Usenet to public domain activity
a archiwizowanie nastepuje automatycznie , bez twojej pomocy , czy
pracy.
robia to administratorzy usenetu i gdy lista jest moderowana to
moderator na zapytanie podaje adres archiwum.
Sa tez ludzie ktorzy pisza FAQi listy i tam umieszczaja adres archiwum.
Bo cos daja z siebie.
Zatem adres archiwum mozesz podawac jedynie , gdy sie ktos zapyta,
inaczej to sobie zawlaszczasz archiwum, do ktorego nie masz zadnego
prawa.
Archiwum 1000 postow to 1000 x 1 kb = 1 MB
kilka tysiecy , to kilka MB plik i nic wiecej.
Na szybkim laczu ( 200 kb/s ) mozna to sciagnac w minute i to zadna
praca.
Archiwa usenetu prowadza serwery usenetu i to wszystko robi automat.
Skoro nie ma twojej pracy, twojego autorstwa to sobie to odklej.
Tak sobie mozesz sobie przykleic adres CNN, UN, czy KBNu
ale poki co nikt tak nie robi, bo to wstyd i niezgodne z net5ykieta.
Mozesz raz na tydzien napisac adres archiwum.
Ale nie codziennie, kilka razy.
Mam nadzieje ze ktos inny ci to dokladniej wytlumaczy.
Jacek
ciechan wrote:
>
> ciechan
> /////// ciechan ///////
> \\\\\\\ wrrrrrr.. \\\\\\\
> /////// chlup chlap//////
> \\\\\\\ blablabla \\\\\\
> to byly przykazane Netykieta 4 linijki. Piata gratis :)
> --
> Archiwum listy dyskusyjnej pl-hum-tlumaczenia
> http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-hum-tlumaczenia/
Hahahahahahahahhaha!!!!!!!!
Dobry dowcip..... Powtorze kolegom. Tez sie usmieja.
poki nie piszesz FAQu listy to twoje prawa do listy sa zadne.
Zadne, czyli takie jak kazdego, czyli przyklejanie sobie archiwum
listy do ogona jest niezgodne z netykieta, bo wprowadza w blad.
Admin newsow z listserva moze administrowac, archiwizowac i 100 list
ale pod ogonem tego nie wiesza.
Jest to niezgodne z netykieta bo listy to public domain production,
i m.in. dlatego serwery komercyjne nie archiwizuja i nie daja swoich
linkow do 20.000 list usenet. Bo poza obowiazuje zasad non-profit wobec
usenetu.
I w eleganckim towarzystwie ktos pisze FAQ listy i tam daje linki do
archiwow listy. W mniej eleganckim towarzystwie gostek podkleja sobie te
linki pod ogon.
poki nie piszesz FAQu listy to twoje prawa do listy sa zadne.
Zadne, czyli takie jak kazdego, czyli przyklejanie sobie archiwum
listy do ogona jest niezgodne z netykieta, bo wprowadza w blad.
Admin newsow z listserva moze administrowac, archiwizowac i 100 list
ale pod ogonem tego nie wiesza.
Jest to niezgodne z netykieta bo listy to public domain production,
i m.in. dlatego serwery komercyjne nie archiwizuja i nie daja swoich
linkow do 20.000 list usenet. Bo poza tym obowiazuje zasad non-profit
wobec usenetu.
Jedynie Dejanews sie wychylil, za co dostal po lapach i zmienil swoje
zasady, co sam opisuje.
Kurde, ja go chyba odplonkuję, bo szkoda tracić tyle zabawy.
--
Samotnik Michał Jęczalik Sr http://www.infoglas.wizja.net/michal/
INFOGLAS - Bielsko-Biała http://www.infoglas.wizja.net
* sieci komputerowe, Linux/UNIX, internet, obsługa firm,
programy na zamówienie, tworzenie WWW, usługi nietypowe
[ciach b. zabawne stwierdzenia]
> Zatem adres archiwum mozesz podawac jedynie , gdy sie ktos zapyta,
> inaczej to sobie zawlaszczasz archiwum, do ktorego nie masz zadnego
> prawa.
A co mówią lekarze?
--