-- Marek
Halina Poświatowska canon in translation. Dzieła I 253. / DZIELA 1-2
(poems not in _Wiersze Wybrane_ (Selected Poems), Jan Zych ed. / DRAFT2)
untitled (***let me take up residence)
-------------------------------------------------------
let me take up residence
in the garden of your eyelashes
the oval of your face
is framed in a thin flutter
therefore my mouth will not touch it
so as not to frighten it off
in the garden of your eyelashes
sweet cherries have blossomed
suffocatingly hotly
obedient to my breaths
the last golden leaf
circling stuck lightly to the earth
the sky is burning
in the garden of your eyelashes
Halina Poświatowska d. 11 October 1967
translated from the Polish
by Marek Ługowski ma...@enteract.com
1 February 2004 Chicago, Illinois
***
-------------------------------------------------------
niech zamieszkam
w ogrodzie twoich rzęs
cienkim trzepotem
obrysowany owal twojej twarzy
wiec ustami nie dotknę
aby nie spłoszyć
w ogrodzie twoich rzęs
czereśnie okwitły
dusznie gorąco
posłuszny moim oddechom
ostatni złoty liść
krążąc lekko przywarł do ziemi
niebo płonie
w ogrodzie twoich rzęs
source:
Halina Poświatowska, _Dzieła, Poezja 1 and 2_
(_The Works, Poetry 1 and 2_),
Wydawnictwo Literackie, Kraków: 1997. Source language: Polish.
Copyright Information Data (CID):
Copyright by Teresa M. Porębska and Zbigniew Myga
Copyright by Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997
- HalinaFAQ and translation repository -
http://twice22.org/HalinaFAQ/
> Całkiem nieźle podłożone wyrazy w relacji 1:1. Ja bym tylko kazał temu
> ostaniemu złotemu liściowi przywrzec nie do globu (earth - nieważne że z
> małej litery), tylko do ziemi (ground)....Zgodzisz się ze mną?
> AS
Zgodzę się. (Wklejam polskie ogonki mysza w portalu gazeta.pl, więc może
nie wyjść dobrze, ale ponieważ robię to pod Linux PPC/Mozilla to może sie
udać. :))
Andrzeju, czy swoim pierwszym zdaniem wyrażasz dezaprobatę mojego tłumaczenia?
-- Marek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Ano rozejrzyj się po ogrodzie ... Twoich mozliwości tłumaczeniowych i
> sprawdź na przykład, czy cherries mogą zakwitnąć.
> Na ogół kwitną cherry trees.
Moga kwitnac cherries, jesli moga rosnac jako drzewa lub krzewy:
46. WILD BLACK CHERRY
.. 46. WILD BLACK CHERRY. Prunus serotina. (rose family). TOXICITY RATING:
High. ... PLANT DESCRIPTION: This cherry may grow as a tree or shrub. ...
www.vet.purdue.edu/depts/addl/toxic/plant46.htm - 6k - Cached - Similar pages
Tu nawet juz kwitna:
Beyond Eggs: Ways to Celebrate Oestara
.. head above ground. At Oestara, you can begin to feel spring: The crocuses
and daffodils are out; the cherries blossom. The air smells ...
www.widdershins.org/vol4iss8/03.htm - 13k - Cached - Similar pages
Z drugiej strony, moze lepiej wlasnie zeby kwitly cherry *trees*.
Pomysle nad tym, i bardzo dziekuje za uwage, ale raczej nie przyjmuje do
wiadomosci ze tlumacze zle bo u mnie cherries blossom a nie cherry trees.
> Czy Poświatowska koniecznie musi być tłumaczona na zasadzie przepytywania
> grupy pl.hum. tlum?
Niekoniecznie. Ale w ten sposob spotkalem sie z tlumaczeniami Ani i
wartosciowymi uwagami Hani -- jak i Twoimi. :)
Od lat przepytuje grupe rec.arts.poems, ale niestety, od pewnego czasu jest
tam prawie zero uwag na temat. Poniewaz wiersze HP sa krotkie, wydawalo mi
sie ze nikogo nie uraze podawaniem tych tlumaczen na grupe pl.hum.tlumaczenia,
a moze nawet zainteresuje osoby takie wlasnie jak Ania Sheridan, ktore od
czasu do czasu odpowiadaja na nie wlasnymi wersjami angielskojezycznymi.
