Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kontynuatorzy SW

1 view
Skip to first unread message

Greg

unread,
Apr 24, 1998, 3:00:00 AM4/24/98
to

Leszek Karlik AKA 47 napisal:

>>Tomek Laisar Frun has disseminated foul capitalist propaganda by writing:

>> wiekszosc fanow lubi prawie wszystko co jest zwiazane z ich
>>ulubionym dzielem. Co oczywiscie nie znaczy, ze uznaja wszystkie
>>informacje jakie w nich znajda.
>
>Coooo? Wiekszosc fanow SW jakich znam najchetniej spalila by KJA (i Vonde
>McIntyre) na stosie zrobionym z ich ksiazek...

Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
Gwiazdy...)
Kolejno:
KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki
Zahnowi przypalic podeszwy
Michael Stackpole.... nie wiem co z nim zrobic, nie czytalem

Greg Ant(r)ykot

Mieszko Tucholski

unread,
Apr 24, 1998, 3:00:00 AM4/24/98
to

Greg wrote:
.
>
> Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
> Gwiazdy...)
> Kolejno:
> KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki
> Zahnowi przypalic podeszwy
> Michael Stackpole.... nie wiem co z nim zrobic, nie czytalem
>
> Greg Ant(r)ykot
To jest wznawianie dyskusji, ale i tak Zahn napisał najlepszą
kontynuację SW !! No może jeszcze "Opowieści z kantyny Mos Eisley" są w
miarę dobre. Cała reszta jest kiepska. Jak zresztą cała trylogia SW (
książki) napisana na podstawie scenariusza i nie mogąca się niestety
równać z filmem !!!
mieszko

Magdalena Pruszynska

unread,
Apr 24, 1998, 3:00:00 AM4/24/98
to
Tak Zahn jest najlepszy,choc polecalabym jeszcze "Cienie Imperium"
"Nową rebelię", (jest w zapowiedziach a bardzo jestem ciekawa opinii
BiSwK
bo nawiazuje troche do watku z naszej listy chyba z grudnia), trylogię
Black Fleet Crisis Kube-McDowella i trylogie o Hanie Solo (ale nie śp.
Briana
Daleya tylko Ann C.Crispin
Magda

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 24, 1998, 3:00:00 AM4/24/98
to

On 24 Apr 98 07:15:44 GMT, gr...@szczecin.top.pl (Greg) has disseminated foul
capitalist propaganda by writing:

[...]


>>Coooo? Wiekszosc fanow SW jakich znam najchetniej spalila by KJA (i Vonde
>>McIntyre) na stosie zrobionym z ich ksiazek...
>

>Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
>Gwiazdy...)

To dobrze. Jestes uratowany przed wiecznym potepieniem.

>Kolejno:
>KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki

Kathy Tyers pomogla napisac Truce at Bakura Sourcebook. Mozna ja przesunac
kategorie w dol. ;)


>Zahnowi przypalic podeszwy
>Michael Stackpole.... nie wiem co z nim zrobic, nie czytalem

Michael Stackpole - jemu tez boczki przysmazyc. Pisze moze i niezle, ale za duzo
w X-Winga gral (przelaczanie oslon, torpedy o dlugim zasiegu, manipulowanie
energia, te sprawy - smierdzi grami komputerowymi na kilometr. ;-/ )

>Greg Ant(r)ykot
Leslie
--
Leszek Karlik, aka Mike - tr...@friko.onet.pl; http://www.wlkp.top.pl/~bear/mike
Amber fan and Star Wars junkie; UIN 6947998; WTF TKD; FIAWOL; IMAO; SNAFU; TANJ
Geek Code v3.12 GL/O d- s+: a20 C+++ L++ P E--- W-(++) N+++ K? w(---) O+ M-
PS+(+++) PE Y+ PGP- !t--- 5+(-) X- R*+++>$ tv-- b++++ D+ G-- e h--*! !r-- !y-*

Jo'Asia

unread,
Apr 24, 1998, 3:00:00 AM4/24/98
to

-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE-----

Leszek Karlik, aka Mike wrote:

> >Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
> >Gwiazdy...)
> To dobrze. Jestes uratowany przed wiecznym potepieniem.

Ja przeczytałam do końca. Ale do tej pory nie mogę się zdecydować, czy
przypadkiem "Spotkanie na Mimban" (czy coś takiego) nie było gorsze... :)

> >Kolejno:
> >KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki
> Kathy Tyers pomogla napisac Truce at Bakura Sourcebook. Mozna ja przesunac
> kategorie w dol. ;)

Co to jest TaB _Sourcebook_? bo "Pakt na Bakurze" czytałam i nawet nie plułam
jadem. Nie jest to wybitne, ale chociaż nie było tam żadnego Ciemnego Jedi :)

Jo'Asia

- --
Joanna Słupek mailto:jsl...@wa.onet.pl

<< Co ci się stało w oko? - Nie spodobało mi się, jak na mnie >>
<< spojrzało tego ranka z lusterka, więc je ugryzłam >>

-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 5.0i for non-commercial use
Charset: noconv

iQBVAwUBNUDO1+3bh2ctSCr1AQEr7gH5AUTLTgxDPJNvl5J3+OssxtVHn3n+hovX
KRVl9tnmqwXUjeykOjNfb927mH2QblHLqBKJvQeXXK+fnNkH1FusAQ==
=6Knf
-----END PGP SIGNATURE-----


Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 24, 1998, 3:00:00 AM4/24/98
to

On Fri, 24 Apr 1998 20:37:22 +0200, Jo'Asia <jsl...@wa.onet.pl> has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>> >Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
>> >Gwiazdy...)
>> To dobrze. Jestes uratowany przed wiecznym potepieniem.
>
>Ja przeczytałam do końca. Ale do tej pory nie mogę się zdecydować, czy
>przypadkiem "Spotkanie na Mimban" (czy coś takiego) nie było gorsze... :)

"Spotkanie na Mimbam" ma jedna ceche, ktora je ratuje przed upadkiem w glebiny
wiecznego potepienia - bylo napisane zanim wyszla druga czesc SW. I
wykorzystywalo pomysly z najwczesniejszych skryptow SW (Kaiburr Crystal).

[...]


>> Kathy Tyers pomogla napisac Truce at Bakura Sourcebook. Mozna ja przesunac
>> kategorie w dol. ;)
>
>Co to jest TaB _Sourcebook_? bo "Pakt na Bakurze" czytałam i nawet nie plułam
>jadem. Nie jest to wybitne, ale chociaż nie było tam żadnego Ciemnego Jedi :)

Dokladnie. TaB SB to podrecznik do Star Wars RPG oparty o TaB. Z reszta bardzo
dobry, IMHO.

>Jo'Asia


Leslie
--
Leszek Karlik, aka Mike - tr...@friko.onet.pl; http://www.wlkp.top.pl/~bear/mike
Amber fan and Star Wars junkie; UIN 6947998; WTF TKD; FIAWOL; IMAO; SNAFU; TANJ

-----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
Version: 3.12
GL/O d- s+: a19 C+++ L++ P E--- W-(++) N+++ K? w(---) O+ M- PS+(+++) PE


Y+ PGP- !t--- 5+(-) X- R*+++>$ tv-- b++++ D+ G-- e h--*! !r-- !y-*

------END GEEK CODE BLOCK------

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 26, 1998, 3:00:00 AM4/26/98
to

On Fri, 24 Apr 1998, Greg wrote:

> Leszek Karlik AKA 47 napisal:
>
> >>Tomek Laisar Frun has disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> >> wiekszosc fanow lubi prawie wszystko co jest zwiazane z ich
> >>ulubionym dzielem. Co oczywiscie nie znaczy, ze uznaja wszystkie
> >>informacje jakie w nich znajda.
> >

> >Coooo? Wiekszosc fanow SW jakich znam najchetniej spalila by KJA (i Vonde
> >McIntyre) na stosie zrobionym z ich ksiazek...
>

> Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
> Gwiazdy...)

> Kolejno:
> KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki

> Zahnowi przypalic podeszwy
> Michael Stackpole.... nie wiem co z nim zrobic, nie czytalem
>

> Greg Ant(r)ykot

Zaczynacie draznic moja ciekawosc...
Moze sie poswiece dla ludzkosci i przeczytam?

Krtek
-- ,
Tomek Laisar Frun
lai...@rpg.pl
Laisar@irc: #rpg-pl

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 26, 1998, 3:00:00 AM4/26/98
to

On Fri, 24 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> Michael Stackpole - jemu tez boczki przysmazyc. Pisze moze i niezle, ale za duzo
> w X-Winga gral (przelaczanie oslon, torpedy o dlugim zasiegu, manipulowanie
> energia, te sprawy - smierdzi grami komputerowymi na kilometr. ;-/ )
>

> Leslie

Ja tylko w kwestii formalnej - czy to rzeczywiscie pogarsza wynik jego
tworczosci? Bo ja sam gralem i mam calkiem dobre zdanie[*] nt gier SW [**]

Krtek
[*] wiernosc swiatu
[**] Xw-TF-XvT

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 26, 1998, 3:00:00 AM4/26/98
to

On 26 Apr 98 21:28:01 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:
[...]

>> >Coooo? Wiekszosc fanow SW jakich znam najchetniej spalila by KJA (i Vonde
>> >McIntyre) na stosie zrobionym z ich ksiazek...
>>
>> Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
>> Gwiazdy...)
>> Kolejno:
>> KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki
>> Zahnowi przypalic podeszwy
>> Michael Stackpole.... nie wiem co z nim zrobic, nie czytalem
>>
>> Greg Ant(r)ykot
>
>Zaczynacie draznic moja ciekawosc...
>Moze sie poswiece dla ludzkosci i przeczytam?

