ani na wypasie, ani na wyczesie. W ogóle najlepiej termicznie
jest latem w kurnej chacie z klepiskiem. U mnie izolacja podpodłogowa
z tych zwyczajnych, więc i temperatury zwyczajne. Ogrzewanie podłogowe
z pompą (w domu na gruncie) wymusza stosowanie wielkich rezystancji
termicznych i sporych pojemności. Latem ta masa wisi sobie w oderwaniu
od ziemi i nagrzewa się jak wszystko inne. Zapuszczenie tam obiegu
chłodnej wody jest krokiem do przywróceniem stanu normalności, a nie
namiastką klimatyzacji.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 5:16:00 AM6/27/19
to
Lisciasty napisał:

>> Co schładza czynnik? Masz generator wody lodowej?
> Dolny obieg pompy ciepła, więc lodowatość jest
> ograniczona do jakiś +16C ;)

Ciepłe lody, przypadek znany w cukiernictwie.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 5:30:57 AM6/27/19
to
Lisciasty napisał:

>> (az sie zagrzeje) jest masakrycznie wilgotno w garazu, czasem wrecz
>> krople wody na podlodze (jak jest upal na zewnatrz, wtedy sporo
>> wilgoci w powietrzu i po schlodzeniu na podlodze powierzchniowa
>> kondensacja pary wodnej :(
>
> Może niska temperatura podłogi i słaba wentylacja?

Zwyczajna "wilgoć piwniczna". Z rur wydechowych wydobywa się przecież
głównie para wodna. Ludzie podobne warunki potrafią sobie wygenerować
w mieszkaniu (sami chuchają w zastępstwie rur) -- wystarczy split bez
wentylacji.

--
Jarek

uciu

unread,
Jun 27, 2019, 9:39:08 AM6/27/19
to
W dniu czwartek, 27 czerwca 2019 01:36:37 UTC+2 użytkownik Borys Pogoreło napisał:

> A na jak długo włączyłeś? Jeśli budynek jest nagrzany, to zaczyna to
> działać dopiero po kilku dniach.
>
> I generalnie jest OK. Klima toto nie jest, ale działa.

kilka dni było włączone.
Wpierw dałem wodę na 13* i zapomiałem o tym.... i z grzejnika w łazience po 2h woda leciała:-)
Potem dałem wyżej na 17. Może i w jakimś biurze by się to sprawdziło - gdy chodzisz w butach - ale przy chodzeniu boso nie było to fajne.
Przez załączeniem w budynku było 24-25* po kilku dniach 23-24.

uciu

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 11:49:58 AM6/27/19
to
uciu napisał:

>> A na jak długo włączyłeś? Jeśli budynek jest nagrzany,
>> to zaczyna to działać dopiero po kilku dniach.
>>
>> I generalnie jest OK. Klima toto nie jest, ale działa.
>
> kilka dni było włączone.
> Wpierw dałem wodę na 13* i zapomiałem o tym....
> i z grzejnika w łazience po 2h woda leciała:-)

To w końcu szło w podłogówkę, czy w kaloryfery?
Czy w jedno i w drugie?

--
Jarek

WS

unread,
Jun 27, 2019, 4:01:30 PM6/27/19
to
On Thursday, June 27, 2019 at 11:30:57 AM UTC+2, Jarosław Sokołowski wrote:

> Zwyczajna "wilgoć piwniczna". Z rur wydechowych wydobywa się przecież
> głównie para wodna.

Spalin tam praktycznie nie ma - srodkiem idzie przewiew - z 8m szerokosci, 2 kondygnacje wysokosci, otwarte z obu stron (od wjazdu full, czyli zjazd jeden poziom pod ziemie, wlot 8m x 2 kondygnacie, z drugiej strony 8m x jedno pierto od poziomu ziemi. To wilgoc wynikajaca z nasycenia powietrza para wodna w roznych temperaturach (jak w klimie, tylko wykrapla sie na podlodze)

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 5:29:35 PM6/27/19
to
Pan WS napisał:

