Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Mała paka o altowiolistach

283 views
Skip to first unread message

sloniu21

unread,
Apr 27, 2016, 7:52:04 AM4/27/16
to
Mam nadzieję, że grupa jeszcze żyje ;)


Jak zabezpieczyć skrzypce przed kradzieżą?
- Należy je schować do futerału po altówce.


- Jaka jest różnica pomiędzy skrzypcami i altówką?
- Altówka pali się dłużej, a skrzypce można nastroić.


- Jak najprościej zapisać efekt tremolanda pianissimo w partii altówek?
- Należy napisać całą nutę z adnotacją "solo".


- Dlaczego altowioliści nigdy nie chorują na grypę?
- Nawet wirus ma swój honor.


- Dlaczego palce altowiolisty przypominają piorun?
- Podobnie jak piorun nie trafiają dwukrotnie w to samo miejsce.


- Po czym można poznać, że altowiolista fałszuje?
- Porusza smyczkiem.


- Dlaczego solo altówki kojarzy się z eksplozją bomby?
- Gdy je usłyszysz jest zbyt późno na ucieczkę.


- Jaka jest definicja sekundy małej?
- Dwa oboje grające unisono.
- A tercji wielkiej?
- Dwie altówki grające unisono.


- Co czyni altowiolista, gdy złamie rękę?
- Przesiada się do drugich altówek.


- Jaka jest różnica pomiędzy pierwszym i ostatnim pulpitem w sekcji
altówek?
- Pół taktu albo pół tonu.


- Dlaczego partii altówek nie można usłyszeć na płycie kompaktowej?
- Nagranie cyfrowe eliminuje szumy.


- Jakim instrumentalistom altowioliści najbardziej zazdroszczą?
- Harfistom. Ponieważ grają tylko pizzicato po pustych strunach.


- Jak skłonić tuzin altowiolistów by grali unisono?
- Zastrzelić jedenastu z nich.


- Jaki jest podstawowy wymóg na międzynarodowych konkursach
altowiolistów?
- Trzymać altówkę z pamięci.


Dyrygent do altowiolisty:
- Powinien pan zagrać w lotto. Trafił pan już aż w sześć dźwięków.


Na próbie orkiestry wywiązała się bójka między altowiolistą a
fagocistą. Podchodzi dyrygent i próbuje rozwiązać problem. Zwraca się
do fagocisty:
- Dlaczego się pan z nim bije?
- Bo on mi złamał stroik!
- Dlaczego pan to zrobił?
- Bo on mi rozkręcił kołek i nie chce powiedzieć który!


- Jak powstała altówka?
- Pijany lutnik naciągnął struny od wiolonczeli na futerał od skrzypiec.


- Po co altowioliście smyczek?
- Żeby miał czym grzebać w śmietniku.


Wchodzi facet do sklepu muzycznego i widzi dwie altówki. Wyglądają tak
samo, jednak pierwsza kosztuje dwa tysiące, a druga trzydzieści
tysięcy. Pyta sprzedawcę:
- Proszę pana, a dlaczego te altówki mają inną cenę? Przecież są
identyczne!
A sprzedawca no to:
- Ta za trzydzieści tysięcy jest nastrojona.


Spotyka się dwóch altowiolistów. Marudzą, mówią jakie życie jest
okropne, altówka zła, wszystko nie tak. Chcą się zabić, idą na dach by
skakać. Jeden mówi:
- Chodź, w końcu skończmy coś razem! - i rzucili się z dachu.
Pac!
*chwila przerwy
Pac!


Dwa tygodnie przed koncertem, dyrygent zachorował. No ale orkiestra i
tak grała już praktycznie sama, wszystko zrobione, więc postanowili dać
kogoś, ot tak tylko żeby machał dla niepoznaki. Wzięto altowiolistę z
trzeciego pulpitu, niech zastąpi dyrygenta.
Po dwóch tygodniach, po udanym koncercie, altowiolista wraca do swojego
pulpitu i siada. Towarzysz tak chwilę dziwnie mu się przygląda po czym
pyta
- Stary! Gdzieś ty się podziewał przez te ostatnie dwa tygodnie?!


Podczas koncertu w filharmonii jeden z altowiolistów zgubił się podczas
gry i pyta ukradkiem kolegi:
- Przepraszam, w którym miejscu jesteśmy?
- Panie, gdybym to ja wiedział, to bym teraz grał w Wiener
Philharmoniker.