Odradzam. Przeczytac mozna Kathy Tyers, Zahna czy Stackpole'a.

KJA i McIntyre omijac szerokim lukiem.

Stackpole za duzo gral w X-Winga, i nie "czuje" Gwiezdnych Wojen.

> Krtek

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 27, 1998, 3:00:00 AM4/27/98
to

On 26 Apr 98 22:07:51 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

>On Fri, 24 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:


>
>> Michael Stackpole - jemu tez boczki przysmazyc. Pisze moze i niezle, ale za duzo
>> w X-Winga gral (przelaczanie oslon, torpedy o dlugim zasiegu, manipulowanie
>> energia, te sprawy - smierdzi grami komputerowymi na kilometr. ;-/ )

>Ja tylko w kwestii formalnej - czy to rzeczywiscie pogarsza wynik jego

>tworczosci? Bo ja sam gralem i mam calkiem dobre zdanie[*] nt gier SW [**]

>[*] wiernosc swiatu
>[**] Xw-TF-XvT

Tak? TAAAK?

Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez pol godziny
wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu oslonami? Czy w
filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie piloci mysliwcow
strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na raz?

Czy w filmie wystepuja flary i smieci?

Rrrrrright.

Zgodnosc z filmami. Dobre sobie.

Ja naprawde bardzo lubie gry LucasArts, nagralem sie w X-Winga i TIE Fightera,
ale prosze mi nie wmawiac, ze maja one duzo wspolnego z filmem.

(A w ksiazkach Stackpole'a odchodza takie numery, jak podladowywanie oslabionych
tarcz z energii laserow etc.)

Tomasz Fidera

unread,
Apr 27, 1998, 3:00:00 AM4/27/98
to

Leszek Karlik, aka Mike wrote in message <3555c6e6...@news.lublin.pl>...

>>> Michael Stackpole - jemu tez boczki przysmazyc. Pisze moze i niezle, ale za
duzo
>>> w X-Winga gral (przelaczanie oslon, torpedy o dlugim zasiegu, manipulowanie
>>> energia, te sprawy - smierdzi grami komputerowymi na kilometr. ;-/ )
>>Ja tylko w kwestii formalnej - czy to rzeczywiscie pogarsza wynik jego
>>tworczosci? Bo ja sam gralem i mam calkiem dobre zdanie[*] nt gier SW [**]
>>[*] wiernosc swiatu
>>[**] Xw-TF-XvT
>Tak? TAAAK? Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez
>pol godziny wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu
>oslonami? Czy w filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie
>piloci mysliwcow strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na
raz?
>Czy w filmie wystepuja flary i smieci? Rrrrrright. Zgodnosc z filmami. Dobre
sobie.

>Ja naprawde bardzo lubie gry LucasArts, nagralem sie w X-Winga i TIE Fightera,
>ale prosze mi nie wmawiac, ze maja one duzo wspolnego z filmem.

Krtek pisał o zgodności ze światem a nie z filmem.
W filmie nie było wszystkich rzeczy które wymieniasz bo to nie był film
szkoleniowy
dla pilotów. A że w filmie tego nie widać? Osobiście strzelania łączonymi
działkami
też nie praktykuję w walce to znaczy, że w grze go nie ma?
Ładowanie tarcz i laserów też jest logiczne

Tomasz 'Windy' Fidera
wi...@friko2.onet.pl .or. fid...@free.polbox.pl
ICQ: 10862891


Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 27, 1998, 3:00:00 AM4/27/98
to

On Mon, 27 Apr 1998 06:29:05 +0200, "Tomasz Fidera" <fid...@free.polbox.pl> has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>>Tak? TAAAK? Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez
>>pol godziny wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu
>>oslonami? Czy w filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie
>>piloci mysliwcow strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na
>raz?
>>Czy w filmie wystepuja flary i smieci? Rrrrrright. Zgodnosc z filmami. Dobre
>sobie.
>
>>Ja naprawde bardzo lubie gry LucasArts, nagralem sie w X-Winga i TIE Fightera,
>>ale prosze mi nie wmawiac, ze maja one duzo wspolnego z filmem.
>
>Krtek pisał o zgodności ze światem a nie z filmem.

Swiat = film. ;)

>W filmie nie było wszystkich rzeczy które wymieniasz bo to nie był film
>szkoleniowy dla pilotów. A że w filmie tego nie widać? Osobiście strzelania
>łączonymi działkami
>też nie praktykuję w walce to znaczy, że w grze go nie ma?

Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
stosowali... Logika.

Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by
oslony to to, ze statek zamiast wybuchnac od razu dawal by ci jeszcze czas na
pokrzyczenie sobie przez chwile...

Poza tym w filmie pruja jak z kaemow, a w gierkach lucas arts tak sie NIE da.

(Nie mowiac juz o rozwalaniu ISD przez jeden mysliwiec... i nie mam tu na mysli
A-Winga wbijajacego sie w mostek. ;))

>Tomasz 'Windy' Fidera

Tomasz Fidera

unread,
Apr 27, 1998, 3:00:00 AM4/27/98
to

>>>Ja naprawde bardzo lubie gry LucasArts, nagralem sie w X-Winga i TIE
Fightera,
>>>ale prosze mi nie wmawiac, ze maja one duzo wspolnego z filmem.
>>Krtek pisał o zgodności ze światem a nie z filmem.
>Swiat = film. ;)


Świat > film


>>W filmie nie było wszystkich rzeczy które wymieniasz bo to nie był film
>>szkoleniowy dla pilotów. A że w filmie tego nie widać? Osobiście strzelania
>>łączonymi działkami też nie praktykuję w walce to znaczy, że w grze go nie ma?
>Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
>ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
>stosowali... Logika.


Może stosowali tylko w filmie tego nie widać?
To nie jest film szkoleniowy więc nie mieli obowiązku informować o tym co robią.

>Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
>pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by


Prawda jest taka iż po pierwszej naprawdę celnej serii nie ma czasu na
podładowanie
osłon i idzie się do piachu. Co dalej wcale nie znaczy, że się nie da.

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 27, 1998, 3:00:00 AM4/27/98
to

On Mon, 27 Apr 1998 11:53:07 +0200, "Tomasz Fidera" <fid...@free.polbox.pl> has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>>>Krtek pisał o zgodności ze światem a nie z filmem.

>>Swiat = film. ;)

>Świat > film

To zalezy, z kim rozmawiasz. ;)

[...]


>>Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
>>ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
>>stosowali... Logika.

>Może stosowali tylko w filmie tego nie widać?
>To nie jest film szkoleniowy więc nie mieli obowiązku informować o tym co robią.

Eeeee... Ze co? To ja potrafie wytrzymac w X-Wingu pare serii po zadku, a ci,
tam, piloci Rebelii, Rogue Squadron, to nie potrafia?

Wiem, ze nie mieli obowiazku informowac o tym co robia. Ja patrze na to, co sie
dzieje z mysliwcami...

>>Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
>>pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by

>Prawda jest taka iż po pierwszej naprawdę celnej serii nie ma czasu na
>podładowanie
>osłon i idzie się do piachu. Co dalej wcale nie znaczy, że się nie da.

Prawda jest taka, ze w grze nie strzela sie seriami, jak w filmie
(ziuziuziuziuziuziu), tylko pojedynczymi strzalami (ziu ziu ziu ziu ;)).

Wystarczy popatrzec i porownac.
;>

>Tomasz 'Windy' Fidera
Leslie

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 27, 1998, 3:00:00 AM4/27/98
to

On Sun, 26 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 26 Apr 98 21:28:01 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
> [...]

> >> >Coooo? Wiekszosc fanow SW jakich znam najchetniej spalila by KJA (i Vonde
> >> >McIntyre) na stosie zrobionym z ich ksiazek...
> >>
> >> Ja tez (chociaz nie odwazylem sie przeczytac do konca Krysztalowej
> >> Gwiazdy...)
> >> Kolejno:
> >> KJA, Vonda, Rebecca Moesta i Kathy Tyers - do rozwalki
> >> Zahnowi przypalic podeszwy
> >> Michael Stackpole.... nie wiem co z nim zrobic, nie czytalem
> >>
> >> Greg Ant(r)ykot
> >
> >Zaczynacie draznic moja ciekawosc...
> >Moze sie poswiece dla ludzkosci i przeczytam?

> > Krtek


>
> Odradzam. Przeczytac mozna Kathy Tyers, Zahna czy Stackpole'a.
>
> KJA i McIntyre omijac szerokim lukiem.
>
> Stackpole za duzo gral w X-Winga, i nie "czuje" Gwiezdnych Wojen.
>

> Leslie

Chyba jednak sie poswiece - tyle ze nastpi to w pozniejszym terminie
(emerytura?)

"KUPIE dowolna ilosc wolnego czasu od zaraz." :>

Krtek

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Mon, 27 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 26 Apr 98 22:07:51 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>

> >On Fri, 24 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:
> >

> >> Michael Stackpole - jemu tez boczki przysmazyc. Pisze moze i niezle, ale za duzo
> >> w X-Winga gral (przelaczanie oslon, torpedy o dlugim zasiegu, manipulowanie
> >> energia, te sprawy - smierdzi grami komputerowymi na kilometr. ;-/ )
>
> >Ja tylko w kwestii formalnej - czy to rzeczywiscie pogarsza wynik jego
> >tworczosci? Bo ja sam gralem i mam calkiem dobre zdanie[*] nt gier SW [**]
> >[*] wiernosc swiatu
> >[**] Xw-TF-XvT

> > Krtek
>
> Tak? TAAAK?

