Przeciez Borg (jako rasa) to ONI, a nie ON....
Tymczasem pani kapitan i jej wesola gromadka (a takze osoby goscinnie
wystepujace) permanentnie traktowali Borg jako jedna osobe (i
odmieniali to w stylu "Borg jest...").
I pytanko - nie da sie czegos z tym zrobic na przyszlosc?
Peter
Number Two