- Kiedy mówimy o chromatyce?
- Kiedy altowiolista kilkakrotnie próbuje zagrać jeden i ten sam dźwięk.


- Dlaczego palce altowiolistów znakomicie nadają się na przeszczep?
- Ponieważ są prawie nieużywane!


- Dlaczego altowiolista jest słabym kochankiem?
- Bo zna tylko jedną pozycję.


- Jak sprawić, żeby skrzypce brzmiały jak altówka?
- Usiąść z tyłu i nie grać.


- Jaka jest różnica między dyrygentem a altowiolistą?
- Dwa takty.


- Po czym rozpoznać drugą altówkę?
- Po zardzewiałej strunie a.


Altowiolista podjeżdża pod kawiarnię swoim samochodem i pozostawia
instrument w aucie. Po godzinie wraca i patrzy z przerażeniem, że ma
wybitą szybę. Podchodzi bliżej, a tam mu ktoś do środka wrzucił drugą
altówkę.


- Co wspólnego mają ze sobą wyrostek robaczkowy i altowiolista?
- Nikt nie wie, po co właściwie są.


- Pani syn nie powinien chodzić na lekcje gry na skrzypcach. On nie ma
za grosz słuchu! - mówi nauczycielka.
- On nie ma słuchać, on ma grać!
- W takim razie niech go pani zapisze na altówkę!


Dyrygent podczas próby orkiestry podbiega do pulpitu altowiolistki i
nerwowo krzyczy:
- Proszę pani, pani tu ma triolę!!!
Altowiolistka zrywa się z krzesła, szybko otrzepuje bluzkę i woła z
rozpaczą:
- Gdzie? Gdzie?!


Na próbie zdenerwowany dyrygent do altowiolisty:
- Proszę pana! Ile jest nut w trioli, no ile?
- ... pięć...?
Z tyłu koledzy altowioliści krzyczą: "Dać mu szansę! Dać mu szansę!"
Dyrygent ulega:
- No dobrze. To proszę spróbować jeszcze raz: ile triola ma nut?
- ... cztery...?
- Dać mu szansę! Dać mu szansę!
- Zapytam jeszcze raz: ile jest nut w trioli?
- ...trzy...?
- Dać mu szansę! Dać mu szansę!


Zamożne małżeństwo postanowiło wysłać swoją pociechę na lekcję gry na
jakimś instrumencie. W szkole muzycznej pytają:
- Co możecie nam państwo polecić?
- Na przykład skrzypce - piękny instrument!
- Ile trwa wykształcenie?
- 12 lat.
- Za długo...
- A co powiecie państwo na trąbkę? Wykształcenie trwa 4 lata.
- Nie, nie. To też za długo.
- To może altówka?
- A jak długo trzeba się kształcić?
- A macie państwo jeszcze coś do załatwienia na mieście czy możecie
chwilę zostać?


Dyrygent podczas próby do kontrabasisty:
- Wydaje mi się, że powinien się pan jeszcze raz nastroić.
Kontrabasista się naburmuszył:
- Ale przecież naprężyłem już porządnie wszystkie struny!
Na to altowiolista:
- Kolego! To nie chodzi o to, żeby naprężyć struny, ale żeby skierować
kołki w tym samym kierunku!


Pewien altowiolista przed każdym koncertem otwierał w garderobie swoją
szafkę, wyjmował z niej tajemniczą karteczkę, czytał ją, odkładał, po
czym brał altówkę i smyczek pod pachę i wychodził na scenę. Zdumieni
koledzy postanowili się przekonać, co stoi za tym przedziwnym
zachowaniem altowiolisty i co widnieje na słynnej kartce. Pewnego razu
zakradli się więc do jego szafki, znaleźli kartkę i przeczytali:
- Altówka po lewej, smyczek po prawej.

Tax:
Kiedy jesteś martwy, to nie wiesz, że jesteś martwy. Stanowi to problem tylko dla innych.
Kiedy jesteś głupi, jest dokładnie tak samo.

Ontos

unread,
Apr 27, 2016, 2:45:15 PM4/27/16
to
W dniu 27.04.2016 o 13:52, sloniu21 pisze:
> Mam nadzieję, że grupa jeszcze żyje ;)
>
>
> Jak zabezpieczyć skrzypce przed kradzieżą?
> - Należy je schować do futerału po altówce.

Kontynuuję serię o muzykach:

– Co trzeba zrobić, żeby perkusista przestał grać?
– Dać mu nuty.


