Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Fantastyka-czego Ci ludzie nie wymysla

6 views
Skip to first unread message

Piotrek Ryder

unread,
May 4, 1998, 3:00:00 AM5/4/98
to

Witold Siekierzyński napisał(a) w wiadomości:
<01bd7806$cd078180$LocalHost@witek>...
>Wczoraj bylem na poczcie odebrac list polecony adresowanyna Konfederacje
>Fantastyki RASSUN.

Reklamuj dalej nasz klub, może sie rozrośnie do niebotycznych rozmiarów

>ROTFL Udalo sie, ale jedna pani z
>okienka spojrzala na adresata i poiedziala:
>-Fantastyka, jakies stowarzyszenie? Czego to ci ludzie nie wymysla, jakby
>nie mieli juz co robic.

A swoją drogą - nie przestraszyła się Twoich podgolonych boczków, ani
kapelusika? (Ty czasem groźny jesteś:))

>Szczerze mowiac rece opadly mi do Ziemii (lewitowalem juz w okolicach
>ksiezyca - ach ten rage).
>Nic tylko ROTFL

Dołączam się - ROTFL


¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤
Piotrek Ryder
<ra...@waw.pdi.net>
<ra...@fulcrum.waw.pdi.net>


Witold Siekierzyński

unread,
May 5, 1998, 3:00:00 AM5/5/98
to

Wczoraj bylem na poczcie odebrac list polecony adresowanyna Konfederacje
Fantastyki RASSUN. List byl z sadu i zawieral... upowaznienie do odbierania
listow poleconych na klub. Klocilem sie z 15 minut, ze nikt nie ma
upowaznienia, bo to pierwsze jest wlasnie w kopercie, a moge pokazac, ze
nawet mam w dowodzii adres ten sam. ROTFL Udalo sie, ale jedna pani z

okienka spojrzala na adresata i poiedziala:
-Fantastyka, jakies stowarzyszenie? Czego to ci ludzie nie wymysla, jakby
nie mieli juz co robic.

Szczerze mowiac rece opadly mi do Ziemii (lewitowalem juz w okolicach


ksiezyca - ach ten rage).
Nic tylko ROTFL

SZAMAN

Witold Siekierzyński

unread,
May 6, 1998, 3:00:00 AM5/6/98
to


Piotrek Ryder <ra...@fulcrum.waw.pdi.net> wrote in article
<6inagd$ds2$3...@gryzmak.lodz.pdi.net>...


>
> Reklamuj dalej nasz klub, może sie rozrośnie do niebotycznych rozmiarów
>

;-)))

>
> A swoją drogą - nie przestraszyła się Twoich podgolonych boczków, ani
> kapelusika? (Ty czasem groźny jesteś:))
>

Jakbys nie wiedzial (hle, hle), ze jak cos zalatwiam czesze sie tak, ze nie
widac moich "podgolonych" boczkow ;-)

Teraz przyznales sie, ze jestes z Rassuna i jak narozrabiasz bedzie na mnie
;-)

SZAMAN

Stanislaw Witold Czarnecki

unread,
May 6, 1998, 3:00:00 AM5/6/98
to

In article <01bd78c2$d7a75c20$LocalHost@witek>,

>Jakbys nie wiedzial (hle, hle), ze jak cos zalatwiam czesze sie tak, ze nie
>widac moich "podgolonych" boczkow ;-)
>
>Teraz przyznales sie, ze jestes z Rassuna i jak narozrabiasz bedzie na mnie

Jedna rzcez mnie meczy, wiec zapytam, ryzykujac, ze sie wyglupie:
Czy ja ciebie (Szamana) moglem widziec na ostatnim Krakonie?


Stan
--
***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.***
Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, Ph.D. student, IF UMK
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^st...@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.***

Witold Siekierzyński

unread,
May 6, 1998, 3:00:00 AM5/6/98
to


Stanislaw Witold Czarnecki <st...@eris.phys.uni.torun.pl> wrote in article
<6ip9b6$o5i$1...@flis.man.torun.pl>...


> Jedna rzcez mnie meczy, wiec zapytam, ryzykujac, ze sie wyglupie:
> Czy ja ciebie (Szamana) moglem widziec na ostatnim Krakonie?
>

:-)
Mogles. Dyskutowalem z Mackiem Parowskim na temat RPG (to oficjalnie),
pojawialem sie rowniez jako widz na innych spotkaniach.Bylem jeden dzien
(sobota) i wtedy mogles mnie zobaczyc.


