Ela
Ho, ho, w TV mówią!... Ale autorytet!... :->
Spytaj tych "wszystkich", czy w szkole dostawali piątki czy pijątki. ;-)
Chociaż może sią okazać, że dostawali ledwie trujki....
Ad rem:
Powinno się wymawiać "biocośtam", nie "bijocośtam".
Maciek
Ledwie trójkowi mogą studiować dziennikarstwo?
:-O
Ela
Ależ nie! Skąd taki wniosek?
Maciek
"nowy slownik poprawnej polszczyzny pwn" podaje:
biologia [wym. biologia a. bjologia, przestarz. bijologia]
Przy czym uwazam, ze przestarzale, to niekoniecznie bledne. Jako czlowiek
urodzony w polowie zeszlego wieku sklaniam sie czasami jednak do form
przestarzalych.
Pozdrawiam
Uwe Kirmse
Przepraszam, źle sformułowałam pytanie.
To ledwie trójkowi studiują dziennikarstwo?
Ela
A kto powiedział, że studiowali/studiują?
edede
Uwe Kirmse napisał:
> Jako czlowiek
> urodzony w polowie zeszlego wieku sklaniam sie czasami jednak do form
> przestarzalych.
Ale nie należysz chyba do tych dinozaurów komputerowych,
którzy nie potrafią pisać i czytać (na komputerach) polskich
ogonków? Chcę ci bowiem pokazać, że "bijo" może wpuszczać
w maliny. Otóż w pewnych regionach polskich zanikło już "ą",
mówi się tam albo "om", albo po prostu "o". W konwencji
takiej tytuł filmu "Przepraszam, czy tu biją?" brzmi "... czy tu bijo?"
Dlatego ja używam jednak "bio-logia" itp.
Jan
Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie reportera?
Pamiętam, że ode mnie (za moich czasów...;-)) redakcja wymagała
wyższego wykształcenia i znajomości języka polskiego (m. in.).
--
kronopio
Nie wiem kto studiuje, ale sądząc po tym, co można przeczytać
i usłyszeć, niektórzy dziennikarze nie powinni dostać więcej
niż trójkę. I nie o szczeblu studiów dziennikarkich tu myślę,
ale o wiadomościach ze szkoły podstawowej...
Być może to nie oni są winni, tylko redakcje, które ich poganiają
tak, że biedni nie mają kiedy sprawdzić swych wypracowań. Wskazuje
na to częstość pojawiania się różnych potknięć i "wykroczeń"
językowych, znacznie większa w dziennikach niż w tygodnikach.
W każdym razie ani polskich gazet, ani radia, ani telewizji
nie można polecić jako wzorca polszczyzny.
Maciek
W przypadku broni bio/bijologicznej Twoje "bijo" jest całkiem na
miejscu. ;-)
--
kronopio
Przeglądaj parę moich postów i zauważysz, że zazwyczaj używam. Wysyłając
post jako odpowiedź na jakiś inny, nie zawsze myślę jednak o zmianie kodu na
ISO-8859-2, więc jak poprzednik napisał inaczej, może wyjść na liście bez
ogonków, mimo że napisałem z ogonkami. Udało mi się nawet - choć z trudem
jako dinozaurowi - przeczytać ogonki, które tak ślicznie napisałeś i za
które Cię podziwiam.
Pozdrawiam
--
Uwe Kirmse
ma...@uwekirmse.de
http://polnisch-uebersetzer.de (strona z ogonkami!)
A dlaczego nie? Na studiach dziennych wiążące są wyniki egzaminu,
a na innych- pieniądze. A to, jak oceniano ich wcześniej nie ma znaczenia.
Na ogół.
--
Pozdrawiam
Asia Słocka
Mogą, mogą. A nawet bez studiów dziennikarskich (ani innych) moga być
dziennikarzami. I są. ;-(
Nazwisk nie podam (zastrzegam z góry), bo to byłoby naruszenie dóbr
osobistych.
Stasinek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Pamiętam, że ode mnie (za moich czasów...;-)) redakcja wymagała
> wyższego wykształcenia i znajomości języka polskiego (m. in.).
A teraz wymagają dyspozycyjności, bezczelności i też znajomości ;-)
Mart@
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.hum.polszczyzna
Wyłącz sobie opcję "Odpowiedz na wiadomości, używając formatu w jakim
zostały wysłane" i po kłopocie.
--
Pozdrawiam.
Pearl
_________________________________________________________________________
Rozpasanie i hulaszczy tryb życia emerytów i rencistów rujnują budżet RP.
(C)Pearl
Dzięki, nastawiłem sobie tak i zobaczę, co wyjdzie, bo standardowo mam
8859-2.
Uwe
Są trzy połowy - w pierwszej połowie, w połowie i w drugiej połowie...
Mirnal
Istotnie, tak można jedynie mówić, nie pisać...
Terroryzm niesie w sobie z definicji bicie i zabicie , zatem
(za)bijoterroryzm...
Mirnal
Więc sam dałeś odpowiedź.
Uwe
I tak trzeba rozumieć eufemizm "zdolności interpersonalne". ;-)
--
kronopio
"Zbigniew Bagiński" napisał:
> "Bijo" od "bić" a "teroryzm" znaczy "teraz". "A" przechodzi w "ą" a potem w
> "o". I odwrotnie. Proste.
