Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kredyt na budowe domu - jak zaplanowac ?

0 views
Skip to first unread message

Marcin

unread,
Apr 15, 2006, 10:37:59 AM4/15/06
to
Witam Wszystkich !

Poradzcie prosze kiedy i wjaki sposob wziasc kredyt na budowe domu
(dokonczenie budowy).

Sytuacja jest nastepujaca:
- Posiadam juz dzialke.
- Chcialbym wybudowac dom, wstepnie szacuje za okolo 300 kPLN (stan pod
klucz tzn. wykonczony, posadzki, lazienki, instalacje)
- powiedzmy ze bede dysponowal kwota ok. 200 kpln a na reszte bede
chcial wziasc kredyt.

Teraz jak to rozwiazac?

1)
Isc do banku przed rozpoczeciem budowy poprosic o kredyt 300kPLN w tym
wklad wlasny 200kPLN, czyli defacto suma kredytu bylaby 100kPLN a wklad
wlasny ok 67%. Termin uruchomienia kredytu po zakonczeniu stanu surowgo
zamknietego.

2)
Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamkniety
wystarczy moze nawet jeszcze cos zostanie.)
Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredyt
na dokonczenie budowy.
W tej opcji nie wiem jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomosc
czy bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( a
moze wiecej a moze mniej)?

Przy okazji co myslicie o:

http://www.archon.pl/index.php?act=32&sid=m400b96380ccd9

czy da sie to zamknac w kwocie 300kpln (ze standartowym wykonczeniem)

Pozdrawiam !

i życze Smacznego Jajka i mokrego Dyngusa

MArcin

spp

unread,
Apr 15, 2006, 11:53:48 AM4/15/06
to
Marcin napisał(a):

> Witam Wszystkich !
>
> Poradzcie prosze kiedy i wjaki sposob wziasc kredyt na budowe domu
> (dokonczenie budowy).
>
> Sytuacja jest nastepujaca:
> - Posiadam juz dzialke.
> - Chcialbym wybudowac dom, wstepnie szacuje za okolo 300 kPLN (stan pod
> klucz tzn. wykonczony, posadzki, lazienki, instalacje)
> - powiedzmy ze bede dysponowal kwota ok. 200 kpln a na reszte bede
> chcial wziasc kredyt.
>
> Teraz jak to rozwiazac?
>
> 1)
> Isc do banku przed rozpoczeciem budowy poprosic o kredyt 300kPLN w tym
> wklad wlasny 200kPLN, czyli defacto suma kredytu bylaby 100kPLN a wklad
> wlasny ok 67%. Termin uruchomienia kredytu po zakonczeniu stanu surowgo
> zamknietego.
>
> 2)
> Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamkniety
> wystarczy moze nawet jeszcze cos zostanie.)
> Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredyt
> na dokonczenie budowy.
> W tej opcji nie wiem jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomosc
> czy bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( a
> moze wiecej a moze mniej)?
>

Praktycznie jest to obojętne poza czasem, na jaki bierzesz kredyt.

Biorąc pod uwagę fakt, że 40-latek ma małe szanse na dostanie
30-letniego kredytu :), buduj jak najszybciej.

--
spp

e-kran

unread,
Apr 15, 2006, 2:54:22 PM4/15/06
to

> 2)
> Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamkniety
> wystarczy   moze nawet jeszcze cos zostanie.)
> Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredyt
> na dokonczenie budowy.
> W tej opcji nie wiem  jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomosc
> czy bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( a
> moze wiecej a moze mniej)?
>
Opcja 2 wydaje mi się lepsza z punkty widzenia korzystnego kredytu.
Bank potraktuje już istniejący stan surowy + działkę jako wkład własny. W tej
sytuacji otrzymasz lepsze warunki. Taka opcja jest bezpieczna.

Jednak fachowcy od finansów doradzą tak: wziąć kredyt na pełną kwotę 300 TPLN a
własne 100 TPLN zainwestować w jakiś fantastyczny fundusz i po roku wyjąć z
niego 100 TPLN + 30% :-) Kredyt hipoteczny od 300 TPLN to będzie ok. 5,5%,
czyli na czysto zostanie po roku jakieś 13,5% od tych 100 TPLN, ok. 13500 PLN :-
) Poprawcie jeśli się mylę....

Pozdrawiam


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Bartek

unread,
Apr 15, 2006, 4:17:54 PM4/15/06
to
> 1)
> Isc do banku przed rozpoczeciem budowy poprosic o kredyt 300kPLN w tym
> wklad wlasny 200kPLN, czyli defacto suma kredytu bylaby 100kPLN a wklad
> wlasny ok 67%. Termin uruchomienia kredytu po zakonczeniu stanu surowgo
> zamknietego.
>
> 2)
> Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamkniety wystarczy
> moze nawet jeszcze cos zostanie.)
> Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredyt na
> dokonczenie budowy.
> W tej opcji nie wiem jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomosc czy
> bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( a moze
> wiecej a moze mniej)?