Zreszta, taki wiersz tu i tam na pl.hum.tlumaczenia pozwala oczom odpoczac,
i fajniej jest. No nie? No powiedz, dlaczego nie? W koncu nadawanie ich tu
pomaga i mnie i byc moze innym -- a tlumaczenia HP przez udzial grupy staja
sie lepsze. Zestaw mojego tlumaczenia z oryginalem daje duzo przykladow
dobrego -- zazwyczaj -- tlumaczenia polskiego na angielski ktore moga sie
przydac innym.
> Od lat przepytuje grupe rec.arts.poems, ale niestety, od pewnego czasu jest
> tam prawie zero uwag na temat. Poniewaz wiersze HP sa krotkie, wydawalo mi
> sie ze nikogo nie uraze podawaniem tych tlumaczen na grupe pl.hum.tlumaczenia,
> a moze nawet zainteresuje osoby takie wlasnie jak Ania Sheridan, ktore od
> czasu do czasu odpowiadaja na nie wlasnymi wersjami angielskojezycznymi.
>
> -- Marek
Nigdy nie komentuję Marku Twoich przekładów, ale zawsze czytam z
przyjemnością, podobnie jak uwagi innych UGD. To bardzo dobrze, że na tym
forum pojawia się także cząstka poezji. Mnie przypomina, że przekład bywa
nie tylko rzemiosłem, ale i sztuką.
elgar
No to masz :-) (taki sliczny ten wiersz ze az sie balam go dotknac...)
let me live
in the garden of your eyelashes
thin flutter
sketches the oval of your face
I won't touch it with my lips
lest I startle
in the garden of your eyelashes
cherries had blossomed
stifling here and hot
following my breath
the last golden leaf
spiralled softly
and clings to the ground
sky is aflame
in the garden of your eyelashes
Ania
(zmien ombre na omberis)
A moze dodasz na swojej stronie z tlumaczeniami opcje podsylania komentarzy
na temat wierszy nad ktorymi wlasnie pracujesz?
the Polish?
--
zbihniew
ICQ# 340170009
email: zbihniew[at]yahoo[dot]no
http://heevla.host.sk
'tis not this text that you read; it's only yourself
Hania
Kilka dni temu to wyjaśniano. The Polish.
MG
>>> translated from the Polish
>>
>>the Polish?
>
> Not again! Archiwum, zbihniew, archiwum! :-)
juz juz, szukam, ale dziwi mnie to niezmiernie :D
aaa... no chyba ze tak (choc jeszcze nie wiem dokladnie jako ze dziwnym
trafem ow watek zostal poszatkowany przez google :-/ ale chwytam
koncepcye :D)
Powiedz co masz dokladnie na mysli, bo ja i tak juz dostaje komentarze w
email, i to nie tylko na temat wierszy nad ktorymi wlasnie pracuje ale rowniez
na temat wierszy juz przetlumaczonych. Wychodze z zalozenia ze kazdy z nich
jest do poprawienia, i tak tez pisze w HalinaFAQ.
Poza tym, kazdy wiersz w uzupelnianych Dzielach...
Dziela 1 and 2 In Translation: The remaining canon (work in progress)
http://twice22.org/HalinaFAQ/Dziela1and2InTranslation/index.php
..zawiera w podpisie moj adres, ma...@enteract.com, a oprocz tego na dole
strony...
HalinaFAQ Readme (The Starting Point)
http://twice22.org/HalinaFAQ/WierszeWybraneInTranslation/info-help/README.html
..znajduje sie forma mailto z tym samym adresem. No i pod koniec samego
HalinaFAQ
http://twice22.org/HalinaFAQ/index.html
..pisze tak:
V. How to Expand or Correct the HalinaFAQ:
------------------------------------------
Post questions on rec.arts.poems or send them to Marek Lugowski
at ma...@enteract.com or 5445 Sheridan Road 3003, Chicago, IL 60640, USA.
