[email] profite.pl "PŁATNE BADANIA RYNKU"

4 views
Skip to first unread message

Bartłomiej Szymański

unread,
Mar 3, 2009, 2:19:18 PM3/3/09
to
http://www.spamcop.net/sc?id=z2666257131z473a5d2db9ae1a3c351078db94231935z

SC nie przyjął, bo nie zmieściłem się w dwóch dniach, ale ręczny raport
poszedł do home.pl oraz nazwa.pl.


Pokorespondowałem sobie z nimi i otrzymałem interesującą odpowiedź.
Załączam poniżej.

Zdekodowana treść spamu:

/---
Witam
Wysłali do nas Państwo informacje o chęci wzięcia udziału w badaniach rynku.

W chwili obecnej realizujemy kilkanaście projektów dostarczania
respondentów do badań rynku dla kilkunastu firm badawczych.

Z uwagi na bardzo dużą ilość badań, w różnych lokalizacjach w całym
kraju, utworzyliśmy serwis na którym mogą znaleźć Państwo
kompleksową informacje o badaniach rynku.

Osoby które chcą wziąć udział w badaniach zapraszamy do rejestracji,
oraz uzupełnienia swojego profilu na naszej stronie.
Tylko w ten sposób nasz system będzie mógł przypasować Państwa do
odpowiedniego badania."
\---

Odpowiedziałem na adres nadawcy swoją standardową regułką z prośbą o
wykazanie udzielenia zgody na przesłanie informacji handlowej, gdyż
oczywiście żadnej chęci wzięcia udziału w badaniach rynku nie wyrażałem.
Oto odpowiedź:

/---
Witam
Osobiście sprawdziłem skąd posiadamy Pana adres mailowy.
Pochodzi on od z mojej prywatnej skrzynki pocztowej, korespondowaliśmy
(prawdopodobnie w sprawie sojuszu) w grze internetowej ogame. Skrzynka
gmail, automatycznie dodaje do kontaktów, wszystkie osoby które już
wcześniej były odbiorcami wiadomości.

Rozumiem, że w świetle prawa została złamana ustawa o świadczeniu usług
drogą elektroniczną. Kontaktowałem się już z prawnikiem, który obsługuje
naszą firmę od strony prawnej, wybronimy się, gdyż jest Pan jedyną osobą
która kiedykolwiek podejrzewała nas o spam.
Rozumiem, że Pana prywatność została naruszona. Pragnę tylko
poinformować, że nie będzie już Pan otrzymywał od nas żadnych maili.
Jestem w pełni świadomy, że powyższy mail jest dowodem przeciwko nam,
gdyż przyznaje się w nim do winy, a maila może Pan przekazać policji
jako dowód.

Z wyrazami szacunku,
Grzegorz Warzecha
\---

Podsumuję to tak:

:D

--
Pozdrawiam, Bartłomiej "Draakhan" Szymański.

Lep na spamerów: lepna...@draakhan.info, senderi...@draakhan.info
Kontakt: news na domenie jak wyżej

ant

unread,
Mar 3, 2009, 2:29:58 PM3/3/09
to
Bartłomiej Szymański wrote:
> Podsumuję to tak:
> :D

Sprytna bestia ;]

Bartłomiej Szymański

unread,
Mar 3, 2009, 2:49:14 PM3/3/09
to
ant pisze:

Hmm, a czemu sprytna? Coś sobie ułatwił czy złagodził ewentualną karę
tym przyznaniem się do winy, w razie jakby mi się zachciało przejść na
komisariat?

rezist.com

unread,
Mar 3, 2009, 3:17:05 PM3/3/09
to
> Hmm, a czemu sprytna? Coś sobie ułatwił czy złagodził ewentualną karę
> tym przyznaniem się do winy, w razie jakby mi się zachciało przejść na
> komisariat?

Po pierwsze pierdoli glupoty o prawnikach. Oni zawsze pierdola, zgrywaja
z Siebie wazniaczkow z kancelaria adwokacka za plecami, a tak naprawde
w zyciu notariusza na oczy nie widzieli.

Po drugie cwaniakuje, wyrafinowany skunks sie nawet przyznaje do tego,
ze z pelna swiadomoscia sra mailami.

--
tomek nowak
http://rezist.com
http://anvilstrike.com
http://mylittlesecret.pl

ant

unread,
Mar 3, 2009, 3:19:12 PM3/3/09
to
Bartłomiej Szymański wrote:
> ant pisze:
>> Bartłomiej Szymański wrote:
>>> Podsumuję to tak:
>>> :D
>> Sprytna bestia ;]
> Hmm, a czemu sprytna? Coś sobie ułatwił czy złagodził ewentualną karę
> tym przyznaniem się do winy, w razie jakby mi się zachciało przejść na
> komisariat?

Sam powiedz, chce Ci się iśc na komisariat?
Śmiech to przecież zdrowie.

Był szczery, troche bezczelny i przyznał się do winy
i mamy to w archiwum :-)

Bartłomiej Szymański

unread,
Mar 3, 2009, 5:33:19 PM3/3/09
to
ant pisze:
> Bartłomiej Szymański wrote:
>> ant pisze:
>>> Bartłomiej Szymański wrote:
>>>> Podsumuję to tak:
>>>> :D
>>> Sprytna bestia ;]
>> Hmm, a czemu sprytna? Coś sobie ułatwił czy złagodził ewentualną karę
>> tym przyznaniem się do winy, w razie jakby mi się zachciało przejść na
>> komisariat?
>
> Sam powiedz, chce Ci się iśc na komisariat?

