Dnia Wed, 27 Apr 2016 04:52:03 -0700, sloniu21 napisał(a):
> - Jaka jest różnica pomiędzy pierwszym i ostatnim pulpitem w sekcji
> altówek?
> - Pół taktu albo pół tonu.
JESZCZE! JESZCZE! JESZCZE!
tax:
Żona odkryła w sobie pasję śpiewania. Dołączyła do chóru kościelnego. Tak
jej się spodobało, że ćwiczyła wszędzie: w łazience, przed pójściem do
łóżka, po przebudzeniu, w kuchni, podczas oglądania telewizji, w czasie
śniadania. Za każdym razem, po chwili jej śpiewu mąż wstawał i wychodził
na ganek pod pozorem czegoś do zrobienia. Żonę to bolało i ze złością
powiedziała:
- O co chodzi? Nie lubisz, jak śpiewam, kochanie?
Mąż na to:
- Och, kotku, uwielbiam twój śpiew, ale po prostu chcę, żeby sąsiedzi
mieli pewność, że cię nie biję.
* * *
Dzieci przynosi bocian. Perkusistów - dzięcioł.
* * *
Dyrygent niezadowolony z gry bębnów:
- Jak widać, że jest kiepskim materiałem na muzyka, to mu się daje dwie
pałeczki i sadza za bębnem.
Na co ktoś zza bebnów odpowiada:
- A jak i do tego się nie nadaje, to mu się jedną pałeczkę odbiera i
szykuje na dyrygenta.
* * *
Dżentelmen rozmawia ze swoją sąsiadką:
- Madame, słyszałem wczoraj jak Pani śpiewała.
- Tak tylko, dla zabicia czasu - odpowiada zawstydzona dama.
- Straszną broń Pani wybrała, Madame!
* * *
Lekarze coraz częściej stosują muzykoterapię. Terapia ta pomaga ludziom
wychodzić ze śpiączki. Ostatnio dziewczynę, która była w śpiączce od 10
lat, leczono muzyką Edyty Górniak. Dziewczyna się obudziła, wyłączyła
wieżę i położyła się znowu w stanie śpiączki.
--
Pozdrawiam,
Marsjanin