Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wierszyk weselny dotyczacy słodyczy

1,683 views
Skip to first unread message

>>Galeon<<

unread,
Jul 19, 2011, 3:59:06 PM7/19/11
to
Nie będę wam słodził, po prostu wim, ze jestescie najmodrzejszymi ludzmi
w usenecie.

Szykuje sie weselicho i znajomi na zaproszeniach chca w kilku slowach
najlepiej rymowanych poinformowac ze zamiast kwiatow wola slodycze.

Niestety na forach sa tylko oklepane wierszyki niczym swiateczne smsy, a
chodzi o cos nowszego i naprawde niedlugoego.

Gdzie tam z neta skletlismy cos takiego.

<Aby ulżyć Wam w udręce, co za kwiatek dać nam w rękę
o słodycze Was prosimy..............................>


ale nie dosc ze brakuje nam slowa to i sam wierszy taki sobie.


Jesli ktos przy kawie nie bedzie mial nic ciekawszego to prosze o pomoc
a odwdziecze sie tlusta zaplata.

Tax

Dwa małżeństwa spotkały się na małym przyjęciu w domku letniskowym. Po
udanej kolacji jeden z facetów zaproponował drugiemu, by zamienili się
na noc żonami. Drugi pomyślał: ,,A co tam, moja i tak ma okres'' - i
zgodził się. Mężczyźni uzgodnili jeszcze, że przy śniadaniu, pukając w
słoik z dżemem, dadzą sobie tajemne znaki, ile razy każdy z nich miał
żonę kolegi. Nazajutrz rano pierwszy z uśmiechniętą twarzą stuknął
łyżeczką w słoik z dżemem dwa razy. Drugi stuknął raz w słoik z dżemem,
a po chwili wahania jeszcze dwa razy w słoik z nutellą.

grzeda

unread,
Jul 19, 2011, 4:59:05 PM7/19/11
to
W dniu 2011-07-19 21:59, >>Galeon<< pisze:

> <Aby ulżyć Wam w udręce, co za kwiatek dać nam w rękę
> o słodycze Was prosimy..............................>

"Wpierdolimy" sie rymuje.

pozdr
PG

Hanka

unread,
Jul 19, 2011, 6:25:30 PM7/19/11
to
On 19 Lip, 21:59, ">>Galeon<<" <s...@wp.pl> wrote:
> Szykuje sie weselicho i znajomi na zaproszeniach chca w kilku slowach
> najlepiej rymowanych poinformowac ze zamiast kwiatow wola slodycze.

Wiemy, ze sliczne sa wszystkie kwiatki,
lecz my wolimy czekoladki :)
Zamiast bukietow i slodkich zyczen
prosimy o prawdziwe slodycze.

Zamiast kwiatow - garsc slodyczy
Mloda Para sobie zyczy.

Na gorze roze, na dole fiolki,
my sie kochamy jak dwa aniolki
a dla spelnienia nam slodkich zyczen
zamiast bukietow - kupcie slodycze.

(wersja grzeczniejsza: prosimy o slodycze)

A ja - poprosze o taxa, za mnie ;)

kajus44

unread,
Jul 20, 2011, 3:15:55 AM7/20/11
to
> Nie będę wam słodził, po prostu wim, ze jestescie najmodrzejszymi
> ludzmi w usenecie.
>
> Szykuje sie weselicho i znajomi na zaproszeniach chca w kilku slowach
> najlepiej rymowanych poinformowac ze zamiast kwiatow wola slodycze.
>
> Niestety na forach sa tylko oklepane wierszyki niczym swiateczne
> smsy, a chodzi o cos nowszego i naprawde niedlugoego.
>
> Gdzie tam z neta skletlismy cos takiego.
>
> <Aby ulżyć Wam w udręce, co za kwiatek dać nam w rękę
> o słodycze Was prosimy..............................>
>
> ale nie dosc ze brakuje nam slowa to i sam wierszy taki sobie.
>


Zamiast bukietow - słodyczy dajcie
A jak nie pasi - wypierdalajcie


Odezwa do ciotek, kuzynów i dziadków:
Dajcie nam slodycze, nie przynoście kwiatków!
Za kosze pełne czekolad zaprosimy do stolu
A kto przyiesie kwiaty - zeżre je zamiast rosolu


takie lekkie dwa:

Przynieście zamiast kwiatów mnóstwo słodyczy
Bo Pan młody swej żonie dużej nadwagi życzy
Będzie ją faszerował słodkim przez pól roku
Aż ją pokażą u Drzyzgi w "rozmowach w toku"


Zamiast kwiatów szanowni goście
Przynieście słodyczy kupę
A kto da nam jakiś bukiet
Wsadzimy mu go w dupę

I ostatni w atmosferze grupowej:

Marzymy o cukierkach, czekoladach, sokach
A kto przyniesie kwiaty - wypierdala w podskokach

taks

- Panie Heniu, co pan sobie myśli? Ja wiem, że pan się niedawno ożenił, że
żona pana jest bardzo atrakcyjna. Ale jak można się tak nieskromnie
zachowywać?!
- ???
- Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zasłaniasz i takie
figle pan z żoną wyprawiasz po stole, wersalce, w całym mieszkaniu, ze od
paru dni ludzie się gromadzą przed pańskimi oknami. Nie wstyd panu?!
- Panie Kazimierzu, ale...
- No co?!
- Ja dopiero dziś rano wróciłem z Gdańska...


