Tia
Zuzanka
Bob = Viuhti -- ??
Edward the booble = drontti Edward -- olbrzym Edward (Pamietniki...)
Fillyjonk = vilijonkka -- filifionka
Gaffsie = ? -- Gapsa (jak brzmi w oryginale?)
groke = mörkö - czy to Groka (zona Wiercipietka, czy moze Buka?)
hattifatteners = hattivatit -- hatifnaty
Hemulen = Hemuli -- paszczak
Hobgoblin = taikuri -- ?? (stawialabym na Czarnoksieznika z "W
Dolinie...", ale to taka luzna propozycja
Hodkins = Hopsuli -- ??
Joxter = Snufkin's father = Juksu -- Jok, ojciec Wloczykija
little My = pikku Myy -- Mala Mi
Misabel = Miska -- ?? (spotkalam sie z Misabela, ale to taka bardzo
poboczna postac...)
Moomin = Muumi -- wiadomo
Moomin troll = Muumipeikko -- -//-
Moominmamma = Muumimamma -- -//-
Moominpappa = Muumipappa -//-
moominvalley = muumilaakso -//-
moominhouse = muumitalo -//-
Muddler = Sniff's father = Hosuli -- Wiercipietek, ojciec Ryjka
muskrat = piisamirotta -- ???
Mymble = Mymmeli -- Mimbla
nibblings = tahmatassut -- ??
Ninni = Ninni -- Ninni ;-)
Skurken = ? -- ???
Sniff = Nipsu -- Ryjek (w opowiadaniu: Cedryk wystepuje Sniff, obrazek
przedstawia Ryjka - chyba takie male niedociagniecie p. Szuch -
Wyszomirskiej)
Snork = Niisku -- Migotek
Snork maiden = Niiskuneiti -- Migotka
Snufkin = Nuuskamuikkunen -- Wloczykij
Thingumy = Tiuhti -- czyzby Ti-ti-uu ?
Toffle = ? -- ??
Too-ticky = Tuutikki -- Too-tiki
Whomper = ? -- Homek?
#-----------Malgorzata "Zuzanka" Opalinska-Krzyzaniak-----------------#
# "Jedyny powod bzykania, to ten, ze jest sie pszczola" - K. Puchatek #
# http://fanthom.math.put.poznan.pl/~zuzanka/ #
#-----> zuz...@arrakis.cs.put.poznan.pl # zuz...@whoever.com <------#
Mam bardzo stare polskie wydanie "W dolinie
Muminków" i tam nie ma Paszczaka, tylko
Gapinder. Czy ktoś wie, skąd ta zmiana?.
(BTW przynajmniej niektóre Muminki były tłumaczone
na polski z przekładu szwedzkiego, widocznie nie
było tłumaczy znających fiński...)
[ciach]
>
>
> #-----------Malgorzata "Zuzanka" Opalinska-Krzyzaniak-----------------#
> # "Jedyny powod bzykania, to ten, ze jest sie pszczola" - K. Puchatek #
> # http://fanthom.math.put.poznan.pl/~zuzanka/ #
> #-----> zuz...@arrakis.cs.put.poznan.pl # zuz...@whoever.com <------#
--
Cześć wszystkim!
--
Pozdrowienia
Janek
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić.
> (BTW przynajmniej niektóre Muminki były tłumaczone
> na polski z przekładu szwedzkiego, widocznie nie
> było tłumaczy znających fiński...)
WSZYSTKIE Muminki sa tlumaczone z ORYGINALU szwedzkiego.
MJ
> Znalazlam ostatnio slownik angielsko-finski postaci z ksiazek
> Tove Jansson "Muminki". Wiekszosc mozna latwo zidentyfikowac, co do
> niektorych mam watpliwosci. Stad prosba do a) wielbicieli Doliny
> Muminkow b) znawcow filologii finskiej badz c) osob spelniajacyh
> obydwie powyzsze kategorie o weryfikacje ponizszej listy i ew.
> uzupelnienie.
A po co to komu? Co czytelnika polskiego tlumaczenia szwedzkigo
oryginalu obchodzi, jak to sie tlumaczy na finski badz angielski? 8-)
MJ
<ciach>
> (BTW przynajmniej niektóre Muminki by³y t³umaczone
> na polski z przek³adu szwedzkiego, widocznie nie
> by³o t³umaczy znaj±cych fiñski...)
Przepraszam za zamieszanie z jezykiem... Oczywiscie Muminki pisane byly po
_szwedzku_, a nie po finsku. Pomylka (moja) powstala stad, ze znalazlam
wspomniany slownik na finkiej stronie.
Pozdrowienia
Zuzanka
A moze potrzeba... Czytelnika polskiego (czyt. mnie) interesuja rozne
dziwne rzeczy... Jak znajde osobe wystarczajaco kompetentna, to moze i
zamieszcze na stronie tlumaczenie na lacine...
Zapomnialam chyba dodac, ze prosze o _konstruktywne_ uwagi...