SZAMAN

Piotrek Ryder

unread,
May 6, 1998, 3:00:00 AM5/6/98
to

Witold Siekierzyński napisał(a) w wiadomości:
<01bd78c2$d7a75c20$LocalHost@witek>...

>Jakbys nie wiedzial (hle, hle), ze jak cos zalatwiam czesze sie tak, ze nie
>widac moich "podgolonych" boczkow ;-)

Dobra, dobra - i tak je widać (stary ściemniacz:))))))

>
>Teraz przyznales sie, ze jestes z Rassuna i jak narozrabiasz bedzie na mnie

>;-)

No to jak - mam rozrabiać :)) (nie, nie jestem przecież spokojny) - BTW -
myślisz, że od razu wszyscy zrzuciliby winę na Ciebie, że niby takich
kolegów w klubie masz, co to jak się gdzieś pojawią, to od razu dym? Toć my
wszyscy takie spokojne duszyczki...


¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤
Piotrek Ryder
<ra...@waw.pdi.net>
<ra...@fulcrum.waw.pdi.net>

Zbigniew Żygadło

unread,
May 7, 1998, 3:00:00 AM5/7/98
to

Stanislaw Witold Czarnecki wrote:

> Nie, chyba po prostu widzialem kogos o takiej samej, lub podobnie przmiacej
> ksywie, kto mi wizulanie pasowal nie na nasza epoke.
> Na innym konwencie... na Polconie ostatnio, w knajpie pod ziemia?
> Jesli nie tam, to chyba nigdzie, ale to mozna latwo nadrobic :-).
> a swoja droga, z Polconu przypomniala mi sie zabawna scena, jak w pewnym
> momecie, spora, ok. 5, 6 osobowa grupa fanow zaczela pokazywac sobie swoje
> noze (sredni wymiar ostrza 15 cm, krysnozopodbne ino ze stali :-))
> wymienajac fachowe uwagi. Pan z ochrony lokalu przyszedl i bardzo uprzejmie
> poprosil o schowanie ich i nie mordowanie sie na terenie knajpy.
> To a propo noszenia miecza :-).
>
> Stan

Na Krakonie była jeszcze jedna osoba o ksywie Szaman.
Pozdrówka.
--
Zigzag.

Aż się chce wyjść z kina.
I co ja robię... wychodzę.


Stanislaw Witold Czarnecki

unread,
May 8, 1998, 3:00:00 AM5/8/98
to

In article <01bd78de$318f7540$LocalHost@witek>,

=?ISO-8859-2?Q?Witold_Siekierzy=F1ski?= <sha...@demeter.psych.uw.edu.pl> wrote:
>Mogles. Dyskutowalem z Mackiem Parowskim na temat RPG (to oficjalnie),
>pojawialem sie rowniez jako widz na innych spotkaniach.Bylem jeden dzien
>(sobota) i wtedy mogles mnie zobaczyc.

Ale ja mam wrazenie, ze cie raczej pamietam z jakiegos miejsca gdzie piwo
podawali. Tzn, wlasciwie nie wiem jak wygladasz, wiec jak moge cie pamietac
:-), ale ogolnie to chyba duchy w mojej glowie tak mi podpowiadaja (jak by
co to na nie zwale, ze chrzania glupoty:-)).

Witold (Szaman) Siekierzyński

unread,
May 8, 1998, 3:00:00 AM5/8/98
to


Stanislaw Witold Czarnecki <st...@eris.phys.uni.torun.pl> wrote in article

<6iuovk$sln$1...@flis.man.torun.pl>...


> >Mogles. Dyskutowalem z Mackiem Parowskim na temat RPG (to oficjalnie),
> >pojawialem sie rowniez jako widz na innych spotkaniach.Bylem jeden dzien
> >(sobota) i wtedy mogles mnie zobaczyc.
>
> Ale ja mam wrazenie, ze cie raczej pamietam z jakiegos miejsca gdzie piwo
> podawali. Tzn, wlasciwie nie wiem jak wygladasz, wiec jak moge cie
pamietac
> :-), ale ogolnie to chyba duchy w mojej glowie tak mi podpowiadaja (jak
by
> co to na nie zwale, ze chrzania glupoty:-)).

