Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

szanowna grupo...

189 views
Skip to first unread message

Z. Znienacki

unread,
Dec 11, 2016, 5:32:28 PM12/11/16
to
Ktoś kradnie mi pocztę. Taką papierową, z Poczty Polskiej, przychodzącą do skrzynki. Prawdopodobnie korzystając z usługi "przekierowania przesyłek" przez formularz:
https://www.poczta-polska.pl/paczki-i-listy/odbior/przekierowanie/
i podszywając się pode mnie, kazał przesyłki przekierowywać na swój adres. Co jest bardzo proste.

I czy ktoś wie...
Jak można sprawdzić, czy i kiedy takie żądanie (przekierowania przesyłek) zostało złożone?

Nie chodzi mi tylko o to, żeby zlikwidować problem (czyli odwołać przekierowywanie przesyłek), tylko o to, żeby udowodnić złodziejowi winę. Czyli dostać urzędowe potwierdzenie, że tego a tego dnia ktoś, podszywając się pode mnie, kazał przekierowywać pocztę na taki a taki adres.

Ktoś wie jak?
Pozdrawiam
Znienacki

Tax:
Trzy dowody, że Jezus był Kalifornijczykiem:
1. Nigdy nie obcinał włosów
2. Wszędzie chodził boso
3. Założył własną religię

- Ilu Kalifornijczyków potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- None of your fucking business and have a nice day!

m

unread,
Dec 12, 2016, 4:38:34 AM12/12/16
to
W dniu 11.12.2016 o 23:32, Z. Znienacki pisze:
> Ktoś kradnie mi pocztę. Taką papierową, z Poczty Polskiej,
> przychodzącą do skrzynki. Prawdopodobnie korzystając z usługi
> "przekierowania przesyłek" przez formularz:
> https://www.poczta-polska.pl/paczki-i-listy/odbior/przekierowanie/ i
> podszywając się pode mnie, kazał przesyłki przekierowywać na swój
> adres. Co jest bardzo proste.
>
> I czy ktoś wie... Jak można sprawdzić, czy i kiedy takie żądanie
> (przekierowania przesyłek) zostało złożone?
>
> Nie chodzi mi tylko o to, żeby zlikwidować problem (czyli odwołać
> przekierowywanie przesyłek), tylko o to, żeby udowodnić złodziejowi
> winę. Czyli dostać urzędowe potwierdzenie, że tego a tego dnia ktoś,
> podszywając się pode mnie, kazał przekierowywać pocztę na taki a taki
> adres.

Najlepiej sobie wysłać polecony i po niedoręczeniu, złożyć reklamację.
Będą musieli wtedy się jakoś wykazać twoim zleceniem.

p. m.

tax; Jak wygląda rosyjska ruletka dla prawdziwych hipsterów?
Na talerzu leży sześć pierogów, w tym jeden jest z glutenem...

Yakhub

unread,
Dec 13, 2016, 1:51:22 AM12/13/16
to
Dnia Sun, 11 Dec 2016 14:32:26 -0800 (PST), Z. Znienacki napisał(a):

> Ktoś kradnie mi pocztę. Taką papierową, z Poczty Polskiej, przychodzącą do skrzynki. Prawdopodobnie korzystając z usługi "przekierowania przesyłek" przez formularz:
> https://www.poczta-polska.pl/paczki-i-listy/odbior/przekierowanie/
> i podszywając się pode mnie, kazał przesyłki przekierowywać na swój adres. Co jest bardzo proste.
>
> I czy ktoś wie...
> Jak można sprawdzić, czy i kiedy takie żądanie (przekierowania przesyłek) zostało złożone?
>
> Nie chodzi mi tylko o to, żeby zlikwidować problem (czyli odwołać przekierowywanie przesyłek), tylko o to, żeby udowodnić złodziejowi winę. Czyli dostać urzędowe potwierdzenie, że tego a tego dnia ktoś, podszywając się pode mnie, kazał przekierowywać pocztę na taki a taki adres.
>
> Ktoś wie jak?

Spytaj listonosza. Tak zwyczajnie, analogowo.


TAX:
Czasy średniowiecza, jedzie sobie rycerz na koniu i nagle obczaił karczmę
po drodze. Głodny wchodzi do środka, zamawia soczystego prosiaka, bierze
pierwszy kęs, a tu nagle wpada giermek:
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija
Was wszystkich!!!

Rycerz pomyślał, że na tamten świat mu sie nie spieszy wiec uciekł.

Wciąż głodny jechał dalej, patrzy - kolejna karczma. Wchodzi do środka,
zamawia kawałek jakiejś dziczyzny, bierze pierwszego gryza z ulga, a tu
nagle wpada giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija
Was wszystkich!!!

Rycerz znowu uciekł.. jedzie dalej, ledwo się z głodu trzyma na koniu, koń
go też ledwo dźwiga. patrzy: karczma, wpada z hukiem do środka, zamawia
krwisty stek, bierze pierwszy kęś z ulgą... a tu nagle wpada giermek :)
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija
Was wszystkich!!!

Rycerz myśli: nie uciekam! pierdole, nie umrę głodny. Rycerz zjadł, karczma
pusta... Nagle do środka wchodzi murzyn w pięknej lśniącej zbroi i zagaduje
do naszego bohatera:

- co Ty tu robisz?
- no jem...
- zrób mi laskę a przeżyjesz

rycerz robi loda, robi robi... a tu nagle murzyn mówi:
- szybciej, szybciej, bo czarny rycerz jedzie

--
Yakhub

Marsjanin

unread,
Dec 13, 2016, 3:47:42 PM12/13/16
to
Dnia Tue, 13 Dec 2016 07:51:22 +0100, Yakhub napisał(a):

> Spytaj listonosza. Tak zwyczajnie, analogowo.

To dobra rada o tyle, że listowy przeważnie lubi pogadać z ludźmi i
wie, gdzie ucho przyłożyć albo jak to wyjaśnić. Ale jeśli chodzi
stricte o Twoje listy, to ich nie ogląda na oczy.

tax:

Gmina żydowska postanowiła nagrodzić swojego rabina za 25 lat pracy
wysyłając go na wycieczkę na Hawaje. Przewodniczący synagogi postanowił,
że miłym dodatkiem do podróży będzie wynajęcie rabinowi kobiety do
towarzystwa dostępnej przez cały czas urlopu.
Kiedy rabin wszedł do swojego pokoju hotelowego, zobaczył tam piękną,
nagą dziewczynę leżącą na łóżku. Natychmiast zażądał by wytłumaczyła mu
co to znaczy, a ona opowiedziała całą historię.
W jednej chwili rabin podniósł słuchawkę i zadzwonił do przewodniczącego.
- Gdzie twój szacunek? - pyta - Jak mogłeś zrobić coś takiego? Jako rabin
powinienem być darzony dużym szacunkiem przez każdego członka gminy,
jestem na ciebie bardzo wściekły!
Kiedy tak wrzeszczał do telefonu, dziewczyna zaczęła się ubierać i powoli
wychodzić. W tym momencie rabin przerwał rozmowę z przewodniczącym i
powiedział do dziewczyny:
- A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie?

--
Pozdrawiam,
Marsjanin
0 new messages