> A przy okazji
> jeszcze jedno: w tym samym briefíe, jak i kazdym innym, pod wpisem
> dotyczacym homologacji (str. 4) widnieje wpis dot. firmy z data. Celnik
> twierdzi wobec mojego klienta, ze to data produkcji motocykla; dla mnie jest
> to najwyzej data wystawienia Briefu (data homologacji jest troche powyzej).
> Moze ktos cos wie wiecej na ten temat ?
mam tu tłumaczenie niemieckich dokumentów dot. pewnego samochodu, obie
wspomniane przez Ciebie pozycje są opisane jako "data", ale tylko jedna
zgadza się z rokiem produkcji wpisanym w polskim dowodzie rejestracyjnym -
ta druga (widoczna niżej, obok nazwy producenta). Ale to tylko rok (więcej
w dow. rej. nie wpisano). Poza tym w całym dokumencie nie znalazłam innej
daty, która mogłaby być datą produkcji (data niem. rejestracji z karty
pojazdu różni się rokiem).
Tyle spostrzeżeń laika z badania papierów ;-)
HTH
odźwierny, niestety nie germanistka
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pozdrowienia, tez wiosenne
marc_in
(ale co z tym zartem w zanadrzu..)
Tu się nie wdaję w dysputę, bo nie wiem. Przypuszczam, że "wyprodukowanie"
pojazdu jest jednak jakoś określone, choć ta definicja może mieć wiele
podpunktów...
> Dlatego wydaje mi sie, ze data wystawienia Briefu (ta ponizej ze
> str. 4), bo chyba o to tu chodzi, nie moze byc uznana za date produkcji.
> Zwyczajowo za rok produkcji uznaje sie date pierwszej rejestracji, ale dla
> naszych celnikow to chyba zbyt proste... A moge sie mylic, czekam i prosze o
> dalsze sugestie
Nie wiem, jak to jest zwyczajowo, ale co powiesz o tych wszystkich
samochodach wyprodukowanych w listopadzie i grudniu, co przestały w
salonach do następnego roku i dopiero wtedy znalazł się nabywca (zwykle
łapiąc się na obniżkę)? Data produkcji i pierwszej rejestracji różni się
wtedy nawet rokiem - tak jest np. w przypadku tych papierów, które mam
przed sobą. Produkcja - grudzień, pierwsza rejestracja - styczeń następnego
roku. _Rok_ produkcji wpisany w pol. dow. rej. zgadza się z datą grudniową
z niem. dokumentu (to jest właśnie ta data obok nazwy producenta). Zgodność
roku całkowitej pewności nie daje, ale też wyklucza tożsamość z datą
pierwszej rejestracji.
Ale uwaga: 1/ cały czas piszę o samochodzie; 2/ niestety nie mam zawodowych
kontaktów z niemieckim
Zaczekaj na zawodowców, na pewno w ciągu dnia ktoś Ci pomoże, tutaj jest
zresztą czynne także (późnym) wieczorem
> (ale co z tym zartem w zanadrzu..)
chodzi o żart na wkupienie się do PuHaTków, czyli do tej grupy :-))))
następny krok to publikacja zdjęć, ale o to już Cię inni poproszą... ;-))
elgar
Pisząc "brief" masz oczywiście na myśli "dowód rejestracyjny pojazdu"? ;-)
Co do dat nie wiem, napisz w jakich rubrykach się znajdują, to pewnie ktoś
się domyśli.
Pozdrawiam
Jacek Scholz
> Pisząc "brief" masz oczywiście na myśli "dowód rejestracyjny pojazdu"? ;-)
No nie, dowod to dowod (Fahrzeugschein), a problematyczne wpisy sa w Briefie
(Fahrzeugbrief) czyli Karcie Pojazdu.
Jeszcze raz wielkie dzieki,
marc_in
> Co do dat nie wiem, napisz w jakich rubrykach się znajdują, to pewnie ktoś
> się domyśli.
Tak jak pisalem: str. 4, rubryka dotyczaca homologacji; jest tam data
wystawienia swiadectwa homologacji (i tu nie mamy watpliwosci), oraz cala ta
rubryka jest podpisana przez producenta, miejscowosc, data. Kropka. Moim
zdaniem moze to byc ew. data wystawienia Briefu (przy czym jest to juz
oczywiscie interpretacja); celnik twierdzi, ze data produkcji pojazdu.
Pozdrowienia
marc_in
Pytanie pierwsze: Czy uważasz, że daty produkcji pojazdu nie podano w
dokumencie? Czyżby się jej więc nie podawało? Albo gdzieś indziej?
Pytanie drugie: czy widzisz taki dokument pierwszy raz, czy też pierwszy
raz masz spór z celnikiem dotyczący Twojej interpretacji? Jeśli Ty widzisz
pierwszy raz, to być może celnik ma rację, pewnie przepuścił już wiele
takich standardowych dokumentów przez swoje ręce.
Pytanie trzecie: skąd podejrzenie, że to data wystawienia karty?
Spodziewałabym się jej raczej na samym początku/ samym końcu dokumentu.
Ta rubryka nie jest ostatnia (w dokumencie, który widzę).
Jeśli oryginał ma sformułowanie ogólne (data), to pisz "data" i po
kłopocie. Nie do Ciebie należy wyjaśnianie ani precyzowanie. Tak wyszła z
tego np. tłumaczka, której wersję oglądałam. I już.
Powodzenia
Przetłumaczyłem już w życiu niezliczoną ilość briefów i prawie zawsze
tłumaczę tylko pierwszą, drugą i szóstą stronę (ostatnie wymeldowanie). To
takie minimum, które potrzebują urzędy rejestracyjne. W briefie nie ma
wprost podanego roku produkcji, jest tylko data pierwszej rejestracji,
bodajże pozycja 32. Natomiast rok produkcji (Baujahr) musi być w innych
dokumentach koniecznych do rejestracji (umowa kupna sprzedaży, a obecnie
dodatkowo EURO2). Data wystawienia briefu, to jest pierwszy wpis na
pierwszej stronie o przydzieleniu numerów rejestracyjnych i dopuszczeniu do
ruchu.
Te skróty w pozycji 33 zawsze sprawiają trudność, za mało wiem o tym
pojeździe, ale może "Fahrtrichtunganzeige federnd befestigt" - "wskaźnik
kierunku jazdy osadzony amortyzująco" To nie jest czysty język, więć myślę,
że można również posługiwać się skrótami myślowymi.
Z WIELKANOCNYMI POZDROWIENIAMI dla WSZYSKICH
Staszek Gurgul
W Fahrzeugbriefie nie ma takiej pozycji jak: Data produkcji lub nawet rok
produkcji. Jest tylko pozycja nr. 32: Data pierwszej rejestracji.
> Pytanie drugie: czy widzisz taki dokument pierwszy raz, czy też pierwszy
> raz masz spór z celnikiem dotyczący Twojej interpretacji? Jeśli Ty widzisz
> pierwszy raz, to być może celnik ma rację, pewnie przepuścił już wiele
> takich standardowych dokumentów przez swoje ręce.
No nie, z Briefami mam do czynienia od wielu lat. Pierwszy raz spotykam sie
z przypadkiem, kiedy celnik interpretuje date, w rezultacie na niekorzysc
mojego klienta (pojazd bedzie w papierach starszy o rok) - w zasadzie
bezpodstawnie. Klient kupil motocykl z 97 (tzn. rejestrowany po raz pierwszy
w maju 97), a w papierach bedzie 96.
> Pytanie trzecie: skąd podejrzenie, że to data wystawienia karty?
> Spodziewałabym się jej raczej na samym początku/ samym końcu dokumentu.
> Ta rubryka nie jest ostatnia (w dokumencie, który widzę).
Wnosze to z tekstu, pod ktorym sie znajduje: (w skrocie): Producent /
importer etc. zaswiadcza, ze pojazd spelnia warunki homologacji etc.
Nastepuje nazwa firmy, data, podpis. Moze to byc data wystawienia tegoz
Briefu, moze to byc data wystawienia powyzszego zaswiadczenia. Ale na pewno
nie produkcji pojazdu, tak sadze.
Jeśli oryginał ma sformułowanie ogólne (data), to pisz "data" i po
> kłopocie. Nie do Ciebie należy wyjaśnianie ani precyzowanie. Tak wyszła z
> tego np. tłumaczka, której wersję oglądałam. I już.