A tak! :)

> Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez pol godziny
> wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu oslonami? Czy w
> filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie piloci mysliwcow
> strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na raz?
>
> Czy w filmie wystepuja flary i smieci?
>
> Rrrrrright.
>
> Zgodnosc z filmami. Dobre sobie.

Zgodnosc ze swiatem to nie dokladnie to samo co zgodnosc z filmami.

Zdaje sobie po prostu sprawe, ze w filmach nie widac wszystkiego, ze
czesci nie dalo sie _wtedy_ pokazac, ze czesc byla slabo widowiskowa etc

Od filmu do gier uplynelo troche czasu i "swiat" SW nieco sie rozwinal i
wzbogacil. Owszem, filmy pozostaja podstawa, ale to jest swiat niejakiego
Jerzego L. i wszystko co on zatwierdzil jako obowiazujace - jest
_prawdziwe_. Oczywiscie kazdy z fanow moze sie z nim zgadzac ale to juz
osobista sprawa kazdego z nich. Ja sam nie uznaje bardzo wielu rzeczy
wystepujacych w zrodlach pozafilmowych, ale w nich wszystkich jest jednak
sporo informacji o swiecie. Niezbednych zeby np zagrac w rolpleja nie
wywarzajac otwartcyh drzwi i narazajac sie na niezadowolenioe graczy
ktorzy w koncu takze dobrze moga znac ten swiat. W tym wypadku trzeba sie
zdecydowac - to jest swiat SW czy _moj_ [MG] swiat oparty w jakims
stopniu na SW.

Poza, to ze czegos nie ma w filmie, nie znaczy ze nie istnieje. Tzn mozna
tak twierdzic, ale wtedy pozostaje masa niewyjasnionych i niewyjasnialnych
rzeczy.

> Ja naprawde bardzo lubie gry LucasArts, nagralem sie w X-Winga i TIE Fightera,
> ale prosze mi nie wmawiac, ze maja one duzo wspolnego z filmem.
>

> (A w ksiazkach Stackpole'a odchodza takie numery, jak podladowywanie oslabionych
> tarcz z energii laserow etc.)
>

> Leslie

Ja tez bardzo lubie gry LA, tez sie nagralem w XW i TF, teraz troszke
pogrywam w XvT i twierdze, ze maja bardzo wiele wspolnego zarowno z
filmami jak i swiatem SW.

(Nie widze akurat w tym nic bardziej dziwnego niz to ze w ogole pisze o
takich szczegolach - nie ma o czym czy co?)

NMBZ

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Mon, 27 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On Mon, 27 Apr 1998 06:29:05 +0200, "Tomasz Fidera" <fid...@free.polbox.pl> has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>

> [...]
> >>Tak? TAAAK? Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez


> >>pol godziny wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu
> >>oslonami? Czy w filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie
> >>piloci mysliwcow strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na
> >raz?
> >>Czy w filmie wystepuja flary i smieci? Rrrrrright. Zgodnosc z filmami. Dobre
> >sobie.
> >

> >>Ja naprawde bardzo lubie gry LucasArts, nagralem sie w X-Winga i TIE Fightera,
> >>ale prosze mi nie wmawiac, ze maja one duzo wspolnego z filmem.
> >

> >Krtek pisał o zgodności ze światem a nie z filmem.
> Swiat = film. ;)

Film sie dzieje w swiecie a nie jest nim. MSZ

> >W filmie nie było wszystkich rzeczy które wymieniasz bo to nie był film
> >szkoleniowy dla pilotów. A że w filmie tego nie widać? Osobiście strzelania
> >łączonymi działkami
> >też nie praktykuję w walce to znaczy, że w grze go nie ma?
>

> Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
> ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
> stosowali... Logika.

Skad wiesz ze nie stosowali? Moze po prostu nie zostalo to pokazane jako
malo ciekawe dla widza?

Tak, wiem ze tu sie roznimy ;)

> Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
> pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by

> oslony to to, ze statek zamiast wybuchnac od razu dawal by ci jeszcze czas na
> pokrzyczenie sobie przez chwile...

Tez cos tym jest.

> Poza tym w filmie pruja jak z kaemow, a w gierkach lucas arts tak sie NIE da.

Faktycznie w grach rozni sie to troszke od filmow...:

<sprawdzenie>
W "Xwingu" X osiaga szybkostrzelnosc ok 2.5 strzalow na sekunde.
W "Xwing versus TIE Fighter" taki sam X osiaga juz ok 6 strzalow na sekunde

... i nie jest to moze szybkosc kaemow (TSD nieznana mi i tak ;) ale MSZ to
wina raczej uproszczen wynikajacych z wymogow technicznych programow niz
faktycznie zamierzona ronica - w przyszlosci pewnie zaniknie 8)

> (Nie mowiac juz o rozwalaniu ISD przez jeden mysliwiec... i nie mam tu na mysli
> A-Winga wbijajacego sie w mostek. ;))
>
> >Tomasz 'Windy' Fidera
>
> --
> Leszek Karlik

(To ze jest to bardzo trudne i malo prawdopodobne nie oznacza jeszcze ze
jest to niemozliwe ;)

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Mon, 27 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On Mon, 27 Apr 1998 11:53:07 +0200, "Tomasz Fidera" <fid...@free.polbox.pl> has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> [...]

> >>>Krtek pisał o zgodności ze światem a nie z filmem.
>
> >>Swiat = film. ;)
>

> >Świat > film
>
> To zalezy, z kim rozmawiasz. ;)

Nic dodac, nic ujac...
;)

> [...]


> >>Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
> >>ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
> >>stosowali... Logika.
>

> >Może stosowali tylko w filmie tego nie widać?
> >To nie jest film szkoleniowy więc nie mieli obowiązku informować o tym co robią.
>
> Eeeee... Ze co? To ja potrafie wytrzymac w X-Wingu pare serii po zadku, a ci,
> tam, piloci Rebelii, Rogue Squadron, to nie potrafia?
>
> Wiem, ze nie mieli obowiazku informowac o tym co robia. Ja patrze na to, co sie
> dzieje z mysliwcami...

Bo ty nie walczysz z pilotami imperialnymi tylko z glupim-glupim-glupim
komputerem.

Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...
...tylko ze ty zdaje sie tez rebeliant? To moze byc problem... ;)
...ale z drugiej strony zdaje mi sie, ze w barylce slyszalem jakis
proimperialistow - zalezy tylko jacy z nich piloci (;

> >Tomasz 'Windy' Fidera
> Leslie

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On 27 Apr 98 23:40:28 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>Chyba jednak sie poswiece - tyle ze nastpi to w pozniejszym terminie
>(emerytura?)
>
>"KUPIE dowolna ilosc wolnego czasu od zaraz." :>

Jakbys gdzies znalazl jakis sklep, to daj mi znac. ;)

> Krtek

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On 28 Apr 98 01:12:37 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>> Eeeee... Ze co? To ja potrafie wytrzymac w X-Wingu pare serii po zadku, a ci,
>> tam, piloci Rebelii, Rogue Squadron, to nie potrafia?
>>
>> Wiem, ze nie mieli obowiazku informowac o tym co robia. Ja patrze na to, co sie
>> dzieje z mysliwcami...
>
>Bo ty nie walczysz z pilotami imperialnymi tylko z glupim-glupim-glupim
>komputerem.

Ale tego glupiego-glupiego-glupiego komputera w niektorych misjach jest
duzo-duzo-duzo, i pojedynczy pilot nigdy by mi tylu strzalow w kuper nie
wpakowal...

>Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
>kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...

Nigdy nie gralem w XvT, to primo (komputer troche slaby... ;//, a poza tym -
flary? chaff? Gimme a break. :-/ )

>...tylko ze ty zdaje sie tez rebeliant? To moze byc problem... ;)

REBELIANT??!!!!

General Leszek, Imperial pilot and member of Emperor's Hammer, at your service
Rebel Scum! ;>

[...]
> Krtek
FL/GN Leszek/Raptor II/Wing IX/ISD Vanguard, (SS)(PC)(ISM){IWATS}{IWATS-IIC},
Jedi Hunter(Sith)/House Scholae Palatinae
Loyal member of the Emperor's Hammer. GO RAPTOR! :>

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On 28 Apr 98 00:59:41 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>> Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
>> ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
>> stosowali... Logika.
>

>Skad wiesz ze nie stosowali? Moze po prostu nie zostalo to pokazane jako
>malo ciekawe dla widza?

Logika. Oczy mam. Popatrz na sceny walki nad pierwsza Gwiazda Smierci. X-Wing
dostaje kilka razy i spada, wybucha lub zaczyna sie palic...

A ja dostaje pare razy i nic. Szybki transfer energii, dostaje nastepna serie, i
nic. Jeszcze raz... I jeszcze raz...

[...]


>> Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
>> pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by
>> oslony to to, ze statek zamiast wybuchnac od razu dawal by ci jeszcze czas na
>> pokrzyczenie sobie przez chwile...
>
>Tez cos tym jest.

To jest ten sam powod, dla ktorego w TIE wprowadzono trzy jednostki, ktore
nigdzie w filmach nie wystepowaly, a w ksiazkach wystapili dopiero, IIRC, we
"Wraith Squadron", ktory jest oparty o gry.

Chodzi mi o TIE Advanced, absolutnie przegietego TIE Defendera i najwiekszy
powod dla wyrzucenia gier jako zrodla informacji o swiecie SW - MISSILE BOATa!!!


