Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

U.S. - sheriff vs. marshal

1,045 views
Skip to first unread message

KaWu

unread,
Aug 1, 2000, 3:00:00 AM8/1/00
to
Jak w temacie. Obydwa słowa tłumaczy się zwyczajowo jako "szeryf", ale zdaje
się, że między tymi funkcjami jest jednak pewna różnica. Tylko jaka? Będę
wdzięczna za podpowiedzi.

Pozdr.

Magdalena Bassett

unread,
Aug 1, 2000, 3:00:00 AM8/1/00
to

Szeryfi sa lokalni, powiatowi. Marshalls sa federalni.
Oto w skrocie o Marshalls:

The U.S. Marshals Service is the nation's oldest and most
versatile federal law enforcement
agency. Since 1789,
U.S. Marshals have served the nation through a variety of vital law
enforcement
activities. Director John Marshall, Deputy Director Michael Ramon and 94 U.S.
Marshals -- appointed
by the President or the Attorney General -- direct the activities of 95
district offices and
personnel stationed at more than 350 locations throughout the 50 states,
Guam, Northern Mariana
Islands, Puerto Rico and the Virgin Islands. Each district is headed by
a U.S. Marshal. The
Marshals Service headquarters are in Arlington, Va.

The Marshals Service
occupies a uniquely central position in the federal justice system. It is
involved in virtually
every federal law enforcement initiative. Approximately 4,000 Deputy
Marshals and career
employees perform the following nationwide, day-to-day missions:

Fugitive
Investigations

Protecting the Courts
Prisoner
Custody and Transportation
Witness
Security
Asset
Seizure
Special
Operations and Programs

Krzysztof Jungowski

unread,
Aug 2, 2000, 3:00:00 AM8/2/00
to
> Jak w temacie. Obydwa słowa tłumaczy się zwyczajowo jako "szeryf", ale zdaje
> się, że między tymi funkcjami jest jednak pewna różnica. Tylko jaka? Będę
> wdzięczna za podpowiedzi.
>
> Pozdr.

Chyba - nie jestem pewny marshal jest to wyzszy stopien.
Poza tym marshal oznacza rowniez marszalka, ale mysle, ze to nie o to chodzi.


--
z pozdrowieniami


Krzysztof Jungowski

klaptus

unread,
Aug 2, 2000, 3:00:00 AM8/2/00
to

KaWu <kwo...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:_YHh5.5114$ct3.1...@news.tpnet.pl...

> Jak w temacie. Obydwa słowa tłumaczy się zwyczajowo jako "szeryf", ale
zdaje
> się, że między tymi funkcjami jest jednak pewna różnica. Tylko jaka? Będę
> wdzięczna za podpowiedzi.

sheriff to zwykle stanowa lub bardziej lokalna (gminy, miasta) agencja
specjalizujaca sie w rolach pomocniczych/specjalnych z naciskiem z
wieziennictwo, marshal to federalna a wiec ogolnokrajowa agencja, jezeli
zachodzi potrzeba, nadrzedna do stanowych organizacji, glowne role to:
ochrona federalnego systemu sadownictwa, transport wiezniow, i ich
lapanie....;

>
> Pozdr.
>
>

rahn

unread,
Aug 2, 2000, 3:00:00 AM8/2/00
to
Magdalena Bassett napisał(a):

> Szeryfi sa lokalni, powiatowi. Marshalls sa federalni.
> Oto w skrocie o Marshalls:

Jezeli chodzi terazniejszosc to sie zgodze, ale ogladlem western (nie
pomne tytulu) gdzie chodzil taki pan z gwiazdka (lokalny byl raczej i
mieszkal w tym miescie). Kiedys jak ten pan podskoczyl za bardzo
rewolwerowcom to krzyczeli za nim : don't be fool marshal.
Poza tym to marshal dziwnie (jak dla mnie) akcentowali (tak jakby z
francuska).


pozdrawiam
rahn
--
http://umbra.mtl.pl
rahn thra Vo -> ra...@x.mtl.pl
"Plynie rzeka Heraklita...
...a ludzie mocza w niej nogi" Jonasz Kofta

Michal Jankowski

unread,
Aug 2, 2000, 3:00:00 AM8/2/00
to
rahn <ra...@glogow.um.gov.pl> writes:

> Jezeli chodzi terazniejszosc to sie zgodze, ale ogladlem western (nie
> pomne tytulu) gdzie chodzil taki pan z gwiazdka (lokalny byl raczej i
> mieszkal w tym miescie). Kiedys jak ten pan podskoczyl za bardzo
> rewolwerowcom to krzyczeli za nim : don't be fool marshal.

Otoz to. Ten facet z gwiazdka w czesci westernow piastuje funkcje
sheriff, w czesci marshal. Na oko obaj robili to samo...

MJ

Mariusz Krawiec

unread,
Aug 2, 2000, 3:00:00 AM8/2/00
to

KaWu wrote:

> Jak w temacie. Obydwa słowa tłumaczy się zwyczajowo jako "szeryf", ale zdaje
> się, że między tymi funkcjami jest jednak pewna różnica. Tylko jaka? Będę
> wdzięczna za podpowiedzi.
>

> Pozdr.

moze warto jeszcze dodac, ze szeryfowie sa wybierani a US Marshals
to agencja rzadu federalnego i jej czlonkowie sa po prostu pracownikami
(tak jak w kazdej policji).