Michal Jankowski wrote:
> Miss Zuzanka <zuz...@arrakis.cs.put.poznan.pl> writes:
>
> > Znalazlam ostatnio slownik angielsko-finski postaci z ksiazek
> > Tove Jansson "Muminki". Wiekszosc mozna latwo zidentyfikowac, co do
> > niektorych mam watpliwosci. Stad prosba do a) wielbicieli Doliny
> > Muminkow b) znawcow filologii finskiej badz c) osob spelniajacyh
> > obydwie powyzsze kategorie o weryfikacje ponizszej listy i ew.
> > uzupelnienie.
>
> A po co to komu? Co czytelnika polskiego tlumaczenia szwedzkigo
> oryginalu obchodzi, jak to sie tlumaczy na finski badz angielski? 8-)
>
> MJ
Miss Zuzanke ochchodzi przyjacielu, a mnie nie obchodzi, ze Ciebie nie
obchodzi. Wydawanie zbednych odglosow uwazam za nieekologiczne. Moj nie
jest zbedny, bo zmniejsza poziom pewnego siebie tepactwa.
Pozdrawiam
Piotr
Jan Rudzinski <ja...@mimuw.edu.pl> skrev i artikkelen
<362B5B45...@mimuw.edu.pl>...
> Mam bardzo stare polskie wydanie "W dolinie
> Muminków" i tam nie ma Paszczaka, tylko
> Gapinder. Czy ktoś wie, skąd ta zmiana?.
> (BTW przynajmniej niektóre Muminki były tłumaczone
> na polski z przekładu szwedzkiego, widocznie nie
> było tłumaczy znających fiński...)
A ja cale zycie wierzylem ze autorka Muminkow, Tove Jansson, napisala swoje
ksiazki po szwedzku.
Jej szwedzko brzmiace nazwisko wskazywaloby ze jej jezykiem jest jezyk
szwedzki i ze jest ona tzw "szwedofinka" (finnlandssvensk). Kto ma racje?
Krzysztof
> Jan Rudzinski <ja...@mimuw.edu.pl> skrev i artikkelen
> <362B5B45...@mimuw.edu.pl>...
> > Mam bardzo stare polskie wydanie "W dolinie
> > Muminków" i tam nie ma Paszczaka, tylko
> > Gapinder. Czy kto¶ wie, sk±d ta zmiana?.
> > (BTW przynajmniej niektóre Muminki by³y t³umaczone
> > na polski z przek³adu szwedzkiego, widocznie nie
> > by³o t³umaczy znaj±cych fiñski...)
>
> A ja cale zycie wierzylem ze autorka Muminkow, Tove Jansson, napisala swoje
> ksiazki po szwedzku.
> Jej szwedzko brzmiace nazwisko wskazywaloby ze jej jezykiem jest jezyk
> szwedzki i ze jest ona tzw "szwedofinka" (finnlandssvensk). Kto ma racje?
>
Wydaje mi sie, ze juz pisalam na obu grupach skad sie wziela moja pomylka,
ale moge jeszcze raz wyjasnic - Muminki sa tlumaczone ze _szwedzkiego_.
Dla mnie szwedzki i finski sa rownie egzotyczne, stad naprawde nie
rozrozniam po brzmieniu. Problem pojawil sie, gdy znalazlam _finska_
strone o Muminkach ;-)
Zuzanka
#-----------Malgorzata "Zuzanka" Opalinska-Krzyzaniak-----------------#
# "Jedyny powod bzykania, to ten, ze jest sie pszczola" - K. Puchatek #
# http://www.venco.com.pl/~zuzanka/ ### zuz...@venco.com.pl #
Kristoffer wrote:
>
> Jan Rudzinski <ja...@mimuw.edu.pl> skrev i artikkelen
> <362B5B45...@mimuw.edu.pl>...
> > Mam bardzo stare polskie wydanie "W dolinie
> > Muminków" i tam nie ma Paszczaka, tylko
> > Gapinder. Czy ktoś wie, skąd ta zmiana?.
> > (BTW przynajmniej niektóre Muminki były tłumaczone
> > na polski z przekładu szwedzkiego, widocznie nie
> > było tłumaczy znających fiński...)
>
> A ja cale zycie wierzylem ze autorka Muminkow, Tove Jansson, napisala swoje
> ksiazki po szwedzku.
> Jej szwedzko brzmiace nazwisko wskazywaloby ze jej jezykiem jest jezyk
> szwedzki i ze jest ona tzw "szwedofinka" (finnlandssvensk). Kto ma racje?
Otrzymałem kilkanaście postów z mniejszym lub większym oburzeniem
prostujących, że Muminki powstały po szwedzku. Ich autorzy pewnie mają
rację. Tylko dlaczego w wydaniu Naszej Księgarni z 1964 roku jest
napisane jasno i wyraźnie: "Oryginał w języku fińskim, przekładu
dokonano z tłumaczenia szwedzkiego..."?