Czlowieku, spustoszenia jakich mozna dokonac na flocie wroga JEDNYM Missile
Boatem wyposazonym w Heavy Rockets sa tak niewiarygodne, ze Rebelia po prostu
nie ma zadnych szans! A Imperium nie wysyla jednostek pojedynczo...

Gry musza poswiecic czesc zgodnosci z filmem na rzecz grywalnosci. (Popatrz na
czas zycia przecietnego pilota Rebelii w filmach. ;))

[...]


>> (Nie mowiac juz o rozwalaniu ISD przez jeden mysliwiec... i nie mam tu na mysli
>> A-Winga wbijajacego sie w mostek. ;))

>(To ze jest to bardzo trudne i malo prawdopodobne nie oznacza jeszcze ze
>jest to niemozliwe ;)

Bardzo trudne i malo prawdopodobne?

Dobra, co powiesz o rozwalaniu MonCala przez jeden TIE Advanced? Czy (shudder)
TIE/D lub Missile Boata?

Trudne?

To mozna zrobic z palcem eee... chyba wiesz gdzie. ;)

> Krtek
Leslie (na spuscie oczywiscie)

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On 28 Apr 98 00:13:03 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>Od filmu do gier uplynelo troche czasu i "swiat" SW nieco sie rozwinal i
>wzbogacil. Owszem, filmy pozostaja podstawa, ale to jest swiat niejakiego
>Jerzego L. i wszystko co on zatwierdzil jako obowiazujace - jest
>_prawdziwe_. Oczywiscie kazdy z fanow moze sie z nim zgadzac ale to juz

A nie zatwierdzil nic, tak FYI. No, nie jestem pewnien jak to jest z Shadows of
the Empire, ale ksiazki powinny miec na poczatku uwage ze "wydarzenia
przedstawione w tej ksiazce to tylko wizja autora tego, co sie moglo wydarzyc w
swiecie Gwiezdnych Wojen", czy jakos tak. ;)

Lucas stwierdzil po prostu, ze on sie nie ma czasu na bawienie sie w sprawdzanie
ksiazek, wiec zastrzegl sobie prawo do nakrecenia filmow absolutnie sprzecznych
z ksiazkami.

Mowiac w skrocie - ksiazki to tylko takie gloryfikowane fan fiction. ;)

[...]


>sporo informacji o swiecie. Niezbednych zeby np zagrac w rolpleja nie
>wywarzajac otwartcyh drzwi i narazajac sie na niezadowolenioe graczy
>ktorzy w koncu takze dobrze moga znac ten swiat. W tym wypadku trzeba sie
>zdecydowac - to jest swiat SW czy _moj_ [MG] swiat oparty w jakims
>stopniu na SW.

Ja tam prowadze _swoj_ swiat oparty na SW. Baaardzo zmieniony.

BTW: wszyscy pisarze ktorzy robia cos dla SW dostaja podreczniki WEGu, ktore
maja wykorzystywac jako material zrodlowy. Chyba wlasnie dlatego gracze SW RPG
tak lubia Zahna (ktory wykorzystuje te materialy), a nienawidza KJA (ot, taki
krotki epizod z poczatku jego ksiazek - Millenium Falcon atakowany przez dwa TIE
Fightery. Pierwszy strzal - MF traci oslony z tylu. Drugi strzal - MF traci
oslony z przodu. Solo sie wkurza i _ucieka_ Tie Fighterom! Cholera, dobra, fajna
ksiazka, ale co to ma wspolnego z filmem?)

[...]


>> (A w ksiazkach Stackpole'a odchodza takie numery, jak podladowywanie oslabionych
>> tarcz z energii laserow etc.)

>Ja tez bardzo lubie gry LA, tez sie nagralem w XW i TF, teraz troszke

>pogrywam w XvT i twierdze, ze maja bardzo wiele wspolnego zarowno z
>filmami jak i swiatem SW.

Wspolnego maja wiele, ale istnieja tez roznice ktore powoduja, ze (na przyklad)
nie stosuje ich jako zrodla informacji o Star Wars. A niech mi jakis gracz
sprobuje wyjechac ze zdobyciem TIE/D. ;>>>

[...]
> NMBZ

Z kim?

> Krtek
Leslie MTFBWYA

Tomasz Fidera

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

>>Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
>>kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...
>Nigdy nie gralem w XvT, to primo (komputer troche slaby... ;//, a poza tym -
>flary? chaff? Gimme a break. :-/ )
>>...tylko ze ty zdaje sie tez rebeliant? To moze byc problem... ;)
>REBELIANT??!!!!
>General Leszek, Imperial pilot and member of Emperor's Hammer, at your service
>Rebel Scum! ;>
>> Krtek
>FL/GN Leszek/Raptor II/Wing IX/ISD Vanguard, (SS)(PC)(ISM){IWATS}{IWATS-IIC},
> Jedi Hunter(Sith)/House Scholae Palatinae
> Loyal member of the Emperor's Hammer. GO RAPTOR! :>


Zapowiada się ciekawy pojedynek.
Ciekawe jakby można się załapać na relację. Szkoda, że XvT nie można nagrywać
filmików
z walk :-( Może rejestracja na video? Macie sprzęt z wyjściem TV?

Tomasz Fidera

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

Leszek Karlik, aka Mike wrote in message <35465f5f...@news.lublin.pl>...


[...]
>>>Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec
przypuszczam,
>>>ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
>>>stosowali... Logika.

>>Może stosowali tylko w filmie tego nie widać?
>>To nie jest film szkoleniowy więc nie mieli obowiązku informować o tym co
robią.

>Eeeee... Ze co? To ja potrafie wytrzymac w X-Wingu pare serii po zadku, a ci,
>tam, piloci Rebelii, Rogue Squadron, to nie potrafia?


Może Twoi przeciwnicy są mniej groźni niż ci z którymi musiała się mierzyć
Rebelia w filmie?

>Wiem, ze nie mieli obowiazku informowac o tym co robia. Ja patrze na to, co sie
>dzieje z mysliwcami...

>>>Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
>>>pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by

>>Prawda jest taka iż po pierwszej naprawdę celnej serii nie ma czasu na
>>podładowanie osłon i idzie się do piachu. Co dalej wcale nie znaczy, że się
nie da.
>Prawda jest taka, ze w grze nie strzela sie seriami, jak w filmie
>(ziuziuziuziuziuziu), tylko pojedynczymi strzalami (ziu ziu ziu ziu ;)).


Prawda jest taka ;-) że gra byłaby mało zabawna jakbyś po pierwszej serii
(ziuziuziuziu)
szedł do piachu. A ponieważ przy serii (ziuziuziuziu) nie ma szans/czasu na
podładowywanie
osłon idzie się do piach szybko/natychmiast, dlatego aby uprościć grę to
dostajesz seriami
(ziu ziu ziu ziu) i przez to masz więcej czasu na podładowanie osłon i nie
idziesz do piachu ;-)

Weź też pod uwagę wygląd serii:
X-Wing - (ziu ziu ziu ziu ziu)
XvT - (ziu ziu ziu ziu ziu ziu)
Film - (ziuziuziuziuziuziuziu)
Czyli jesteśmy w grach coraz bliżej filmu. Logiczne zaczynaliśmy jako kadeci a
teraz jako
weterani przestworzy mamy już większe wyzwania. W kolejnej gierce będzie już
pewnie
strzelali i szli do piachu jak w filmie ;-)

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Tue, 28 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 27 Apr 98 23:40:28 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> [...]

> >Chyba jednak sie poswiece - tyle ze nastpi to w pozniejszym terminie
> >(emerytura?)
> >
> >"KUPIE dowolna ilosc wolnego czasu od zaraz." :>

> > Krtek


>
> Jakbys gdzies znalazl jakis sklep, to daj mi znac. ;)
>

> Leslie

To nie musi byc zaraz sklep - wystarczy mi ktos kto sprzeda mi czas po
przystepnej cenie.

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Tue, 28 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 28 Apr 98 01:12:37 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> [...]

> >> Eeeee... Ze co? To ja potrafie wytrzymac w X-Wingu pare serii po zadku, a ci,
> >> tam, piloci Rebelii, Rogue Squadron, to nie potrafia?
> >>

> >> Wiem, ze nie mieli obowiazku informowac o tym co robia. Ja patrze na to, co sie
> >> dzieje z mysliwcami...
> >

> >Bo ty nie walczysz z pilotami imperialnymi tylko z glupim-glupim-glupim
> >komputerem.
>
> Ale tego glupiego-glupiego-glupiego komputera w niektorych misjach jest
> duzo-duzo-duzo, i pojedynczy pilot nigdy by mi tylu strzalow w kuper nie
> wpakowal...

Mozemy to sprawdzic... ;)

ATSD to akurat im bardziej duzo jest glupiego komputera tym jest on
glupszy (glupota jest wielkoscia addytywna ;>

> >Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
> >kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...
> Nigdy nie gralem w XvT, to primo (komputer troche slaby... ;//, a poza tym -
> flary? chaff? Gimme a break. :-/ )

Oni w filmie to w ogole torped uzywali tylko do atakowania duzych statkow
- i to jest sensowne. A czy "kapitale" ;) uzywaly flar i czafuf czy nie
to nie jestesmy w stanie stwierdzic. Nic o tym nie moiwa ale byloby to
logiczne.

> >...tylko ze ty zdaje sie tez rebeliant? To moze byc problem... ;)
> REBELIANT??!!!!
>
> General Leszek, Imperial pilot and member of Emperor's Hammer, at your service
> Rebel Scum! ;>
>

> [...]