– Gdzie schować pałeczki, tak by pałker ich nie znalazł?
– W wannie.


Perkusista do zespołu:
– Chłopaki, to jak dzisiaj grać – za szybko, czy za wolno?



Perkusista – już nie techniczny, jeszcze nie muzyk.



– Po czym poznać, że do drzwi puka perkusista?
– Puka nierówno.

Basista podczas gry używa lewej półkuli mózgu, a gitarzysta prawej.
Pewien basista zapragnął grać na gitarze, więc poszedł do szpitala na
operacje zamienienia półkul mózgu. Niestety operacja się nie powiodła i
lekarze musieli usunąć cały mózg muzyka. Facet obudził się z narkozy i
nagle krzyczy:
– Gdzie są moje pałeczki?!


Tax:

Nie cierpię gdy dziewczyna wykrzykuje złe imię w trakcie seksu. Przecież
to oczywiste, że nie nazywam się „Pomocy!”


U dentysty:
– Zaraz usunę pani zęba. Proszę później nie jeść przez dwie godziny.
– Bez obaw. Z pana cenami nie zjem przez miesiąc.


Marsjanin

unread,
May 3, 2016, 5:43:17 PM5/3/16
to
Dnia Wed, 27 Apr 2016 04:52:03 -0700, sloniu21 napisał(a):

> - Jaka jest różnica pomiędzy pierwszym i ostatnim pulpitem w sekcji
> altówek?
> - Pół taktu albo pół tonu.

JESZCZE! JESZCZE! JESZCZE!

tax:

Żona odkryła w sobie pasję śpiewania. Dołączyła do chóru kościelnego. Tak
jej się spodobało, że ćwiczyła wszędzie: w łazience, przed pójściem do
łóżka, po przebudzeniu, w kuchni, podczas oglądania telewizji, w czasie
śniadania. Za każdym razem, po chwili jej śpiewu mąż wstawał i wychodził
na ganek pod pozorem czegoś do zrobienia. Żonę to bolało i ze złością
powiedziała:
- O co chodzi? Nie lubisz, jak śpiewam, kochanie?
Mąż na to:
- Och, kotku, uwielbiam twój śpiew, ale po prostu chcę, żeby sąsiedzi
mieli pewność, że cię nie biję.

* * *

Dzieci przynosi bocian. Perkusistów - dzięcioł.

* * *

Dyrygent niezadowolony z gry bębnów:
- Jak widać, że jest kiepskim materiałem na muzyka, to mu się daje dwie
pałeczki i sadza za bębnem.
Na co ktoś zza bebnów odpowiada:
- A jak i do tego się nie nadaje, to mu się jedną pałeczkę odbiera i
szykuje na dyrygenta.

* * *

Dżentelmen rozmawia ze swoją sąsiadką:
- Madame, słyszałem wczoraj jak Pani śpiewała.
- Tak tylko, dla zabicia czasu - odpowiada zawstydzona dama.
- Straszną broń Pani wybrała, Madame!

* * *

Lekarze coraz częściej stosują muzykoterapię. Terapia ta pomaga ludziom
wychodzić ze śpiączki. Ostatnio dziewczynę, która była w śpiączce od 10
lat, leczono muzyką Edyty Górniak. Dziewczyna się obudziła, wyłączyła
wieżę i położyła się znowu w stanie śpiączki.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
May 3, 2016, 6:14:10 PM5/3/16
to
Dnia Wed, 27 Apr 2016 04:52:03 -0700, sloniu21 napisał(a):

> Mała paka o altowiolistach

W karty grali: Myszka Mickey, Kaczor Donald, dobry altowiolista i zły
altowiolista. Kto wygrał?
– Oczywiście – zły altowiolista, bo reszta to postacie fikcyjne.

Co robi skrzypek siedzący w pierwszym pulpicie, gdy straci palec?
– Przechodzi do drugiego pulpitu
A co robi, gdy straci rękę?
– Przechodzi do altówek.

Dlaczego altowiolista codziennie stoi pare godzin przed swoim domem i nie
wchodzi do środka?
- Bo mylą mu się klucze i nie pamięta jak wejść…

Jaka jest różnica pomiędzy altówką a cebulą?
– Nikt nie płacze, kiedy kroi się altówkę.