Szczerze mówiąc, to cały czas mnie kusi dowiedzieć się "jak to jest"
pójść sobie na policję zgłosić spama. Czysta ciekawość zobaczenia
reakcji :). Jak mnie któryś spamer mocno zmotywuje, to się kiedyś
przejdę. Ten jest bliski :).

> Śmiech to przecież zdrowie.

Taka też była i moja pierwsza reakcja jak zobaczyłem jego odpowiedź :D.

> Był szczery, troche bezczelny i przyznał się do winy
> i mamy to w archiwum :-)

I o zarchiwizowanie głównie chodziło :).

Bartłomiej Szymański

unread,
Mar 3, 2009, 5:42:19 PM3/3/09
to
rezist.com pisze:

>> Hmm, a czemu sprytna? Coś sobie ułatwił czy złagodził ewentualną karę
>> tym przyznaniem się do winy, w razie jakby mi się zachciało przejść na
>> komisariat?
>
> Po pierwsze pierdoli glupoty o prawnikach. Oni zawsze pierdola, zgrywaja
> z Siebie wazniaczkow z kancelaria adwokacka za plecami, a tak naprawde
> w zyciu notariusza na oczy nie widzieli.

Pewnie tak. Zastanawiałem się bardziej ogólnie, czy takie bezczelne, czy
nie bezczelne ale jednak przyznanie się do winy może mu zmniejszyć
problemy w razie jakby ktoś zaczął robić takiem cFaniakowi pod górkę.
Myślę, że nie powinno, ale akurat z prawem aż tak dobrze nie jestem
oblatany.

> Po drugie cwaniakuje, wyrafinowany skunks sie nawet przyznaje do tego,
> ze z pelna swiadomoscia sra mailami.

No, ale to taki ciekawy okaz do "spammarium". Jakoś mało punktów mi na
razie spełnia z tego zestawu: http://nospam-pl.net/reguly.php.
Aczkolwiek mam wrażenie, że dobrze rokuje na wysłanie do mnie jakichś
gróźb :D.

elmer radi radisson

unread,
Mar 4, 2009, 7:23:11 AM3/4/09
to
Bartłomiej Szymański wrote:

> Szczerze mówiąc, to cały czas mnie kusi dowiedzieć się "jak to jest"
> pójść sobie na policję zgłosić spama. Czysta ciekawość zobaczenia
> reakcji :). Jak mnie któryś spamer mocno zmotywuje, to się kiedyś
> przejdę. Ten jest bliski :).

Najpierw bedziesz musial wytlumaczyc dyzurnemu, o co Ci chodzi, potem
ow dyzurny gdzies zniknie i przez przymkniete drzwi bedziesz slyszal
jak po swojemu tlumaczy komus "sluchaj, no i on tego spama rozumiesz..",
potem poczekasz az sie przypadkiem zjawi ktos przyslany z przestepstw
gospodarczych komu tez bedziesz musial tlumaczyc wlasciwie w czym
problem i czemu to jest zle (abstrahujac od prostej wykladni prawa
z ktorego powinni sami korzystac). Potem sie dowiesz, ze na potrzeby
dochodzenia prawdopodobnie bedzie musial zostac zabezpieczony komputer
"ze sladami" (wlasciwie to nawet nie wazne czy chodzi o peceta-klienta
poczty, czy o serwer ;). Potem sie dowiesz, ze i tak powinno to zostac
zgloszone we wlasciwym rejonie dla miejsca zamieszkania. Cyrk-Komedia.


--

tajemnicze kręgle w zbożu

elmer radi radisson

unread,
Mar 4, 2009, 7:24:23 AM3/4/09
to
Bartłomiej Szymański wrote:

> Szczerze mówiąc, to cały czas mnie kusi dowiedzieć się "jak to jest"
> pójść sobie na policję zgłosić spama. Czysta ciekawość zobaczenia
> reakcji :). Jak mnie któryś spamer mocno zmotywuje, to się kiedyś
> przejdę. Ten jest bliski :).

Najpierw bedziesz musial wytlumaczyc dyzurnemu, o co Ci chodzi, potem


ow dyzurny gdzies zniknie i przez przymkniete drzwi bedziesz slyszal
jak po swojemu tlumaczy komus "sluchaj, no i on tego spama rozumiesz..",
potem poczekasz az sie przypadkiem zjawi ktos przyslany z przestepstw
gospodarczych komu tez bedziesz musial tlumaczyc wlasciwie w czym
problem i czemu to jest zle (abstrahujac od prostej wykladni prawa
z ktorego powinni sami korzystac). Potem sie dowiesz, ze na potrzeby
dochodzenia prawdopodobnie bedzie musial zostac zabezpieczony komputer
"ze sladami" (wlasciwie to nawet nie wazne czy chodzi o peceta-klienta

poczty, czy o serwer ;) . Potem sie dowiesz, ze i tak powinno to zostac

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages