Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kocioł gazowy c.o. - temperatura dzienna i nocna

201 views
Skip to first unread message

mkonst

unread,
Feb 8, 2009, 3:28:07 PM2/8/09
to
Uruchomiłem z budowanym domu ogrzewanie (kocioł gazowy, grzejniki) i
zastanawiam się jak zaprogramować sterownik. Ponieważ trwaja prace
wykończeniowe potrzebuję w dzień od 8 do 17 temperaturę dzienną 15-16
stopni. W pozostałych godzinach chciałbym ustawić temperaturę nocną i nie
wiem jaką.
Jaka różnica temperatur dziennej i nocnej jest najekonomiczniejsza czyli
daje największe oszczędności? Podejrzewam, że obniżenie temperatury zbyt
mocno spowoduje sytuację w której oszczędności nocne zostaną "zjedzone" na
ponowne podniesienie temperatury w dzień.
Jeżeli ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie to proszę o podpowiedź
--
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)
mkonst(malpa)et(kropka)put(kropka)poznan(kropka)pl
GG:1394783

kiki

unread,
Feb 8, 2009, 3:42:45 PM2/8/09
to

"mkonst" <mkonst...@et.put.poznan.pl> wrote in message
news:gmnfp6$t9b$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> Uruchomiłem z budowanym domu ogrzewanie (kocioł gazowy, grzejniki) i
> zastanawiam się jak zaprogramować sterownik. Ponieważ trwaja prace

Ustaw piec na maxa, niech grzeje mury. Nie kombinuj z ustawieniami, bo i tak
nic nie dadzą przy takiej wilgotności w nowym domu. Dobra rada...


mkonst

unread,
Feb 8, 2009, 3:53:00 PM2/8/09
to

Problemu wilgotności nie ma bo dom buduję już kilka lat i mury zdążyły
wyschnąć. Sensowna temperatura w dzień potrzebna jest ludziom, bo juz mi się
kafelkarz rozchorował gdy w środku było w okolicach zera i dogrzewał tylko
jedno pomieszczenie farelką.

kiki

unread,
Feb 8, 2009, 3:59:04 PM2/8/09
to

"mkonst" <mkonst...@et.put.poznan.pl> wrote in message
news:gmnh7q$2cr$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> kiki wrote:
>> "mkonst" <mkonst...@et.put.poznan.pl> wrote in message
>> news:gmnfp6$t9b$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> Uruchomiłem z budowanym domu ogrzewanie (kocioł gazowy, grzejniki) i
>>> zastanawiam się jak zaprogramować sterownik. Ponieważ trwaja prace
>>
>> Ustaw piec na maxa, niech grzeje mury. Nie kombinuj z ustawieniami,
>> bo i tak nic nie dadzą przy takiej wilgotności w nowym domu. Dobra
>> rada...
>
> Problemu wilgotności nie ma bo dom buduję już kilka lat i mury zdążyły
> wyschnąć. Sensowna temperatura w dzień potrzebna jest ludziom, bo juz mi
> się kafelkarz rozchorował gdy w środku było w okolicach zera i dogrzewał
> tylko jedno pomieszczenie farelką.

Jak chcesz żeby ci dobrze pracowali to włącz im to cholerne ogrzewanie i nie
żyłuj na tym. Chyba, że cie nie stać, to sprzedaj tą budowe i kup
mieszkanie.


Maniek4

unread,
Feb 8, 2009, 6:42:20 PM2/8/09
to

Użytkownik "kiki" <s...@ss.ss> napisał w wiadomości
news:gmnh2c$g3n$1...@opal.futuro.pl...

> Jak chcesz żeby ci dobrze pracowali to włącz im to cholerne ogrzewanie i
> nie żyłuj na tym. Chyba, że cie nie stać, to sprzedaj tą budowe i kup
> mieszkanie.

Bardzo tworcza rada. :-)

Pozdro.. TK


Usrobo

unread,
Feb 9, 2009, 3:41:01 AM2/9/09
to
Maniek4 pisze:
obserwuje grupy dyskusyjne od kilkunastu już lat
i widze ze poziom odpowiedzi jest corz niższy
a poziom ironni jest coraz wyższy

mkonst ładnie opisał sprawę, wg mnie bardzo sensownie i szuka porady na
grupie budowlanej.

a wy mu mówicie
jak wyłączasz auto na noc w garażu to znaczy ze cie nie stać na auto,
sprzedaj go i kup rower

po coś te nastawienia nocne sa, prawda?

a co do tematu

to jesli w dzien chcesz mieć kilkanaście stopni to w nocy wystarczy ok
5-8 st.

aha i zastanó sie czy nie warto tej ten zmienić

bo albo ekipy będą pracować w cieplych ubraniach i te 15 st to za dużo
albo rozebrani do swetrów to te 15 to znowu za mało


michal

mkonst

unread,
Feb 9, 2009, 4:12:37 AM2/9/09
to
Usrobo wrote:
> obserwuje grupy dyskusyjne od kilkunastu już lat
> i widze ze poziom odpowiedzi jest corz niższy
> a poziom ironni jest coraz wyższy

Niestety masz rację :(


> a co do tematu
>
> to jesli w dzien chcesz mieć kilkanaście stopni to w nocy wystarczy ok
> 5-8 st.

Dzięki, o taką odpowiedź mi chodziło


> aha i zastanó sie czy nie warto tej ten zmienić
>
> bo albo ekipy będą pracować w cieplych ubraniach i te 15 st to za dużo
> albo rozebrani do swetrów to te 15 to znowu za mało

Tu chyba przesadziłeś. Pracowałem na budowie całą sobotę w krótkim rękawie
przy tej temperaturze.

Janusz Pawlinka

unread,
Feb 9, 2009, 4:20:22 AM2/9/09
to

Użytkownik "mkonst" <mkonst...@et.put.poznan.pl> napisał w wiadomości
news:gmnfp6$t9b$1...@nemesis.news.neostrada.pl...


> Uruchomiłem z budowanym domu ogrzewanie (kocioł gazowy, grzejniki) i
> zastanawiam się jak zaprogramować sterownik. Ponieważ trwaja prace
> wykończeniowe potrzebuję w dzień od 8 do 17 temperaturę dzienną 15-16
> stopni. W pozostałych godzinach chciałbym ustawić temperaturę nocną i nie
> wiem jaką.
> Jaka różnica temperatur dziennej i nocnej jest najekonomiczniejsza czyli
> daje największe oszczędności? Podejrzewam, że obniżenie temperatury zbyt
> mocno spowoduje sytuację w której oszczędności nocne zostaną "zjedzone" na
> ponowne podniesienie temperatury w dzień.

> Jeżeli ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie to proszę o podpowiedź.


Jak już masz ten stopień wykończeniówki, że są docelowe
okna i drzwi zewn oraz wiatr nie dmucha na poddaszu,
to możesz ustawić temperaturę nocną na 3-4 stopnie mniej
niż w dzień.

Dom nie powinien się jakoś specjalnie wyziębiać przez noc,
a kocioł nie będzie miał rano dużo do nadrobienia. Jak
będziesz mieszkał, to róźnica temperatur dzień-noc większa
niż 3 stopnie IMHO nie ma sensu (bo wewn. domu prawidłowo
ocieplonego, nie powinno być szansy na obniżenie temperatury
o taką wielkość w ciągu doby).

Powyższe dotyczy ogrzewania grzejnikowego. Jeśli masz
podłogówkę, to możesz sobie sterowanie nocne odpuścić,
bo bezwładność podłogówki jest zbyt duża jak na takie
krótkie (dobowe) wahania - jak chcesz to możesz się 'szarpać'
na 1-2 stopnie różnicy dzien-noc.

Powyższe wynika z 5 lat praktyki użytkowania - niestety nie
mam 'podstaw teoretycznych' z zakresu obliczania bilansów
cieplnych.
--
--
==============================
Janusz Pawlinka


mkonst

unread,
Feb 9, 2009, 7:38:01 AM2/9/09
to
Janusz Pawlinka wrote:
> Jak już masz ten stopień wykończeniówki, że są docelowe
> okna i drzwi zewn oraz wiatr nie dmucha na poddaszu,
> to możesz ustawić temperaturę nocną na 3-4 stopnie mniej
> niż w dzień.

Właśnie taki stan mam


> Dom nie powinien się jakoś specjalnie wyziębiać przez noc,
> a kocioł nie będzie miał rano dużo do nadrobienia. Jak
> będziesz mieszkał, to róźnica temperatur dzień-noc większa
> niż 3 stopnie IMHO nie ma sensu (bo wewn. domu prawidłowo
> ocieplonego, nie powinno być szansy na obniżenie temperatury
> o taką wielkość w ciągu doby).
>
> Powyższe dotyczy ogrzewania grzejnikowego. Jeśli masz
> podłogówkę, to możesz sobie sterowanie nocne odpuścić,
> bo bezwładność podłogówki jest zbyt duża jak na takie
> krótkie (dobowe) wahania - jak chcesz to możesz się 'szarpać'
> na 1-2 stopnie różnicy dzien-noc.