>> Zwyczajna "wilgoć piwniczna". Z rur wydechowych wydobywa się przecież
>> głównie para wodna.
>
> Spalin tam praktycznie nie ma - srodkiem idzie przewiew - z 8m szerokosci,
> 2 kondygnacje wysokosci, otwarte z obu stron (od wjazdu full, czyli zjazd
> jeden poziom pod ziemie, wlot 8m x 2 kondygnacie, z drugiej strony 8m x
> jedno pierto od poziomu ziemi. To wilgoc wynikajaca z nasycenia powietrza
> para wodna w roznych temperaturach (jak w klimie, tylko wykrapla sie na
> podlodze)

Aha. Czyli wilgoć powstaje "jak w klimie", przez samorództwo -- dość
jest klimę włączyć, by coś się wykraplało. Nad tym, skąd się para wodna
wcześniej wzięła, nie musimy się zastanawiać. Zauważę, że istnieje też
teoria przeciwna -- "klima osusza powietrze". Po prostu osusza i już,
cząsteczki wody znikają bez śladu -- było i nie ma, jak w ruskim cyrku.

--
Jarek

WS

unread,
Jun 27, 2019, 6:01:41 PM6/27/19
to
On Thursday, June 27, 2019 at 11:29:35 PM UTC+2, Jarosław Sokołowski wrote:

> Aha. Czyli wilgoć powstaje "jak w klimie", przez samorództwo -- dość
> jest klimę włączyć, by coś się wykraplało. Nad tym, skąd się para wodna
> wcześniej wzięła, nie musimy się zastanawiać. Zauważę, że istnieje też
> teoria przeciwna -- "klima osusza powietrze". Po prostu osusza i już,
> cząsteczki wody znikają bez śladu -- było i nie ma, jak w ruskim cyrku.

Fizyki sie uczyl? ;)

https://www.schock.pl/upload/media/media/505/.thumb_470_353_2.jpg

np. niech na zewnatrz bedzie 20 stopni i wilgotnosc wzgledna 50%
z zalaczonego wykresu widac, ze jesli to powitrze trafi na podloge 10 stopni, to i sie do takiej temp. schlodzi, to wilgotnosc wzgledna bedzie 100%, a nadmiar wody sie wykropli (nie da sie takiej ilosci wody, czyli wg wykresu 15g/m3 utrzymac przy 10 stopniach w postaci pary...)
To "jak w klimie" oznacza po prostu: shladzamy powietrze => wykrapla sie woda, tylko klima odprowadza ja rurka na zewnatrz, dlatego kapie z klimatyzatorow (jedn. wewnetrzna splita ma 2 rurki: czynnik chlodzacy i odprowadzenie kondensatu) i samochodow (zesto widac jak kapie)

WS

unread,
Jun 27, 2019, 6:04:22 PM6/27/19
to
On Friday, June 28, 2019 at 12:01:41 AM UTC+2, WS wrote:

> To "jak w klimie" oznacza po prostu: shladzamy powietrze => wykrapla sie woda, tylko klima odprowadza ja rurka na zewnatrz, dlatego kapie z klimatyzatorow (jedn. wewnetrzna splita ma 2 rurki: czynnik chlodzacy i odprowadzenie kondensatu) i samochodow (zesto widac jak kapie)

schladzamy mialo byc ;)
BTW na tym polega osuszanie powietrza przez klime w samochodzie... najpierw schladza, woda sie wykrapla i powietrze o znacznie mnieszej zawartosci wody zostaje podgrzane do ustawionej temperatury => wilgotnosc wzgledna mocno spada...

WS

unread,
Jun 27, 2019, 6:12:02 PM6/27/19
to
On Friday, June 28, 2019 at 12:01:41 AM UTC+2, WS wrote:

> > Aha. Czyli wilgoć powstaje "jak w klimie", przez samorództwo -- dość
> > jest klimę włączyć, by coś się wykraplało. Nad tym, skąd się para wodna
> > wcześniej wzięła, nie musimy się zastanawiać.

...i juz ostatni przyklad: wyciagamy zimnego browara z lodowki i? butelka po paru sekundach jest mokra, zroszona? Skad ta woda? Chyba nie ze spalin? ;)

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 6:37:03 PM6/27/19
to
Pan WS napisał:

>> Aha. Czyli wilgoć powstaje "jak w klimie", przez samorództwo -- dość
>> jest klimę włączyć, by coś się wykraplało. Nad tym, skąd się para wodna
>> wcześniej wzięła, nie musimy się zastanawiać. Zauważę, że istnieje też
>> teoria przeciwna -- "klima osusza powietrze". Po prostu osusza i już,
>> cząsteczki wody znikają bez śladu -- było i nie ma, jak w ruskim cyrku.
>
> Fizyki sie uczyl? ;)

Nie, skąd, nigdy w życiu! Gdzieżbym śmiał!