Szedł Jezus i uzdrawiał ludzi. Niewidomemu przywrócił wzrok, do
sparaliżowanego powiedział powiedział „Wstań i idź” i sparaliżowany
odzyskał władze w nogach. Nagle Jezus zobaczył płaczącego mężczyznę
siedzącego pod drzewem. Podszedł do niego i spytał:
- Co ci jest? Pomogę ci.
- Jestem altowiolistą.
Jezus siadł obok i też się rozpłakał.

Kiedy altówka wydaje najładniejszy dźwięk?
– Kiedy trzaska, paląc się w kominku…

Czym różni się altowiolistka od prostytutki?
A) prostytutka zna więcej pozycji
B) prostytutka szybciej zmienia pozycje

Ulubiony temat na pracę magisterską altowiolistów?
- 3 pozycja – prawda czy mit.

Spotykają się dwaj altowioliści.
- Cześć co tam u ciebie?
- A nic byłem na kursach mistrzowskich
- I było coś tam ciekawego?
- Tak poczekaj… yyy… takie trudne… no, jak to się nazywało… WIEM!
Szesnastki!

źródełko: http://www.neumaband.pl/humor-muzyczny/

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
May 3, 2016, 6:34:39 PM5/3/16
to
Dnia Wed, 27 Apr 2016 04:52:03 -0700, sloniu21 napisał(a):

> Mała paka o altowiolistach

I jeszcze ostatni:

Co to jest stos płonących altówek?
- Ognisko muzyczne.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

abn140

unread,
May 4, 2016, 2:02:09 AM5/4/16
to

> Marsjanin
jest jakis powod takiego pojazdu na tych ludzi grajacych na tym. .... czyms
co jest podobne,,,,, eee tam qrwa -
jest skrzypcami! ????
dla mnie oba te instrumenty doskonale nadaja sie do exportu robactwa z
domu....., zreszta nie rozrozniam......
moze faktycznie pala sie inaczej.....

w temacie:
Koncert. Wokalista zapomniał tekstu drugiej zwrotki. Pyta się gitarzysty:
- Jak idzie druga zwrotka bo zapomniałem?
- Nie wiem ale zaraz gram solówę, patrz jaki czad
Pyta basisty:
- Ty wiesz jak leci druga zwrotka?
- Stary zaraz zapuszczam pętlę basową, nie wiem jak leci
Zrezygnowany podchodzi do perkusisty:
- Wiesz jak leci druga zwrotka?
- A jaką piosenkę gramy?


Marsjanin

unread,
May 4, 2016, 4:11:10 PM5/4/16
to
Dnia Wed, 04 May 2016 08:02:06 +0200, abn140 napisał(a):

> jest jakis powod takiego pojazdu na tych ludzi grajacych na tym.

Nie mam pojęcia, ale była zawsze tego masa na basistów, kontrabasistów,
perkusistów, a tutaj takie kwiatki.

tax:

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko
machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka
przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?!
A na to Kubuś Puchatek:
- A bo wy świnie zawsze coś knujecie!

PS. przypomni ktoś jak się nazywały przygody dorosłego już Puchatka,
opijającego się tanim winem z kamratami?

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

ks

unread,
May 5, 2016, 3:01:05 AM5/5/16
to
> PS. przypomni ktoś jak się nazywały przygody dorosłego już Puchatka,
> opijającego się tanim winem z kamratami?
>
może chodzi Ci 'Magiczne przygody Kubusia Puchatka' ? link:
http://www.zlomowisko6.republika.pl/kubus.html


tax

W Wenecji rodzina zmarłego zwraca się do księdza w sprawie pogrzebu .
Ksiądz mówi :
-Mamy pogrzeby w trzech kategoriach cenowych .
-Nas interesuje ta najtańsza .
-Prosze bardzo .Nieboszczyk i ksiadz w gondoli ,goście żałobni wpław .

Marsjanin

unread,
May 5, 2016, 9:02:56 PM5/5/16
to
Dnia Thu, 05 May 2016 09:00:50 +0200, ks napisał(a):

> może chodzi Ci 'Magiczne przygody Kubusia Puchatka' ?

Po rzucie okiem – bardzo pravdopodobly. Dzięki!

tax:

Moja żona wróciła ze spaceru z trójką dzieci bardzo zestresowana.
Stresowała się tym, że wychodziła z czwórką.

- Dziwne - mówi mąż do żony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie
oczy, a nasza córeczka ma piwne. Ciekawe po kim...
- A co, może powiesz, że piwa nie pijesz?!

--
Pozdrawiam,
Marsjanin
0 new messages