..i to samo w wersji polskojezycznej, pod http://twice22.org/HalinaFAQ/pol.html .
> No to masz :-) (taki sliczny ten wiersz ze az sie balam go dotknac...)
>
> let me live
> in the garden of your eyelashes
> thin flutter
> sketches the oval of your face
> I won't touch it with my lips
> lest I startle
>
> in the garden of your eyelashes
> cherries had blossomed
> stifling here and hot
>
> following my breath
> the last golden leaf
> spiralled softly
> and clings to the ground
>
> sky is aflame
> in the garden of your eyelashes
>
> Ania
> (zmien ombre na omberis)
Bardzo fajne! Wydaje mi sie ze cos z tego wykorzystam. Ale dlaczego
opuszczasz "the", np. w "sky is aflame" -- bez "the" nie jest idiomatycznie.
Zastanawiam sie czy "startle" nie jest zbyt daleko od "sploszyc", a i
czy "aflame" nie jest zbyt poetycko jak na "lekki jak morska pianka" wiersz HP. :)
Zauwazylem ze przeczytalas "krazac lekko" a ja -- "lekko przywarl" w wersie
krazac lekko przywarl do ziemi
No i u Ciebie cherries tez kwitna, jak u mnie, tyle ze nie "sweet". Moze
to "sweet" lepiej opuscic. Ale dlaczego uzylas "had blossomed" zamiast
"have blossomed"?
No i "let me live" kojarze z "daj mi zyc" a HP napisala "niech zamieszkam",
i dlatego uzylem "let me take up residence". Ale o tym jeszcze pomysle.
> I won't touch it with my lips
> lest I startle
Wyglada na to ze "lest" nie moze byc uzyte w tym kontekscie bo nie nastepuje
wyrazenia okreslajacego obawe:
Definicja z Merriam-Webster Online, http://m-w.com/
One entry found for lest.
Main Entry: lest
Pronunciation: 'lest
Function: conjunction
: for fear that -- used after an expression denoting fear or apprehension
<worried lest she should be late> <hesitant to speak out lest he be fired>
> lest I startle
I jeszcze jedna rzecz: "I startle" to intransitive sense. Wedlug slownika
Merriam Webster Online http://m-w.com/ -- to oznacza "I jump or move
suddenly". Zeby mialo sens "I scare it off" musi byc "I startle it",
transitive sense:
Main Entry: 1star·tle
Pronunciation: 'stär-t&l
Function: verb
intransitive senses : to move or jump suddenly (as in surprise or alarm) <the
baby startles easily>
transitive senses : to frighten or surprise suddenly and usually not seriously
untitled (***let me take up residence)
-------------------------------------------------------
let me take up residence
in the garden of your eyelashes
a thin flutter frames
the oval of your face
my mouth will not touch it
for fear of spooking it
in the garden of your eyelashes
cherries have blossomed
suffocatingly hotly
obedient to my breaths
the last golden leaf
circling stuck lightly to the ground
the sky is burning
in the garden of your eyelashes
> Halina Poświatowska d. 11 October 1967
> translated from the Polish
> by Marek Ługowski ma...@enteract.com
2 February 2004 Chicago, Illinois
Dziekuje ślicznie! Mam jeszcze 103 wierszy do przetłumaczenia, jak i
Bajkę o sówce, która w dzień spać lubiła (całe 10 rymowanych stron).
-- Marek
Masz racje, natychmiast o tym pomyslalam, jak nacisnelam 'send'. Chociaz
moze niebo w tym ogrodzie to nie to samo niebo co nasze powszednie?