Mariusz


Dziubdzius

unread,
Aug 7, 2000, 3:00:00 AM8/7/00
to
Kiedys slyszalem ladne okreslenie "wykonawca woli sadu".
To wlasnie robi s i m. Roznica jest taka, ze US m to prawa reka sadu
federalnego )ogolnoamerykanskieg), a s. dziala przy sadzie powiatowym.
W USa jest cos 3000 powiatow i zakres obowiazkow s. rozni sie znacznie.
S. robi m.in. to co polski komornik. US m. dla odmiany nie zajmuje sie
tym.

Warto zwrocic uwage, ze funkcja nazywa sie US m. a nie m. Istnieja
jeszcze inne funkcje m. np. fire m. (inspektor pozarnictwa). Zatem
zawsze podaje sie US m.

US m. jest mianowany przez prezydenta na wniosek lokalnego senatora
(federalnego, a nie stanowego). S. w wiekszosci (wszystkich?) wypadkow
jest wybierany w wyborach.

S. i m. kieruja "zastepcami" (deputies s. i m.).

Miro
--
http://www.angelfire.com/nj/odszkodowania


Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

+ Paweł

unread,
Aug 7, 2000, 3:00:00 AM8/7/00
to

Dziubdzius wrote:

> S. robi m.in. to co polski komornik. US m. dla odmiany nie zajmuje sie
> tym.

A czy jest też funkcja komornika, którym nie byłby S. ?

+ Paweł


Dziubdzius

unread,
Aug 10, 2000, 3:00:00 AM8/10/00
to
In article <YGFj5.3023$FO3....@news.tpnet.pl>,
+ =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3?= <+pau...@kki.net.pl+

Troche moze to mylic, ale z tym komornikiem jest tak.
Masz dwa zestawy praw, stanowe i federalne. Nie maja z soba nic
wspolnego. Zawierasz umowe na ogol na podstawie prawa stanowego. W razie
czego dochodzisz roszczenia w sadzie powiatowym. W razie wygrania, na
ogol zajmuje komornik. Ale... musisz mu podac na tacy, np numer konta
delikwenta. On tylko zajmie w majestacie prawa i przechowa... po czym
czeka Cie ponowne tango w tym samym sadzie, zeby przekazac Tobie.
Najczestsze przypadki to zajecie domu za niesplacanie rat.
Auta banki odbieraja same. Zlecaja robote facetowi, ktory namierza
Ciebie i w nocy, chlups, z cichacza zabiera auto i odstawia do
ludzi banku.


Jezeli bedziesz sie procesowal w sadzie federalnym, wtedy sedzia ustali
odpowiednia osobe w postepowaniu. Nie bedzie to jednak funkcja
uprawniona do zajmowania, jak komornik. W USA masz oddzielna siec
federalnych sadow bankrupcyjnych US Bancruptcy Court. Jak tam sie
przedstawiaja szczegoly, nie bardzo wiem.

W przypadku federalnych postepowan kryminalnych zajmuje US Customs, FBI
etc. i oni moga zlicytowac po wyroku. Przy czym formalnie, bo
technicznie zlecaja prywatnej firmie.

+ Paweł

unread,
Aug 10, 2000, 3:00:00 AM8/10/00
to
Dziubdzius wrote:

> Troche moze to mylic, ale z tym komornikiem jest tak.
> Masz dwa zestawy praw, stanowe i federalne. Nie maja z soba nic

> wspolnego. Zawierasz umowe na ogol na podstawie prawa stanowego. ...
[ciach]


Czyli tłumacząc dla Amerykanów o działalności polskiego komornika
sądowego, należałoby
mówić o Marshallu ?

Bo u nas prawa 'wojewódzkiego' i oddzielnych do tego sądów nie ma...

+ Paweł

Magdalena Bassett

unread,
Aug 10, 2000, 3:00:00 AM8/10/00
to
> > A czy jest też funkcja komornika, którym nie byłby S. ?
> >
> > + Paweł
> >[...]

> Auta banki odbieraja same. Zlecaja robote facetowi, ktory namierza
> Ciebie i w nocy, chlups, z cichacza zabiera auto i odstawia do

Dal informacji podaje, zew USA taki facet kolokwialnie nazywa sie Repo
Man (od reposession). Byly nawet piosenki o Repo Man.

Magdalena Bassett

Marek Lugowski

unread,
Aug 10, 2000, 3:00:00 AM8/10/00
to
In article <39932245...@west.net>,

polecam film Repo Man. Troche cult. bardzo fajny. tez z "piosenkami".

-- Marek


--
------------------- http://www.enteract.com/~marek/ -------------------
1 Clickable geomap Magical Mystery Tour last add Kristie's postcard
2 HalinaFAQ (now also po polsku) Halina Poswiatowska Translation Project
3 A Small Garlic Press (ASGP) A 501c3 Nonprofit Corp $2/chapbook poetry

Dziubdzius

unread,
Aug 11, 2000, 3:00:00 AM8/11/00
to
In article <eCCk5.11701$FO3.3...@news.tpnet.pl>,
+ =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3?= <pau...@kki.net.plotki
=?iso-8859-2?Q?usu=F1?= otki> wrote:

>
> Czyli tłumacząc dla Amerykanów o działalności polskiego komornika
> sądowego, należałoby
> mówić o Marshallu ?

Nie. Szeryfie. Pamietaj, ze system stanowy to 3 instancje z sadem
najwyzszym. Tak samo jak federalne. ja bym raczej porownal to do Unii
Europejskiej. Osobna sieci sadow w krajach. Nie maja ogolnej co prawda,
ale to by odpowiadalo sadom fderalnym.

0 new messages