> > Krtek
> FL/GN Leszek/Raptor II/Wing IX/ISD Vanguard, (SS)(PC)(ISM){IWATS}{IWATS-IIC},
> Jedi Hunter(Sith)/House Scholae Palatinae
> Loyal member of the Emperor's Hammer. GO RAPTOR! :>

PRECZ Z (resztkami <:) IMPERIUM!!! NIECH ZYJE SOJUSZ!

gen.plt.Krtek
Flota Nowej Republiki
(dawniej Sojuszu Rebelianckiego)

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Tue, 28 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 28 Apr 98 00:59:41 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> [...]

> >> Eeeeeee... Wiesz, tam na filmie ci goscie walczyli o zycie. Wiec przypuszczam,
> >> ze gdyby szlo zastosowac takie kruczki jak podladowywanie oslon, to by je
> >> stosowali... Logika.
> >

> >Skad wiesz ze nie stosowali? Moze po prostu nie zostalo to pokazane jako
> >malo ciekawe dla widza?
>
> Logika. Oczy mam. Popatrz na sceny walki nad pierwsza Gwiazda Smierci. X-Wing
> dostaje kilka razy i spada, wybucha lub zaczyna sie palic...
>
> A ja dostaje pare razy i nic. Szybki transfer energii, dostaje nastepna serie, i
> nic. Jeszcze raz... I jeszcze raz...

To powtorze - moze tego po prostu nie pokazano? W koncu ma to sie jakos
nadawac do ogladania, pokzauja wiec tylko ostatnie, decydujace trafienia ;>
Wczesniej mogl dostac nawet fafnascie razy i sie ratowac racjonalna
gospodarka energia.

> [...]


> >> Prawda jest taka, ze gra byla by malo zabawna gdyby, tak jak na filmie, po
> >> pierwszej celnej serii szlo by sie do piachu, a jedyna korzysc jaka dawaly by

> >> oslony to to, ze statek zamiast wybuchnac od razu dawal by ci jeszcze czas na
> >> pokrzyczenie sobie przez chwile...
> >
> >Tez cos tym jest.
>
> To jest ten sam powod, dla ktorego w TIE wprowadzono trzy jednostki, ktore
> nigdzie w filmach nie wystepowaly, a w ksiazkach wystapili dopiero, IIRC, we
> "Wraith Squadron", ktory jest oparty o gry.
>
> Chodzi mi o TIE Advanced, absolutnie przegietego TIE Defendera i najwiekszy
> powod dla wyrzucenia gier jako zrodla informacji o swiecie SW - MISSILE BOATa!!!
>
>
> Czlowieku, spustoszenia jakich mozna dokonac na flocie wroga JEDNYM Missile
> Boatem wyposazonym w Heavy Rockets sa tak niewiarygodne, ze Rebelia po prostu
> nie ma zadnych szans! A Imperium nie wysyla jednostek pojedynczo...
>
> Gry musza poswiecic czesc zgodnosci z filmem na rzecz grywalnosci. (Popatrz na
> czas zycia przecietnego pilota Rebelii w filmach. ;))

Przynam szczerze, ze myslac "gry" mam na mysli glownie "Xwinga" (i
ostatnmio XvT). Je mozna nazwac spokojnie "Space Combat Simulator" i
rzeczywiscie trzymaja sie zarowno swiata jak i filmow (mniej lub bardziej
dokladnie ale jednak). [wiecej w innym liscie]

Natomiast "TIE Fighter" to mierna strzelanka wykorzystujaca elementy
swiata SW do poprawy humoru sfrustrowanym imperialistom. No i o czyms
swiadczy fakt wprowadzenia do niej takich wlasnie wymyslow jak T/D czy M/B...

OIMW to T/A jednak wystapil w filmie - na 100% jego prototypem byl
zmodyfikowany T/F Vadera, a nie jestem pewien (ale sprawdze) czy w Bitwie
nad Endorem Imperium jednak nie uzywalo juz wlasciwych T/A (zdaje mi sie
ze widzialem je na filmie, ale pewny nie jestem wiec sprawdze - moze to
tylko moja autosugestia ;)))

> [...]
> >> (Nie mowiac juz o rozwalaniu ISD przez jeden mysliwiec... i nie mam tu na mysli
> >> A-Winga wbijajacego sie w mostek. ;))
>
> >(To ze jest to bardzo trudne i malo prawdopodobne nie oznacza jeszcze ze
> >jest to niemozliwe ;)

> > Krtek


>
> Bardzo trudne i malo prawdopodobne?
>
> Dobra, co powiesz o rozwalaniu MonCala przez jeden TIE Advanced?

j.w.

> Czy (shudder)
> TIE/D lub Missile Boata?
>
> Trudne?
>
> To mozna zrobic z palcem eee... chyba wiesz gdzie. ;)
>

> Leslie (na spuscie oczywiscie)

Na temat chorych marzen imperialistow nie ma co dystutowac.

Krtek

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Tue, 28 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 28 Apr 98 00:13:03 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> [...]

> >Od filmu do gier uplynelo troche czasu i "swiat" SW nieco sie rozwinal i
> >wzbogacil. Owszem, filmy pozostaja podstawa, ale to jest swiat niejakiego
> >Jerzego L. i wszystko co on zatwierdzil jako obowiazujace - jest
> >_prawdziwe_. Oczywiscie kazdy z fanow moze sie z nim zgadzac ale to juz
>

> A nie zatwierdzil nic, tak FYI.No, nie jestem pewnien jak to jest z Shadows of
> the Empire,

Jezlei mowimy o grach, to OIMW akurat Xwing _jest_ oficjalnie
zatwierdzony, poniewaz jego akcja dzieje sie w trakcie filmu.

> ale ksiazki powinny miec na poczatku uwage ze "wydarzenia
> przedstawione w tej ksiazce to tylko wizja autora tego, co sie moglo wydarzyc w
> swiecie Gwiezdnych Wojen", czy jakos tak. ;)

Ale jezlei mowimy o ksiazkach, to...

> Lucas stwierdzil po prostu, ze on sie nie ma czasu na bawienie sie w sprawdzanie
> ksiazek, wiec zastrzegl sobie prawo do nakrecenia filmow absolutnie sprzecznych
> z ksiazkami.

...jest to najprawdziwsza prawda. I przede wszystkim licencje dotycza
tylko czasu _po_ do tej pory nakreconych filmach, calkowicei zakazujac
fantazjazowania na temat tego co bylo "przedtem"

> Mowiac w skrocie - ksiazki to tylko takie gloryfikowane fan fiction. ;)

:P tylko ze dosc drogie ;>

> [...]
> >sporo informacji o swiecie. Niezbednych zeby np zagrac w rolpleja nie
> >wywarzajac otwartcyh drzwi i narazajac sie na niezadowolenioe graczy
> >ktorzy w koncu takze dobrze moga znac ten swiat. W tym wypadku trzeba sie
> >zdecydowac - to jest swiat SW czy _moj_ [MG] swiat oparty w jakims
> >stopniu na SW.
>
> Ja tam prowadze _swoj_ swiat oparty na SW. Baaardzo zmieniony.

Wolno ci. (Chociaz pewni zaraz ktos sie oburzy, ze jestes zlodziej ;)))

> BTW: wszyscy pisarze ktorzy robia cos dla SW dostaja podreczniki WEGu, ktore
> maja wykorzystywac jako material zrodlowy. Chyba wlasnie dlatego gracze SW RPG
> tak lubia Zahna (ktory wykorzystuje te materialy), a nienawidza KJA (ot, taki
> krotki epizod z poczatku jego ksiazek - Millenium Falcon atakowany przez dwa TIE
> Fightery. Pierwszy strzal - MF traci oslony z tylu. Drugi strzal - MF traci
> oslony z przodu. Solo sie wkurza i _ucieka_ Tie Fighterom! Cholera, dobra, fajna
> ksiazka, ale co to ma wspolnego z filmem?)

Zostane chyba meczennikeiem jak to przeczytam w koncu... ;>

> [...]
> >> (A w ksiazkach Stackpole'a odchodza takie numery, jak podladowywanie oslabionych
> >> tarcz z energii laserow etc.)
>
> >Ja tez bardzo lubie gry LA, tez sie nagralem w XW i TF, teraz troszke
> >pogrywam w XvT i twierdze, ze maja bardzo wiele wspolnego zarowno z
> >filmami jak i swiatem SW.
>
> Wspolnego maja wiele, ale istnieja tez roznice ktore powoduja, ze (na przyklad)
> nie stosuje ich jako zrodla informacji o Star Wars. A niech mi jakis gracz
> sprobuje wyjechac ze zdobyciem TIE/D. ;>>>

Coz, fakt - przyznaje, ze "TIE Fightera" nie uwazam za rzetelne zrodlo
informacji. Ale "Xwinga" - jak najbardziej. Co do XvT nie mam jeszcze
zdania.

> [...]
> > NMBZ
>
> Z kim?
>
> > Krtek
> Leslie MTFBWYA

To taki skrot myslowy pasujacy dla obu stron:
"Niech Moc Bedzie Zawsze" ;)

Tomek Laisar Frun

unread,
Apr 28, 1998, 3:00:00 AM4/28/98
to

On Tue, 28 Apr 1998, Tomasz Fidera wrote:

> >>Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
> >>kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...
> >Nigdy nie gralem w XvT, to primo (komputer troche slaby... ;//, a poza tym -
> >flary? chaff? Gimme a break. :-/ )

> >>...tylko ze ty zdaje sie tez rebeliant? To moze byc problem... ;)
> >REBELIANT??!!!!
> >General Leszek, Imperial pilot and member of Emperor's Hammer, at your service
> >Rebel Scum! ;>

> >> Krtek
> >FL/GN Leszek/Raptor II/Wing IX/ISD Vanguard, (SS)(PC)(ISM){IWATS}{IWATS-IIC},
> > Jedi Hunter(Sith)/House Scholae Palatinae
> > Loyal member of the Emperor's Hammer. GO RAPTOR! :>
>
>

> Zapowiada się ciekawy pojedynek.