Nie mam podłogówek


> Powyższe wynika z 5 lat praktyki użytkowania - niestety nie
> mam 'podstaw teoretycznych' z zakresu obliczania bilansów
> cieplnych.

Chodzi o wysokość rachunku za gaz czyli jak najbardziej praktykę.

e-kran

unread,
Feb 9, 2009, 8:08:15 AM2/9/09
to
> Jaka różnica temperatur dziennej i nocnej jest najekonomiczniejsza czyli
> daje największe oszczędności? Podejrzewam, że obniżenie temperatury zbyt
> mocno spowoduje sytuację w której oszczędności nocne zostaną "zjedzone" na
> ponowne podniesienie temperatury w dzień.
> Jeżeli ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie to proszę o podpowiedź
> --

Moje zdanie na podstawie (zaledwie) klikumiesięcznej eksploatacji kotła ze
sterownikiem (w tym najróżniejsze ekeperymenty) jest takie:
Ekonomicznie opłaca się obniżać temperaturę, ale pod warunkiem, że okres tego
obniżenia jest odpowiednio długi. A więc np. urlop, weekendowy wyjazd na narty
etc. Obniżanie na kilka godzin jest trochę sztuką dla sztuki, aczkolwiek w
sumie też może przynieść oszczędności. Narysowałem to sobie tak jak ja to
rozumiem (wykresik czytelny niestety tylko w czcionce proporcjonalnej np.
Courier) :

T_D --\---------------/------
\ /
\ /
\ /
\ /
T_N -------\-----/-----------

t0 t1 t2 t3

Temperatura dzienna to T_D. Nocna to T_N. O godzinie t0 sterownik przełącza
się z trybu dziennego na nocny. Temperatura w pomieszczeniach zaczyna się
obniżać z T_D do T_N i osiąga ją o godzinie t1. O godzinie t2 sterownik
zaczyna dogrzewać pomieszczenia do temperatury T_D i osiąga ją o godzinie t3.
W czasie pomiędzy t0 a t1 piec w ogóle nie grzeje. W czasie pomiędzy t2 a t3
dogrzewa stale pomieszczenia aby podnieść temperaturę. Energię, którą
zaoszczędził w okresie t0_t1 musi oddać w okresie t2_t3. Moim zdaniem te
energie są sobie w _przybliżeniu_ równe.
A w czasie pomiędzy t1 a t2 uzyskujesz ewentualny zysk energetyczny. Wtedy
Twój piec utrzymuje temperaturę pomieszczeń na niższym poziomie, co jak
wiadomo może Ci przynieść oszczędności. Tym większe, im niższą temperaturę
utrzymujesz. Jednak nawet z mojego prymitywnego wykresu można się domyślić, że
aby zysk energetyczny był możliwy, różnica t2 minus t1 musi być zauważalna. To
z kolei wyklucza sens ustawienia dużej różnicy temperatur T_D i T_N, bo
ocieplony dom jeszcze nie zdąży się ochłodzić z T_D do T_N, a już sterownik
zacznie dogrzewać z powrotem do T_D. I wtedy rzeczywiście nie ma żadnego zysku.
Trzeba trochę poeksperymentować i poobserwować.

Pozdrawiam
e-kran


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Jacek

unread,
Feb 9, 2009, 2:10:34 PM2/9/09
to
Jak chcesz zaoszczędzić to ustaw temp nocną jak najniższą. Kiki wprawdzie
powie, że więcej zużyjesz na rozgrzanie wychłodzonego budynku, niż
zaoszczędzisz, ale teoria równie powszechna, co nieprawdziwa, bo nie
uwzględnia tego, że po przełączeniu na noc nadal przez jakiś czas będzie
ciepło a nie od razu zimno. Podobnie, jak z rowerem, jak do rozpędzasz, to
się trzeba wysilić, ale jak zmniejszysz siłę pedałowania to rower nie od
razu się zatrzyma, tylko jedzie rozpędem. Żużycie gazu zależy od róznicy
temperatur wewnątrz-zewnątrz, więc jak wychłodzisz na noc, to mnie zużyjesz.
Ważne jest, żeby godzinę rozpoczęcia i zakończenia grzania wg temp. dziennej
odpowiednio przyspieszyć zależnie od bezwładności całego układu. Ja mam dużą
bezwładność ogrzewania, więc załączam na temp. dzienną na 1,5 godz przed
pobudką ale za to temp nocną rozpoczynam już o 20-tej.
Babcię mam teraz w sanatorium i miałem okazję sprawdzić ile gazu idzie na
ogrzewanie jej domu przy temp dziennej 15 st, a nocnej tylko 8. Średnio
spala 8 m sześć na dobę.
Jacek