>
> Krzysztof
> Otrzymałem kilkanaście postów z mniejszym lub większym oburzeniem
> prostujących, że Muminki powstały po szwedzku. Ich autorzy pewnie mają
> rację. Tylko dlaczego w wydaniu Naszej Księgarni z 1964 roku jest
> napisane jasno i wyraźnie: "Oryginał w języku fińskim, przekładu
> dokonano z tłumaczenia szwedzkiego..."?
Bo Nasza Księgarnia tez czlowiek i ma prawo sie pomylic.
MJ
Chodzi o to, ze oryginal Muminkow zostal napisany w jezyku szwedzkim a
szwedzki ma tyle wspolnego z finskim co polski z wegierskim.
Doszukiwanie sie wiec jak brzmia finskie odpowiedniki imion wydaje sie
zajeciem dosc dziwnym, ale oczywiscie mozna sie tak pobawic, mozna tez
sie zastanawiac jak to bedzie w swahili czy po chinsku :). Szczegolnie,
ze na chinski 'Mumunki' byly tlumaczone, ogolem zdaje sie na 33 jezyki
(w tym finski).
Rzecz jasna tego rodzaju 'odglosy' mozna bedzie juz uznac ze
poszukiwania intelektualne ;).
Z drugiej strony nietrudno w przypadku Tove Jansson o pomylke, gdyz
jest ona artystka szwedzko-finska, pochodzi z rodziny szwedzkiej ale
urodzila sie w Helsinkach.
M.M.
<cut>
> Chodzi o to, ze oryginal Muminkow zostal napisany w jezyku szwedzkim a
> szwedzki ma tyle wspolnego z finskim co polski z wegierskim.
> Doszukiwanie sie wiec jak brzmia finskie odpowiedniki imion wydaje sie
> zajeciem dosc dziwnym, ale oczywiscie mozna sie tak pobawic, mozna tez
> sie zastanawiac jak to bedzie w swahili czy po chinsku :). Szczegolnie,
> ze na chinski 'Mumunki' byly tlumaczone, ogolem zdaje sie na 33 jezyki
> (w tym finski).
> Rzecz jasna tego rodzaju 'odglosy' mozna bedzie juz uznac ze
> poszukiwania intelektualne ;).
> Z drugiej strony nietrudno w przypadku Tove Jansson o pomylke, gdyz
> jest ona artystka szwedzko-finska, pochodzi z rodziny szwedzkiej ale
> urodzila sie w Helsinkach.
>
Ech... Dobra, sprobuje inaczej - czy jest ktos, kto zna jezyk szwedzki i
jest wielbicielem Muminkow? Lepiej?
Maria Miller <ma...@biz.net.pl> skrev i artikkelen
<36345E...@biz.net.pl>...
> Z drugiej strony nietrudno w przypadku Tove Jansson o pomylke, gdyz
> jest ona artystka szwedzko-finska, pochodzi z rodziny szwedzkiej ale
> urodzila sie w Helsinkach.
Nie znam wprawdzie rodowodu Tove Jansson, ale pragne zwrocic uwage
szanownych czytelnikow, ze szwedofinowie to potomkowie osadnikow szwedzkich
w Finlandii, ktorzy osiedlili sie tam juz okolo
wieku XII. Mowia oni specjalnym dialektem jezyka szwedzkiego, o fonetyce (
a zwlaszcza melodii jezyka) bardzo podobnej do jezyka finskiego. Jest to
zreszta najwolniej mowiony jezyk w Europie.
Szwedofinowie zamieszkuja zachodnie wybrzeze Finlandii, oraz, wlasnie
Helsinki (po szwedzku Helsingfors - cos jak "wodospad zdrowia", nazwa
pierwotna, Helsinki jest sfinszczeniem tej nazwy). Do niedawna (okolo 1914)
wiekszosc mieszkancow miasta mowila po szwedzku.
Krzysztof
... na angielski tez zostaly przetlumaczone .. ale wydanie
(paperback) ksiazki jest dalekie od jakosci polskiego jakie
pamietam z mlodosci ... stad prosba o odlozenie dla nas
serii ksiazek o Muminkach .. (bede w Polsce w czerwcu '99)
jarek (i Christiane - ona Muminkow jeszcze nie zna!)
> ... na angielski tez zostaly przetlumaczone .. ale wydanie
> (paperback) ksiazki jest dalekie od jakosci polskiego jakie
> pamietam z mlodosci ... stad prosba o odlozenie dla nas
> serii ksiazek o Muminkach .. (bede w Polsce w czerwcu '99)
>
> jarek (i Christiane - ona Muminkow jeszcze nie zna!)
Niestety, nowe wydania Muminkow nie sa takie ladne, jak teraz - miekka
oprawa, dziwny format (taki mniejszy A5), cukierkowe kolory okladek. Na
szzescie zaden "psuj" (czytaj tlumocz) nie wzial sie za nowa poprawiona
wersje, bo wtedy nie dziwilabym sie dzieciom, ze nie chca tego czytac.
Jesli chodzi o odkladanie, to chyba nie ma potrzeby - mozna Muminkow
dostac skolko ugodno, przynajmniej w Poznaniu.
Pozdrowienia