Jako rdzenny Kujawiak protestuję, u nas mówiom "bijom", "bijo" to mówią
gdzieś na Podlasiu, albo na innych Kurpiach. Nie jest to zgodne z "teraz",
które po kujawsku nazywa się "tero", rzadziej "teroz". Czyli - albo
"bijo tera", albo "bijom tero", zależnie gdzie ucho przyłożysz, na Kurpiach,
czy na Kujawach. Wynika z tego dalej, że albo "bijoteraryzm", albo
"bijomteroryzm".
A chodzi po prostu o to, że nas teraz znowu biją, po kieszeniach najbardziej.
Jan
Jako wschodni małopolanin nieśmiało zwracam uwagę, że nasz piękny kraj nie
ogranicza się (na dziś) do Kujaw i Kurpiów.
Zbig.Bag.
> > >
> > > Przy czym uwazam, ze przestarzale, to niekoniecznie bledne. Jako
> czlowiek
> > > urodzony w polowie zeszlego wieku
> >
> > Są trzy połowy - w pierwszej połowie, w połowie i w drugiej połowie...
> > Mirnal
>
> Więc sam dałeś odpowiedź.
>
> Uwe
Nie pytałem...
Mirnal
>"nowy slownik poprawnej polszczyzny pwn" podaje:
>biologia [wym. biologia a. bjologia, przestarz. bijologia]
1^^^^^^^ 2^^^^^^^
A ja się zastanawiam czym miałaby się różnić wymowa 1 od wymowy 2.
--
Rafał "Negrin" Lisowski neg...@rpg.pl neg...@rockmetal.pl
http://rockmetal.pl http://www.inwestprojekt.com.pl
Małopolanin z wielkiej l., nie tylko na początku zdania...
Mirnal
Tym, że wymowa 1 to dwie głoski (miękkie "b", a potem "o"), a wymowa 2 to
trzy głoski (twarde "b", potem "j" a na końcu "o").
@
Miekkie "b" lub twarde "b".
>> >"nowy slownik poprawnej polszczyzny pwn" podaje:
>> >biologia [wym. biologia a. bjologia, przestarz. bijologia]
>> 1^^^^^^^ 2^^^^^^^
>> A ja się zastanawiam czym miałaby się różnić wymowa 1 od wymowy 2.
>Tym, że wymowa 1 to dwie głoski (miękkie "b", a potem "o"), a wymowa 2 to
>trzy głoski (twarde "b", potem "j" a na końcu "o").
Tak też się spodziewałem. Ale o ile możliwa jest forma [p'es], czy
naprawdę możliwa jest forma [b'olog'ja] (lub właściwie - konsekwentnie
- [b'olog'a])?
> Tak też się spodziewałem. Ale o ile możliwa jest forma [p'es], czy
> naprawdę możliwa jest forma [b'olog'ja] (lub właściwie - konsekwentnie
> - [b'olog'a])?
Dla mnie taka wymowa powinna być herezją. A nawet pisownia.
Wolałbym, żeby była bjologja...
--
__("< Marcin Kowalczyk * qrc...@knm.org.pl http://qrczak.ids.net.pl/
\__/
^^ SYGNATURA ZASTĘPCZA
QRCZAK
>> Tak też się spodziewałem. Ale o ile możliwa jest forma [p'es], czy
>> naprawdę możliwa jest forma [b'olog'ja] (lub właściwie - konsekwentnie
>> - [b'olog'a])?
>Dla mnie taka wymowa powinna być herezją. A nawet pisownia.
Herezja, nie herezja - ja się zastanawiam nad możliwością. Jeśli ktoś
mógłby tak mówić, nie byłaby to żadna herezja, tylko powód, żebyś
zastanowił się jeszcze nad swoją ortografją.
>Wolałbym, żeby była bjologja...
Wiemy. Mirnalisz ;>
A ja sądziłem, błędnie zapewne, że Małopolska Wschodnia to od Sanu
do Zbrucza... ;)
Tak było chyba przed wojną - ortografja, Zofja; zostało w nazwiskach -
Marjański, Safjan. Słysząc te nazwiska, ale nie znając pisowni, nie wiadomo,
jak pisać...
Mirnal
Z czuciem, to na grupę "uczuciowcy"...
Od kiedy wielkość litery jest funkcją znaczenia?...
Mirnal
"Zbigniew Bagiński" napisał:
> Jako wschodni małopolanin nieśmiało zwracam uwagę, że nasz piękny kraj nie
> ogranicza się (na dziś) do Kujaw i Kurpiów.
Ja chwaląc się pochodzeniem doniosłem zarazem, jak
u nas biją (czyli że bijom). Inne okolice znam pobieżnie
dość, więc proszę tambylców o wiadomości, jak tam
bijają. Obiło mi się o uszy takie np. "bijou", prawie
jak po czesku. Inna możliwa ucieczka od nosowości
to "bijoł", ale można ją pomylić, tę formę, z czasem
przeszłym w gwarze góralskiej. Czy w jakiejś części
Polski biją, ale na wsi, jako "biją"? Co do teraz,
czyli teroz, to zazwyczaj biją teraz. A nie potem.
Czyli bijąteraryzm (po czystopolsku).
Jan
Tamój bijum kłunicamy, abo i łorcykiem. A dze?
Stasinek (Mazowsze Zachodnie)
PS. Co może znaczyć cytowane "a dze?". Uzywane jako przerywnik...
Może to nowsza wersja "a idźże"?
Zbig.Bag.