> Zastanawiam sie czy "startle" nie jest zbyt daleko od "sploszyc", a i
> czy "aflame" nie jest zbyt poetycko jak na "lekki jak morska pianka"
wiersz HP. :)
chyba tak, chcialam inaczej niz Twoje, zebys mial wybor. Kopiuje polska
wersje, probuje przelozyc, potem dopiero porownuje z Twoja i jak mam dwie
wersje jakiegos zwrotu z ktorych jedna jest jak u Ciebie, to wybieram te
druga. Staram sie tez uzywac jak najmniej slow. (jak w wierszu z misiem)
>
> Zauwazylem ze przeczytalas "krazac lekko" a ja -- "lekko przywarl" w
wersie
>
> krazac lekko przywarl do ziemi
>
> No i u Ciebie cherries tez kwitna, jak u mnie, tyle ze nie "sweet". Moze
> to "sweet" lepiej opuscic. Ale dlaczego uzylas "had blossomed" zamiast
> "have blossomed"?
jak sie zastanowic, to tak zle i tak niedobrze
have blossomed (popraw mnie, jak nie mam racji) - zakwitly i jeszcze
zakwitaja
had blossomed - zakwitly ale juz nie zakwitaja
a tymczasem w oryginale one 'okwitly' czyli przekwitly. Gdybys mial ten
wiersz nie przetlumaczyc, a namalowac, to jak by ten ogrod wygladal? Goraco
i duszno (tego sie nie da namalowac) jak w malinowym chrusniaku. Czeresnie
okwitly i nawet ostatni zloty lisc opadl. Drzewa czeresniowe stoja nagie
(gdzie te czeresnie?) - platki na ziemi (musza gdzies byc) i zlote liscie
przywarte do ziemi, nieruchome bo tam ani powiewu. Wiec ani had ani have
blossomed - moj stary Stanislawski pod okwitac mowi: to cease flowering, to
be past the flowering state, to shed its petals, to shed its blossom
>
> No i "let me live" kojarze z "daj mi zyc" a HP napisala "niech
zamieszkam",
> i dlatego uzylem "let me take up residence". Ale o tym jeszcze pomysle.
a mnie z this is where I live now itd. Take up residence to troche
pompatycznie - jak jaki ambasador. Moze jest cos pomiedzy, lodge? stay? Let
me stay in the garden...
> > "sky is aflame" -- bez "the" nie jest idiomatycznie.
>
> Masz racje, natychmiast o tym pomyslalam, jak nacisnelam 'send'. Chociaz
> moze niebo w tym ogrodzie to nie to samo niebo co nasze powszednie?
Nie ma znaczenia -- musi byc "the". Wstepujemy, natomiast, do jej swiata,
wiec to niebo jest jedynym niebem jakie mamy. The sky is aflame.
> Kopiuje polska
> wersje, probuje przelozyc, potem dopiero porownuje z Twoja i jak mam dwie
> wersje jakiegos zwrotu z ktorych jedna jest jak u Ciebie, to wybieram te
> druga. Staram sie tez uzywac jak najmniej slow. (jak w wierszu z misiem)
Dobrze! Jak najbardziej potrzebuje innych posuniec. Jesli chodzi o ilosc
slow, to ja z koleji czasem musze dodac zeby bylo zrozumiale i idiomatycznie
po angielsku. Ale tez staram sie uzywac jak najmniej slow.
> > No i u Ciebie cherries tez kwitna
> jak sie zastanowic, to tak zle i tak niedobrze
> have blossomed (popraw mnie, jak nie mam racji) - zakwitly i jeszcze
> zakwitaja
> had blossomed - zakwitly ale juz nie zakwitaja
Samo przez sie "had blossomed" nie daje dobrego rezultatu -- ale zobacz ponizej...
> a tymczasem w oryginale one 'okwitly' czyli przekwitly. Gdybys mial ten
> wiersz nie przetlumaczyc, a namalowac, to jak by ten ogrod wygladal? Goraco
> i duszno (tego sie nie da namalowac) jak w malinowym chrusniaku. Czeresnie
> okwitly i nawet ostatni zloty lisc opadl. Drzewa czeresniowe stoja nagie
> (gdzie te czeresnie?) - platki na ziemi (musza gdzies byc) i zlote liscie
> przywarte do ziemi, nieruchome bo tam ani powiewu. Wiec ani had ani have
> blossomed - moj stary Stanislawski pod okwitac mowi: to cease flowering, to
> be past the flowering state, to shed its petals, to shed its blossom
Doskonale zes mi zwrocila uwage na "okwitly". Cos z tym trzeba zrobic.
