jw
Thanx P.Sz
Pozdrawiam
Jasia
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wielkie dzieki
ostatecznie wybralem "maiden name"
Thanx
P.Sz
> Chodzi Ci o nazwisko panieńskie - to jest 'maiden name' Jest
> jeszcze 'patronymic', ale to raczej przydomek. Nie daj się amówić
Patronymic to jest to, co Rosjanie nazywaja "otczestwo", czyli imie
ojca w zmienionej postaci. Jak Włodzimierz ILICZ (=syn Ilii, czyli Eliasza),
Józef WISSARIONOWICZ (=syn Wissariona) itp. W polskim raczej
nieznane, nie wiem nawet, czy ma polska nazwe, chociaz byl ci
swego czasu Szymon Szymonowic.
Pozdrowienia,
Leszek Kazimirowicz Luchowski.
ino całkiem to samo to to nie jest. Np. taki pan Sochacki nosi z dawien
dawna nazwisko rodowe Czeszejko.
Waldek
PS
jak ma być po nowopolsku, nie wiem...
Nazwisko rodowe to nie tylko nazwisko panieńskie. W rzadkim przypadku, gdy
mężczyzna przybiera nazwisko żony, to on będzie miał nazwisko rodowe
("kawalerskie") inne niż noszone po ślubie. Podobnie w przypadku urzędowej
zmiany nazwiska z innych przyczyn.
Często pisane "family name" oznacza dokładnie to samo co "surname",
natomiast "patronymic" to "nazwisko odojcowskie". Otczestwo (=patronymic)
jest produktywnie używane przez Rosjan, taki jest też rodowów wielu nazwisk
występujących w innych językach (np. Johnson, McDonald, O'Brien, bin Ladin,
Staszic).
Wracając do pytania: "maiden name" jest OK, jeśli chodzi o kobietę.
Problem jest nazwiskiem rodowym mężczyzny (a co za tym idzie z terminem
ogólnym, "bezpłciowym").
Dyskusja na ten temat toczyła się niedawno na forum Polish-Translations.
Pozwolę sobie przytoczyć celną wypowiedź Paula Merriama:
<pm>Moje propozycje, jako amerykanin (bo jest mozliwe ze anglicy
to inaczej rozumieja):
Jezeli pan X byl pan Y wtedy jak on urodzil sie, to jego "surname" jest
X,
a jego "name at birth" byl Y. "Family name" rozumiem jak, po prostu,
nazwisko.
Na naszych formularzach bardzo rzadko prosza o nazwisko rodzinne.
Ale dosyc czesto pisza cos jako "Have you ever been known by any
other names?" Wtedy chca wiedziec o poprzednich nazwiskach i o
poprzednich imionach. Dosyc czesto, ludzie "poamerykanizuja" swoje
imiona, na przyklad, Elzbieta, ktora urodzila sie w Polsce, staje
"Elizabeth" w Stanach Zjednoczonych.
Paul W. Merriam, ALS
pmer...@aol.com</pm>
Propozycja "name at birth" wydaje się jak najbardziej sensowna i godna
polecenia.
Andrzej Głazek
Znane, choc jako wyraz obcy (patrz odnosny slownik): patronimik[um].
Choc obecnie czesto uzywa sie tez chyba formy patronim.
--
Adam.Morawiec
@math.uni.wroc.pl
Zgadzam sie. Mieszkajac w UK spotykam sie z wyrazeniem "name at birth" w
roznych formularzach, wiec propozycja Paula jest chyba wystarczajaco
uniwersalna.
Pozdrawiam,
Hania.
Więc jak to jest z tymi Marble Halls
http://www.orionix.com/paroles.htm#marble (Enya):
"I had riches all too great to count
and a high ancestral name."
- miała nieprzeliczone bogactwa i wielkie posiadłości?
Widzi mi się, że raczej bogactwa plus świetne pochodzenie.
Maciek
PS.
Z kilkuset odpowiedzi AltaVisty na pytanie o 'ancestral name' kilka
pierwszych jednoznacznie wskazuje na znaczenie 'nazwisko przodków'...
Ok, ale mnie się zdaje, że nie w znaczeniu nazwiska rodowego stricte,
tj. takiego jakie nosili przodkowie, ale nazwiska szlacheckiego czy
ziemiańskiego. Nie sądzę by Mr. Brown określał swe nazwisko mianem
"ancestral".
Patrycja
---------------
W polskim jest to imię odojcowskie - Iwanowicz, Aleksandrowicz itd.
Forma "imię ojca" również istniała - widziałem paszporty wewnętrzne ZSRR
wydane w republikach nadbałtyckich (odpowiednik dowodu osobistego) z
wpisanymi Rajmund (w rubryce "imię") syn Witolda (w rubryce "otcziestwo".
Słynny w Azerbejdżanie swego czasu piosenkaż nosił imię Biul Biul ogły -
Biul syn Biula. Miałem kolegę - dam mu nazwisko Alijew - Abil Dasztamir
ogły, tzn. syn Dasztamira, bądź Dasztamirowicz.
Pozdrawiam, Laksandr.
A ja miałem zawsze wrażenie (być może błędne), że w polskich formularzach przed
kilkunastu laty nadużyto określenia "rodowe" dla oznaczenia tego, o czym mówimy
(bo nie było jak tego nazwać, podobnie jak w ang.), chociaż wcześniej kojarzyło
się właśnie ze znamienitym rodem i znaczyło to, co "ancestral". I tak już
zostało, zresztą chyba słusznie i pożytecznie.
AdamS
w dowodach osobistych było i nazwisko panieńskie i nazwisko rodowe.
Waldek
>Waldek
Patrycja
---------------