;)

> Ciekawe jakby można się załapać na relację. Szkoda, że XvT nie można nagrywać
> filmików
> z walk :-(

To prawda - wielka szkoda :(

> Może rejestracja na video? Macie sprzęt z wyjściem TV?
>
> Tomasz 'Windy' Fidera

Niestety nie - ale moze ktos bedzie mogl wypozyczyc taka karte jak juz
ustalimy czas i miejsce?

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 29, 1998, 3:00:00 AM4/29/98
to

On Tue, 28 Apr 1998 07:32:58 +0200, "Tomasz Fidera" <fid...@free.polbox.pl> has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>>Eeeee... Ze co? To ja potrafie wytrzymac w X-Wingu pare serii po zadku, a ci,
>>tam, piloci Rebelii, Rogue Squadron, to nie potrafia?

>Może Twoi przeciwnicy są mniej groźni niż ci z którymi musiała się mierzyć
>Rebelia w filmie?

Moze i sa mniej grozni (hahahaha. Zobacz jak na peczki rozwalali tych TIEow.
;)), ale jest ich DUZO wiecej. ;>

[...]


>Prawda jest taka ;-) że gra byłaby mało zabawna jakbyś po pierwszej serii
>(ziuziuziuziu)
>szedł do piachu. A ponieważ przy serii (ziuziuziuziu) nie ma szans/czasu na
>podładowywanie
>osłon idzie się do piach szybko/natychmiast, dlatego aby uprościć grę to
>dostajesz seriami
>(ziu ziu ziu ziu) i przez to masz więcej czasu na podładowanie osłon i nie
>idziesz do piachu ;-)

Niech ci bedzie...

Widzisz - nie idziesz do piachu! Czyli od filmow sie rozni. (Chociaz nie az tak
bardzo. To XvT jest paskudny.)

>Weź też pod uwagę wygląd serii:
>X-Wing - (ziu ziu ziu ziu ziu)
>XvT - (ziu ziu ziu ziu ziu ziu)
>Film - (ziuziuziuziuziuziuziu)

>Czyli jesteśmy w grach coraz bliżej filmu. Logiczne zaczynaliśmy jako kadeci a
>teraz jako
>weterani przestworzy mamy już większe wyzwania. W kolejnej gierce będzie już
>pewnie
>strzelali i szli do piachu jak w filmie ;-)

W kolejnej gierce to pewnie oprocz flar i chaffu, decoy beamow i tractor beamow
doloza jeszcze fazery, ecm i naped warpowy. Bleargh.

Flary? Smieci?

Ci ludzie za duzo sie nagrali w symulatory lotu... ;-//

;)

>Tomasz 'Windy' Fidera
Leslie

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 29, 1998, 3:00:00 AM4/29/98
to

On 28 Apr 98 12:44:24 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>> >Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
>> >kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...
>> Nigdy nie gralem w XvT, to primo (komputer troche slaby... ;//, a poza tym -
>> flary? chaff? Gimme a break. :-/ )
>

>Oni w filmie to w ogole torped uzywali tylko do atakowania duzych statkow
>- i to jest sensowne. A czy "kapitale" ;) uzywaly flar i czafuf czy nie
>to nie jestesmy w stanie stwierdzic. Nic o tym nie moiwa ale byloby to
>logiczne.

FLARY? CZAFY? LOGICZNE???

Egh.

Logiczne. Dobre sobie.

Po pierwsze, primo, od kiedy w SW wazna jest logika?

Po drugie, primo, walki sa zainpirowane DRUGA WOJNA SWIATOWA. Widziales ty moze
pilotow na Hurricane'ach i Spitfire'ach wyrzucajacych flary i smiecie? (no,
smiecie to jeszcze da rade zalatwic... ;>)

Ergo, nie ma flarow ani chaffow. Tak samo jak nie ma pociskow
samonaprowadzajacych (nasze, XX wieczne rakiety byly by w stanie bez problemu
trafic w taki wielki szyb, 1 na 1 metr. Mieszanie XX wiecznej technologii do
Gwiezdnych Wojen to po prostu pomylka. IMAO.)

[...]


>> > Krtek
>> FL/GN Leszek/Raptor II/Wing IX/ISD Vanguard, (SS)(PC)(ISM){IWATS}{IWATS-IIC},
>> Jedi Hunter(Sith)/House Scholae Palatinae
>> Loyal member of the Emperor's Hammer. GO RAPTOR! :>
>

>PRECZ Z (resztkami <:) IMPERIUM!!! NIECH ZYJE SOJUSZ!

Right. Obawiam sie, ze teraz to my jestesmy gnebieni, a jak wiadomo, gnebieni
budza sympatie.

"Always count on the underdog." ;))

> gen.plt.Krtek
> Flota Nowej Republiki
> (dawniej Sojuszu Rebelianckiego)

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 29, 1998, 3:00:00 AM4/29/98
to

On 28 Apr 98 12:55:13 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>OIMW to T/A jednak wystapil w filmie - na 100% jego prototypem byl
>zmodyfikowany T/F Vadera, a nie jestem pewien (ale sprawdze) czy w Bitwie
>nad Endorem Imperium jednak nie uzywalo juz wlasciwych T/A (zdaje mi sie
>ze widzialem je na filmie, ale pewny nie jestem wiec sprawdze - moze to
>tylko moja autosugestia ;)))

Nie widziales. Autosugestia.

TIE x3 Vadera to byl prototyp TIE _INTERCEPTOR_. Z tym ze z powodow finansowych
wywalili mu oslony i hipernaped, i zmodyfikowali panele tak, zeby byla lepsza
widocznosc.

[...]


>> >(To ze jest to bardzo trudne i malo prawdopodobne nie oznacza jeszcze ze
>> >jest to niemozliwe ;)
>> > Krtek
>>
>> Bardzo trudne i malo prawdopodobne?
>>
>> Dobra, co powiesz o rozwalaniu MonCala przez jeden TIE Advanced?
>
>j.w.

To nie jest trudne. ;))

[...]
> Krtek

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 29, 1998, 3:00:00 AM4/29/98
to

On 28 Apr 98 13:34:21 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>> A nie zatwierdzil nic, tak FYI.No, nie jestem pewnien jak to jest z Shadows of
>> the Empire,
>
>Jezlei mowimy o grach, to OIMW akurat Xwing _jest_ oficjalnie
>zatwierdzony, poniewaz jego akcja dzieje sie w trakcie filmu.

Czy mozesz podac zrodlo?

AFAIK to zadna z gier nie jest oficjalnie zatwierdzona. To, ze akcja dzieje sie
w trakcie filmu o niczym nie swiadczy.

[...]


>...jest to najprawdziwsza prawda. I przede wszystkim licencje dotycza
>tylko czasu _po_ do tej pory nakreconych filmach, calkowicei zakazujac
>fantazjazowania na temat tego co bylo "przedtem"

Taaaak. Wiesz jakie to wkurzajace?

W West End Games lezy sobie "Jedi Sourcebook" i sie kurzy. Nie moga go puscic -
LucasFilm im nie pozwolil. Tematyka rycerzy Jedi bedzie intensywnie obrabiana w
prequelach. ;-///

[...]


>> Ja tam prowadze _swoj_ swiat oparty na SW. Baaardzo zmieniony.
>
>Wolno ci. (Chociaz pewni zaraz ktos sie oburzy, ze jestes zlodziej ;)))

ROTFL. ;>
[...]


>> Wspolnego maja wiele, ale istnieja tez roznice ktore powoduja, ze (na przyklad)
>> nie stosuje ich jako zrodla informacji o Star Wars. A niech mi jakis gracz
>> sprobuje wyjechac ze zdobyciem TIE/D. ;>>>
>
>Coz, fakt - przyznaje, ze "TIE Fightera" nie uwazam za rzetelne zrodlo
>informacji. Ale "Xwinga" - jak najbardziej. Co do XvT nie mam jeszcze
>zdania.


>> [...]
>> > NMBZ
>>
>> Z kim?
[...]


>To taki skrot myslowy pasujacy dla obu stron:
>"Niech Moc Bedzie Zawsze" ;)

Aha.

MTFBWMA

Magdalena Pruszynska

unread,
Apr 30, 1998, 3:00:00 AM4/30/98
to

Leszek Karlik, aka Mike (tr...@friko.onet.pl) wrote:
: On 28 Apr 98 13:34:21 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has

: disseminated foul capitalist propaganda by writing:
: >...jest to najprawdziwsza prawda. I przede wszystkim licencje dotycza
: >tylko czasu _po_ do tej pory nakreconych filmach, calkowicei zakazujac
: >fantazjazowania na temat tego co bylo "przedtem"

: Taaaak. Wiesz jakie to wkurzajace?

: W West End Games lezy sobie "Jedi Sourcebook" i sie kurzy. Nie moga go puscic -
: LucasFilm im nie pozwolil. Tematyka rycerzy Jedi bedzie intensywnie obrabiana w
: prequelach. ;-///

Ale jest "Tales of the Jedi Comapnion". Dotyczy wprawdzie okresu
4000 lat przed SW (cykl komiksow) ale jest tam jest spis wszystkich Jedi powers
Cos zdaje sie jest tez w Jedi Academy Trilogy Sourcebook ale tego nie mam
Magda

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
Apr 30, 1998, 3:00:00 AM4/30/98
to

On 30 Apr 1998 06:16:43 GMT, ma...@biblio.bg.ae.wroc.pl (Magdalena Pruszynska)

has disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>: Taaaak. Wiesz jakie to wkurzajace?
>
>: W West End Games lezy sobie "Jedi Sourcebook" i sie kurzy. Nie moga go puscic -
>: LucasFilm im nie pozwolil. Tematyka rycerzy Jedi bedzie intensywnie obrabiana w
>: prequelach. ;-///

>Ale jest "Tales of the Jedi Comapnion". Dotyczy wprawdzie okresu
>4000 lat przed SW (cykl komiksow) ale jest tam jest spis wszystkich Jedi powers

Nie wszystkich, dwoch brakuje. <grin> Tez mam. Ale wiecej SB poswieconych Jedi
nie bedzie... (Cale szczescie ze jest sieciowy Jedi Handbook...)

>Cos zdaje sie jest tez w Jedi Academy Trilogy Sourcebook ale tego nie mam

Jest, jest. Ale to jest oparte na TFUrczosci KJA, wiec tego na pewno nie
kupie...

>Magda

Tomek Laisar Frun

unread,
May 6, 1998, 3:00:00 AM5/6/98
to

On Wed, 29 Apr 1998 tr...@friko.onet.pl wrote:

> On 28 Apr 98 12:44:24 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun) has


> disseminated foul capitalist propaganda by writing:
>
> [...]

> >> >Jakbys mial plytke z "XvT" to moglibysmy empirycznie zbadac jak to jest
> >> >kiedy z drugiej strony takze siedzi czlowiek...
> >> Nigdy nie gralem w XvT, to primo (komputer troche slaby... ;//, a poza tym -
> >> flary? chaff? Gimme a break. :-/ )
> >
> >Oni w filmie to w ogole torped uzywali tylko do atakowania duzych statkow
> >- i to jest sensowne. A czy "kapitale" ;) uzywaly flar i czafuf czy nie
> >to nie jestesmy w stanie stwierdzic. Nic o tym nie moiwa ale byloby to
> >logiczne.
>
> FLARY? CZAFY? LOGICZNE???

Tak. Wiesz, to oznacza, ze jezeli troche nad tym pomyslec, to ma to sens.
To wlasnie nazywamy logika ;)

> Egh.
>
> Logiczne. Dobre sobie.
>
> Po pierwsze, primo, od kiedy w SW wazna jest logika?

Twierdzisz ze nie jest? Ja jednak uwazam, ze pewne _minimum_ logiki jest
_niezbedene_ - inaczej wychodzi totalna glupota a la ZK. Wazne jest tylko to
ze jak juz sie cos wymysli to sie tego nalezy trzymac - i SW _sa_ logiczne.

> Po drugie, primo, walki sa zainpirowane DRUGA WOJNA SWIATOWA. Widziales ty moze
> pilotow na Hurricane'ach i Spitfire'ach wyrzucajacych flary i smiecie? (no,
> smiecie to jeszcze da rade zalatwic... ;>)

Problem jest w tym, ze ktos grajacy w gry kompowe najczesciej nie czuje
tamtego klimatu i realiow, a nwet jesli sobie z nich zdaje sprawe to dla
wygody grania odpuszcza je sobie. Problem lezy w tym o czym juz pisalem:
torpedy uzywane mogly byc przez Sojusz tylko do niszczenia duzych
statkow. Znajac problemy rebeliantow z zaopatrzeniem nikt przy zdrowych
zmyslach nie wywalalby torped przeciw TIE - od niszczenia takiego smiecia
sa lasery. Fakt, ze nie zostalo to niestety nalezycie uwzglednione w
grach - wygoda grania przewazyla tu nad wiernoscia swiatu.

TSD to polecam ci "rolplejowe" zagranie np w Xwinga - zabawa polepsza sie
o 10^6 razy choc oczywiscie staje sie miejscami bez mala wrecz niemozliwa
do wygrania (diabel tkwi w szczegolach... ;)

> Ergo, nie ma flarow ani chaffow. Tak samo jak nie ma pociskow
> samonaprowadzajacych (nasze, XX wieczne rakiety byly by w stanie bez problemu
> trafic w taki wielki szyb, 1 na 1 metr. Mieszanie XX wiecznej technologii do
> Gwiezdnych Wojen to po prostu pomylka. IMAO.)

Przeciez na filmie wyraznie widac, ze torpedy _sa_ naprowadzana -
pierwsze podejscie jest nieudane, torpedy nie trafiaja we wlot szybu, a
jak nalot przeprowadza Luke to wylacza komputer naprowadzajacy wywolujac
niepokuj dowodztwa.

> [...]
> >> > Krtek


> >PRECZ Z (resztkami <:) IMPERIUM!!! NIECH ZYJE SOJUSZ!
>
> Right. Obawiam sie, ze teraz to my jestesmy gnebieni, a jak wiadomo, gnebieni
> budza sympatie.
>
> "Always count on the underdog." ;))
>

> Leslie

Tego nie wiem - dla mnie czas skonczyl sie nastepnego dnia po bitwie nad
Endorem. Obawiam sie, ze walka nie jest jeszcze skonczona choc na pewno
ostatecznie wygramy te wojne (:

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
May 6, 1998, 3:00:00 AM5/6/98
to

On 6 May 98 00:32:46 GMT, st1...@orange.meil.pw.edu.pl (Tomek Laisar Frun)

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>> FLARY? CZAFY? LOGICZNE???
>
>Tak. Wiesz, to oznacza, ze jezeli troche nad tym pomyslec, to ma to sens.
>To wlasnie nazywamy logika ;)

Wlasnie ze to nie ma sensu. Nie w Gwiezdnych Wojnach...

[...]


>> Po pierwsze, primo, od kiedy w SW wazna jest logika?

Hmmm... Przysiaglbym, ze tu byl smiley... Ewww... ;))

[...]


>Problem jest w tym, ze ktos grajacy w gry kompowe najczesciej nie czuje
>tamtego klimatu i realiow, a nwet jesli sobie z nich zdaje sprawe to dla
>wygody grania odpuszcza je sobie. Problem lezy w tym o czym juz pisalem:
>torpedy uzywane mogly byc przez Sojusz tylko do niszczenia duzych
>statkow. Znajac problemy rebeliantow z zaopatrzeniem nikt przy zdrowych
>zmyslach nie wywalalby torped przeciw TIE - od niszczenia takiego smiecia
>sa lasery. Fakt, ze nie zostalo to niestety nalezycie uwzglednione w
>grach - wygoda grania przewazyla tu nad wiernoscia swiatu.

No wlasnie.

A Gwiezdne Wojny to przede wszystkim klimat. ;)

>TSD to polecam ci "rolplejowe" zagranie np w Xwinga - zabawa polepsza sie
>o 10^6 razy choc oczywiscie staje sie miejscami bez mala wrecz niemozliwa
>do wygrania (diabel tkwi w szczegolach... ;)

Mow mi jeszcze. Ja prowadze gwiezdne wojny, i wyrzucilem te <cenzura> zasady
przez okno. Nie mam pol sesji na poprowadzenie jednej walki.

(BTW: Jest taka planszowka, Star Warriors, symulujaca walki kosmiczne w swiecie
SW. Juz od dluzszego czasu jej szukam... ;))

[...]


>Przeciez na filmie wyraznie widac, ze torpedy _sa_ naprowadzana -
>pierwsze podejscie jest nieudane, torpedy nie trafiaja we wlot szybu, a
>jak nalot przeprowadza Luke to wylacza komputer naprowadzajacy wywolujac
>niepokuj dowodztwa.

Nie, one NIE sa naprowadzane. To nie jest komputer naprowadzajacy, tylko
celowniczy, jak w przypadku bomb.

Nasze "inteligentne" systemy broni z XX wieku sa bez problemu w stanie trafic
kwadrat metr na metr.

"To niemozliwe, nawet dla komputera!"

[...]


>> Right. Obawiam sie, ze teraz to my jestesmy gnebieni, a jak wiadomo, gnebieni
>> budza sympatie.
>>
>> "Always count on the underdog." ;))

>Tego nie wiem - dla mnie czas skonczyl sie nastepnego dnia po bitwie nad

>Endorem. Obawiam sie, ze walka nie jest jeszcze skonczona choc na pewno
>ostatecznie wygramy te wojne (:

Jestes zbyt pewny siebie. ;)

<k-shhh> Don't underestimate the power of the Dark Side of the Force. <k-shhh>

> Krtek


Leslie
--
Leszek Karlik, aka Mike - tr...@friko.onet.pl; http://www.wlkp.top.pl/~bear/mike
Amber fan and Star Wars junkie; UIN 6947998; WTF TKD; FIAWOL; IMAO; SNAFU; TANJ

Geek Code v3.12 GL/O d- s+: a19 C+++ L++ P E--- W-(++) N+++ K? w(---) O+ M-

Marcin Wieczorek

unread,
May 8, 1998, 3:00:00 AM5/8/98
to

tr...@friko.onet.pl (Leszek Karlik, aka Mike) napisał(a):

>BTW: wszyscy pisarze ktorzy robia cos dla SW dostaja podreczniki WEGu, ktore
>maja wykorzystywac jako material zrodlowy. Chyba wlasnie dlatego gracze SW RPG
>tak lubia Zahna (ktory wykorzystuje te materialy), a nienawidza KJA (ot, taki
>krotki epizod z poczatku jego ksiazek - Millenium Falcon atakowany przez dwa TIE
>Fightery. Pierwszy strzal - MF traci oslony z tylu. Drugi strzal - MF traci
>oslony z przodu. Solo sie wkurza i _ucieka_ Tie Fighterom! Cholera, dobra, fajna
>ksiazka, ale co to ma wspolnego z filmem?)

A co, MF nie może uciec TF? Po pierwsze TF nie mają hipernapędu, po
drugie Han wyraźnie mówi, że dogoni TFa przy Gwieździe Śmierci.

Faktem jest, że TF jest bardziej zwrotny ale za to MF ma działka
obrotowe i nie musi celować kadłubem.
___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wie...@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000

Leszek Karlik, aka Mike

unread,
May 8, 1998, 3:00:00 AM5/8/98
to

On Fri, 08 May 1998 22:16:21 GMT, wie...@polbox.com (Marcin Wieczorek)

disseminated foul capitalist propaganda by writing:

[...]


>A co, MF nie może uciec TF? Po pierwsze TF nie mają hipernapędu, po
>drugie Han wyraźnie mówi, że dogoni TFa przy Gwieździe Śmierci.

Wyraznie mowi ze go dogoni i go nie dogania. A przy ucieczce z Gwiazdy Smierci
TIE doganiaja MF, przeganiaja go (strzelajac), nawracaja sie i znow go
doganiaja...

[...]


>Marcin Wieczorek ( T-1000 )

Witold Witaszewski

unread,
May 9, 1998, 3:00:00 AM5/9/98
to

Hi All

Sobota Maj 09 1998 00:16, Marcin Wieczorek wrote to All:

>> BTW: wszyscy pisarze ktorzy robia cos dla SW dostaja podreczniki
>> WEGu, ktore maja wykorzystywac jako material zrodlowy. Chyba wlasnie
>> dlatego gracze SW RPG tak lubia Zahna (ktory wykorzystuje te
>> materialy), a nienawidza KJA (ot, taki krotki epizod z poczatku jego
>> ksiazek - Millenium Falcon atakowany przez dwa TIE Fightery. Pierwszy
>> strzal - MF traci oslony z tylu. Drugi strzal - MF traci oslony z
>> przodu. Solo sie wkurza i _ucieka_ Tie Fighterom! Cholera, dobra,
>> fajna ksiazka, ale co to ma wspolnego z filmem?)

MW> A co, MF nie może uciec TF?

chodzilo zdaje sie o to, ze mf (znaczy, millenium falcon, a nie numf.. ;))
'depnal' i sie urwal. czyli nie uruchomil hipernaped, a przyspieszyl. a to juz
jest bzdura. mf, mimo ze ciezko zmodyfikowany, nie ma prawa byc szybszym od
mysliwca, a zwlaszcza od tie.

MW> Po pierwsze TF nie mają hipernapędu, po
MW> drugie Han wyraźnie mówi, że dogoni TFa przy Gwieździe Śmierci.

a w ktorym momencie?

MW> Faktem jest, że TF jest bardziej zwrotny ale za to MF ma działka
MW> obrotowe i nie musi celować kadłubem.

fakt, ale co to ma do rzeczy?

MW> Marcin Wieczorek ( T-1000 )

to tyle.
witold.


Daniel Kurzeja

unread,
May 11, 1998, 3:00:00 AM5/11/98
to


On Fri, 8 May 1998, Marcin Wieczorek wrote:

> tr...@friko.onet.pl (Leszek Karlik, aka Mike) napisa³(a):


>
> >BTW: wszyscy pisarze ktorzy robia cos dla SW dostaja podreczniki WEGu, ktore
> >maja wykorzystywac jako material zrodlowy. Chyba wlasnie dlatego gracze SW RPG
> >tak lubia Zahna (ktory wykorzystuje te materialy), a nienawidza KJA (ot, taki
> >krotki epizod z poczatku jego ksiazek - Millenium Falcon atakowany przez dwa TIE
> >Fightery. Pierwszy strzal - MF traci oslony z tylu. Drugi strzal - MF traci
> >oslony z przodu. Solo sie wkurza i _ucieka_ Tie Fighterom! Cholera, dobra, fajna
> >ksiazka, ale co to ma wspolnego z filmem?)
>

> A co, MF nie mo¿e uciec TF? Po pierwsze TF nie maj± hipernapêdu, po
> drugie Han wyra¼nie mówi, ¿e dogoni TFa przy Gwie¼dzie ¦mierci.
>
> Faktem jest, ¿e TF jest bardziej zwrotny ale za to MF ma dzia³ka
> obrotowe i nie musi celowaæ kad³ubem.
> ___________________________________________

Uciec moze, czemu nie. Ale pojedynczy strzal z TIE wrecz nie ma prawa
zniszczyc tarcz Sokola.. Przeciez ten cud garazowej techniki wytrzymywal
bezposrednia salwe z niszczyciela.
Shaman.

Artur Bartnicki

unread,
May 11, 1998, 3:00:00 AM5/11/98
to

tr...@friko.onet.pl (Leszek Karlik, aka Mike) pisze, co następuje:

[9 linii ciach - AB]

> >Ja tylko w kwestii formalnej - czy to rzeczywiscie pogarsza wynik jego
> >tworczosci? Bo ja sam gralem i mam calkiem dobre zdanie[*] nt gier SW [**]
> >[*] wiernosc swiatu
> >[**] Xw-TF-XvT


>
> Tak? TAAAK?
>
> Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez pol godziny
> wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu oslonami? Czy w
> filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie piloci mysliwcow
> strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na raz?

Strzelają salwami. Nie pamiętam, gdzie to widziałem, ale na pewno w
którymś momencie to było (jakiś myśliwiec rebeliancki lecący i
grzejący ze wszystkich działek _na_raz_).

Co do reszty - nie wypowiadam się.

--a
___ ___ -------------------------------------------------------
/ _ | _ ) Artur "Archie" Bartnicki praca: (0-71) 48 82 79
/ __ | _ \ mailto:arc...@insert.com.pl dom : (0-71) 342 68 22
/_/ |_|___/ -------------------------------------------------------

I don't mind you making mistakes, as long as you make new ones.

Andrzej Jarzabek

unread,
May 12, 1998, 3:00:00 AM5/12/98
to

Artur Bartnicki wrote:
>
> Strzelają salwami. Nie pamiętam, gdzie to widziałem, ale na pewno w
> którymś momencie to było (jakiś myśliwiec rebeliancki lecący i
> grzejący ze wszystkich działek _na_raz_).

Ja bym nawet powiedzial ze zawsze strzelaja salwami. X-wingi z czterech
dzialek, TIE z dwoch. Jednoczesnie.



> / _ | _ ) Artur "Archie" Bartnicki praca: (0-71) 48 82 79

septimus

--
Andrzej Jarząbek Czlonek Zalozyciel KNNNSzMPChOChPKIM
mailto:ajar...@cyber.ict.pwr.wroc.pl mailto:sept...@rpg.pl
--- To jest nagrana wiadomosc, ktora ma ci przypomniec, ---
--- zebys nagral wiadomosc ktora przypomni ci zebys nie zapomnial ---

Witold Witaszewski

unread,
May 12, 1998, 3:00:00 AM5/12/98
to

Hi All

Poniedziałek Maj 11 1998 11:17, Daniel Kurzeja wrote to All:

[ciach znikajacy punkt]
DK> Uciec moze, czemu nie. Ale pojedynczy strzal z TIE wrecz nie ma
DK> prawa=20 zniszczyc tarcz Sokola.. Przeciez ten cud garazowej techniki
DK> wytrzymywal=20 bezposrednia salwe z niszczyciela.

aaa, to swoja droga... czy ktos z grajacych w swrpg wie, jakie tarcze ma sokol?

DK> =09=09=09=09Shaman.

to tyle.
witold.


Daniel Kurzeja

unread,
May 13, 1998, 3:00:00 AM5/13/98
to


On 11 May 1998, Artur Bartnicki wrote:

> > [...]


> > Popatrz na film. A potem na gre. Czy w filmie X-Wingi moga przez pol godziny
> > wytrzymywac trafienia wroga dzieki umiejetnemu manipulowaniu oslonami? Czy w
> > filmie stosowane sa torpedy dalekiego zasiegu? Czy w filmie piloci mysliwcow
> > strzelaja pojedynczymi salwami wszystkich czterech dzialek na raz?
>

> Strzelaj± salwami. Nie pamiêtam, gdzie to widzia³em, ale na pewno w
> którym¶ momencie to by³o (jaki¶ my¶liwiec rebeliancki lec±cy i
> grzej±cy ze wszystkich dzia³ek _na_raz_).
>
> Co do reszty - nie wypowiadam siê.
>
Strzelaja. Na pewno.
Shaman.

Daniel Kurzeja

unread,
May 13, 1998, 3:00:00 AM5/13/98
to


On Tue, 12 May 1998, Witold Witaszewski wrote:

> Hi All
>
> Poniedzia³ek Maj 11 1998 11:17, Daniel Kurzeja wrote to All:

Falcon ma 6D kadluba (hull) i 3D tarcz. W sumie daje mu to 9D na
jednej lokacji...np: na rufie, kiedy zwiewa majac trzy TIE na ogonie. Nie
do uszkodzenia.
Shaman.

0 new messages