William Bonawentura

unread,
Feb 9, 2009, 2:25:20 PM2/9/09
to
> Jaka różnica temperatur dziennej i nocnej jest najekonomiczniejsza czyli
> daje największe oszczędności? Podejrzewam, że obniżenie temperatury zbyt
> mocno spowoduje sytuację w której oszczędności nocne zostaną "zjedzone" na
> ponowne podniesienie temperatury w dzień.
> Jeżeli ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie to proszę o podpowiedź

Jest odwrotnie. Im większa różnica tym większa oszczędność.

nom

unread,
Feb 11, 2009, 3:30:14 AM2/11/09
to

Użytkownik "e-kran" <e_kranW...@op.pl> napisał w wiadomości
news:54c3.000001...@newsgate.onet.pl...

> dogrzewa stale pomieszczenia aby podnieść temperaturę. Energię, którą
> zaoszczędził w okresie t0_t1 musi oddać w okresie t2_t3. Moim zdaniem te
> energie są sobie w _przybliżeniu_ równe.

Dobrze, że dodałeś "moim zdaniem". :-)

Policz straty budynku w dzień i w nocy. Jeżeli temperatura nocna (na
zewnątrz) jest taka sama jak w dzień - to masz rację, energia oszczędzona w
nocy będzie w dzień oddana i bilans wyjdzie na zero.
Inna sprawa, że temp. zewnętrzna w nocy jest przeważnie niższa, a ciepło
oddane zależy wprost proporcjonalnie od różnicy Temp. wew. - Temp.
zewnętrz., czyli im ta równica jest większa, to i większa strata. To tak
mniej więcej w skrócie i dużym uproszczeniu. :-)

e-kran

unread,
Feb 11, 2009, 6:54:58 AM2/11/09
to
>
> Użytkownik "e-kran" <e_kranW...@op.pl> napisał w wiadomości
> news:54c3.000001...@newsgate.onet.pl...
> > dogrzewa stale pomieszczenia aby podnieść temperaturę. Energię, którą
> > zaoszczędził w okresie t0_t1 musi oddać w okresie t2_t3. Moim zdaniem te
> > energie są sobie w _przybliżeniu_ równe.
>
> Dobrze, że dodałeś "moim zdaniem". :-)
>
> Policz straty budynku w dzień i w nocy. Jeżeli temperatura nocna (na
> zewnątrz) jest taka sama jak w dzień - to masz rację, energia oszczędzona w
> nocy będzie w dzień oddana i bilans wyjdzie na zero.
Dlatego napisałem "przybliżeniu".

> Inna sprawa, że temp. zewnętrzna w nocy jest przeważnie niższa, a ciepło
> oddane zależy wprost proporcjonalnie od różnicy Temp. wew. - Temp.
> zewnętrz., czyli im ta równica jest większa, to i większa strata. To tak
> mniej więcej w skrócie i dużym uproszczeniu. :-)
>

W dość dużym :-)
Nie ciepło tracone, ale moc tracona jest zależna od różnicy temperatur wewn. -
zewn. Ciepło (energia akumulowana w bryle budynku) oddane przy wychłodzeniu
budynku z T_D do T_N (cały czas mowa temp. wewnętrznych) będzie każdorazowo
takie samo, tylko nastąpi albo w krótszym albo w dłuższym czasie. Tym krótszym
im niższa jest temperatura zewnętrzna, zgoda. Po tym czasie kocioł grzeje już
w trybie nocnym, czyli według niższej temperatury wewnętrznej (T_N), zużywając
na to mniej energii niż by zużywał, gdyby grzał według temperatury dziennej
(T_D). Z kolei dogrzanie budynku z T_N do T_D będzie wymagało dostarczenia w
przybliżeniu takiej samej energii jaka została utracona przy jego chłodzeniu.

0 new messages