Przemek

unread,
Jul 20, 2011, 4:28:33 PM7/20/11
to
A tak mi sie zrymowalo z hankowego wierszyka:

Na gorze roze, na dole fiolki,
my sie kochamy jak dwa aniolki
a dla spelnienia nam slodkich zyczen

zamiast badyla - dajcie slodycze.

niech za tax styknie.
Przem

news.onet.pl

unread,
Jul 21, 2011, 1:45:20 AM7/21/11
to
wierszyczek:

to z powodu wielkiej miłości
zapraszamy gości,
żeby zaś, tym którym brakuje miłości życie osłodzić
goście zamiast z kwiatami powinni ze słodyczami przychodzić

tax.

-słyszałam, że twój maż jest w szpitalu, coś złamał?
- tak przysięgę małżeńską!

Bydlę

unread,
Jul 21, 2011, 6:31:25 AM7/21/11
to
On 2011-07-19 21:59:06 +0200, ">>Galeon<<" <ss...@wp.pl> said:

> Nie będę wam słodził, po prostu wim, ze jestescie najmodrzejszymi
> ludzmi w usenecie.

Ja nie jestem modry. Nawet nie niebieski.
;>

>
> Szykuje sie weselicho i znajomi na zaproszeniach chca w kilku slowach
> najlepiej rymowanych poinformowac ze zamiast kwiatow wola slodycze.

To niech to zrobią.


>
> Niestety na forach sa tylko oklepane wierszyki niczym swiateczne smsy,
> a chodzi o cos nowszego i naprawde niedlugoego.

A to jacyś sparwni umysłowo inaczej, że zaczęli od kradzieży cudzych tekstów?
;>

>
> Gdzie tam z neta skletlismy cos takiego.
>
> <Aby ulżyć Wam w udręce, co za kwiatek dać nam w rękę

Co, co za kwiatek?
;>>>


>
>
> ale nie dosc ze brakuje nam slowa to i sam wierszy taki sobie.

To prawda.

>
>
> Jesli ktos przy kawie nie bedzie mial nic ciekawszego


Eech...

Chcę słodyczy.
Czekolady, ciastek, tortów,
strucli, Grześków i faworków.
Nie chcę kwiatów. Tak ma być.
Chcę by mi urosła rzyć!
Dupa ma czekoladowa
Większa jest niż moja głowa.
I mądrzejsza w sumie też.
Więc rzuć wiechcie - słodkie weź!


> to prosze o pomoc a odwdziecze sie tlusta zaplata.

Dawaj to tłuste...


(na wypadek zwrotu utworu - suchar:

Spotkało się trzech bohaterów - taki najmłodzy, Aloszka popowicz, taki
trochę większy bohater, Nikita Dobrynycz i taki samyj największyj
gieroj ruskich skazek - Ilja Muramiec.
I bohaterowie wymyślili sobie zawody - kto dalej wiadro wody na chuju
przeniesie.
I pierwszy - samyj młodyj Aloszka, to takie małe wiaderko wziął, pięć
litrów, zawiesił - idzie.
Idzie sto metrów, dwieście - spadło.
No, Nikita Dobrynycz, taki już bardziej doświadczony bohater wziął
takie dwunasto litrowe.
Zawiesił, idzie. Sto metrów, dwieście, pół kilometra przeszedł -spadło.
No i bierze się ten największy gieroj, samyj łuczszyj - Ilja Muramiec.
Wziął taką wielką badziew, wody nalał, kamieni naładował - idzie.
Sto metrów, dwieście, półkilometra - zniknął za horyzontem.
Rozłożyli się bohaterowie na wzgórzu, leżą, fajki palą - czekają Ilii Muramca.
I nagle po niebie leci taki inny bohater ruskich skazek - żmij Gorynycz.
Leci, wszystkie trzy głowy się śmieją, przewraca się po niebie, śmieje
się, mało nie pęknie.
Wstają bohaterowie, szabli wyjmują i krzyczą:
-Ty co, Gorynycz, śmiać się z nas przyleciałeś? Zaraz my ci te
wszystkei trzy głowy pourezamy!
-Ach nie, bohaterowie - mówi Gorynycz - pomiłujcie, nie urezajcie, ja
wam żart przyniosłem!
-No dawaj, co za żart?
-Oj, lecę ja sobie po niebie, aż tu widzę, idzie nasz samyj największyj
gieroj, Ilja Murtamiec, a na chuju ma taką wielką badziew zawieszoną -
pełno wody, kamienie jakieś.... Nagle rączka pękła, chujem w czoło -
głupszej śmierci nie widziałem!
)

--
Bydlę

MaW

unread,
Jul 25, 2011, 5:47:40 PM7/25/11
to
Użytkownik ">>Galeon<<" <ss...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:j04nmd$f7$1...@mx1.internetia.pl...

> Nie będę wam słodził, po prostu wim, ze jestescie najmodrzejszymi ludzmi w
> usenecie.

Zamiast kupowac badyle
kupcie nam cukierków. O! Tyle!


Niesmaczne są bukiety
więc dla małżeńskiej podniety
Przynieście słodyczy kosze
Poproszę...

MaW

0 new messages