Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kawał o uzdrawiaczu

248 views
Skip to first unread message

Sławomir Szyszło

unread,
Oct 28, 1999, 3:00:00 AM10/28/99
to
Do pewnej miejscowości przyjechał uzdrawiacz. Na rynku zebrała się masa
ludzi, uzdrawiacz siedzi na środku, a przed nim
długa kolejka chorych. Do uzdrawiacza podchodzi ślepy ("widzący inaczej"
;))
Uzdrawiacz położył mu ręce na głowie i po chwili mówi:
- Otwórz oczy, człowieku! Możesz już widzieć!
Facet zaczął skakać ze szczęścia i wrzeszczeć: "Widzę, widzę...".
Podchodzi kulawy - ledwo powłóczy nogami, podpiera się kulami.
Sytuacja powtarza się - uzdrawiacz mówi:
- Odrzuć kule - możesz już normalnie chodzić!
I rzeczywiście facet maszeruje już bez kul.
Do uzdrawiacza podchodzi niemowa. Uzdrawiacz kładzie mu swe ręce na
głowie, skupia się i wreszcie odzywa się:
- Jesteś już zdrowy ! Przemów człowieku!
A niemowa:
- Ku... Ku.. Ku.. Ku.. Kulawy się wypierdolił!!!

--
Sławomir Szyszło
----------------------------------
http://www.republika.pl/kktnatan/
e-mail: slas...@poczta.onet.pl

Slawomir Gorniak

unread,
Nov 4, 1999, 3:00:00 AM11/4/99
to
Sławomir Szyszło <slas...@poczta.onet.pl> wrote:
: Do pewnej miejscowości przyjechał uzdrawiacz. Na rynku zebrała się masa

W pewnym miasteczku byla cudowna sadzawka, do ktorej przychodzilo bardzo
wielu chorych ludzi. Przyszedl facet o kulach, zanurzyl sie w sadzawce -
wyszedl na wlasnych nogach, zdrowy. Wszedl slepy, wyszedl jako widzacy.
Weszla kobieta bez reki, jak wyszla miala juz reke. Wjechal facet na
wozku inwalidzkim - wyjechal, patrzy - a tu nowe opony.. :)

S.
______________________________________________________________________________
S ł a w o m i r G ó r n i a k to...@itl.waw.pl | Mieux vaut vivre avec des
PGP->http://toja.itl.waw.pl GSM:+48(601)35.29.39 |remords qu'avec des regrets

Tomasz Holdowanski

unread,
Nov 4, 1999, 3:00:00 AM11/4/99
to
Szyszlo? Czy przypadkiem nie jestes jakims krewnym Grzegorza Szyszlo,
slynnego Znika / Grzechotnika, samozwanczego moderatora grupy
PL.COMP.PECET?

Pozdrawiam,
Mordazy von BinHex.

Odpowiadajac USUN-TO. z mojego adresu. Albo...

mailto:mor...@friko2.onet.pl.
ZAWSZE JEST JESZCZE NADZIEJA
NA OGOLNOSWIATOWY KATAKLIZM.


--
Strona WWW w 5 minut - za darmo - http://wizytowka.pl

Sławomir Szyszło

unread,
Nov 6, 1999, 3:00:00 AM11/6/99
to
Mam kuzyna Grzegorza Szyszło, ale on chodzi jeszcze do podstawówki i z
tego co wiem, nie zajmuje się komputerami.

Tomasz Holdowanski wrote:

> Szyszlo? Czy przypadkiem nie jestes jakims krewnym Grzegorza Szyszlo,
> slynnego Znika / Grzechotnika, samozwanczego moderatora grupy
> PL.COMP.PECET?
>
> Pozdrawiam,
> Mordazy von BinHex.

--
Sławomir Szyszło

e-mail: slas...@poczta.onet.pl
----------------------------------
Klub Karate Tradycyjnego NATAN
http://www.republika.pl/kktnatan/

Tomasz Holdowanski

unread,
Nov 7, 1999, 3:00:00 AM11/7/99
to
Dzionka Sat, 06 Nov 1999 20:56:11 +0100, Sławomir Szyszło
<slas...@poczta.onet.pl> wybroadcastowal(a):

>Mam kuzyna Grzegorza Szyszło, ale on chodzi jeszcze do podstawówki i z
>tego co wiem, nie zajmuje się komputerami.
>

A to na pewno nie ten. Tamten nie dosc, ze miesza w komputrach, to
jeszcze jest zagorzalym propagatorem OS/2 :-))) No i jest z okolic
Lublina.