Kredyt na dokonczenie budowy bedzie tanszy ze wzgledu na wklad wlasny, nioz
kredyt przy na wszystko przy mniejszym wskazniku Loan To Value.
Ile bedzie wynosil, to zalezy od wyceny budowy. Od LTV 70% warunki mogą byc
naprawde sympatyczne.

Jesli chodzi o budowanie calosci za kredyt i zaoszczedzeniu reszty, to nie
jest to glupi pomysl, poniewaz kredyt hipoteczny to najtansze zrodklo
pieniadza.
Ale trzeba pamietac, ze odsetki i prowizje to nie wszystkie koszty zw. z
kredytem. Do kalkulacji, co bardziej sie oplaca warto doliczyc sobie
wszystko co sie z kredytem wiąze tj. ubezpieczenia na zycie, czasem koszt
prowadzenia rachunku w banku itp.itd.
Zeby osiagnac na rynku stope zwroy wyzszą niz koszt kredytu, trzeba poniesc
jakies ryzyko - tego nie wszyscy lubią - i oddac 19% belkowego.

Moze w tym przypadku odpowiedni produkt, to bylby kredyt hipoteczny na 80%
inwestycji (by uniknac jakichs oplat za ubezpieczenie niskiego wkladu) z
opcją bilansowania?


Pozdrawiam
_________________________
BN
www.adekus.pl
www.adekus.pl/kh


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

Radzimek

unread,
Apr 16, 2006, 5:19:41 AM4/16/06
to

> Jednak fachowcy od finansów doradzą tak: wziąć kredyt na pełną kwotę 300
> TPLN a
> własne 100 TPLN zainwestować w jakiś fantastyczny fundusz i po roku wyjąć
> z
> niego 100 TPLN + 30% :-) Kredyt hipoteczny od 300 TPLN to będzie ok.
> 5,5%,
> czyli na czysto zostanie po roku jakieś 13,5% od tych 100 TPLN, ok. 13500
> PLN :-
> ) Poprawcie jeśli się mylę....

zapomiałeś o podatku Belki... 20% od uzyskanych odsetek z lokat... ale i tak
będzie na +

pozdrawiam
Radzimek


Marcin

unread,
Apr 16, 2006, 7:48:13 AM4/16/06
to
Dzieki za Wasze komentarze,

Mnie osobiscie tez sie wytdaje ze opcaj 2 jest korzystniejsza,
ale przed ostateczna decyzja popytam w kilku bankach... zobaczymy co oni
powiedza...

Pozdrawiam

MArcin

Bartek

unread,
Apr 16, 2006, 2:22:45 PM4/16/06
to

odpowiedzi w bankach bedą stosowne do produktów kredytowych, ktore oferują,
wiec tu polecam rozwagę.
Banki róznią sie miedzy sobą w kredytach na budowę i to czasami naprawde
znacznie. Poza tym, jezeli pracownik banku jest premiowany 'od masy'
sprzedanych produktów, to wymysli Ci kilka powodów, dla ktorych lepiej wziac
kredyt na calosc, czyli wiekszy, a gotowke odlozyc na 'potem' albo jeszcze
lepiej ulokowac na lokacie czy tez w funduszach za posrednictwem tego
wlasnie banku.

Cancer

unread,
Apr 17, 2006, 2:42:43 PM4/17/06
to
Ja mam podobną sytuację, z tym że będę miał trochę mniej kasy ze sprzedaży
mieszkania (jakieś 100K).
Biorę kredyt na całość - 300K na 30 lat we frankach (rata na dzień
dzisiejszy jakieś 1400)
100K - zainwestuje w różne fundusze. Zakładam minimalną roczną stopę zwrotu
w wysokości 7% (na tyle realnie można liczyć bez ryzyka).
Przez pierwszy rok nie bedę wybierał kasy z funduszy. Po roku będę
wycofywał, w miarę potrzeby, miesięcznie kwotę w wysokości mniej więcej 700
zł i wpłacał do banku. (rata zmaleje mi o połowę - czyli wynosić będzie
około 700 zł.)
Jak dla mnie jest to bezpieczny sposób na życie. Zawsze mam do dyspozycji
kasę (100K).

Co do twojej sytuacji, to sprawa przedstawia się rewelacyjnie. Po roku
będziesz co miesiąć wybierał z FI 1400zł. - Kwota w całości pokryje ci
spłatę kredytu.
Weź pod uwagę, że na funduszach możesz więcej zarobić ( w ostatnim czasie
nawet do 60 % rocznie).

pozdrawiam,
Artur


0 new messages