Jedyne piwo jakie pilem na Krakonie to od eksprezydenta fandomu polskiego
Lecha Olczaka (w trakcie spotkania z redakcja NF), innego piwa nie
pamietam, prosze o pokute^H^H^H^H^H^H^H^. Znowu cos pomerdalem ;-)
ALe moze na jakims innym konwencie pilismy razem browar? ;-)

SZAMAN

Stanislaw Witold Czarnecki

unread,
May 8, 1998, 3:00:00 AM5/8/98
to

In article <01bd7a7c$939830c0$LocalHost@witek>,

=?ISO-8859-2?Q?Witold_=28Szaman=29_Siekierzy=F1ski?= <sha...@demeter.psych.uw.edu.pl> wrote:
>Jedyne piwo jakie pilem na Krakonie to od eksprezydenta fandomu polskiego
>Lecha Olczaka (w trakcie spotkania z redakcja NF), innego piwa nie
>pamietam, prosze o pokute^H^H^H^H^H^H^H^. Znowu cos pomerdalem ;-)
>ALe moze na jakims innym konwencie pilismy razem browar? ;-)

Nie, chyba po prostu widzialem kogos o takiej samej, lub podobnie przmiacej


ksywie, kto mi wizulanie pasowal nie na nasza epoke.
Na innym konwencie... na Polconie ostatnio, w knajpie pod ziemia?
Jesli nie tam, to chyba nigdzie, ale to mozna latwo nadrobic :-).
a swoja droga, z Polconu przypomniala mi sie zabawna scena, jak w pewnym
momecie, spora, ok. 5, 6 osobowa grupa fanow zaczela pokazywac sobie swoje
noze (sredni wymiar ostrza 15 cm, krysnozopodbne ino ze stali :-))
wymienajac fachowe uwagi. Pan z ochrony lokalu przyszedl i bardzo uprzejmie
poprosil o schowanie ich i nie mordowanie sie na terenie knajpy.
To a propo noszenia miecza :-).

Stan

Robert Maron

unread,
May 8, 1998, 3:00:00 AM5/8/98
to

ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar
ROBERT MARON ZAPRASZA DO SIEBIE
NAJLEPSZA STRONA NA SWIECIE

rob...@mimuw.edu.pl
http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar


Witold (Szaman) Siekierzyński <sha...@demeter.psych.uw.edu.pl> napisał(a) w
artykule <01bd7a7c$939830c0$LocalHost@witek>...


>
>
> Stanislaw Witold Czarnecki <st...@eris.phys.uni.torun.pl> wrote in article
> <6iuovk$sln$1...@flis.man.torun.pl>...
> > >Mogles. Dyskutowalem z Mackiem Parowskim na temat RPG (to oficjalnie),
> > >pojawialem sie rowniez jako widz na innych spotkaniach.Bylem jeden
dzien
> > >(sobota) i wtedy mogles mnie zobaczyc.
> >
> > Ale ja mam wrazenie, ze cie raczej pamietam z jakiegos miejsca gdzie
piwo
> > podawali. Tzn, wlasciwie nie wiem jak wygladasz, wiec jak moge cie
> pamietac
> > :-), ale ogolnie to chyba duchy w mojej glowie tak mi podpowiadaja (jak
> by
> > co to na nie zwale, ze chrzania glupoty:-)).

> Jedyne piwo jakie pilem na Krakonie to od eksprezydenta fandomu polskiego
> Lecha Olczaka (w trakcie spotkania z redakcja NF), innego piwa nie
> pamietam, prosze o pokute^H^H^H^H^H^H^H^. Znowu cos pomerdalem ;-)
> ALe moze na jakims innym konwencie pilismy razem browar? ;-)
>

> SZAMAN
>

Witold (Szaman) Siekierzyński

unread,
May 11, 1998, 3:00:00 AM5/11/98
to


Stanislaw Witold Czarnecki <st...@eris.phys.uni.torun.pl> wrote in article

<6iuumh$3ta$1...@flis.man.torun.pl>...


> Nie, chyba po prostu widzialem kogos o takiej samej, lub podobnie
przmiacej
> ksywie, kto mi wizulanie pasowal nie na nasza epoke.

CZasami ktos sie pode mnie podszywa ;-)

> Na innym konwencie... na Polconie ostatnio, w knajpie pod ziemia?
> Jesli nie tam, to chyba nigdzie, ale to mozna latwo nadrobic :-).

Ale na Polconie moglismy sie spotkac. To b. prawdopodobne. Chodzi o ta
knajpe, gdzie zabraklo piwa? Ta gdzie na poczatku sziedzielismy na
zewnatrz, a potem dopiero otworzyli dol???

SZAMAN

Witold (Szaman) Siekierzyński

unread,
May 11, 1998, 3:00:00 AM5/11/98
to


Zbigniew Żygadło <zigz...@polbox.com> wrote in article
<3551ECB7...@polbox.com>...