Piotr Stangreciak

unread,
Nov 8, 1999, 3:00:00 AM11/8/99
to

Slawomir Gorniak <to...@itl.waw.pl> wrote in message news:7vs1o8$a9v$2...@smerek.itl.waw.pl...


A co mi tam pociągne po temacie ;)

Miasto. Od strony hali sportowej w ktorej Znany Uzdrawiacz
zajmował się poprawianiem po niedofinansowanej Służbie
Zdrowia biegnie (C)złowiek i krzyczy :
(C) Ludzie ! Ja chodzę ! To cud! Ja chodzę .... itp..
Przygodny (P)zechodzień zaintrygowany pyta :
(P) Uzdrowił Pana ?
na to słyszy:
(C) Nie . Samochód mi ukradli .


kobiałka

unread,
Nov 9, 1999, 3:00:00 AM11/9/99
to
Z Lublina !!!!!!
Z tego miasta jest moja Babcia. Czyżby rodzina ???
--
-

K@O@B@I@A@Ł@K@A

...DrGreen...

unread,
Nov 11, 1999, 3:00:00 AM11/11/99
to
zle, bylo:

Miasto. Od strony hali sportowej w ktorej Znany Uzdrawiacz
zajmował się poprawianiem po niedofinansowanej Służbie
Zdrowia biegnie (C)złowiek i krzyczy :

(C) Ludzie ! _znow moge chodzic_ ! To cud! _znow moge chodzic_ .... itp..


Przygodny (P)zechodzień zaintrygowany pyta :
(P) Uzdrowił Pana ?
na to słyszy:
(C) Nie . Samochód mi ukradli .

-> Najlepszego ;) ! Kamil ...DrGreen... Rydzynski
-> mis...@poczta.fm -/- mis...@box43.gnet.pl
-> ICQ UIN 46072336 -/- hard...@enter.net.pl
-> OdPiSz JaK nAjSzYbCiEj !

Marcin Debowski

unread,
Nov 11, 1999, 3:00:00 AM11/11/99
to
...DrGreen... in <382a...@news.vogel.pl> wrote:
>zle, bylo:
>
>Miasto. Od strony hali sportowej w ktorej Znany Uzdrawiacz
>zajmował się poprawianiem po niedofinansowanej Służbie
>Zdrowia biegnie (C)złowiek i krzyczy :
>(C) Ludzie ! _znow moge chodzic_ ! To cud! _znow moge chodzic_ .... itp..
>Przygodny (P)zechodzień zaintrygowany pyta :
>(P) Uzdrowił Pana ?
>na to słyszy:
>(C) Nie . Samochód mi ukradli .

Był też taki jeden stary kawał żydowski (nędzna imitacja poniżej):

- Patrz, Goldwasser idzie.
- Robisz z nim jakieś interesy ?
- Tak, wyobraź sobie że udało mi się go nawet postawić na nogi !
- O, nie wiedziałem, że taki z Ciebie dobroczyńca !
- Nu, poprzednio jeździł powozem a teraz już chodzi tylko pieszo.

--
Marcin Dębowski

/\/ http://agatek.freeshell.org, aga...@sdf.lonestar.org
/\/ PGP5 0xBF7A805A

XMa

unread,
Nov 11, 1999, 3:00:00 AM11/11/99
to
mor...@USUN-TO.friko2.onet.pl (Tomasz Holdowanski) napisał(a) że:

> A to na pewno nie ten. Tamten nie dosc, ze miesza w komputrach, to
> jeszcze jest zagorzalym propagatorem OS/2 :-))) No i jest z okolic
> Lublina.

Czemu się go sam nie spytasz??

Zresztą: O S / 2 R U L E Z ! ! !
:)))))))


XMa!


--
WWW + e-mail + PERL + PHP - 320zl/rok - http://rubikon.pl

0 new messages