> https://www.schock.pl/upload/media/media/505/.thumb_470_353_2.jpg
>
> np. niech na zewnatrz bedzie 20 stopni i wilgotnosc wzgledna 50%
> z zalaczonego wykresu widac, ze jesli to powitrze trafi na podloge
> 10 stopni, to i sie do takiej temp. schlodzi, to wilgotnosc wzgledna
> bedzie 100%, a nadmiar wody sie wykropli (nie da sie takiej ilosci wody,
> czyli wg wykresu 15g/m3 utrzymac przy 10 stopniach w postaci pary...)

No i po przekroczeniu punktu rosy mamy rzeczoną "wilgoć piwniczną".
Dobrze znaną z XIX-wiecznych powieści opisujących sytuację proletaryatu,
a w niezamieszkałych obiektach spotykaną rzadko. Podobnie gdyby ten
garaż nie był garażem, a opuszczoną dziurą w ziemi, to by nie miało
co się na betonie wykraplać.

C8H18 + 12 1/2 O2 = 8 CO2 + 9 H2O

Na naukę chemii nigdy nie jest za późno, proszę sobie powyższy wzór
przemyśleć. A jako pracę domową policzyć, ile pary wodnej powstaje
przy uruchamianiu jednego samochodu. Oraz, korzystając z podanego
wykresu, jaka objętośc powietrza (w danych warunkach) osiągnie
nasycenie odpowiadające punktowi rosy.

> To "jak w klimie" oznacza po prostu: shladzamy powietrze => wykrapla
> sie woda, tylko klima odprowadza ja rurka na zewnatrz, dlatego kapie
> z klimatyzatorow (jedn. wewnetrzna splita ma 2 rurki: czynnik chlodzacy
> i odprowadzenie kondensatu) i samochodow (zesto widac jak kapie)

Z rury wydechowej też kapie. Szczególnie wiosną o poranku, gdy rześki
chłodek w powietrzu wisi.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 27, 2019, 6:39:51 PM6/27/19
to
Pan WS napisał:

>>> Aha. Czyli wilgoć powstaje "jak w klimie", przez samorództwo -- dość
>>> jest klimę włączyć, by coś się wykraplało. Nad tym, skąd się para wodna
>>> wcześniej wzięła, nie musimy się zastanawiać.
>
> ...i juz ostatni przyklad: wyciagamy zimnego browara z lodowki i?

...i po prostu wypić. Tak bym radził. A za obliczenia zabrać się rano
wypoczętym.

Jarek

--
Bez wodki nie razbieriosz.

uciu

unread,
Jun 28, 2019, 2:13:07 AM6/28/19
to
W dniu czwartek, 27 czerwca 2019 17:49:58 UTC+2 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

> To w końcu szło w podłogówkę, czy w kaloryfery?
> Czy w jedno i w drugie?

nie mam kaloryferów, jest tylko drabinka w łazience, która została odcięta (jak cała łazienka) od chłodzenia.

Narka

WS

unread,
Jun 28, 2019, 2:36:49 AM6/28/19
to
On Friday, June 28, 2019 at 12:37:03 AM UTC+2, Jarosław Sokołowski wrote:
> Podobnie gdyby ten
> garaż nie był garażem, a opuszczoną dziurą w ziemi, to by nie miało
> co się na betonie wykraplać.
>
> C8H18 + 12 1/2 O2 = 8 CO2 + 9 H2O
>
> Na naukę chemii nigdy nie jest za późno, proszę sobie powyższy wzór
> przemyśleć.