Tak tez sie stalo, ale nie czuje sie w porzadku wobec klienta. Celnik moze
interpretowac na swoja strone, chocby z czystej zlosliwosci; ja nie moge nic
zrobic, chociaz wiem, ze on nie ma racji. Ale zamierzam napisac do
producenta, by mi rozszyfrowal faktyczny rok produkcji, mysle, ze jest to
mozliwe po numerze ramy.
Dziekuje za zaangazowanie i wesolego jajka :)))
marc_in
AFAIK w przypadkach rozbieżności tych dat, podając rok prod. pojazdu np. w
ofercie sprzedaży, dodaje się datę pierwszej rejestracji (czasem np. tak:
"r. prod. 96/97"). Chodzi właśnie o to, żeby wyrównać tę "krzywdę" pojazdu
:-)
>> Pytanie trzecie: skąd podejrzenie, że to data wystawienia karty?
>> Spodziewałabym się jej raczej na samym początku/ samym końcu dokumentu.
>> Ta rubryka nie jest ostatnia (w dokumencie, który widzę).
>
> Wnosze to z tekstu, pod ktorym sie znajduje: (w skrocie): Producent /
> importer etc. zaswiadcza, ze pojazd spelnia warunki homologacji etc.
> Nastepuje nazwa firmy, data, podpis. Moze to byc data wystawienia tegoz
> Briefu, moze to byc data wystawienia powyzszego zaswiadczenia. Ale na pewno
> nie produkcji pojazdu, tak sadze.
Czy uważasz, że nie jest możliwe, by data wystawienia niem. karty pojazdu
była równoznaczna z (polską?) datą produkcji? Innymi słowy, producent
oferując gotowy ("wyprodukowany") produkt, dołącza do niego dokument
niezbędny do transakcji sprzedaży (wystawia kartę pojazdu). Czyż data prod.
i wystawienia karty poj. nie będzie ta sama? Ale to już moje daleko
posunięte domysły. I nie mam żadnego interesu w postarzaniu Waszego
dwukoła!
>> Jeśli oryginał ma sformułowanie ogólne (data), to pisz "data" i po
>> kłopocie. Nie do Ciebie należy wyjaśnianie ani precyzowanie. Tak wyszła z
>> tego np. tłumaczka, której wersję oglądałam. I już.
>
> Tak tez sie stalo, ale nie czuje sie w porzadku wobec klienta. Celnik moze
> interpretowac na swoja strone, chocby z czystej zlosliwosci; ja nie moge nic
> zrobic, chociaz wiem, ze on nie ma racji.
Podejrzewam, że chodzi o tłumaczenie przysięgłe, a wtedy tym bardziej
odradzam dodawanie od siebie (czyli uszczegóławianie, co to za data), jeśli
nie musisz, a sprawa nie jest całkiem jasna. Szarpanie się z celnikiem to
już kłopot klienta, choćbyś go (klienta) nie wiem jak lubił. Jeśli
producent potwierdzi Twoją wersję, a na dokumencie z cła (i ew. innych) już
będzie wersja celnika, to można chyba poprawić?
> Ale zamierzam napisac do
> producenta, by mi rozszyfrowal faktyczny rok produkcji, mysle, ze jest to
> mozliwe po numerze ramy.
Pomysł z pytaniem do producenta jest dobry, możesz też spróbować zwrócić
się do jakiegoś lepszego zakładu, r. prod. na podstawie nr ramy czy czegoś
innego można rozgryźć korzystając z katalogu, jeśli taki dla danego modelu
istnieje (nie wiem jak to wygląda z motocyklami) i jeśli się go ma.
> Dziekuje za zaangazowanie i wesolego jajka :)))
> marc_in
Mam nadzieję, że nie przynudziłam. Tobie też wszystkiego dobrego
świątecznego! :-))
magda
> Data wystawienia briefu, to jest pierwszy wpis na
> pierwszej stronie o przydzieleniu numerów rejestracyjnych i dopuszczeniu
do
> ruchu.
Dzieki za komentarz i wskazowki. Z jednym jednakowoz nie moge sie zgodzic, a
to z Twoim powyzszym cytatem. Na pierwszej stronie mamy dane pierwszej (i
kolejnych) rejestracji; nie jest to rownoznaczne z wystawieniem Briefu.
Urzad Komunikacji nie wystawia Briefu, tylko producent / importer.
Dzieki jeszcze raz i Wesolych Swiat
marc_in