>
> Na Krakonie była jeszcze jedna osoba o ksywie Szaman.
> Pozdrówka.

Jakas podroba ;-)))

SZAMAN (R)

Stanislaw Witold Czarnecki

unread,
May 11, 1998, 3:00:00 AM5/11/98
to

In article <01bd7cc5$47f6cc80$LocalHost@witek>,

>Ale na Polconie moglismy sie spotkac. To b. prawdopodobne. Chodzi o ta
>knajpe, gdzie zabraklo piwa? Ta gdzie na poczatku sziedzielismy na
>zewnatrz, a potem dopiero otworzyli dol???

No chyba o tej samej mowimy, o tej co byla w piwnicy budynku politechniki i
gdzie RAZ swietowal swojego Zajdla.

Witold (Szaman) Siekierzyński

unread,
May 13, 1998, 3:00:00 AM5/13/98
to


Stanislaw Witold Czarnecki <st...@eris.phys.uni.torun.pl> wrote in article

<6j6lma$g28$1...@flis.man.torun.pl>...


> In article <01bd7cc5$47f6cc80$LocalHost@witek>,
> >Ale na Polconie moglismy sie spotkac. To b. prawdopodobne. Chodzi o ta
> >knajpe, gdzie zabraklo piwa? Ta gdzie na poczatku sziedzielismy na
> >zewnatrz, a potem dopiero otworzyli dol???
>
> No chyba o tej samej mowimy, o tej co byla w piwnicy budynku politechniki
i
> gdzie RAZ swietowal swojego Zajdla.
>

RAZ swietowal rowniez urodziny (ale to w Akademiku) i w pokoju zmiescilo
sie ponad 40 osob ;-)) Jak tego dokonalismy nie wiem.

SZAMAN

Michal M. Rokita

unread,
May 13, 1998, 3:00:00 AM5/13/98
to

Witold (Szaman) Siekierzyński wrote:

> RAZ swietowal rowniez urodziny (ale to w Akademiku) i w pokoju zmiescilo
> sie ponad 40 osob ;-)) Jak tego dokonalismy nie wiem.

Jak to jak? Wynieslismy wszystkie meble (oprocz szafy, ktora okupowal
Przewodas).

--
Michal M. Rokita
m...@eskadra.com.pl

Dlaczego jazda woloska zowie sie lekka?

Witold Siekierzynski

unread,
May 18, 1998, 3:00:00 AM5/18/98
to

On Wed, 13 May 1998 17:53:12 +0200, "Michal M. Rokita"
<m...@eskadra.com.pl> wrote:

>Witold (Szaman) Siekierzyński wrote:
>
>> RAZ swietowal rowniez urodziny (ale to w Akademiku) i w pokoju zmiescilo
>> sie ponad 40 osob ;-)) Jak tego dokonalismy nie wiem.
>
>Jak to jak? Wynieslismy wszystkie meble (oprocz szafy, ktora okupowal
>Przewodas).

Nieprawda. Sam zostalem rzucony o stolik (z tylu nie bylo go widac,
wiec wszyscy sie pchali myslac, ze jest miejsce)

SZAMAN

Michal M. Rokita

unread,
May 18, 1998, 3:00:00 AM5/18/98
to

Witold Siekierzynski wrote:

> >> RAZ swietowal rowniez urodziny (ale to w Akademiku) i w pokoju zmiescilo
> >> sie ponad 40 osob ;-)) Jak tego dokonalismy nie wiem.
> >
> >Jak to jak? Wynieslismy wszystkie meble (oprocz szafy, ktora okupowal
> >Przewodas).
> Nieprawda. Sam zostalem rzucony o stolik (z tylu nie bylo go widac,
> wiec wszyscy sie pchali myslac, ze jest miejsce)

Dlatego tez zostal potem wyniesiony.

Witold Siekierzynski

unread,
May 18, 1998, 3:00:00 AM5/18/98
to

On Mon, 18 May 1998 10:42:20 +0200, "Michal M. Rokita"
<m...@eskadra.com.pl> wrote:


>> >Jak to jak? Wynieslismy wszystkie meble (oprocz szafy, ktora okupowal
>> >Przewodas).
>> Nieprawda. Sam zostalem rzucony o stolik (z tylu nie bylo go widac,
>> wiec wszyscy sie pchali myslac, ze jest miejsce)
>
>Dlatego tez zostal potem wyniesiony.

Ja, Przewodas, czy stolik???

SZAMAN

0 new messages