Tez wyciagnelem teraz starego Stanislawskiego -- to be past the flowering
stage -- to mozna ujac "to be out of bloom". The cherries are out of bloom.
> > No i "let me live" kojarze z "daj mi zyc" a HP napisala "niech
> > zamieszkam",
> > i dlatego uzylem "let me take up residence". Ale o tym jeszcze pomysle.
>
> a mnie z this is where I live now itd. Take up residence to troche
> pompatycznie - jak jaki ambasador. Moze jest cos pomiedzy, lodge? stay? Let
> me stay in the garden...
let me lodge
in the garden of your eyelashes
> Ania
> Myslalam o 'okienkach' (takich do komentarzy etc o, jak tu:
> http://www.doghause.com/sign.html (mam na mysli tylko okienko 'comments' na
> koncu) - wiec dwa rownolegle takie okienka - w lewym polski oryginal (read
> only) - w prawym miejsce na tlumaczenie czy uwagi. Pisanie e-mail jest
> bardziej personalne, angazujace, ktos moze sie czuc oniesmielony czy chciec
> zachowac anonimowosc (no comittment). Tak wymyslilam, bo wydaje mi sie, ze
> musisz dostawac tony e-majli (na ktore wypada odpowiadac). Takie 'okienka'
> nie wymagaja odpisywania, chyba, ze ktos sobie tego specjalnie zazyczy.
> Ania
> (zmien ombre na omberis)
To jest dosyc skomplikowany wzor. Musialbym nauczyc sie troche wiecej php
zeby wykonac oprogramowanie czegos takiego. W tej chwili moje archiwum po
prostu wyswietla pojedyncze strony (a jest ich kilkaset), ktore wygladaja tak
jak to co przesylam na grupe -- pojedyncze tlumaczenie i oryginal pod spodem,
albo pokazuja odnosniki url wszystkich stron z wierszami, w tabelce,
opcjonalnie z tytulami lub danymi tych plikow.
Czy mialas na mysli ze wszelakie uwagi lub tlumaczenia wpisane w okienka
"comments" powinny byc zamieszczane na poszczegolnych stronach z
wierszami, niby ze czyniac z nich takie ksiegi gosci, czy tylko byly
kierowane do mnie prywatnie?
untitled (***let me lodge)
-------------------------------------------------------
let me lodge
in the garden of your eyelashes
a thin flutter
frames the oval of your face
my mouth will not touch it
for fear of spooking it
in the garden of your eyelashes
the cherries are out of bloom
it is suffocatingly hot
obedient to my breaths
the last golden leaf
circling stuck lightly to the ground
the sky is burning
in the garden of your eyelashes
> Halina Poświatowska d. 11 October 1967
> translated from the Polish
> by Marek Ługowski ma...@enteract.com
2 February 2004 Chicago, Illinois
> A tak z ciekawosci - duzo ludzi do ciebie pisze o Poswiatowskiej
> po wizytach na twojej stronie?
Nie tak duzo. Rzadko. I jak pisza to prosza o wykorzystanie wierszy lub
tlumaczen. Czasami ktos ma pytanie na temat tlumaczenia. Znacznie czesciej
ludzie po prostu wyszukuja na stronie Search/Szukaj.
No dobrze, zastanowie sie jak te okienko "comments" dolaczyc do tlumaczen.
Bardzo ladnie wybrales - reszta zreszta tez
Dziękuję Ci ślicznie! Za pomoc w tłumaczeniu jak i za pomysł "okienka",
bo widzisz, już jest zrobione i czeka na Ciebie. :)
http://twice22.org/HalinaFAQ/comments.html
A jest osiągalne ze strony:
HalinaFAQ Readme (The Starting Point)
http://twice22.org/HalinaFAQ/WierszeWybraneInTranslation/info-help/README.html
która natiomiast jest osiągalna ze strony:
Halina Poświatowska (HalinaFAQ at ma...@enteract.com)
http://twice22.org/HalinaFAQ/
:)