Oczywiscie w spalinach jest sporo wody, ale konstrukcja tego garazowca jest taka, ze ma idealna wentylacje spalin z czesci wspolnej, za to wentylacja samych ga garazy to sciema :(
Odpalajac (rura spalinowa tuz przy bramie, wydech na zewnatrz) spaliny leca w jak juz opisywalem "korytarz" z 8m szerokosci, 2 kondygnacje wysokosci (4.5-5m?), otwarty non stop na przestrzal, dlugosc? nie wiem, z 60m?
Prawie zawsze tam w ktoras strone wieje (jak grezeje motocykl to tylko sprawdzam w ktora strone i stawiam go z odpowiedniej strony bramy, zeby spaliny lecialy od mojego garazu i sie ubieram pare minut)

> > To "jak w klimie" oznacza po prostu: shladzamy powietrze => wykrapla
> > sie woda, tylko klima odprowadza ja rurka na zewnatrz, dlatego kapie
> > z klimatyzatorow (jedn. wewnetrzna splita ma 2 rurki: czynnik chlodzacy
> > i odprowadzenie kondensatu) i samochodow (zesto widac jak kapie)

> Z rury wydechowej też kapie. Szczególnie wiosną o poranku, gdy rześki
> chłodek w powietrzu wisi.

Oczywiscie sie zgadzam, w zimie nawet para dosc dlugo leci, ale nie to jest problemem.
Jak robi sie cieplo, to przechodze na rower i samochod odpalam w garazu 1-2/tydzien.
Na pocztku wiosny (pierwsze upaly ponad 20) zdarze sie, ze ze stalowej bramy garazowej kapie woda... W srodku jest ponizej 10 stopni.
Jak sie nagrzeje (tak jak teraz) problem znika.

WS

unread,
Jun 28, 2019, 2:41:43 AM6/28/19
to
On Friday, June 28, 2019 at 8:36:49 AM UTC+2, WS wrote:

> Oczywiscie sie zgadzam, w zimie nawet para dosc dlugo leci,

tzn. mialo byc widoczna para wodna, zeby ktos nie pomyslal, ze przestaje leciec ;)

Marek

unread,
Jun 28, 2019, 5:00:35 AM6/28/19
to
On Thu, 27 Jun 2019 01:50:57 -0700 (PDT), Lisciasty
<lisc...@post.pl> wrote:
> U mnie najniższa temperatura podłogi to 19C. I to mierzona
> czujnikiem zakopanym gdzieś 5cm poniżej poziomu płytek/panel
> i,

A masz czujnik pod budynkiem w gruncie?

--
Marek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 28, 2019, 5:35:59 AM6/28/19
to
Pan WS napisał:

>> Podobnie gdyby ten garaż nie był garażem, a opuszczoną dziurą w ziemi,
>> to by nie miało co się na betonie wykraplać.
>>
>> C8H18 + 12 1/2 O2 = 8 CO2 + 9 H2O
>>
>> Na naukę chemii nigdy nie jest za późno, proszę sobie powyższy wzór
>> przemyśleć.
>
> Oczywiscie w spalinach jest sporo wody, ale konstrukcja tego garazowca
> jest taka, ze ma idealna wentylacje spalin z czesci wspolnej, za to
> wentylacja samych ga garazy to sciema :(

Sporo. Z przedstawionego wzoru wynika, że mniej więcej tyle samo (wagowo)
ile spalono paliwa. Dwutlenku węgla ze trzy razy tyle (też wagowo, bo
molowo mniej). Ten dwutlenek węgla można, a nawet trzeba wywentylować.
Z wodą bardzo często tak się nie daje -- wcześniej się skropli, niż ją
wywieje.

>>> To "jak w klimie" oznacza po prostu: shladzamy powietrze => wykrapla
>>> sie woda, tylko klima odprowadza ja rurka na zewnatrz, dlatego kapie
>>> z klimatyzatorow (jedn. wewnetrzna splita ma 2 rurki: czynnik chlodzacy
>>> i odprowadzenie kondensatu) i samochodow (zesto widac jak kapie)
>
>> Z rury wydechowej też kapie. Szczególnie wiosną o poranku, gdy rześki
>> chłodek w powietrzu wisi.
>
> Oczywiscie sie zgadzam, w zimie nawet para dosc dlugo leci, ale nie to
> jest problemem.

Bystry obserwator zauważy nawet takie zjawisko: na zimnym betonie wokół
rury skrapla się para wodna. U mnie tak bywa -- nie w żadnym garażu, nie
w wielkiej dziurze w ziemi. Tak po prostu na wolnym powietrzu.

> Na pocztku wiosny (pierwsze upaly ponad 20) zdarze sie, ze ze stalowej
> bramy garazowej kapie woda... W srodku jest ponizej 10 stopni.

Kapie również z mojej stalowej bramy, przez którą wjeżdżam na działkę.
To się "rosa" nazywa.

> Jak sie nagrzeje (tak jak teraz) problem znika.

Problem jest tylko w obiektach zamkniętych, takich jak podziemne garaże.
W innych miejscach ludzie przeważnie rosą się nie muszą przejmować.

Jarek

--
Wygląda człek wygląda, aż oczy się mrużą
A Moskal jak nas trzymał, tak trzyma za szyję
Ponoć nim słońce wnidzie, rosa oczy wyje.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 28, 2019, 5:37:26 AM6/28/19
to
uciu pisze:

>> To w końcu szło w podłogówkę, czy w kaloryfery?
>> Czy w jedno i w drugie?
>
> nie mam kaloryferów, jest tylko drabinka w łazience,
> która została odcięta (jak cała łazienka) od chłodzenia.

Nie jest drabinka zatem przyczyną, lecz indykatorem zjawiska.
Jeśli przy schłodzeniu ledwie o jeden stopień (dowolnym
sposobem) na obiektach o pokojowej (czy też łazienkowej)
temperaturze pojawia się rosa, to znaczy, że wilgotność
względna jest tam bliska stuprocentowej. I to jest realnym
problemem. Do rozwiązania przez wentylację czy inne osuszanie,
a nie przez chłodzenie.

--
Jarek

Lisciasty

unread,
Jun 28, 2019, 5:40:07 AM6/28/19
to
W dniu piątek, 28 czerwca 2019 11:00:35 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> A masz czujnik pod budynkiem w gruncie?

Nie mam. Mam opomiarowane obiegi dolny i górny od pompy ciepła
i wloty/wyloty z wymiennika płytowego.

L.

Mateusz Bogusz

unread,
Jun 29, 2019, 6:55:48 AM6/29/19
to
> Moja wciąż dziurawa od góry.

To chyba dobrze, nie? Ciepło ma jak uciekać ;-)

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Lisciasty

unread,
Jun 29, 2019, 7:21:20 AM6/29/19
to
W dniu sobota, 29 czerwca 2019 12:55:48 UTC+2 użytkownik Mateusz Bogusz napisał:
> > Moja wciąż dziurawa od góry.
>
> To chyba dobrze, nie? Ciepło ma jak uciekać ;-)

Też tak myślałem ale nie działa :]

L.

Mateusz Bogusz

unread,
Jun 29, 2019, 10:38:23 AM6/29/19
to
> Ma to jakiś sens?

Ja się w to pobawiłem w pierwszym roku od zamieszkania. Od tego mam już
normalną klimę w salonie i polecam. Jakiekolwiek kombinowanie z reku do
tego celu to wydanie połowy ceny normalnego splita z montażem, a efekt
nawet do 1/4 się nie zbliży.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Marek

unread,
Jun 29, 2019, 12:31:16 PM6/29/19
to
On Sat, 29 Jun 2019 16:38:22 +0200, Mateusz Bogusz <mab...@o2.pl>
wrote:
> Ja się w to pobawiłem w pierwszym roku od zamieszkania. Od tego mam
> już
> normalną klimę w salonie i polecam.

Ale tylko w salonie...

--
Marek

Mateusz Bogusz

unread,
Jun 30, 2019, 6:54:33 AM6/30/19
to
>
> Ale tylko w salonie...

Zgadza się, zależy jaką kto ma konstrukcje i ułożenie względem słońca,
drzewa itd. W moim przypadku mam parterówkę z WM, korytarz między
pokojami szer. 1,6m, sypialnie osłoniętą garażem, łazienki bez okien i
problem pojawiał się tylko kiedy słońce od południa do zachodu świeciło
w mocno przeszklony salon-kuchnia co stanowi ~40% grzanej powierzchni
domu. Także sterowania w każdym pokoju nie ma, ale potrzeby zbijać
gdziekolwiek, też już nie ma.

Jak u kogoś na południe wystawione są pokoje/sypialnie, to jedna
jednostka wew. pewnie problemu całkowicie nie rozwiąże i koszty rosną.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz
0 new messages